Nauka

Powrót na Ziemię nie jest łatwy - chodzenie po 197 dniach na ISS

z dnia 2018-12-27
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

O tym, że trudno byłoby się przystosować do życia poza Ziemią, mówi się sporo. Rzadko jednak porusza się temat tego, że i powrót na Ziemię z Kosmosu nie należy do najłatwiejszych.

197 – tyle dni astronauta Drew Feustel spędził na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Ostatnio wrócił na Ziemię i ...dopiero wtedy zaczęły się problemy. Nawet przejście kilku kroków po linii prostej z zamkniętymi oczami okazało się dla niego właściwie niewykonalne. Spójrzcie sami:

Nie można jednak dziwić się takiej niezdolności. Feustel spędził bowiem blisko 200 dni w stanie nieważkości, przez co ciało i organizm najzwyczajniej w świecie odzwyczaiły się od panujących na powierzchni naszej planety warunków i dominującej grawitacji. 

Efekt zarejestrowany przez oko kamery i tak jest niezły. Byłoby znacznie gorzej, gdyby nie ćwiczenia wykonywane przez dwie godziny każdego dnia pobytu na ISS. 

I choć opisywany film ogląda się z zaciekawieniem albo mniejszym lub większym uśmiechem, w rzeczywistości sprawa jest poważna. Wielomiesięczny pobyt astronautów na ISS pozwala przeprowadzać rozmaite badania i wyciągać z nich wnioski, które mogą pozwolić na lepsze przygotowanie się do długich lotów kosmicznych, na przykład na Marsa.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Agencja czy firma, która będzie chciała wysłać ludzi na inną planetę, musi być bowiem świadoma, jak ludzkie ciało reaguje na długotrwałe przebywanie w stanie nieważkości. Od astronautów wymaga się też oczywiście mocnej psychiki, ale tak czy inaczej do lotu na Marsa jest jeszcze długa droga… 

Źródło: Mashable, inf. własna. Foto: A.J. (Drew) Feustel/Twitter

marketplace

Komentarze

5
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    be careful what you wish for... xd
  • avatar
    E tam, Mars. Szkoda, że nie jesteśmy bardziej rozwinięci, jeśli chodzi o podróże kosmiczne.
    Zaloguj się
  • avatar
    Może to przez te pończochy tak nieśmiało kroczył