Na topie

Ubisoft nie wierzy już w gry, które da się ukończyć - a czy Wy wierzycie w gry-usługi?

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Gry

Kategoria: Gry Producenci: Ubisoft

Według Ubisoftu nie ma już większego sensu wydawanie gier „na jedno przejście”. Czy Wy twierdzicie tak samo, czy też może nie przekonuje Was za bardzo wizja gier-usług?

  • Ubisoft nie wierzy już w gry, które da się ukończyć - a czy Wy wierzycie w gry-usługi?
A A

Gra kompletna, którą kupuje się, przechodzi od A do Z i od czasu do czasu się do niej wraca, by pobawić się ze znajomymi przez sieć? Według Ubisoftu to już przeszłość, a kto nie idzie do przodu, ten się cofa. Francuski wydawca twierdzi, że przyszłością są gry-usługi, oferujące „niekończące się doświadczenie”.

Ubisoft podczas kolejnych wywiadów podkreśla, że coraz mniej interesują go gry „na jedno przejście”. Zamiast tego woli stawiać na „cyfrowe usługi”, które z biegiem czasu są rozwijane. Nie chodzi tylko o wydawanie kolejnych aktualizacji i rozszerzeń , a raczej o przygotowywanie dla graczy obszernych światów, w których zawsze jest coś do roboty.

„Dotąd pomysły na gry były proste: jest konflikt i gracz musi go rozwiązać. Zabija swego arcywroga i zabawa dobiega końca. My chcemy zerwać z tym schematem i pokazać graczowi, że w jednym świecie może być bohaterem więcej niż jeden raz i że każde jego zwycięstwo oznacza również nowe wyzwanie” – czytamy na blogu Ubisoftu.

Zamiast prostych gier na dwa posiedzenia Ubisoft chce zatem tworzyć olbrzymie produkcje, w których kolejna misja wynika z poprzedniej. Kiedy gra polega na zlikwidowaniu złego przywódcy kraju, po wykonaniu tej misji pojawi się kolejny cel: zajęcie jego miejsca. Oddawać graczowi jak najwięcej swobody i jak najdłużej utrzymywać go przy danym tytule – to jest misja Francuzów. 

Pozostaje jednak pytanie: czy właśnie tego chcą gracze? I z nim właśnie się do Was zwracamy w naszej sondzie… 

Źródło: Ubisoft, PlayStation Universe, KitGuru

Odsłon: 4819 Skomentuj newsa
Komentarze

52

Udostępnij
  1. Hans Olo
    Oceń komentarz:

    10    

    Opublikowano: 2018-07-07 11:31

    No brawo ubi, wreszcie ktoś tam zaczął myśleć, ale niech najpierw spróbują zrobić grę na jedno przejście, a nie na jedno machnięcie ręką po pierwszym odpaleniu, zamiast rzucać się z motyką na słońce.

    Skomentuj

    1. musslik
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-07-09 13:54

      Ja jednak wole dobrą kończącą się historię a nie tasiemiec rodem z telewizyjnych oper mydlanych...

      Skomentuj

      1. Hans Olo
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2018-07-09 20:49

        Chyba nie to miałem na myśli, co Ty myślisz, że miałem na myśli. Ja zawsze lubiłem dobrą kampanię. I niektóre gry robiłem po kilka razy, ale od dawna to nie były gry ubi, ponieważ rzadko którą w ogóle zdecydowałem się kiedykolwiek dokończyć (chyba ostatnio był to pierwszy splinter cell, a to szmat czasu już). Reasumując, niech najpierw zrobią parę gier, które chce się przejść ten raz, bo zrobienie dobrej gry na dłużej to nie ta liga póki co.

        Skomentuj Historia edycji

        1. musslik
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-07-10 22:46

          "ósma generacja" jej po prostu nudna... Gry z siódmej generacji z nową liczbą porządkową w tytule, same odgrzewane kotlety albo ja już jestem stary :/

          Skomentuj

    2. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-07-09 15:53

      ubi już nie raz w***wił użytkowników. problem w tym że ubisoft wydaje produkcje w fatalnej jakości, tak naprawdę nie wiem czemu. czy oni naprawdę nie potrafią napisać raz a dobrze silnika gier i podkładać pod niego kolejne scenariusze z różnych gier? zamiast tego mamy ciągle jakieś wywałki. bez gęstego 'save game' ciężko w tym wytrwać.

      co do głównej myśli ubisoftu, mi to bardziej przypomina abonament na grę online ściągany co pewien czas, niż faktycznie zrobienie czegoś dobrego dla użytkownika.

      takie akcje jak oni wymyślają powinny być poddane restrykcjom medycznym, a konkretnie psychiatrycznym, gdyż często prowadzą po prostu do uzależnień.

      Skomentuj

      1. BrumBrumBrum
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-07-10 15:12

        wow, jeden minusek, ktoś tu lubi być dojony na abonament :)

        Skomentuj

  2. raczek70
    Oceń komentarz:

    16    

    Opublikowano: 2018-07-07 11:42

    Chcą po prostu zarabiać na graczu przez długi czas. Stworzyć alternatywny świat, w którego człowiek wsiąknie i będzie grał latami.

    Skomentuj

    1. xbk123
      Oceń komentarz:

      11    

      Opublikowano: 2018-07-07 11:45

      Dokładnie. To co oni proponują to przecież jakaś podstawka plus niekończące się dlc. Jak gracze są na tak to ja wymiękam. Ja ich gier już długo nie kupuję. Dla mnie to największy producent kotletów w branży obecnie.

      Skomentuj

      1. Sharimsejn
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-07-07 15:30

        Ubi tak. Z kolei EA to producent kupy.

        Skomentuj

      2. Adiqq
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2018-07-08 01:06

        Ogólnie to co wydarzyło się na rynku gier to dramat. Kiedyś to człowiek jarał się premierami, była różnorodność, głębia, gry zaskakiwały i czekało się na pewno tytuły z niecierpliwością.
        A dzisiaj? Co w zeszłym roku wyszło innowacyjnego? Jedynie PUBG nazwałbym grą, która odniosła sukces i rzeczywiści dała powiem świeżości jako pierwszy naprawdę grywalny battle royal.
        W tym roku? Póki co chyba tylko Frostpunk. Na co czekamy w przyszłości, co pokaże coś nowego? Chyba tylko Cyberpunk 2077.
        Co się stało z kreatywnością? Czy dzisiaj większość producentów, jedyne co potrafi to odgrzewać do porzygu te same kotlety? Jeżeli tak, to faktycznie lepiej przejść na model gra jako usługa, bo skoro i tak w kółko to samo dają to co za różnica.
        "Dotąd pomysły na gry były proste" tylko to nie jest problem, że pomysł na grę jest prosty. Mechanika gry, pomysł, nie muszą być skomplikowane, co z tego że stworzą neverending Far Cry'a z bajerami, skoro w gruncie rzeczy to będzie dalej Far Cry, ile można?
        Jedyne co rozwiąże problem na rynku gier, to zwiększenie artyzmu tych gier, gra ma być arcydziełem, zaskoczyć, pokazać coś nowego, zmusić do myślenia, zapaść w pamięć, wyjść ze schematów.

        Skomentuj

        1. thoruus
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2018-07-08 09:16

          Obecnie gry "piszą" księgowi. To się stało.

          Skomentuj

          1. Hans Olo
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2018-07-08 14:13

            I akcjonariusze.

            Skomentuj

          2. BrumBrumBrum
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-07-10 15:14

            I to jest chyba jedyny sens gier abonamentowych. Ci jak zwykle nahapać się nie mogą.

            Skomentuj

        2. loccothan
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-07-19 13:23

          No Prey jest super.
          Wlaśnie kończę ;)

          Skomentuj

      3. kitamo
        Oceń komentarz:

        5    

        Opublikowano: 2018-07-08 23:27

        Ale to nie jest zle rozwiązanie.
        Prosty przykład to WOW - gra na której wychowuje się drugie pokolenie a w sumie ciagle jest wspierana nowym kontentem itp.
        Drugim tytulem który przychodzi mi do glowy to np Lineage 2 - gra stara jak swiat a ludzie nonstop w nią grają bo w sumie sami tworza kontent w grze która oparta jest glownie na grze z innymi graczami przecież.

        Ja osobiście lubie gry w których bohatera można rozwijać nonstop i gdzie trzeba być wytrwałym i sporo pracy w to wlozyc. Mimo ze czasu nie mam wiele na granie to chętnie bym zagrał w taki tytul.

        Division jest grą która dzięki dobremu systemowi expienia mogla by stać się takim perpetuum mobile rozrywki.

        Nadchodzący Anthem także może okazac się na tyle duzy ze kontentu nie zabraknie.

        Skomentuj

        1. taki_jeden
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-07-09 09:58

          Po zmianach jakie zaprezentowali na E3 w Division 2 względem jedynki jestem bardzo pozytywnie nastawiony, że będzie to dużo lepsza gra. Przy jedynce spędziłem kilkaset godzin. Od czasu do czasu wracam do niej i kurcze muszę przyznać, że bieganie po DZ dalej jest fajne. Klimat śnieżnej nocy jest niesamowity. I w sumie kontentu teraz jest tam mnóstwo.

          Skomentuj

          1. kitamo
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-07-09 12:25

            jakbyu sprawnie dodawali caly czas kontent to w sumie gra może zyc wiele lat.
            Czasem całkowite zmiany nagle powodują odejście wielu graczy - tak odszedłem od Destiny2 gdzie w jedynke gralem bardzo dużo.
            W Division fajnie że są eventy, jest dobry PVP bo miejsca na DZ jest sporo (choc nie obraze się na większy DZ w dwójce).
            System rozwoju postaci jest ok ale sam lvl wbijany na DZ powinien tez minimalnie wplywac na statystyki (tak jak to ma miejsce w Diablo3 z paragonami).

            Skomentuj

          2. taki_jeden
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-07-09 13:23

            W dwójce mi się podobają zmiany odnośnie tego jak będzie wyglądało leczenie (a przynajmniej to co do tej pory pokazali), czy pozbycie się "signature skill" w zamian za "signature weapon". Ciekawe jest też odejście od 3 głównych statystyk. Widać, że później wprowadzone sety w Division 1 dają dużo więcej możliwości więc na nich będą się opierać buildy w Division 2. Zmiany w granatach też są spoko, nie będzie takiego spamowania. Wszystko wskazuje na to, że teraz faktycznie gra taktyczna z systemem osłon, będzie faktycznie zmuszała do korzystania z tych osłon i szukania miejsca do flanki i użycia umiejętności. A nie podbiec jak najbliżej i władować magazynek w głowę. Wiele osób patrząc na trailer Division 2 myśli, że to tylko reskin jedynki. Ale jest tam tyle bazowych zmian dla samej rozgrywki. Tylko trzeba się bliżej przyjrzeć, żeby to zauważyć. Póki co wg mnie zmiany na lepsze. Wprowadzenie trochę większego znaczenia skilla samego gracza też jest widoczne. Już nie wystarczy dopakować staminy na 10k z Nomadem, żeby być prawie "nieśmiertelnym". (oby)


            Czy lvl w DZ powinien wpływać na to to nie wiem. Mogłoby popsuć balans. Gry MMO najczęściej takie coś rozwiązują dając oddzielne sety itemów do PVP i do PVE. Wtedy grając PVP masz poczucie, że coś zmieniasz i się rozwijasz i jesteś co raz silniejszy. Ale sam lvl to słabo, bo nowy nie będzie miał szans i może szybko się odbić. To że masz za słabe itemy to ok, bo możesz je sobie wyfarmić gdzie indziej i przyjść później. W sumie ten poziom w DZ nic nie robi poza tym, że możesz kupić rzeczy w sklepach DZ. Mogliby po prostu coś jeszcze dodać do czego ten lvl by był użyteczny.

            Skomentuj Historia edycji

  3. xfire25
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-07-07 12:11

    To jest śmieszne co oni mówią ponieważ wiele firm growych tworzy swoje tytuły w oparciu o kontynuacje fabularne. Nie oni. Wyobrażacie sobie cv gościa z it, którego treść nijak ma się z jego portfolio? To jest dokładnie taka sama sytuacja. Jeżeli chcą taką marke stworzyć niech podejdą do tego jak należy i z należytym szacunkiem. Dziękuje

    Skomentuj

  4. Chiny_X
    Oceń komentarz:

    6    

    Opublikowano: 2018-07-07 12:11

    Nie chodzi o niekończącą się grę tylko o niekończące się elementy płatne w grze...

    Skomentuj

    1. Finear
      Oceń komentarz:

      -3    

      Opublikowano: 2018-07-07 12:23

      o ile gra jest dobra to czemu nie?

      w wowa gram 12 rok, i jak dla mnie płacenie tych ~11 euro jest warte

      Skomentuj

      1. sabaru
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2018-07-07 16:09

        Gadaj tak dalej to zamiast za grę zapłacić 250zł (co i tak jest drogo) to będziesz płacić 500zł.

        Skomentuj

      2. Darkmen67
        Oceń komentarz:

        -2    

        Opublikowano: 2018-07-08 14:30

        Gadasz o wowie hmm ok, ale pomyśl ze kazda gra będzie taka czyli wieloletnia. W momencie premiery np 250 zeta, po pół roku 350 zeta bo juz z jakims DLC a jak będziesz chciał kupic gre która ma np 2 lata to zabulisz 600 bo juz bedzie 6 DLC wlepionych i tyle. Podstawki nie kupisz bo nie będzie. Dasz te 600 a za pół roku kolejne 100 za kolejne DLC albo nie grasz.

        Skomentuj

        1. Finear
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2018-07-08 20:08

          niby dlaczego miało by tak byc?

          masz przykład gry która tak działa?

          bo np. teraz kupienie wowa to koszt ~60-80pln za kupienie wszystkich dodatków oprócz najnowszego

          a innych przykładów gdzie nagle nie trzeba płacić 600pln jest mnóstwo

          Skomentuj

        2. Akatzuky
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2018-07-08 21:26

          Ale kupienie dlc nie jest obowiazkowe i mozesz grac dalej i kupic pozniej. Gram w final fantasy 14 i jest mnostwo rzeczy do zrobienia zanim bedziesz potrzebowal nowe dlc

          Skomentuj

          1. Darkmen67
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2018-07-09 01:00

            mówicie o obecnej sytuacji i teraz jest ok, ale jeżeli gry będą tylko w wersji cyfrowej to za jakis czas tak to może działać. Kontenty bedą dodawane do swiata gry i niekoniecznie będziesz miał wpływ na to, które chcesz a które nie. A dla np Ubisoftu łatwiej jest dodac kontent do gry niż stworzyc nową. I poza tym jak gra ma egzystowac przez kilka lat to gdzie tu miejsce na tzw ;powiew swiezości i nową jakość grafiki na starym silniku, Gdzie tu miejsce na cos nowego i odkrywczego ? Dodadzą co? nowy mieczyk, auto, karabin ? ale dalej grasz tym samym chopkiem z ta sama grafiką. Producentom np kart graficznych chyba nie bardzo to podejście sie spodoba.

            Skomentuj

          2. Finear
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-07-09 10:03

            wow jest na rynku 12(13?) lat jest mnóstwo gier tylko w cyfrowej dystrybucji które nie działaja tak jak mówisz

            a czemu nie zrobić update z grafika|? w takim wowie z każdym dodatkiem gra wyglada lepiej i poza contentem do ogrania jest sporo zmian w silniku

            Skomentuj

          3. taki_jeden
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-07-09 11:08

            Wcale nie musi wychodzić nowa część danej gry, żeby zmienić silnik gry, żeby lepszą grafikę zrobić. Weź np taki World of Tanks... już 2 razy zmieniali silnik i jakoś nie wiązało się to z resetem całej gry. Jak ktoś zrobi grę z myślą o tym, że jest to tytuł na lata, to zmiana silnika czy jego rozwój jest możliwy bez konieczności wydawania sequela.

            Patrząc na gry od Ubi, to w sumie Division jest taką grą, która najbardziej wpasowuje się w ich ideę póki co. Aczkolwiek tytuł powstał już parę lat temu. Teraz wydają dwójkę, ale to dlatego, że w już w fundamentach gry były błędne założenia. Teraz to zmieniają i myślę, że Division 2 będzie jeszcze dlużej czynnie rozwijana niż jedynka.

            Skomentuj

  5. Finear
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-07-07 12:22

    standardowe gry single player nadal maja sens i niech je robią

    ja osobiście wole takie w które mogę grać latami i spędzać w nich tysiące godzin wiec akurat wizja ubi mi pasuje tylko niech ich te gry będą do tego dobre bo na razie maja imo tylko rainbow six

    Skomentuj

  6. Warmonger
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-07-07 13:09

    Mnie interesują tylko te gry, w które można grać latami i wracać do nich wielokrotnie - więc tu popieram Ubisoft.

    Natomiast gry na jedno przejście są bardziej dochodowym biznesem, bo po kilkunastu godzinach trzeba kupować kolejną :P

    Skomentuj

    1. Finear
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-07-07 19:30

      dochodowe dla kogo? ta sama firma nie będzie miała gotowego kolejnego produktu Zaraz po skończeniu jednej gry

      zresztą na single trzeba proporcjonalnie wydać więcej kasy
      to są droższe produkcję z niższym zwrotem inwestycji

      Skomentuj

  7. Colidace
    Oceń komentarz:

    -7    

    Opublikowano: 2018-07-07 13:53

    Cokolwiek zrobi Ubisoft, zawsze zrobi to lepiej i nowocześniej niż Rockstar czy Blizzard. Nie zgadzam się z powrzechną oo nich opinią, takie tytuły jak R6 Siege, Assasins Origins, The Division pokazują wyraźnie ktu tu rządzi. Najlepsze silniki graficzne (wyjątkiem jest jedynie Frostbite od EA) ich liczba i liczba tytułów AAA w roku. Wieloletnie wsparcie dla swoich gier.

    Skomentuj

    1. kryspin34
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-07-07 15:19

      0/8 prowokacja

      Skomentuj

    2. Hans Olo
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-07-09 11:56

      Co?

      Skomentuj

  8. sabaru
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-07-07 16:08

    Pomysł całkiem dobry tylko znając życie to pewnie będzie tak że za grę będzie trzeba zapłacić np. 250zł z jakimiś podstawowymi zadaniami i chcąc grać dalej będzie trzeba kupować setki płatnych dlc i inne badziewia typu bronie, pojazdy itd.

    Skomentuj

  9. piccardo
    Oceń komentarz:

    -3    

    Opublikowano: 2018-07-07 17:12

    Taka gra już istnieje, Star Citizen... widać krwiopijcy zauważyli że to działa i daje masę $$$$, gra się rozwija ciągle, światy mechaniki itd itp. a mimo to jest popularna i zyskuje ogrom $. Ameryki nie odkryli... nazywają to po prostu po swojemu i też chcą zarobić.

    Skomentuj

  10. KeyCode
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-07-07 17:35

    Tak już przecież jest z Division, co chwila są tam jakieś nowe misje.
    Tu chodzi o antypiractwo.
    Granie online zmusza do kupowania oryginałów. koniec kropka.

    Skomentuj

    1. Finear
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2018-07-07 19:31

      piractwo tu nie ma nic do rzeczy

      Skomentuj

    2. patol1984
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-07-07 22:46

      Piractwo ukrócą przy okazji, ale głównie chodzi o mikropłatności, w grach single raczej ciężko sprzedać epicką czapkę czy rumaka z kosmosu bo dawno każdy przeszedł i odinstalował gierkę. A przy grach online to inna bajka.

      Skomentuj

      1. kitamo
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-07-09 12:28

        poza tym takie długowieczne gry łatwiej jest wzbogacać o kontent i jest latwiej utrzymać ludzi przy grze niż wydac cos nowego i ryzyk fizyk nie wiadomo jak się sprzeda a wydawanie tego samego oklepanego pomysłu jest często odbierane przez ludzi jako naciąganie.

        Ja już nie raz mowilem ze taka np. fifa powinna być jedna i po prostu upgradowana za szmalec drobnymi płatnościami. Było by to znacznie lepsze niż co roku kupowanie nowej fify.

        Skomentuj

  11. KeyCode
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-07-07 17:36

    A żeby zrobić aktualizację o nowe misję, trzeba być online.

    Skomentuj

  12. Irrlicht
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-07-08 00:48

    Brzmi jak P2W + "przymus" codziennego odrabiania "pracy domowej" bo jak nie to już nie dogonisz ekipy.

    Skomentuj

  13. entropic
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-07-08 02:12

    jak sie klepie gry na jedna modle do ktorych nie chce sie wracac po jednym przejsciu to nic dziwnego ze do takich wnioskow dochodza, dla mnie sa gry singlowe do ktorych z checia wracam co jakis czas jak fallouty, baldury, mass effecty, deus exy, system shocki

    Skomentuj

  14. putout
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-07-08 12:37

    jeśli dodatkowa zawwartośc będzie dobra to nie będę mieć problemu aby za nią płacić.

    Skomentuj

    1. Darkmen67
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2018-07-08 14:18

      jesli dodatkowa zawartość będzie do bani to i tak za nią zapłacisz, będzie dodana do świata gry czy Ci się podoba czy nie, a chcąc zagrać dopłacisz. Wrócisz do gry po roku , bo jedno dlc Ci się podoba ale zapłacisz za 5 dlc które w tym czasie zostały dołożone do świata gry. Nieważne czy je chciałeś czy nie. Mało tego , będziesz chciał przejśc podstawke jeszcze raz to dopłacisz za dodatkowe DLC których nie chciałeś albo nie zagrasz. Nie ty będziesz decydował o dlc. będą dogrywane z automatu i albo płacisz albo odinstaluj

      Skomentuj

      1. Finear
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-07-08 20:09

        to tak nie działa lol

        Skomentuj

      2. taki_jeden
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-07-09 11:25

        Co ty za bzdury piszesz? Weźmy np. Division od Ubi. Były 3 DLC jak masz samą podstawkę to po prostu nie będziesz mógł zagrać w dodanych trybach lub wejść na jakąś część mapy i tyle. Nie ma czegoś takiego, że bez kupienia tych dlc nie możesz grać w podstawkę. Poza tym po za trzema płatnymi DLC wyszły patche dodające kolejne fragmenty mapy, nowe misje nowe itemy i balans zupełnie za darmo dla wszystkich. Bez dlc masz dosłownie 3 dodatkowe aktywności (tryby gry) mniej. A i bez nich jest co robić. Więc nie wiem skąd Twoje przeświadczenie, że jak gra jest jako usługa to trzeba na nią wydawać nie wiadomo ile kasy.

        Kolejny przykład Rainbow Six Siege... Masz co roku płatny season pass dodający nowych operatorów. Jak kupisz to masz tych operatorów od razu na premierę. Ale wcale nie trzeba płacić, żeby tych operatorów odblokować sobie metodą tradycyjną, za punkty zbierane w grze. Jak grasz regularnie to zanim Ci operatorzy wyjdą to tych punktów nazbierasz tyle, że i tak sobie ich odblokujesz pierwszego dnia jak wyjdą. Więc też nic nie tracisz. A jak wracasz po roku przerwy to i tak nic nie tracisz, bo to co było w grze dalej jest. I nic nie zmusza Cię do kupienia nowej zawartości, bo jest balans i nowe nie oznacza, że jest lepsze.

        Skomentuj

  15. Darkmen67
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-07-08 14:09

    Po prostu Ubisoft nie chce juz od jednego jednorazowo np 50$ za grę tylko chce, żeby klient zapłacił 50$ w momencie kupna i potem jeszcze przez parę lat dopłacał do danej gry. Druga rzecz, jeżeli gra niby nie ma końca i cały czas jest cos do roboty to ciekawe ile tytułów roczne kupi statystycznie jeden gracz. Osobiście raczej by mi sie nie chciało grac w np 2-3 tytuły przez pare lat. Jednak wolę jakąś różnorodność. Pewnie kupię tyle samo tytułów rocznie tylko, że jak będę chciał wrócić do jakiegoś to będę zmuszony ponownie zapłacić bo już będzie z automatu DLC którego np nie chce ale nie będę miał wyboru.

    Skomentuj

  16. xxx.514
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-07-08 20:11

    Po przeczytaniu już tytułu stwierdziłem "skończony idiotyzm". Po przeczytaniu całości dorzuciłem jeszcze parę epitetów do myśli przewodniej. W tym momencie skupiam uwagę na dwóch grach, która jedna była wydana w 2006, druga koło 2009 - i w dalszym ciągu gra się w nie z przyjemnością. Mam wrażenie, że Ubisoft rzucając taką tezę przyznaje się, że nie są w stanie stworzyć dobrej gry, do której chce się wracać. Co do tej "nieskończonej przygody" dla mnie najlepszym przykładem jak tego nie robić jest World of WarCraft. Mam nadzieję, że ta ich wizja nie przejdzie i szybko zostanie zapomniana.

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-07-09 02:37

      a co zlego jest w WOW?

      Skomentuj

      1. xxx.514
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-07-09 19:11

        Za dużo namieszali - cały czas na siłę próbują zbalansować klasy, piszą historię świata pod grę, a nie jak wcześniej grę zgodnie z historią - a wytłumaczenie tego wewnątrz jest dla mnie słabe. Nie wspominając już o tym, że po drodze zgubili drzewka talentów, które pozwalały na dość unikalną mieszankę zdolności swego bohatera czy lekki brak kreatywności przy wprowadzeniu nowej części. Jest jeszcze sporo innych drobnych mankamentów. Ale to tylko moje prywatne odczucia, nie trzeba się z nimi zgadzać.

        Skomentuj

    2. patol1984
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-07-09 07:42

      Fajnie by było gdyby zrobili a'la wow ale w innym uniwersum.
      Niestety wątpię aby mogli dorównać nawet tak starej grze jak wow. Do dziś rozrosła się tak, że nie starczy życia aby wszystko w niej odkryć.

      Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!