Ciekawostki

W każdy samolot raz do roku trafia piorun, ale to nic takiego

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2016-11-25

Statystycznie rzecz ujmując każdego roku przynajmniej raz każdy samolot pasażerski jest trafiany piorunem. Dlaczego nie dochodzi do katastrof?

Z burzą nie ma żartów – nikt nie powinien mieć co do tego wątpliwości. Przyjmuje się, że co roku ginie przez nią średnio tysiąc osób. Myśl o przebywaniu w samolocie, gdy uderza w niego piorun może być przerażająca. Warto jednak wiedzieć, że nie jest to nic nadzwyczajnego.

Z informacji przekazywanych przez globalne agencje wynika, że każdy samolot pasażerski jest trafiany piorunem przynajmniej raz w roku. Ale czy słyszeliście kiedykolwiek o katastrofie spowodowanej takim wyładowaniem? Prawdopodobnie nie, a już na pewno nie w ostatnich wiadomościach – do ostatniej doszło bowiem pod koniec 1963 roku, kiedy piorun doprowadził do zapalenia oparów paliwa w zbiornikach samolotu Boeing 707. Wówczas zginęło 81 osób, ale od tego czasu piorun nie odebrał ani jednego życia lecącemu pasażerowi.

Jak to możliwe? Otóż samoloty pasażerskie pokrywane są specjalną powłoką, która chroni ich podzespoły przed uderzeniem pioruna. Najczęściej trafia on w nos, z którego dobrze przewodzące obwody przenoszą energię do wspomnianej powłoki (na przykład z aluminium), która doskonale ją rozprasza. W efekcie co najwyżej mogą mignąć na moment światła, a sam samolot może nabawić się lekkiego wgniecenia. Życiu pilotów i pasażerów właściwie nic jednak nie zagraża. Dobrze tłumaczy to filmik przygotowany przez Business Insider:

 

Źródło: Business Insider, inf. własna

marketplace

Komentarze

16
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Kwas karminowy, koszenila, karmina (E120) – organiczny związek chemiczny, naturalny ciemnoczerwony barwnik pozyskiwany z wysuszonych, zmielonych owadów, zwanych czerwcami kaktusowymi (Dactylopius coccus), żyjących w Meksyku. Od starożytności aż po XVI wiek uzyskiwano go także z czerwców polskich (Porphyrophora polonica). Jest jednym z nielicznych rozpuszczalnych w wodzie naturalnych barwników, które nie ulegają degradacji z upływem czasu. Jest najbardziej odporny na działanie światła, podwyższonej temperatury i utlenianie spośród wszystkich naturalnych barwników, a nawet bardziej trwały niż niektóre barwniki syntetyczne.
    Zaloguj się
  • avatar
    Oczywiście ze tak, a raz na 6-7 lat trafia w samolot brzoza.
    Zaloguj się