Karty graficzne

Nvidia zaleca reglamentację kart graficznych - cios w kopaczy kryptowalut

opublikowano przez Paweł Maziarz w dniu 2018-01-20

Nvidia postanowiła zainterweniować w sprawie problemów z dostępnością kart graficznych i zasugerowała sprzedawcom ograniczenia w sprzedaży. Na zmianach mają zyskać zwykli klienci, ale czy producent powinien decydować się na takie rozwiązanie?

Nastały ciężkie czasy dla graczy, którzy chcieliby kupić nowego GeForce'a lub Radeona. Kryptowaluty cieszą się niesłabnącą popularnością, więc na rynku nadal występują problemy z dostępnością kart graficznych. Nvidia postanowiła jednak zaradzić temu problemowi i… zaleciła dystrybutorom reglamentację akceleratorów.

Ograniczenie sprzedaży już mogą odczuć klienci za naszą zachodnią granicą. Zaczęło się od sklepu Mindfactory, który latem wprowadził pierwsze restrykcje dotyczące sprzedaży kart graficznych – dany klient może tutaj zakupić maksymalnie 5 szt. danego modelu. W ślad za nim poszły kolejne duże sklepy. CaseKing, Alternate i MIX obecnie sprzedają maksymalnie po 2 szt. danej karty, niezależnie czy jest to model GeForce czy Radeon.

CaseKing - ograniczenie sprzedaży kart graficznych
Duże niemieckie sklepy wprowadziły ograniczenia w sprzedaży kart graficznych - klient może zakupić maksymalnie 2 szt. danego modelu

Redaktorzy niemieckiego serwisu ComputerBase zainteresowali się tematem i zapytali tamtejszy oddział Nvidii o komentarz w sprawie ograniczonej dostępności.

„Dla firmy Nvidia gracze są najważniejsi. Wszystkie aktywności związane z naszą linią kart graficznych GeForce, są skierowane do naszych głównych odbiorców. Aby być pewnym, że gracze nadal będą mieli zapewniony dobry dostęp do kart graficznych GeForce, w obecnej sytuacji zalecamy, by nasi partnerzy handlowi wprowadzili odpowiednie udogodnienia w celu spełnienia potrzeby graczy.” - odpowiedział Boris Böhles z niemieckiego oddziału Nvidii.

Wychodzi więc na to, że Nvidia jasno zasugerowała sprzedawcom, aby ograniczyli dostępność kart graficznych i tym samym poprawili sytuację graczy. Producent próbuje się jednak tłumaczyć, że jest to tylko sugestia i nie zamierza ingerować w wolność i niezależność sklepów.

W naszym kraju sytuacja teoretycznie wygląda normalnie. Sprawdziliśmy kilka dużych sieci handlowych i jeszcze żadna nie ograniczyła sprzedaży kart graficznych. Problem jednak w tym, że w sklepach brakuje akceleratorów, a pojedyncze modele często są dostępne w absurdalnie wysokich cenach.

Koparka kryptowalut
Entuzjaści często kupują po kilka-kilkanaście kart graficznych, z których budują tzw. koparki kryptowalut

Jak myślicie, sklepy powinny wprowadzić ograniczenia sprzedaży kart i dać szansę zwykłym klientom? Dajcie znać w naszej sondzie.

Źródło: ComputerBase, Mindfactory, CaseKing, Alternate, MIX, inf. własna

marketplace

Komentarze

107
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    no to 5 w jednym sklepie i 5 w drugim i 5 w trzecim itd
    Zaloguj się
    18
  • avatar
    czyli co 5sztuk i za chwile znow 5 szt i z now 5 szt...
    Zaloguj się
    15
  • avatar
    Co za czasy :)

    Historia kołem się toczy !
  • avatar
    Moja 1080ti pół roku temu kosztowała 3500zł teraz cena dochodzi do 5k , to jest jakiś absurd !!! , z pamięciami jest podobnie , po dupie dostają zwykli klienci którzy by chcieli sobie złożyć lub zrobić upgrade kompa.
    Każdy dostępny sposób na ograniczenie wykupu kart przez kopaczy będzie dobrym rozwiązaniem.
    Zaloguj się
  • avatar
    Problem wysokich cen i małej dostępności kart nie powinien być rozwiązywany na poziomie sklepu tylko producenta! Jest popyt? Powinna być i podaż!!! A nie, że produkujemy tyle samo, ale pozwalamy cenom rosnąć z racji niewystarczającej dostępności.

    Urwał, XXI wiek i kapitalizm dochodzi do wniosku, że w komunie można więcej zarobić...
    Zaloguj się
  • avatar
    Ci bitcoinowi miliarderzy coś biedni muszą być, że kupują te wszystkie karty osobiście w detalu zamiast założyć działalność i sobie hurtowo brać na firmę i jeszcze to od podatków odpisywać.
    Zaloguj się
  • avatar
    no to 5 w jednym sklepie i 5 w drugim i 5 w trzecim itd
  • avatar
    Jest jeszcze jeden problem o którym mało kto mówi, a który na pewno ujawni się w przyszłości. Jak AMD lub NV wyda nową generacje kart graficznych z wyraźnie lepszą efektywnością energetyczną, to kopacze lawinowo zaczną wymieniać karty graficzne, żeby zwiększyć opłacalność kopania. Na rynek wtórny trafi tysiące takich kart, wyeksploatowanych na maksa. Ogromna konkurencyjność mocno zbije cenę używek. Na dodatek nikt rozsądny za kartę z koparki nie zapłaci tyle, ile zapłaciłby za taką pochodzącą z komputera PC. Z racji że nie da się odróżnić karty pochodzącej z komputera PC od tej z koparki, każdą trzeba będzie traktować jak by pochodziła z koparki. Nawet jak ktoś będzie wystawiał pojedynczą sztukę, nigdy nie będziemy wiedzieć czy nie kupił jej od kopacza i teraz nie chce na niej zarobić.
    Zatem kto teraz posiada kartę, którą używają kopacze lub ma zamiar kupić, musi się liczyć z tym, że jak będzie chciał ją sprzedać w przyszłości, to dostanie za nią naprawdę śmieszne pieniądze.
    Dla graczy, lepiej żeby nowe generacje kart od AMD i NV nie przynosiły wyraźnego wzrostu wydajności energetycznej. Tylko wtedy kopaczom nie będzie się opłacać wymieniać kart graficznych.
    Zaloguj się
  • avatar
    Wystarczy zaimplementować kod który znacząco obniży szybkość wykonywania kilku wybranych algorytmów . Przy okazji załatwiając sobie sprawę nieuzasadnionego (buuuuhahaha) użytkowania kart "cywilnych" w centrach obliczeniowych.
    Zaloguj się
  • avatar
    Aha Nvidia zaleca, ale nic sama z tym faktem nie zrobi. I jeszcze mówi, że gracze są najważniejsi. Chyba ci na rynku kryptowalut ...
  • avatar
    będziecie się śmiać, ale wytłumaczcie mi jaki związek mają karty graficzne z "kopaniem" kryptowalut?
    Zaloguj się
  • avatar
    Powinny ograniczyć, ale tylko po to żeby nie stracić dobrej opinii. Czasem lepiej mieć 100 klientów i każdy kupi po jednym radeonie RX580 niż 5 klientów którzy kupią po 20 sztuk.
  • avatar
    Już zrobili reglamentację, podnosząc ceny do poziomu absurdu.
  • avatar
    Szczerze mowiąc, jedyny sposób aby zapewnić graczom w miarę dobrą grafikę w tej chwili, byłby jakiś customowy procesor CPU+GPU, coś na kształt sklejki Intel+Vega lub Threadripper z dużą ilością rdzeniów Vega pod spodem(?). Taki sprzęt nie byłby wykupiony en masse przez kopaczy. Moc na poziomie RX 570/580/GTX 1050ti/1060 jest w takim sprzęcie w zasięgu możliwości technologicznych.
    Zaloguj się
  • avatar
    Moim zdaniem powinni zacząć robić to co dawno ma miejsce przy innych funkcjonalnościach w Teslach i Quadro tj. w kartach na rynek konsumencki (nie dla kopaczy) obcinać wydajność lub blokować OpenCL i CUDA. Do domu to niepotrzebne i takich kart kopacze by nie kupowali i ceny by nie rosły. Niestety obecnie kopacze całkowicie niszczą rynek kart graficznych dla graczy PC którzy to zaczną się przesiadać na konsole a ja kurs kryptowalut się załamie to nVidia i AMD zostaną z ręką w nocniku nic z tym nie robiąc.
  • avatar
    Jest szybszy i prostszy sposób, uwalić możliwość kopania :) i wydać serię kart tylko do kopania [dwie pieczenie na jednym ogniu].

    Wbrew pozorom da się to łatwo zablokować - wgrywać nowszy bios blokujący możliwość kopania, i do kart wpakować układ który by sprawdzał podczas startu czy aby przypadkiem ktoś nie majstrował z podmianą biosu na starszy :P.

    NV może to zrobić gdyż "używanie urządzenia nie zgodnie z jego przeznaczeniem jest naruszeniem prawa gwarancyjnego i umowy jaka nawiązuje użytkownik z firma która produkuję dane urządzenie".

    Tylko pewnie skończyłoby się już całkowitym brakiem kart od AMD w sklepach :P.

    BTW byłby cyrk jakby tak zrobili z następna serią GPU xD
    Zaloguj się
  • avatar
    Ograniczenia w sprzedaży są ograniczaniem wolności. To nie PRL ani komuna by stosować takie zagrywki. Może jeszcze wprowadzą kartki na karty graficzne. Rozumiem że producenci kart graficznych mają problem z określeniem wielkości produkcji ilości kart graficznych bo nie wiedzą czy zaraz kryptowaluty nie polecą w dół i żaden kopacz nie kupi ale zakazy sprzedaży większych ilości nie jest czymś dobrym.
  • avatar
    Nikt nie zrezygnuje z zysku sprzedaży dużych ilości. To tylko marketing i PR z którego nic konkretnego nie wynika, kto chce kupić 10 czy 20 kart ten kupi bez problemu. Jak nie w jednym sklepie to w drugim, tak działa wolny rynek.
    Dla nvidii i AMD kopalnie kryptowalut to kura znosząca złote jaja. Stałe zyski i zapewniona sprzedaż każdych ilości GPU.
  • avatar
    Ceny kart są za niskie. NV i AMD mogłoby się nachapać na tym, zaś na tę chwilę zyskują tylko hurtownie i sklepy.
    Zaloguj się
    -7
  • avatar
    Zaloguj się
    -18
  • avatar
    w tej chwili cudem jest zakup Radeona rx560 4GB od AMD. Kart kompletnie nie ma na rynku, a te co są mają koszmarnie podbite ceny.
  • avatar
    A mogą takie ograniczenia wprowadzic? w sensie prawnym jest to jakby odmowa obslugi klienta towar jest ale panu nie sprzedamy bo pan jest ble bo kopie bitcoiny
    Zaloguj się
  • avatar
    Mogą wprowadzić ilość sprzedawanych kart na osobę lub firmę.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jest super jest super więc o co ci chodzi? Hahaha :) czekam na krach na rynku!
  • avatar
    u nas wszystko po staremu, tylko cena znowu poszła do góry, kupiłem w ubiegłym roku msi gtx 1080 za ok 2500 i znalazłem tylko jedną ofertę w podobnej cenie, reszta to ok 3000zł
  • avatar
    Przecież ta cała sytuacja, przeczy ekonomii i logice sprzedaży
    Normalną rzeczą w handlu jest że jak się czegoś sprzedaje dużo to ceny spadają a tu jest na odwrót, ceny karty nie rosną dlatego że karty służą do kopania kryptowalut. Należy zwiększyć moce produkcyjne wtedy ceny zaczną spadać, ale tak raczej nie będzie bo producenci kart zauważyli że na tym można dobrze zarobić i wykorzystują sytuację zwalając całą wine za podwyżki na kopalnie kryptowalut.
    Zaloguj się
  • avatar
    Producenci powinni zrobić sprzętowy licznik godzin działania - taki, jak w niektórych monitorach profesjonalnych, a którego oczywiście nie można by w żaden sposób zresetować.
    Sprawa byłaby prosta, a kupiec mógłby łatwo sprawdzić karty i w razie czego reklamować.
    Zaloguj się
  • avatar
    Mam nadzieje, że Nvidia opracowała oprogramowanie sprawdzające przebieg życia karty graficznej. Oprogramowanie powinno widzieć ciągłość pracy, temperaturę i wysokość zegarów, z jakimi karta pracowała. Za jakiś czas może to być niezwykle przydatne przy hurtowo serwisowanych kartach graficznych.
  • avatar
    Taaa. Nvidi nie zależy na sprzedaży i kasie. A karty się same sprzedadzą. A kto podnosi ceny za karty, nvidia czy sprzedawca ?? Ehh szkoda gadać.
  • avatar
    Albo inaczej, niech będzie jak w latach 80-tych. Niech wprowadzą karki na zakup nowej karty graficznej :D
  • avatar
    Miałem zamiar wymienić moją r9 390 którą kupiłem sprzed 2lat do grania, lecz jak zobaczyłem ceny lepszych kart to doszedłem do wniosku że jeszcze pogram na niej, może już na nie full detalach, lecz o wiele mniejszych. Poczekam na stabilizację rynku kart, nie uśmiecha mi się płacić 3000zł za samą kartę lub więcej. Ja r 9 390 kupiłem dwa lata temu za niecałe 1800zł nówkę, to co teraz się dzieję z cenami kart graficznych to jest chore.
  • avatar
    To jest "złoty wiek" dla nVidii - cały nakład topowych układów wyprzedawany od ręki, raczej nigdy tak nie mieli. Więc co najwyżej mogą "zalecać" ograniczanie sprzedaży kart górnikom i "mówić" że gracze są najważniejsi - dla ocieplenia wizerunku.
    Zaloguj się
  • avatar
    Dobra, niech podadzą datę premiery nowych Geforców lepiej
  • avatar
    Jeśli ktoś przyjdzie do sklepu po 5 czy 15 kart to sklep sprzeda bo to zysk dla sklepu
    Zaloguj się
  • avatar
    Skoro są wersje kart do kopania, to możne te sprzedawać bez limitów, a 'dla graczy' z limitem.
    Nie jest to może najszczęśliwsze rozwiązanie, ale przy niskiej podaży kart do grania zwsze coś...
    Zaloguj się
  • avatar
    Nvidia robi sobie z nas jaja...
    Przecież dobrze wiemy że zależy im na sprzedaży kart, cena też poszła w górę mimo że karty schodziły na pniu więc cena raczej powinna być stała skoro jest popyt...
    To dowodzi że Nvidia ma gdzieś graczy a tylko próbuje medialnie zmienić wizerunek...
    Na sto procent następna moja karta nie będzie z procesorem Nvidia...!
    ps.
    Mógłby ktoś napisać jakie najczęściej karty graficzne są wsadzane do koparek ???
    Zaloguj się
  • avatar
    Glupie, powinni wyprodukowac wiecej kart.
    Zaloguj się