Gry komputerowe

Polska premiera gry SimCity i pierwsze problemy

opublikowano przez w dniu 2013-03-07

Kultowa seria SimCity powraca dziś wielkim stylu na ekrany naszych rodzimych komputerów

SimCity

Kultowa seria SimCity powraca dziś w wielkim stylu na ekrany naszych rodzimych komputerów. Pierwsze recenzje nie pozostawiają co do tego żadnych złudzeń. Niestety, pierwsze godziny od premiery ujawniły też niewielką, choć znaczącą rysę na tym diamencie.

Aż dziesięć lat trzeba było czekać na kolejną odsłonę kultowej już serii symulującej rozwój miasta ku wielkiej metropolii. Było jednak warto , bo piąte SimCity przynosi spory skok jakościowy.

Nowy silnik nazwany Glassbox oferuje taką skalę zależności, jakiej dotąd nie widzieliśmy w żadnej grze, a dzięki poprawionej mechanice i opcji współpracy wieloosobowej zarządzanie miastem jest jeszcze ciekawsze. Dużą zaletą naszego wydania SimCity jest również pełna, polska wersja językowa.

Okładka gry SimCity
okładka gry

Nie obyło się niestety bez drobnej wpadki. Jak donoszą zagraniczne i polskie serwisy konieczność utrzymywania przez grę stałego połączenia z Internetem odbija jej czkawką. Przyczyną problemów okazały się serwery EA, którym nie udało się przejść próby wzmożonego zainteresowania grą. Doprowadziło to dość osobliwej sytuacji, w której legalni nabywcy gry nie mogli jej uruchomić z powodu braku połączenia z serwerem.

SimCity - screen

Co więcej, część graczy napotkała też trudności w powrocie do już założonych miast (błędy podczas wczytywania wcześniejszych zapisów, częste nagłe rozłączenia z serwerem). W tej sytuacji trudno dziwić się fali powszechnej krytyki, jaka przetoczyła się wczoraj przez sieć. Głośno było szczególnie na Twitterze. Jednym z komentującym, który nie krył swojego oburzenia, był Phill Fish, twórca znakomitego FEZ.

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że serwis Polygon, na którym ukazała się jedna z pierwszych euforycznych recenzji SimCity, zmniejszył swoją pierwotną ocenę gry z 9,5 na 8. Redaktorzy uznali bowiem, że udostępnione przed premierą specjalne serwery dla dziennikarzy nie mogą stanowić podstawy recenzji przy takiej skali rzeczywistych problemów.

Koncern Electronic Arts cały czas pracuje nad usprawnieniem działania serwerów i wiele wskazuje na to, że opisane wyżej problemy już wkrótce przestaną straszyć graczy. Mamy nadzieje, że tak się stanie, bo nowe SimCity to prawdziwa perełka i pozycja absolutnie obowiązkowa dla każdego fana gier startegiczno-symulacyjnych.

Źródło: Electronic Arts, Twitter

marketplace

Komentarze

192
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Jak zawsze w takich przypadkach, polecam pobrać pirata i zrobić to samo co EA - olać :)
    Zaloguj się
    63
  • avatar
    Czyżby kolejny wydawca, którego gry będę omijał łukiem :)
    Ubi już nie kupuję właśnie z tego powodu

    wydawcy nie idźcie tą drogą ......
    Zaloguj się
    12
  • avatar
    Ogólnie z miejsca dał bym -3 pkt każdej grze, która wymaga bycia online do gry w pojedynkę, ten trend zaczyna mnie niepokoić, tak jak w Diablo III. Kolejny minus za wpadkę z dostępnością serwerów.

    Diablo kupiłem, ale więcej nie będę wspierał producentów stosujących takie praktyki.
    Zaloguj się
    12
  • avatar
    EA już dawno nas olewa, nie tylko w sprawie problemów z działaniem ale i spolszczeniami.
  • avatar
    NIe kupię gry, która wymaga ciągłego połączenia z internetem - sciągnę pirata!!!! Mimo, że 100% moich gier to oryginały.
    To chamstwo by grając w singla trzeba mieć cały czas połączenie z serwerwm - niestety bywam poza dużymi miastami i w wielu miejscach Polski jest problem z netem, a nie widzę powodu by w singla grać w internecie!!!!
    Zaloguj się
  • avatar
    Do MgKiller i innych osób, które twierdzą że jak czegoś nie kupię to okradnę kogoś.
    Nikt nic nie traci, co najwyżej nie zyskuje zarobku. Skoro ja nigdy tej gdy nie kupię, bo nie mam zamiaru - to czy producent stracił coś ? Skoro nie mam zamiaru kupić - to czy pożyczając od kumpla płytkę - też okradam producenta ? Skoro nie obejrzałem w kinie nowego hitu - to czy tym samym okradłem autorów z ich potencjalnego zarobku? Producenci plują nam w twarz. Przypisanie gry do konta (steam,battle.net, origin) to najgorsze co może być. Może część z was nie pamięta, ale system cyfrowej dystrybucji gier miał przede wszystkim pominąć koszta pośredników, produkcji opakowań, nośników, transportu. A teraz co ? Na steamie nowa gra kosztuje 50 euro, a w sklepie mam za 20~30 euro (z pudełkiem,instrukcją i większą szansą na odsprzedanie gry). Ktoś dobrze napisał wyzej, producent nasra wam do talerza i będziecie dziękować. No i kilka pytań
    1.Czemu najbardziej piracone gry, zawsze mają nawiększe zarobki ? (top ten z tpb)
    2.Czemu pomimo faktu ze i tak i tak każda gra jest crackowana - producenci robią coraz głupsze zabezpieczenia ?
    3.Czemu podczas instalacji gier w ogóle pojawia się pytanie czy akceptuje licencje ? skoro i tak nie będę mógł jej już zwrócić w sklepie. No chyba że jest jakiś nowy obowiązek czytania całych EULA,licencji przed zakupem gry w sklepie, o którym nie wiem.
    Zaloguj się
  • avatar
    Wszystkie pieniądze wydają na reklamę to i na serwery kasy nie mają. Oglądam telewizję od 1h i już 4-5 raz słyszę reklamę SimCity, swoją drogą frustrująca jest ta reklama.
    Zaloguj się
  • avatar
    Grę zamówiłem w grudniu. Najdroższą edycję za 189 zł, bo uznałem, że warto, a teraz nie mogę nawet pograć...
    Zaloguj się
  • avatar
    Kurcze nawet tak dobrą grę nja SC można zniszczyć. Mam nadzieje, że czowiek który wymyslił wersje z chmurą juz nie pracuje w EA. Chcieliśmy mieć tylko zwykłą grę na której pogramy jak za dawnych lat.

    Powinnio bić się w piersi, wydac patch do gry dla offline.

    Nie ma tutaj tłumaczenia że dopiero co premiera itp. Gra kosztuje od 150 do 200 PLN, zarobili juz przed spredażą na zmianę serwerów i przygotowanie. Nie są kampusem studenckim a firmą trzepiącą kase na grach.

    ŻENADA!!

    Ja zapłaciłem pieniędmi dobrymi przy kasie, więc chcę miec dobry produkt w tym samym momencie - przy kasie, a nie 48-72h po. Płatnosć była z góry, a nie odroczona na 3 doby.
  • avatar
    Dalej nie rozumiem, bo firma może wydać demko i nie trzeba piracić. Poza tym wydanie gry to zawsze ryzyko, albo się sprzeda albo nie. Jakbym żadnej gry nie mógł spiracić - to bym żadnej nie kupił. Skąd te myślenie, że ja coś muszę ? Jak założyłem konto na steamie - gry były moją własnością, potem pojawiła się informacja że nowy regulamin, bla bla bla - i jedyna opcja to akceptacja albo bym nie mógł korzystać z serwisu. Teraz gry już nie są moją własnością.... no ale tak... "musiałem" zaakceptować regulamin. Zacznijcie myśleć ludzie, bo dajecie się okradać na każdym kroku przez każdą firmę, a gdy ktoś stanie po drugiej stronie barykady - nagle jest złodziejem.
    Zaloguj się
  • avatar
    Co za pierniczenie. Jakie mamy szanse na walkę z koncernem EA czy np. Activicion? Żadne. Sam kupiłem orginał CoD: MW3 i co mam z tego? mnóstwo oszustów, całkowity brak reakcji ze strony czy to Steam, czy Activision. Kto tu się nie wywiązuje z swoich obowiązków. A teraz Black ops po prostu ściągnę piracką. Dlaczego? Bo skoro producent mnie robi w jajo to ja jego też.

    Tak samo jest z EA poszli sobie w gumki, które nawet Blizzard nie odwalał podczas premiery SCII. Kupując oryginał za niemałe pieniądze, po prostu wymagam najwyższej jakości i zero problemów jak z piratami. Jeśli producent się z tego nie wywiązuje albo zakrywa się mało zrozumiałym bełkotem w regulaminie to mnie to zwalnia od jakichkolwiek wyrzutów sumienia. SCII mam oryginalne bo tam dbają o bardzo wysoką jakość a cała seria CoD jest tak samo dziurawa na aim bot i wh jak 10 lat temu. Jedyne co się zmieniło to grafika i bajery które mało co dają.

    Peace.
  • avatar
    Oceny na metacritic mówią same za siebie - oczywiście oceny użytkowników. Znowu ktoś wziął pieniądze, które będą dopiero inwestowane w serwery, bo po co inwestować wcześniej skoro żądana ilość kopi może się nie sprzedać? :)
  • avatar
    A tak poza tematem to ma ktoś i już udało mu się zagrać? Chętnie bym pograł, ale na meta ludzie piszą, że strasznie uproszczone jest i baaardzo małe miasta. Podzielcie się ludziska opiniami (bez haterstwa).
    Zaloguj się
  • avatar
    Ale to są olejwusy kaktusy, zapłacić 130 zł za grę i niemóc w nią pograć, brawo. Jak wejdzie pirat na torrenty ze spiraconymi serwami to ściągam, nie będę się bawił z EA kupą ...
  • avatar
    mam do sprzedania simcity 5. Nówka, nieśmigana:)
  • avatar
    Staram się zrozumieć obie strony xD ale fakt faktem że nie posiadanie oryginalnych gier nie jest do końca fair druga sprawa że polskich graczy po prostu nie stać na kupowanie wszystkich gier jakie lubią w oryginale. Na zachodzie na 50E pracuje sie 5h tutaj żeby 100zł zarobić trzeba cały dzień dymać a tym bardziej jak producent jeszcze odbiorców w wała robi
    Zaloguj się
  • avatar
    I tak właśnie wydawcy zachęcają do grania na piratach bo łatwiej je odpalić jak orginały ...
    A
    tak w ogóle to nie rozumiem po co wydawać krocie na te zabezpieczenia które i tak są łamane bez większych problemów zamiast obniżyć cene gry nie sądzę żeby takie posunięcie zachwiało proporcjami miedzy tymi co grają i płacą a tymi co nie płacą.

    Moim zdaniem jedynym sposobem aby zachęcić graczy do płacenia za gry to zwiększać jakość i obniżyć ceny bo póki co to jest sytuacja odwrotna...
    Zaloguj się
  • avatar
    Cóż, myślałem nawet nad kupnem tej gry, ale EA skutecznie mnie zniechęciło.
    Teraz tylko trzeba czekać na dobrej wersji na pebie i cracka od SKIDROW...
  • avatar
    juz wspolczuje graczom z doswiadczenia z seria fifa to rozlaczenia z serwerami origin sa standardem ile razy bylem wywalany z origin podczas meczu i dalej tak sie dzieje pomimo dobrego polaczenia z siecia!!! EA ma wywalone na graczy pomoc techniczna zenada po sugestiach od Pana z infolini musialem robic reinstal systemu lol.
  • avatar
    To jest absurd. Kupujemy grę i nie zagramy jeśli nie mamy internetu.
  • avatar
    jakby chciał ktoś pograć ze mną w simcity jak już ruszy :D
    to wystarczy dodać mnie do znajomych w orgin a jakoś się zgadamy :)
    nick taki sam jak na stronce ..
  • avatar
    http://demotywatory.pl/4071277/Kupic-gre-i-nie-moc-w-nia-grac
  • avatar
    Piractwo to nie kradzież (i skończcie z tym porównywaniem tego do kradzieży samochodów). Piractwo to coś jak przejazd na gapę autobusem, albo wejście do kina cichaczem bez płacenia za bilet. Czy jak ktoś z was jechał kiedyś na gapę - to czuł się złodziejem ? W końcu ktoś wykonał pracę, wy skorzystaliście z usługi bez płacenia. Ale nikogo nie okradliście, jedyne co to przewoźnik nie miał dodatkowego zarobku na was. Wyobraźcie sobie dwie restauracje. W jednej kartacze kosztują 50 złotych, a w drugiej 5 złotych (kartacze nie różnią się jakością tylko ceną). Normalny człowiek wybierze tańszą restaurację. Czy tym samym szef tej droższej poniósł straty ? Tak, o ile stratą można nazwać mniejszy utarg. Natomiast nikt go nie okradł. Poza tym skoro znam przepis na kartacze i robię je sam w domu to czy okradam tym samym te dwie firmy ? Piractwo wiążę się ze stratą zarobków firmy, a nie z jej okradaniem. Okradać producentów gier mógłbym gdybym zabrał im te pieniądze które już zarobili. Mówicie że gra - to też praca programistów. Ok, trzeba im zapłacić, w końcu parę lat się napracowali. Myślicie że oni pensję dostają dopiero po utworzeniu gry ? Programiści dostają je co miesiąc, potem w momencie wydania gry - która jeśli odniesie sukces - producent zarabia na niej. Jeśli gra jest dobra - ludzie ją kupią. Wydanie gry to ryzyko. I to że programiści zmarnowali/poświęcili tyle czasu - wcale nie oznacza że trzeba im za ich pracę zapłacić. Im płaci producent/firma w której pracują.

    mgkiler podał wyżej przykład z liczbami - cytuje
    "Ja wolałbym by na 100 osób kupiło grę 25, a 75 nie grało w ogóle niż kupiło 5, a 95 spiraciło.."

    a ja podam swój.
    Ja wolałbym by na 100 osób 75 kupiło ją w cenie jednego dolara (zarobek 75$), niż 25 miało kupić ją po 3 dolary (zarobek ten sam).
    Czy w takim przypadku - nie lepiej mieć 75 osób które pochwalą się grą dla znajomych (i nawet jeśli to gniot, to strata dolara to nic wielkiego) i namówią ich do ew. kupna ? Tak działa promocja bez reklam - jak produkt jest dobry to sam się obroni. Znajdą się tacy co i dolara nie zapłacą, ale taki już jest świat - zawsze znajdzie się ktoś komu coś nie będzie pasowało.

    Wyobraźcie sobie że jutro w sklepach pojawia się nowy Battlefield 4, gra zbiera super pozytywne recenzje i kosztuje tylko 20 złotych. Ja
    Zaloguj się
  • avatar
    Twój brak logicznego myślenia poraża. Zabezpieczają ponieważ są piraty.....Z tego co czytam to piraty sa MIMO zabezpieczeń czyli zabepieczenia szkodzą uczciwym kupującym a nie piratom.
  • avatar
    Kupiłem tą grę żonie, ona uwielbia w to grać. Instalacja przebiegła szybko i sprawnie. Niestety Po uruchomieniu gra przez 5 minut łączyła się z serwerem a następnie wywalało mnie do głównego menu. I po 5-7 razie stwierdziłem że poszukam rozwiązania tego problemu w internecie. Z pomocą przyszedł mi niejaki SKIDROW. Gra już nie łączy się z internetem i wszystko działa super sprawnie...
    Zaloguj się
  • avatar
    Widze, ze rozgorzala dyskusja. Do tego wiekszosc postow nazywajacych sprawy po imieniu (zlodziejstwo) zbiera minusy co utwierdza mnie tylko w przekonaniu, ze w Polsce panuje dziadostwo...

    Ten komentarz jest skierowany do wszystkich popierajacych piractwo ale szczegolnie do SEBENICZA, ktory swoim zlodziejstwem sie wrecz chelpi...

    Chce zaznaczyc, ze nie zamierzam tu bronic EA czy jakiegokolwiek innego wydawcy. Gdybym zakupil gre i nie mogl w nia pograc POMIMO spelniania wszystkich wymagan napisanych na pudelku to uwierzcie mi na slowo, przejechal bym sie do siedziby EA w Chertsey (mam niedaleko) i im wygarnal :) ale nie w tym rzecz.

    Chodzi o Wasze podejscie do kradziejstwa i wrecz publiczne 'przyzwolenie' na ten proceder.

    Nie wiem jak trzeba miec nierowno pod sufitem, zeby ukrasc cos bo w sklepie jest za drogie albo nie dziala tak jak powinno. Jak mi nie pasuje A6 z silnikiem 2.5TDI ze wzgledu na awaryjnosc to kupuje BMW, Volvo, Opla albo jezdze rowerem a nie opierdalam najblizszy salon Audi! I nie tlumacze sie tym, ze firma nic nie traci bo gdyby nie szlo go ukrasc to i tak bym go nie kupil!

    Pojdziecie do pracy to pracodawca powinien po miesiacu pokazac wam srodkowy palec i wypierdolic was za drzwi. Przeciez nic nie straciliscie (oprocz czasu, jak programisci) i po prostu nic sie nie stalo.

    Slowem: jak nie pasuje Wam to w jaki sposob gra jest dystrybuowana lub jakie ma wymagania to jej nie kupujcie badz kupcie produkt konkurencyjny.

    Sebenicz, jak jestes taki dumny ze swoich pogladow i czynow to moze podpisz sie imieniem i nazwiskiem bo kozaczyc przed monitorem moze kazdy. Jak narazie jestes tylko zwyklym pajacem przed klawiatura.
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    taa a to jest swietna reklama dla nich - gra tak dobra i tak popularna ze az serwery dymia.
    to samo z D3 bylo przeciez
  • avatar
    Jak chca mi wypozyczyc gre a nie sprzedac to niech dadza cene za wypozyczenie do jasnej cholery.
    Ja nie mam z tym problemu, ale sprzedawac wypozyczenie to jest poprostu absurd.
  • avatar
    Na cracka to się możemy nie doczekać. Do Diablo III nadal nie ma cracka i nawet w pełni działającego emulatora serwera. Dla mnie to nie problem bo jestem fanatykiem Diablo i kupiłem legalną wersję, SimCity pewnie też kupię jak trochę cena spadnie. Gra online w singla wkurza, nie można sobie nad jeziorkiem popykać.... na pomoc przychodzi Torchlight 2 :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Specjalnie pojechałem po pracy do Saturna i od 16 próbuję - kiszka, cztery godziny się pałuję i co chwilę "Próba ponownego połączenia", grałem może 20 minut....już się nie mogę doczekać....EA WIĘCEJ SERWERÓW !!!!!!
    niedzwiedzx - skorzystam z zaproszenia :)
  • avatar
    na razie można sobie tylko pooglądać :D
    SimCity na Żywo http://pl.twitch.tv/grabagra
  • avatar
    Jeszcze można by było przełknąć grę online, w końcu nad jeziorem mogę pograć w inną grę, ale to co zrobili z ograniczeniem wielkości miasta to porażka - 10 razy mniejsze niż w sim city 4, czytałem opinie, że nie da się przekroczyć pułapu 500tyś mieszkańców. Coraz bardziej mi to wygląda na Sims X (in the city) a nie symulację miasta, za duże skupienie na simach a za małe na zarządzaniu miastem. Ok, miałem nadzieję, że będę mógł zbudować olbrzymie miasto, większe jeszcze niż w 4, z lepszymi opcjami zarządzania i lepszą grafiką - a tu nici z tego, ja nie chcę multiplayera, ja chcę singla gdzie kontroluję cały ekosystem miasta i nie mam zewnętrznych wpływów generowanych przez innych użyszkodników :) - wystarczyłyby mi generowane przez grę zewnętrzne ceny surowców i inne fluktuacje. Ech, mam nadzieję, że wyjdzie jakaś wersja CitiesXL z ładniejszą grafiką i większą ilością opcji przy zachowaniu rozmiaru miasta....
  • avatar
    Śmieszne te EA, robili beta-test i takie jaja wyszły. Przecież równie dobrze mogli zrobić otwarte stress-testy serwerów w jakiś weekend - przecież tak się robi (np w mmo). Ale nie, bo po co :P

    Sama gra jest trochę śmieszna, na przykład miałem 3,5k mieszkańców, pomyślałem, że fajnie by było im dać jakieś drzewka/parki/etc żeby czuli się lepiej - praktycznie większość domków zaczęła się wtedy ulepszać, w wyniku czego populacja mojego miasta spadła do 500, co pociągnęło za sobą braki zatrudnienia w sektorze przemysłowym i komercyjnym, co z kolei przedłożyło się dość mocno na mój bilans. Brilliant.
    Gra też wcale nie pomaga - miałem ustawione podatku na 10% (o 1 pkt procentowy więcej niż domyślnie), a przed ratuszem mi pikietowali, że czynsz jest za wysoki. Jaki czyncz?! Ich domków? Wartość tamtejszych gruntów była strasznie niska ;p
    Ta gęstość dróg też taka dziwna trochę - fabryka się nie rozbuduje, bo obok niej jest normalna droga, a potrzebuje dwupasmówki? :P Wychodzi, że w całym mieście muszą być same dwu lub więcej pasmowe drogi.
    Sama ekonomia też taka trochę inna, coś wyskoczy - emisja obligacji aby to szybko zbudować, potem spadła, i znowu to samo. Pewnie trochę ma tu fakt, że w simcity to ja grałem ale tylko w sc2000 i to bardzo dawno temu :P Jak już chciałem zbudować komunikację miejską, to śmiesznie wysokie ceny skutecznie ograniczały dostępne możliwości ;P

    Jak już ktoś wyżej napisać - szerokie pole do DLC.
  • avatar
    najlepszym symulatorem-strategią była Pizza Connecticon 2