Foto

Wzmacniany aparat Ricoh WG-6: przetrwa trudną wyprawę i dziecięcą beztroskę

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2019-02-24

Ricoh zmienia wzornictwo swoich wzmacnianych aparatów, by odświeżyć wizerunek serii, ale też dodaje pełnowartościowe wideo 4K i zwiększa dozwoloną głębokość zanurzenia.

Ricoh wprowadził do swojej oferty kolejny wzmacniany aparat WG-6, który zrywa z dotychczasowym wzornictwem przypominającym kość, a jednocześnie wprowadza powiew lekkości w tym wyjątkowo odpornym urządzeniu. Dodatkowo pojawił się wariant G900, który odróżnia się od WG-6 wytrzymałością na nacisk do 100 kilogramów.

Aparat jak zawsze kierowany jest do osób aktywnie spędzających czas, ale można go też potraktować jako niezniszczalną zabawkę dla dziecka, które przy okazji sprawdzania jak wytrzymały jest WG-6 zapała może chęcią do fotografii.

Ricoh WG-6 z wideo 4K, ale obiektyw ciemniejszy

Ricoh WG-6 od strony optyki jest podobnym aparatem co WG-60, który miał premierę całkiem niedawno, bo w październiku 2018 roku. Do dyspozycji mamy zoom 28-140 mm o jasności f/3,5-5,5. Nie jest to jak mogliśmy się spodziewać kontynuacja jaśniejszego na szerokim kącie układu optycznego, który znamy ze starego już WG-5.

Ricoh WG-6 przód

Ricoh WG-6 góra

Ricoh WG-6 tył

Zmienił się za to sensor BSI-CMOS, który ma teraz 20 Mpix rozdzielczość, choć nadal jest to niewielki prostokącik klasy 1/2,3 cala. Jak przystało na rok 2019 w aparacie nie zabrakło trybu wideo 4K, który (w przeciwieństwie do Fujifilm XP140) zapewnia płynny obraz przy 30 kl/s. Podgląd realizowany jest za pomocą 3-calowego wyświetlacza o rozdzielczości 1040 tys. punktów.

Ricoh WG-6 nie ma wbudowanej stabilizacji optycznej obrazu, posiłkuje się tylko elektroniczną w trakcie filmowania, ale jak zapewnia producent efekt jej zastosowania (tryb Movie SR+) ma być podobny jak w przypadku stabilizowania za pomocą gimbala.

Wyczekiwana zmiana wzornictwa

Aparat ma zmienioną konstrukcję korpusu. Wydaje się smuklejszy, nie ma też charakterystycznego wyżłobienia ponad obiektywem, ale w praktyce ma podobne wymiary (118 x 66 x 33 mm) jak i wagę (246 gramów) w porównaniu z WG-5, którego jest naturalnym następcą. Ta zmiana z pewnością ma na celu odświeżenie wizerunku produktu, który od lat nie ulega większym zmianom.

Ricoh WG-6

Charakterystyczne cechy kompaktów wzmacnianych Ricoh WG czyli pierścieniowa lampa LED wokół obiektywu, jest obecna również w WG-6. Dobrze też wiedzieć, że zmiana kształtu korpusu nie wpłynęła negatywnie na wydajność akumulatora - wręcz wzrosła ona do 340 zdjęć.

Cechy przydatne w trudnych warunkach i fotografii akcji

Ricoh WG-6 wyposażono w moduł GPS, poziomnicę elektroniczną, możliwość zastosowania adaptera szerokokątnego DW-5 co pozwoli fotografować z polem widzenia odpowiadającym obiektywowi 22 mm. W oprogramowaniu aparatu znajdziemy tryb nocnej fotografii z ręki, który działa podobnie jak tryb nocny w smartfonach (wykonywana jest sekwencja zdjęć, które są łączone w jeden ostry obraz o mniejszym poziomie szumów niż pojedyncza fotografia).

Aparatem można sterować za pomocą zdalnego sterowania bezprzewodowego, w razie potrzeby naładujemy go poprzez USB (złącze typu C, jest też port mikro HDMI na wszelki wypadek).

Obudowa aparatu poradzi sobie z mrozem do -10 stopni C, zanurzeniem na 20 metrów i pracą przez dwie godziny na takiej głębokości oraz upadkiem z wysokości 2 metrów. Te cechy są również udziałem drugiego modelu, G-900.

Ricoh G900 - odporniejszy i z pamięcią wbudowaną

Testy smartfonów czy tez aparatów wzmacnianych obejmują między innymi zgniatanie czy też przejeżdżanie po urządzeniu kołami ciężkiego pojazdu. Testy zaliczane różnie, ale też testy związane z sytuacjami, których raczej zwykły użytkownik nie doświadczy. Co innego upadek, zanurzenie w wodzie czy zabrudzenie. Dlatego też cechę związaną z wytrzymałością na nacisk pozostawiono modelowi WG-900 skierowanego do zastosowań przemysłowych.

Ricoh G-900

Ricoh G900SE

Oprócz nacisku odpowiadającemu masie 100 kilogramów, WG-900 powinien poradzić sobie też z działaniem różnego rodzaju chemikaliów, z jakimi możemy mieć do czynienia w środowisku przemysłowym. Brak jednak dokładniejszych danych na co dokładnie miałby być odporny.

Ricoh G900 podobnie jak WG-6 zapisuje zdjęcia na kartach pamięci SD, ale dodatkowo oferuje aż 6,5 GB wbudowanej pamięci co jest użyteczne w przeciwieństwie do 27 MB, które znajdziemy we wnętrzu WG-6.

Dodatkowo dostępny będzie też wariant G900SE z wbudowaną komunikacją Wi-Fi i Bluetooth.

Dostępność

Ricoh WG-6 trafia na rynek nie tylko w trudnym momencie, ale tez nie oferuje czegoś szczególnie lepszego niż poprzednicy. Co prawda wideo 4K czy wyższej rozdzielczości ekran podglądu mogą przeważyć na korzyść w niektórych przypadkach, ale zwiększenie głębokości zanurzenia już nie koniecznie będzie takim wabikiem, podobnie jak większa rozdzielczość sensora.

Aparaty powinny być dostępne w sprzedaży pod koniec marca.

Źródło: Ricoh

marketplace

Komentarze

0
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!