Na topie

Razer pokazał nowego pada pod Xbox One - dla bogaczy

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Kontrolery do gier

Kategoria: Gry Sprzęt do gier Kontrolery do gier Producenci: Razer

Razer Wolverine Ultimate kosztować będzie 180 euro. Za co producent życzy sobie aż tak dużej kwoty?

  • Razer pokazał nowego pada pod Xbox One - dla bogaczy
A A

Firmę Razer zapewne kojarzycie. Nie będzie chyba przesadą stwierdzenie, że jej produkty kosztują zazwyczaj dość sporo. Nie inaczej będzie z Razer Wolverine Ultimate.

Nazwa nie mówi być może zbyt wiele. Trzeba zatem wyjaśnić, iż kryje się pod nią nowy pad pod Xbox One (chociaż można będzie korzystać z niego także na PC). Zacznijmy może od ceny. W tym przypadku przygotować trzeba będzie się na naprawdę duży wydatek. Urządzenie kosztować ma bowiem 180 euro.

Razer Wolverine Ultimate

Razer Wolverine Ultimate

Razer Wolverine Ultimate

Stylistykę pada oraz układ przycisków najlepiej oddają zdjęcia. Warto zaakcentować, że producent zastosował podświetlenie RGB, gałki analogowe i krzyżak można będzie wymieniać. W oczy rzuca się też dolna belka z 4 dodatkowymi funkcjonalnościami.

Zainteresowani? Jeśli tak to macie jeszcze trochę czasu na zagospodarowanie wspomnianej kwoty. Razer Wolverine Ultimate trafi do sprzedaży pod koniec roku.

Źródło: eurogamer.net

Odsłon: 5895 Skomentuj newsa
Komentarze

11

Udostępnij
  1. kitamo
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-08-26 22:07

    pewnie do tego pada to konsole mogli by gratis dawac :D

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      6    

      Opublikowano: 2017-08-26 22:49

      rozni sie rozni :D

      Skomentuj

    2. Mofixil
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2017-08-26 22:52

      >Co do pada, to niczym się nie różni od standardowego

      Chyba od Elite.

      >ten ma dodane diody led i kilka przycisków więcej, których i tak się nie używa.

      Grając na konsoli zazwyczaj kończysz z 4 palcami które i tak nic nie robią a użycie krzyżaków wymaga albo zmiany chwytu albo korzystania z chwytu który naturalny jest tylko dla ofiar Czarnobyla.

      W ogóle, pad za połowę ceny konsoli, heh.

      Skomentuj

        1. Alovsskyy
          Oceń komentarz:

          13    

          Opublikowano: 2017-08-26 23:06

          Jedyne co zaraz do Ciebie przybiegnie to ban

          Skomentuj

    3. azbestor
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-08-27 13:08

      Mam dla Ciebie radę:
      Pakuj się i przyjeżdżaj. Praca jest, forsy, jak sam twierdzisz, jak lodu, nie wstydź się, zapas ubrań na dwa tygodnie, trochę jedzonka i wal do Niemiec. Język złapiesz na miejscu. Jak nie chce Ci się pracować, to przebolejesz, poderwiesz jakąś Niemrę, nastukasz dzieci i gitara. Będzie i na pada i na konsolę.

      Skomentuj

      1. Himoto
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-08-27 15:12

        Zawsze mnie własnie śmieszy fakt jak to dzieci w internetach się mądrują że gdzieś tam życie jest prostsze, tańsze, łatwiejsze i zarzucają Polsce biedę na poziomie 3 świata. Niestety rzeczywistość jest bardziej brutalna, jak masz wykształcenie umiejętności i trochę szczęścia to dobrze zarabiać możesz w Polsce, Niemczech i innych krajach, ale jak brak ci którejś z tych opcji to zaczynają się schody, a najgorzej jak wszystkie trzy opcje masz na najniższym poziomie, to wtedy by zarobić na utrzymanie musisz się niestety narobić. Na tym słynnym zachodzi jest tylko jedna fajna rzecz warta uwagi, najniższa krajowa danego kraju jest tak wyliczona byś ją zarabiając mógł się normalnie utrzymać [ubogo ale jednak], zaś w Polsce nawet gdyby najniższą podnieść do poziomu średniej krajowej rynek z miejsca przerobiłby tak pieniądz że i tak zarabiając najniższą byś nie mógł się utrzymać. Podkreślmy tylko że nie wszystkie kraje zachodnie tak dobrze mają, np. Hiszpania i Portugalia, wielu bezrobotnych którzy powoli ale sukcesywnie niszczą gospodarkę kraju bo bez pracy musza kombinować na zasiłkach itd [w sumie w większości to nie ich winna że aż tak ubogi rynek pracy u nich jest] lub np. pracować na czarno [niczym w Polsce].

        Najlepiej jeden z drugim powyjeżdżajcie za pracą to zobaczycie jak fajnie jest za granicą, tylko żeby się nie okazało że z tej dobroci i luksusów za granicą będziecie wracać do polski bo Dentysta jest tu tani, albo przeprowadza się u nas operacje o których w reszcie EU jeszcze nie słyszeli :)

        Polska z jakiegoś powodu ląduje regularnie w TOP25 państw na świecie :)

        Skomentuj

          1. azbestor
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2017-08-27 18:16

            Tak się składa, że żyje w Niemczech, zasuwam jako programista CNC frezarek (z doskoku też tokarek) i jestem dosyć biegły w Calypso (maszyny pomiarowe Zeissa na tym latają), mam dobrą pracę, moja pani też pracuje, do tego dwóch gniewnych w domu i wierz mi, nikt ode mnie z roboty nie kupi takiego pada, zresztą elita też nie. Stać nas, tylko te pady nie są aż tyle warte. Przeciętny komp u znajomych, to jakieś P4 na dwóch jajkach. Chcesz pograć? Ok, ps4, 200€ i baw się dobrze. Oczywiście, są zapaleńcy z cudeńkami, ale generalnie: masz rodzinę, chcesz się czegoś dorobić? To nie przepieprzasz kasy na pada za 180€ do konsoli, która chodzi po 200€. Zarabiasz 4x tyle (porównanie do Piotrkowa Tryb.) ale i masz sporo wyższe koszty życia. 2000€ dla mnie i rodzinki, to minimum. Cóż jeszcze? A, socjal: ta, ciapaci mają bachory i ów socjal. I zostają w swoich obskurnych mieszkaniach do końca, musząc się spowiadać z każdego € na koncie, a dzieciaki w pewnym momencie też trochę drożej kosztują. Samotny facet (przykład znajomego) dostaje tyle, żeby przeżyć i w miarę auto utrzymać. Kończyło się, że zapieprzał po wystawkach, żeby jakiś w miarę sprzęt gdzieś dalej za kilkadziesiąt € spylić.

            Piszesz o mentalności... Byłeś w DE? Gdzie kablowanie jest na porządku dziennym? Gdzie babcie ci w koszach grzebią, czy przypadkiem do bio nie wrzuciłeś plastikowej torebki? Gdzie doradca podatkowy ma w dupie, że Ci należy się jakieś 2000€ zwrotu rocznie z powodu utrzymywania rodziny w Polsce i tak dalej?

            Skomentuj

          2. Himoto
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-08-27 20:50

            No tak bo chytra baba z Radomia czy inna krynia to zło którego w innych państwa nie ma no świetnie :)
            Halo! pracuje u ciebie ten orzeszek?

            W każdym państwie przez jakie się przeturlałem widziałem ten sam typ ludzi, miłych i uprzejmych chętnych ci pomóc nawet gdy teoretycznie nie potrzebujesz, oraz ten drugi typ chętnych zabić cię tylko dlatego ze masz o przysłowiowy grosz więcej. W Holandii kradną, w Niemczech kradną na potęgę [głównie przyjeżdżający za wschodniej granicy Niemiec].
            Ktoś kiedyś kręcił temat że w Anglii taki spokój i luksus, ale to chyba było jeszcze zanim miałem okazje odwiedzić to obskurne państwo gdzie teoretycznie każdy na ulicy się uśmiecha, ale to raczej nie jest śmiech zadowolenia lecz sztuczności. Francja i Hiszpania to prawie po jednych pieniądzach, zadufani we własnym ja i ich "świetności" do tego stopnia ze idziesz po ich największych miastach deptakami i się zaczynasz zastanawiać czy te miasta w ogóle mają służby sprzątające bo taki brud w nich panuję. Polska a zwłaszcza ludzie w niej mieszkający są upierdliwi i porąbani [zwłaszcza te elementy które robią niepotrzebny dym], mamy głupia mentalność gdzie połowa nie wstydzi się przyznać że uprawia "sport narodowy" czyli kradzież i wieczne żale - ba są nawet z tego dumni :|.
            Mamy dziwne podatki, zarabiamy przeliczeniowo dużo mniej i teoretycznie samotnej osobie za najniższa krajową jest ciężko wyżyć, ale wbrew powszechnemu czarnowidztwu w całej EU jest podobnie.
            Mamy pokopany system głosowania, system ochrony zdrowia i wiele innych[można wymieniać cały dzień], ale trzeba być kaleka umysłowym by powiedzieć że Polska jest jak kraj 3 świata, bo wcale nie jest.
            Mamy spaczoną samo ocenę przez różne parapety komunistyczne i po komunistyczne które w latach 90 spierdzieliły wszystko co tylko się dało i teraz zamiast być dumnymi z naszej oryginalności, pomysłowości, umiejętności dostosowywania się i wbrew pozorom dość wysokiego poziomu wykształcenia, zachowujemy się gorzej od tej niemieckiej baby donosicielki, która owszem zamęczy wszystkich dokoła ale nigdy nie będzie srać na własny kraj. Miałem okazję rozmawiać z anglikiem, francuzem, włochem hiszpanem, holendrem - wszyscy maja podobne problemy [słaba praca, wysokie podatki itd. - zawsze ten sam ból] ale żaden z nich nie powiedział ze nienawidzi własnego kraju, zaś Polacy wręcz odwrotnie, szczycą się tym że wyjechali i mają w wielkiej "D" swój kraj który jest taki ohydny w ich mniemaniu.

            Skomentuj

          3. Himoto
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-08-27 21:12

            Najgorsze jest to że te same trole co powyjeżdżały, co chwilę wracają do polski bo maja tu super uper tanie leczenie na wszystko, a zwłaszcza leczenie zębów do którego własnie piłem w pierwszej wypowiedzi ale jak widać nie załapałeś.

            Ile to z tych ludzi tak chętnie tu przyjeżdża bo zamiast wydać za wizytę u dermatologa 200-400 euro przyjeżdża na tydzień wolnego do rodzinki akurat na omówiona wizytę u lekarza któremu tu zapłaci 100-400PLN :), tylko nie mów że to nie powinno mnie boleć "bo przecież idzie prywatnie", to cie wyśmieje, właśnie przez takie myślenie w większych miastach nie idzie nawet prywatnie dostać się do lekarza a jak już się dostaniesz to zamiast płacić za 15 minutową wizytę te 100-200PLN płaci się już w okolicach 300 i więcej. A w kolejkach do specjalistów na NFZ to się czasem czeka latami :|, niby w części się zmieniło na zapisywanie co miesiąc "nowej listy", ale tak naprawdę ta nowa lista jest z góry ustalona już rok wcześniej. Najlepsze są agregaty co zauważą że zaczynają chorować na coś poważnego i leczenie akurat tego na zachodzie jest po prostu za drogie, więc przyjeżdżają do polski rejestrują się jako bezrobotni i tydzień po zarejestrowaniu idą prosto do szpitala bo polski NFZ ich wyleczy za free, po wyleczeniu[ewentualnie operacji] wyjeżdżają znowu do pracy za granicą a to ze zostaną skreśleni z bycia bezrobotnymi w PL ich nie interesuję bo kara to tylko nie wpisanie do listy bezrobotnych na następne 3,6,9,12 miesięcy, czyli akurat do następnej wizyty w Polsce. Już nie mówiąc o tym ze spotkałem nie jedną "osobę" która po powrocie z Anglii, Francji, Niemiec itd. stwierdziła że nawet na NFZ mamy w Polsce bardzo dobre leczenie, bo np. w Anglii wszystko zależy od ubezpieczenia jakie opłacasz. Najlepsza jest taka paniusia co wyszła za anglika mieszka w Anglii ale do lekarza będąc w ciąży przyjeżdża do polski bo tu taka świetna opieka jest :|, rodzic tez będzie w Polsce bo tu ja w szpitalu potrzymają ładnie 2-4dni a w Angli wyrzucają do domu matkę z dzieckiem nawet tego samego dnia co rodziła :) [chyba ze są jakieś powikłania].
            Dlatego nie sraj na własny kraj bo wcale tak źle tu nie jest, tylko ludzie gnidy nie nauczyły się żyć w społeczności, lecz wieczne "ja i to co moje, a reszta niczyja", bo to co nasz jako społeczności w Polsce jest uznawane powszechnie za niczyje wiec można niszczyć.
            Ciesz się ze przebywając więcej jak 5-10 lat za granica nie zabierają obywatelstwa Polskiego :).

            Skomentuj

  2. SirMichael
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-08-28 13:13

    dla mnie wszystko co robi srazer to czysta abstrakcja.

    Skomentuj

  3. zakius
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-08-28 14:06

    ale po co robić takiego samego?
    może jakby można było normalnego pada do klocka podłączyć to więcej osób by to ustrojstwo kupiło

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!