Na topie

Valve stworzyło konkurencje Hearthstone?

Autor:
Martyna Szweda

więcej artykułów ze strefy:
Gry

Kategoria: Gry Gry komputerowe Tematyka: e-Sport Karcianka Valve

„Artifact - the dota card game” tak brzmi tytuł karcianki stworzonej przez Valve.

  • Valve stworzyło konkurencje Hearthstone?
A A

Informacja została ogłoszona 3 dnia trwania turnieju głównego International 7. Trzeba przyznać, że Valve zaskoczyło graczy, którzy liczyli raczej na Portal 3, czy nowego Half-Life’a.

Po ogłoszeniu tej informacji na nową produkcję spłynęła fala niezadowolenia internautów. I nie ma się co dziwić. Fani Half-Life’a od dawna czekają na kontynuację kultowej serii. Inni spodziewali się wspomnianego wyżej następcy Portala 2, czy kontynuacji Left for Dead. Jednak plany Valve okazały się być nieco odmienne od oczekiwań graczy. Jest to niemałe zaskoczenie. Firma z tak ogromnymi funduszami po latach oczekiwań wydała jedynie „karciankę”. Nie ma się co dziwić fali nienawiści, ale może jednak przyjrzyjmy się bliżej temu tytułowi.

Z przykrością można stwierdzić, że Valve dosłownie zerżnęło pomysł od Blizzarda. Hearthstone bazuje na świecie WoW’a. Valve postanowiło iść podobną ścieżką, czyniąc Artifact grą opartą na świecie DOTA 2. Co prawda w ten sposób zyskują sobie fanów tego tytułu. Jednak czy to wystarczy, żeby gra odniosła sukces?

Gra ma też zadziałać w drugą stronę. Wprowadza „świeżego” gracza do świata DOTA 2, ale jest prostsza i mniej dynamiczna, niż oryginalny tytuł. Karcianka ma mieć też mechanikę zbliżoną do Hearthstone’a, chociażby jeśli chodzi o użycie zaklęć. Są też jednak pewne różnice.

Gracz nie będzie grał na pojedynczy „stole”, a na trzech. „Na rękę” dostanie 5 bohaterów, których można umieszczać na trzech różnych strefach gry. Zabijając bohaterów i stronników przeciwnika otrzymujemy złoto, za które będziemy mogli kupować kolejne karty. Według twórców, gra bardzo dużo czerpie z DOTA 2. Choć moim zdaniem więcej czerpie z tytułu konkurencji (zresztą nie pierwszy raz).

Tytuł powstał z myślą o tych, którzy kochają DOTA 2,ale nie zawsze mają czas na długi mecz, który wymaga koncentracji. Artifact pozwala na krótkie rozgrywki, a jego mechanika jest prosta. Co więcej grasz 1vs.1 więc nie musisz zbierać ekipy do meczu. Gra prowadzona jest w systemie turowym, co daje czas na zastanowienie się, lub zajęcie się innymi rzeczami, np. zakupem kawy w automacie. Artifact jest więc swoistą „mobilną” alternatywą dla rodzimego tytułu.

Zainteresowani tematem twierdzą, że powstanie Artifact jest krokiem w stronę utworzenia nowej platformy Valve - tym razem przeznaczonej na urządzenia mobilne.

Steve Jaros twórca artefakt stwierdził, że gra będzie utrzymywana w dość ciężkim klimacie DOTA 2. Valve zapowiedziało też, że dzięki tej produkcji dowiemy się jakie były początki uniwersum DOT’y. W końcu od ukazania się tytułu producent nie wypuścił nigdy żadnego dodatku dotyczącego fabuły gry. Czas najwyższy!

Gra poruszy też mikrotransakcje na platformie Steam. W grze przecież chodzi o to, żeby mieć jak najwięcej i jak najlepsze karty. Integracja graczy wewnątrz platformy ma także służyć zbudowania fandomowej społeczności tego tytułu. Twórcy mają także nadzieję, że dzięki pomocy graczy uda im się tworzyć lepsze i bardziej zbilansowane karty.

Decyzję o wypuszczeniu tego typu gry można rozpatrywać także długofalowo. Valve jest dominantem rynku e-sportu. Artifact jest potencjalnie kolejnym tytułem, który umacnia e-sportowego giganta. Podobieństwo tej gry do DOTA 2 może spowodować także napływ pro-graczy, którzy znudzili się już głównym tytułem i chcą spróbować czegoś nowego, jednocześnie pozostając w podobnym (wręcz tym samym ) klimacie.

Informacja o pojawieniu się Artifact przypada na okres problemów Hearthstone. Trzeba przyznać, że Valve trafiło z terminem. Jednakże, czy producenci będą w stanie wykorzystać potencjał tej gry i nie popełnią błędów konkurentów? Czas pokaże.

Odsłon: 5490 Skomentuj newsa
Komentarze

12

Udostępnij
  1. Finear
    Oceń komentarz:

    5    

    Opublikowano: 2017-08-21 15:25

    >Hearthstone bazuje na świecie WoW’a

    masło maslane, i bazuje na warcrafcie a nie tylko wowie

    Skomentuj

    1. KMyL13
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-08-21 18:35

      Heh - ja np. Nie gram w Dotę 2. Gram w LoL'a. I tą nadchodzącą karcianką od Valve jestem zainteresowany. No ale - fala hejtu zalała internet...

      Skomentuj

      1. Shunex
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-08-21 21:54

        Po prostu nikt nie chce kolejnej karcianki... Rynek jest przesycony grami moba a teraz to samo dzieje sie z grami karcianymi.

        Skomentuj

    2. Pioyer
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-08-21 22:03

      to jest normalne bo nikt nie chce kolejnej karcianki, a fani mieli nadzieje na cos innego

      Skomentuj

      1. Kamil369
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-08-27 20:08

        A ja myślę, że się czepiasz. Skoro tak wymagający z Ciebie czytelnik, to czytaj renomowane gazety, a nie internetowe portale do których dostęp jest darmowy.

        Co do znaczenia słów to każdy "świadomy" użytkownik naszego pięknego języka wie, że większość ludzi używa wiele niepoprawnych wyrażeń i słów o odmiennym znaczeniu niż w słowniku. Tylko co z tego jak dwóch takich się ze sobą dogada a ja zrozumiem coś innego albo wcale nic bo używają oni jakichś skrótów, ale skoro myślą podobnie to się dogadują.

        Fala hejtu na tą grę jest większa niż na infinity war, więc myśle, że "fala nienawiści" jest uzasadnionym sformułowaniem. To jest problem, że zamiast niezadowolenia konsument wpada w skrajności, ale w takim przyszło żyć świecie, w którym każdy chce jakości, na teraz i jeszcze nie chce za to płacić.

        Skomentuj

      2. G-36_Rebel
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2017-08-29 20:59

        Widac nowa fale managerow, ksztalconych na zasadzie mamy w dupie klienta, zamiast klient nasz pan. To ci co podniecaja sie tym jak biznes prowadza takie firmy jak apple. Krotkowzroczna to polityka, zazwyczaj konczy sie zanim taki szczawik nacieszy sie swoim stanowiskiem. W naszej firmie zostaja po takich tylko nie zabrane kubki na polce... pewnie ze w zyciu nic nie musisz, zwlasza zadowalac klienta. Zazwyczaj tacy jak ty maja jedna strategie -dymanie. Niestety nie wiesz ze taka polityka to miecz obosieczny, jesli nie zagrozi wielkim to zagrozi malym. Moze Valve nie upadnie, ale kto wie kto straci robote... tak samo apple, dopoki klienci kupuja jest ok, ale innowacje sie skonczyly, jak dlugo da sie nawijac makaron na uszy klientom? Pewnie dlugo majac na uwadze ich inteligencje. Biznes bywa kaprasny a giganci tez popelniaja bledy ignorujac oczekiwania klientow... czasem udaje uratowac sie firme, ale po pracownikach zostaje... kubek, a czasem sie nie udaje i mamy bankructwa dekady.

        Co do samej sytucaji z Valve, od dawna bylo wiadomo ze HL3 nie powstanie bo grubas postanowil inaczej zarabiac kase. Wypial sie na klientele, ale ma szczescie ze znalazl idealny system na sprzedaz gier. Kto wie jednak, czy w swojej pogoni za zyskiem nie przegnie paly i znow nie powie ze ma w d klientow... wprowadzajac jakies nowe oplaty i przeginajac z cenami, a w tym czasie na rynek wkrocza np Chinczycy... zaleta Valve jest powszechnosc, ale ceny sa co raz wyzsze. Co sie stanie gdy powstanie takie game-aliexpres, z cenami o polowe nizszymi? Eh nie chce mi sie rozwijac tematu, ale znam kilkudziesieciu takich jak ty, majacych w dupie klienta, kontrachenta, pracownika... pieknie sie oglada jak zabieraja pudelko z podkulonym ogonem wydymani przez innych jeszcze lepszych cwaniaczkow, traca nie tylko robote ale i szacunek i zaufanie, a mosty pala sie za nimi same.

        Skomentuj

    3. Mapryl
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-09-01 10:43

      Racja, z jednej strony ciągłe narzekanie że nie powstają nowe marki tylko ciągle odgrzewane kotlety pokroju call of duty 12, battlefield 20, asassins creed 31... itd
      Z drugiej strony jak wychodzi wreszcie nowa marka to lament i hejt, że nie powstają kolejne kontynuacje znanych marek gier.

      Skomentuj

    4. Sharimsejn
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-09-01 21:33

      Uważam, że jeszcze przez jakiś czas nie będzie konkurencji dla Hearthstone'a. Dlatego, że bazuje np. na wielkim uniwersum WoWa, które również ma wiele milionów fanów. Dodatkowo siedzi w tym wiele twarzy, które promuję grę przez samo granie jak np. Kripparian, kolento, ItsHafu, Savjz, DisgustedToast, Trump, Thijs, dog i wielu wielu innych.

      Skomentuj

    5. Andriczek123
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-09-08 09:37

      Człeku, wyluzuj... spróbuj czytać tak jak ja - jestem graczem doty, wszedłem, żeby znaleźć trochę informacji w tym artykule jak będzie wyglądać ta nowa karcianka - dużo się nie dowiedziałem ale wiem, że będą to karty. To, że ta Pani przeszła być może z onet czy wp, no to już decyzja zatrudniających w benchmark. Tak czy siak osiągnęli cel "rozjuszyli" czytelnika... portal benchmark.pl zapamiętasz na długo a Pani Martyna będzie Ci się śniła po nocach ;)

      Skomentuj

  2. SirMichael
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-08-28 13:23

    Valve ma gdzieś fanów, dla nich obecnie liczą się tylko i wyłącznie mikrotransakcje i tylko w takie tytuły będą inwestować.

    Skomentuj

    1. Mapryl
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-09-01 10:44

      A ktora wielka firma nie robi skoku na kasę?

      Skomentuj

    2. Sharimsejn
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2017-09-01 21:36

      Kiedyś była wypowiedź, że Half Life 3 może nie powstać bo hype na niego jest zbyt duży. Zgadzam się z tym bo tak samo było w przypadku Diablo III. Z drugiej strony nie mają jaj, ponieważ posiadają środki by zrobić uber wypas tytuł i ostatecznie nie mierząc się z tym tylko tracą w oczach fanów.

      Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!