Smartfony

Sony przypomina o zaawansowanej kamerze w modelach Xperia X

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2016-04-18

Smartfony z serii Xperia X cechować mają się sporymi możliwościami fotograficznymi. Producent właśnie o nich przypomina.

Pierwsze smartfony z serii Xperia X zaprezentowane zostały na targach MWC 2016, ale wciąż próżno szukać ich w sklepach. Producent od samego początku zapowiadał, iż dostępne będą dopiero latem, a zatem wypada pokusić się o zabiegi, dzięki którym do tego czasu o nich nie zapomnimy.

W zawiązku z tym opublikowany został krótki materiał wideo reklamujący serię Xperia X, a właściwie jeden z najistotniejszych elementów specyfikacji - kamerę. W modelach Xperia X oraz Xperia X Performance będziemy mieli do czynienia z matrycami 23 Mpix i przysłonami f/2.0.

Duże znaczenie odgrywać ma jednak także hybrydowy autofokus z funkcją przewidywania, który pozwoli zachować ostrość wybranemu, będącemu w ruchu elementowi lub postaci. Aparat ma być też bardzo szybki - z trybu gotowości do trybu fotografowania przechodzić ma w niespełna 0,6 sekundy.


Zapowiada się obiecująco. Od kilku dni w sieci krążą informacje sugerujące, iż lada chwila ruszyć powinna przedsprzedaż smartfonów. Ostatnio w tego typu przypadkach liczyć można na prezenty. Tutaj będzie nim najprawdopodobniej słuchawka Xperia Ear.

Xperia X przedsprzedaż

Źródło: sonymobile, Sony Xperia

marketplace
avatar
Dodaj
  • avatar
    Samsung, LG, już nie wspominając o Meizu, Xiaomi i OnePlus poszli do przodu. Choćby o krok. A Sony tkwi w przeszłości i nie robi absolutnie nic. Z giganta zmienili się w popychadło.
  • avatar
    Sony ? nigdy więcej po 4 ich smartfonach - najgorsze padło jakie miałem. nic dziwnego, że Z5 to padaka sprzedażowa - miał być najlepszy fotograficzny smartfon , a robi zdjęcia rozmazane na bokach przez wadę produkcyjną obiektywu, oraz czas robienia zdjęć i ich wczytywanie to poziom kasety z c64...zdjęcia nocne to też kpina. I ten ich interface z epoki kamienia. SONY ROBISZ TO ŻLE
  • avatar
    Xperie Z5 też promowali jako "najlepszy fotograficzny smartfon", a wyszło, jak wyszło...