Na topie

PeaZip 6.5 - godny polecenia menedżer archiwów w nowej wersji

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Oprogramowanie

Kategoria: Komputery Oprogramowanie Tematyka: Programy do pobrania

PeaZip 6.5 to najnowsza wersja programu do tworzenia i rozpakowywania archiwów. Aplikacja rozwija się w bardzo dobrym kierunku.

  • PeaZip 6.5 - godny polecenia menedżer archiwów w nowej wersji
A A

PeaZip może nie jest najpopularniejszym programem do archiwizacji plików, ale na pewno jest jednym z najbardziej udanych: działa szybko i stabilnie, a do tego jest w pełni funkcjonalny. Być może więc warto dać szansę jego najnowszej wersji, a jeśli już jesteście użytkownikami tego oprogramowania, to pewnie zdecydujecie się na aktualizację. 

PeaZip 6.5 (kompatybilny z wszystkimi aktualnymi wersjami systemu Windows, ale też z Linuksem) wprowadza bowiem kilka nowości. Przede wszystkim mówimy o możliwości przeglądania uszkodzonych archiwów. Aby ją aktywować, należy włączyć program, wybrać Opcje > Ustawienia > Menedżer archiwów, a następnie zaznaczyć „Try to open archives containing errors”.

PeaZip error

Kolejne nowości to możliwość przenoszenia i zmiany nazwy obiektów wewnątrz archiwów 7-Zip, odświeżony interfejs graficzny, udoskonalona konwersja archiwów, poprawiona obsługa formatu WIM oraz blokowanie automatycznego usuwania po archiwizacji lub wypakowaniu w przypadku wykrycia jakichkolwiek błędów.

Pobierz program PeaZip:

Pobierz PeaZip

(dostępny w wersji z instalatorem i przenośnej, uniwersalnej i 64-bitowej)

PeaZip – darmowy menedżer archiwów

PeaZip to darmowy program open source, który umożliwia tworzenie i rozpakowywanie archiwów. Charakteryzuje się obsługą ponad 180 formatów: od najpopularniejszych (7Z, RAR, ZIP, TAR) po eksperymentalne. Jest prosty w obsłudze, a zarazem oddaje do dyspozycji użytkowników wiele zaawansowanych opcji do zarządzania archiwami, kompresji, konwersji, szyfrowania itp. Obsługa języka polskiego to kolejny atut.

PeaZip wypakuj

Źródło: ghacks, Neowin

Odsłon: 2366 Skomentuj newsa
Komentarze

10

Udostępnij
    1. Kenjiro
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2017-10-23 11:40

      Płatne są, nie wiedziałeś?

      Skomentuj

        1. qszyq
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-10-23 20:00

          Duma rozpiera gdy przyznajesz, że jesteś złodziejem?

          Skomentuj Historia edycji

          1. drcocaina
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2017-10-23 21:25

            Jesteś konsumentem więc przyjmujesz "zasady" producenta/sprzedawcy. Nie masz prawa nikogo okradać. PeaZip już dobre 3-4 lata temu wyparł 7zip - jest świetny.

            Skomentuj

  1. Damian Szymański
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-10-24 00:04

    Ja nie widzę obecnie sensu korzystania z WinRARa. Aplikacja jest komercyjna, po 30 dniach trzeba za nią zapłacić, kod źródłowy zamknięty, mechanizmy kompresji powoli trącą nieświeżością, w kwestii kompresji mamy od dawna lepsze narzędzia oferujące lepszy stopień kompresji a także i wyższą prędkość. Jedyne w czym wygrywa to popularność - bowiem dla wielu osób archiwum = winrar z plikiem .rar
    Ja z samego WinRARa nie korzystam już od kilku lat. Jedynie co mam w systemie zainstalowane to cli - unrar, dla kompatybilności, jak trafi się jakieś archiwum spakowane w rar aby je rozpakować, (unrar oferuje jedynie dekompresję, stąd jest darmowy), zaś do pakowania używam innych aplikacji.

    Skomentuj

    1. gormar
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-10-24 09:48

      Czy mógłbyś zdradzić jakie narzędzia oferują większą prędkość kompresji jak i równocześnie wyższy jej współczynnik niż WinRAR?

      Ja testowałem zarówno 7-zipa jak i ZStandard (7-zip Standard) i praktycznie w żadnym przypadku te archiwizatory nie oferowały lepszej kompresji w krótszym czasie. ZStandard to w wielu wykonanych przeze mnie testach przy jakimkolwiek ustawieniu (do 20, bo powyżej to się wieszał) nie był w stanie pokonać WinRAR 5.x w trybie Good (nawet nie Best), a czas kompresji bywał ponad dwukrotnie dłuższy.

      Skomentuj

      1. gormar
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2017-10-24 09:50

        Może benchmark przygotowałby jakiś artykuł na ten temat?

        Skomentuj

      2. Damian Szymański
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-10-24 23:37

        Z tych którymi miałem okazję się zajmować najlepiej wypadał ARC. Oczywiście jeżeli mówimy o tych dla typowych domowych użytkowników. ARC znajdziesz zarówno jako samodzielną aplikację FreeARC jak i w innych aplikacjach takich jak wymieniona w artykule PeaZIP. Według testów wypada lepiej niż rar. Zarówno stopień kompresji, czas kompresji jak i końcowy rozmiar pliku, a także i czasem dekompresji.

        Skomentuj

        1. gormar
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-10-25 08:22

          Przypuszczałem, że tak powiesz. Tyle, że ARC jest ciągle w wersji testowej i do archiwizowania ważnych rzeczy słabo się nadaje. Poza tym wcale nie jest wyraźnie szybszy ani skuteczniejszy niż WinRar 5.x. Chociaż muszę przyznać, że wydawał się pracować na jedynie dwóch rdzeniach przez co pobierał znacznie mniej energii.

          Przy okazji moich testów znalazłem dziwny problem w PeaZipie. Przygotowany przeze mnie pakiet plików testowych nie chce przejść kompresji przez freeARC jeżeli zawiera katalog z programem uniq2 i wygenerowanym za jego pomocą plikiem z losową zawartością o nazwie filename (bez rozszerzenia). Za to sam katalog uniq2 z tymi plikami skompresuje bez problemu. Wszystko starałem się przygotować jak w opisie ze strony http://www.peazip.org/peazip-compression-benchmark.html , ale nieco przesadziłem z pobieraniem zdjęć i rozmiar jest większy :).

          Pewnie trzeba będzie to do nich zgłosić.

          Jak chcesz samemu sprawdzić to pobierz:
          https://drive.google.com/file/d/0B_z6C4tSSiOPak9PX0s1YUxtdzg/view?usp=sharing

          Skomentuj Historia edycji

          1. gormar
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2017-10-25 09:08

            Poza tym kompresor ARC ma dla mnie jedną wadę. Dekompresja trwa niewiele krócej niż kompresja. Jeżeli ktoś archiwizuje pliki tylko dla siebie lub koniecznie potrzebuje o te 10-15% mniejszą objętość archiwum to nie będzie wielkiego problemu. Ale przy udostępnianiu danych przez Internet większej grupie odbiorców to jednak jest dość duża strata energii w porównaniu do przesłania 10-15% więcej danych do każdego z nich.

            Przykład:
            archiwum RAR poziom good pakowanie w 1:15, efekt 40,6MB, dekompresja w 3 sekundy.
            archiwum ARC poziom 4 pakowanie 36 sekund, efekt 35,8MB, dekompresja 19 sekund.

            Skomentuj

  2. Marucins
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-10-24 13:17

    Korzystam z niego w racy. Chwali się.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!