Ciekawostki

Toyota Mirai 2. generacji – auto na wodór wypiękniało

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2019-10-14

Toyota Mirai miała być symbolem rewolucji – technicznie samochód na wodór rzeczywiście robił wrażenie, ale jego estetyka była (delikatnie mówiąc) dyskusyjna. Japończycy zaprezentowali drugą generację – jest dużo lepiej!

Samochody na wodór nie są na razie zbyt popularne i nawet król segmentu – Toyota Mirai – może pochwalić się jedynie około 9000 sprzedanych egzemplarzy od 2015 roku. Największą z barier jest ograniczony dostęp do stacji tankowania, ale znaczenie ma także nieszczególnie atrakcyjny wygląd. W drugiej generacji ma się to zmienić.

Oto Toyota Mirai 2. generacji

Toyota Mirai na rok 2021 wygląda naprawdę dobrze. Choć widać w niej charakterystyczne cechy jednego z „najbrzydszych samochodów świata”, wysmuklona sylwetka sedana i jego czarny dach mogą się podobać. Ma wręcz w sobie coś z Lexusa. Jest też o prawie 8,5 cm dłuższy i niemal 7 cm szerszy. 

Toyota Mirai 2 auto

Samo nadwozie jednak to nie wszystko. Toyota Mirai 2. generacji pozwoli także jeździć o 30 proc. dalej na pełnym baku (czyli do 650 km), a do tego jest wreszcie pięcioosobowa i oddaje pasażerom z tyłu nieco więcej miejsca na nogi. Wypada również wspomnieć o przeniesieniu ogniw paliwowych i „motoru” z przodu na tył samochodu. 

A w środku czekają między innymi podgrzewane i wentylowane fotele, 14-głośnikowy system stereo, 12,3-calowy panel dotykowy i podkładka do ładowania smartfona. Wygląda to tak:

Toyota Mirai 2 wnętrze

Nowa Toyota Mirai wyjedzie na drogi pod koniec 2020 roku. Myślicie, że uda jej się wreszcie zyskać większą popularność?

Źródło: Toyota, Autoblog, Ars Technica

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

16
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Pierwsza nie wyglądała tak źle, nie wiem skąd ten hejt. Ale ta już wygląda na limuzynkę. Tylko cena zapewne bedzie spora :D
  • avatar
    Ze wszystkich paliw, wodór jest przyszłością, z uwagi na jego łatwe pozyskiwaie. Łatwe, to nie znaczy z niskim nakładem energii. Ten nakład jest wysoki, ale surowce i źródła energii są w zasięgu ręki. No cóż, wystarcza tu zwykła elektroliza ....... wody. Teoretycznie cała instalacja pozyskiwania wodoru może być zasilana z wiatraka i paneli elektrycznych.

    Oczywiście wodór jest bardzo problematyczny w przechowywaniu. Zbiornik na wodór to też jest "gąbka" ze stopu metali, w dodatku musi być podgrzana aby uwolnić zgromadzony wodór. Ogniwo paliwowe na wodór to też nie jest prosta rzecz.

    Fajnie że coś takiego powstało, i że się w ogóle sprzedaje. Oby jak najwięcej. Atmosfera ma już dość dwutlenku węgla. Nawet najwięksi sceptycy ocieplenia klimatu się poddają wobec ewidentnych faktów.

    btw. do tej pory wodór był wykorzystywany głównie do crackowania ciężkich frakcji ropy naftowej, aby uzyskać większą ilość benzyn. Nie zdziwię się, jeśli wodór zostanie kiedyś użyty do wytwarzania CNG i LNG z węgla kopalnego. Spalanie ropy naftowej i węgla kopalnego jest zwykłym marnowaniem cennego surowca, którego zasoby są mocno ograniczone, w dodatku skazuje nas na efekt cieplarniany.
    Zaloguj się
  • avatar
    Bardzo ładne autko. Przód faktycznie ala Lexus, tył trochę Kia Stinger z lampami nowego Audi RS7. Proponuję się zainteresować produkcją wodoru w Polsce w wyniku nowej technologii wydobycia węglą tzw. "Podziemne zgazowanie węgla". Polska ma wręcz gigantyczny potencjał złóż znajdujących się poniżej poziomu standardowego wydobycia. Wodór to przyszłość i jest praktycznie nie szkodliwy dla środowiska.
    Zaloguj się
  • avatar
    Wodów to może być przyszłość bo auta elektryczne to jakaś kpina ale ktoś postawił taśmy produkcyjne więc teraz UE zmusi nas do zakupu tych glutów za cieżkie pieniądze! Tak działa mafia.
    Co do Mirai to faktycznie wypiękniała po jej pierwsza odsłona była wręcz tragiczna, nawiązywała w moim odczuciu do jednego z najbardziej szpetnych aut w nowożytnej historii motoryzacji - Toyoty Prius!
    Zaloguj się
  • avatar
    Jednego nie rozumiem - czemu mimo małego objętościowo silnika i zbiorników w płycie podłogowej ma tak długą maskę? Ani to praktyczne ani ergonomiczne. Moim zdaniem to tylko jest "bogate i prestiżowe".
    Zaloguj się
  • avatar
    "Ze wszystkich paliw, wodór jest przyszłością" - tak słychać od 40 lat. Przez te lata wypuścili 1 model auta osobowego. Postęp niesamowity.
  • avatar
    Jak dla mnie prezentuje się świetnie! :) Takie elektryczne i zeroemisyjne auta by się u nas przydały.