SSD

Nadchodzą pamięci PLC NAND - kolejny krok w stronę zwiększenia pojemności SSD

opublikowano przez Paweł Maziarz w dniu 2019-08-10

Nowe pamięci pozwolą zwiększyć pojemność dysków SSD, ale będą bardziej podatne na błędy i zaoferują gorszą wydajność. Pierwsi producenci już eksperymentują z nowymi układami.

Dyski SSD oferują coraz większą pojemność, ale za jakiś czas możliwości obecnych konstrukcji będą niewystarczające. Receptą na ten problem mogą okazać się pamięci PLC NAND – pierwsze szczegóły o nowych układach ujawniono podczas konferencji Flash Memory Summit 2019.

Dyski SSD z pamięciami PLC NAND

Pamięci Penta Level Cell (w skrócie PLC) NAND póki co zostały opracowane tylko w trakcie eksperymentów w laboratoriach firm Toshiba i Western Digital. Nie można jednak zaprzeczyć, że to kolejny krok w stronę gęstszego upakowaniu danych i zwiększenia pojemności dysków SSD.

Jak sama nazwa wskazuje, jedna komórka pamięci PLC mieści pięć bitów informacji, więc o 25% więcej niż w przypadku 4-bitowych pamięci QLC (Quad Level Cell) i o 66% więcej niż w przypadku 3-bitowych pamięci TLC (Triple Level Cell).

Toshiba - pamięć QLC ND

Toshiba - pamięć PLC NAND
Pamięć PLC NAND to 2-krotnie więcej stanów energetycznych względem obecnych układów QLC NAND

Niestety, pamięci PLC NAND mają też swoje słabe strony. Proces przechowywania danych jest bardziej złożony i przez to byłby jeszcze bardziej podatny na błędy, a komórki wytrzymywałyby mniej cyklów zapisu (póki co nie ujawniono szczegółów na temat ilości dostępnych cyklów P/E).

Z praktycznego punktu widzenia, pamięci PLC będą również oferować gorsze transfery zapisu danych, aczkolwiek problem ten można zniwelować poprzez zastosowanie bufora działającego na zasadzie szybszej pamięci SLC NAND (podobnie jak to się robi w przypadku obecnych nośników z pamięciami TLC i QLC).

WD - porównanie pamięci SLC, MLC, TLC, QLC i PLC NAND

Zastosowanie pamięci PLC NAND

Pamięci PLC NAND mogłyby znaleźć zastosowanie w tanich dyskach SSD do komputerów i laptopów lub nośnikach serwerowych, przeznaczonych do zastosowań bazujących głównie na odczycie danych. Na premierę takich konstrukcji i tak będziemy musieli poczekać kilka lat (o ile w ogóle trafią one do masowej produkcji), więc póki co muszą nam wystarczyć nośniki z układami TLC i QLC o coraz gęstszym, warstwowym upakowaniu danych.

Źródło: PC Watch, ComputerBase

marketplace

Komentarze

8
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    "ale będą mniej bardziej podatne na błędy" to końcu mniej czy bardziej ;)
  • avatar
    Na magazyn szybszy od SSD czemu nie? A na taki system i gry MLC lub inny szybszy PCIe SSD :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Pamiętam obawy ludzi kilka lat temu, którzy kupowali ssd na kościach tlc, że są mało wytrzymałe. Potem wprowadzono QLC z jeszcze gorszą żywotnością. A teraz to idą po całości kombinując z PLC. :D
    Powiem tylko tyle, że pod kątem niezawodności SLC jest najlepszy i najbardziej korzystny dla klienta. Takich nośników było zawsze stosunkowo niewiele i były drogie, ale MLC był spokojnie osiągalny. A teraz widać zjazd po całości, tylko żeby było więcej GB na nośniku.
    Czekam na testy porównujące żywotność. :)
  • avatar
    Schodzenie na psy... Mało kto ma tak naprawdę 1TB SSD (bo przy obecnych cenach chętniej przesiadamy się bądź od razu wybieramy 512, które też jest nieco szybsze od 240-256GB dysków). Do archiwizacji zdjęć i filmów na lata nie jest to dobre rozwiązanie, ale są i tacy co trzymają tam cenne dane.
    Celowe zagęszczanie skutkujące zmniejszeniem trwałości to niczym downsizing w motoryzacji - większa moc z małej objętości, ale i kosztem trwałości - to prowadzi donikąd.

    Niech skupią się w końcu na wielowarstwowych MLC - raz, że to znacznie trwalsze pamięci, a parametrami właściwie to tylko kwestia kontrolera - mało jest konstrukcji, które można by porównać godnie (Sata ogranicza pełną wydajność przez co są małe różnice i nie są aż tak widoczne). Właściwie tylko 970 Pro jest przykładem, który znam - MLC na nvme i większość TLC bijących (co pokazuje, że w same kości oferują także wydajność).
  • avatar
    Ja tam kupię jak będzie tani.
    SSD też miały być słabe jedne z pierwszych, miały się sypać a mam Plextora 128gb i śmiga jak nowy.
  • avatar
    Jeżeli będzie to dopracowana technika, i będzie w atrakcyjnej cenie, to czemu nie. Większość domowych zastosowań i tak nie potrzebuje wysokich transferów. Tylko naiwni wieżą ślepo w magię cyferek.
  • avatar
    Pol roku temu na Amazon kupilem Samsung SSD 860 Evo 1TB (TLC) za £90 na magazyn w laptopie, co dawalo poniżej 50 groszy za 1GB. Dziekuje, nie potrzebuje QLC czy PLC.