Na topie

W Polsce brakuje rąk do pracy w IT

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Technologie i Firma

Kategoria: Technologie i Firma Tematyka: IT Lifestyle i biznes programowanie

...więc pracodawcy muszą szukać chętnych za granicą. Tych nie brakuje, szczególnie, że często mają możliwość wykonywania pracy zdalnie.

W Polsce brakuje rąk do pracy w IT

A A

Prawie 400 tysięcy nowych miejsc pracy powstało w pierwszym półroczu 2017 w Polsce, a ponad 120 tysięcy stanowisk czeka na obsadzenie. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że najwięcej ludzi potrzeba w branży budowlanej i w przetwórstwie przemysłowym, ale według Rzeczpospolitej wiele wolnych miejsc czeka też w sektorze IT.

Brakuje obecnie przynajmniej 30 tysięcy specjalistów IT, głównie programistów – tak podaje „Rz” i dodaje przy okazji, że brak wykwalifikowanych kandydatów jest ogromnym problemem. Problemem, z którym pracodawcy coraz częściej radzą sobie poprzez zatrudnianie obcokrajowców. W przypadku tej branży jest to całkiem opłacalne, jako że często istnieje możliwość pracy zdalnej.

W IT w Polsce coraz częściej pracują Ukraińcy, ale też Ormianie, Rosjanie, Turcy, Egipcjanie, Włosi, Francuzi, Austriacy i Amerykanie. Czy to znaczy, że w innych krajach jest nadmiar informatyków? Nic z tych rzeczy. Komisja Europejska szacuje, że pod koniec tej dekady w Unii Europejskiej brakować może nawet 800 tysięcy pracowników z tego sektora. Już obecnie liczba ta wynosi 500 tysięcy.

Źródło: Money, Rzeczpospolita. Ilustracja: OpenClipart-Vectors/Pixabay (CC0)

Odsłon: 4915 Skomentuj newsa
Komentarze

24

Udostępnij
  1. Kenjiro
    Oceń komentarz:

    12    

    Opublikowano: 2017-09-11 14:10

    Wcale się nie dziwię. Szkoły (jakiekolwiek, czy to wyższe, czy nie) uczą bzdur, które kompletnie się nie przydają w zawodzie, nawet programisty, czy administratora, a co tu mówić np. o analitykach czy zarządcach projektów.

    Brakuje nawet nauki logiki (nie w teorii, ale w praktyce) i przewidywania swoich działań PRZED ich wykonaniem, czy nawet posługiwania się wyszukiwarkami (nie każdy musi wszystko wiedzieć, ale musi umieć to znaleźć!), no i przede wszystkim chęci do nauki przez całe swoje życie zawodowe, bo wszystko się zmienia, od wzorców projektowych po sprzęt i jeśli ktoś osiada na laurach po szkole, to nic z tego nie będzie.

    Skomentuj

    1. Rica1
      Oceń komentarz:

      21    

      Opublikowano: 2017-09-11 14:32

      Głównie brakuje też staży i praktyk. Wszyscy chcą wykwalifikowanych programistów, ale ich wyszkolić już nie ma komu

      Skomentuj

        1. kokosnh
          Oceń komentarz:

          10    

          Opublikowano: 2017-09-11 18:51

          no najfajniejsze są te 3 miesięczne, gdzie cię posadzą do stanowiska i każą klepać prosty kod przez 3 miesiące za darmo, bez uczenia żadnej technologii...
          Oczywiście o ile siądziesz nawet do stanowiska, a nie będziesz robić za sekretarkę itp.

          Skomentuj Historia edycji

        2. Rica1
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2017-09-11 22:21

          Pokaż mi ofertę nawet bezpłatnego stażu dla programisty, gdzie nie ma 20 chętnych na jedno miejsce ;)

          Aktualnie sam kończę kierunek informatyka i widzę z perspektywy pierwszej osoby jak to wygląda

          Skomentuj

          1. kjubus
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2017-09-12 13:47

            stary, jak ty zapamietujesz swoj login?

            a tak poza tym, to w 100% masz racje. sam pracuje w IT (choc nie programista, a administracja, wdrozenia itp.). po 2 roku studiow zrobilem (obowiazkowe) praktyki. ale zamiast wymaganych 3 tygodni, zrobilem 2 miesiace. potem, na 3 roku (mialem malo zajec) dorabialem juz sobie jako admin/serwisant w malej firmie, 2-3 dni w tygodniu. gdy skonczylem pierwszy stopien studiow, nie bylem calkowitym laikiem. choc znalezienie pierwszej pracy zajelo mi ok pol roku, ale to tez moja wina - zle do tego podchodzilem. mam tu 2 rady dla kazdej osoby (nie tylko w it):
            1) sprawdz swoje CV 10 razy, niech ktos bliski tez je sprawdzi. wszelkie literowki, bledy w formatowaniu itp. nie maja tam miejsca bytu. to jest twoja wizytowka, a jak cos takiego spieprzysz (przy szukaniu pierwszej pracy), to twoi potencjalni pracodawcy nie beda zachwyceni.
            2) w ofercie pracy wymagaja znajomosci X, Y i Z, a ty znasz tylko Z i troche X? i tak aplikuj! nie ma kandydata idealnego. wiec, o ile choc troche pasujesz do profilu stanowiska (a i ono ci odpowiada) to wyslij cvke. w najgorszym wypadku sie do ciebie nie odezwa.

            Skomentuj

          2. kaczka09
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-09-14 22:02

            Chochlik xD

            Skomentuj

      1. Kenjiro
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2017-09-11 15:04

        Moim zdaniem szkoła powinna uczyć na tyle praktycznie, aby staże czy praktyki w firmach były zbędne.
        Zresztą nawet gdyby na nie postawić, to aby były wartościowe, musiałyby trwać wiele miesięcy, gdyż każdy staż/praktyka o długości do 2-3 miesięcy to jest przynieś/wynieś/pozamiataj, a w takim przypadku nic się nie zmieni.
        Ale zdaję sobie sprawę, że nauczyciele w szkołach (również wyższych) najczęściej mają bardzo nikłe doświadczenie, by szkolić praktycznie i tak powstaje błędne koło.

        Skomentuj

          1. Kenjiro
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2017-09-11 15:53

            Wymień choć jedną. Nawet w dużych molochach pokroju Comarch nikt się nie opiekuje stażystami, albo się czymś zajmą (jeśli się bardzo uprą i mają siłę przebicia betonu), albo przebimbają całą praktykę robiąc kawę sobie i innym. Byłem i widziałem jak to wygląda, i niestety, nie jest to zbyt zachęcający widok.
            A w małych firmach jest jeszcze gorzej.

            Moim zdaniem pracownik ma przyjść do pracy z choćby podstawowymi umiejętnościami, kiedy to osoby opuszczające szkoły tych umiejętności nie mają, a mają szeroką wiedzę, która niestety jest często bezużyteczna w praktyce.
            Bo co z tego, że taki "programista" widział kilkadziesiąt języków na uczelni i umie perfekcyjnie rozróżnić język funkcyjny od proceduralnego, jak w żadnym z nich nie napisze programu bardziej skomplikowanego niż "Hello world", a umiejętność pozyskiwania wiedzy z wyszukiwarek kończy się na zadaniu pytania na SO.

            Skomentuj

          2. Kenjiro
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2017-09-12 12:16

            Generalnie masz rację, że dobry student sam sobie poradzi.

            Natomiast chodzi mi o to, że szkoła ma po pierwsze nauczać, a po drugie legitymować swojego ucznia odpowiednim kwitem. Jeśli szkoła (szczególnie wyższa) wypuszcza absolwentów, których umiejętności nie są odpowiednie do kwitu, który trzymają w ręce, to znaczy, że szkoła jest do bani.

            Nikt nie powiedział, że każdy powinien kończyć szkołę wyższą, ale jeśli ją kończy, to kwit powinien znaczyć zdecydowanie więcej niż papier, na którym go wydrukowano. A jak to bywa, to widać na rynku.

            Skomentuj

        1. mjwhite
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-09-11 16:03

          "Moim zdaniem szkoła powinna uczyć na tyle praktycznie, aby staże czy praktyki w firmach były zbędne."

          Moim zdaniem NIE. Po co ma tak uczyć skoro sam zauważyłeś że rynek ciągle się zmienia i całe życie trzeba się uczyć.

          Szkoła ma nauczyć przede wszystkim myślenia i chęci uczenia się (oraz jakiś tam elementarnych) podstaw.
          Przecież wierszyki "na pamięć" nie są po to żeby je pamiętać całe życie tylko żeby ćwiczyć zdolność zapamiętywania.

          IT tak szybko się zmienia że to co cię nauczą w pierwszej klasie w piątej jak będziesz kończył szkołę będzie już nie aktualne.

          Po co uczyć programistę jakiś konkretnych języków(pracodawca może wymagać całkiem innych), wystarczy nauczyć go samych podstaw/algorytmów programowania, a konkretny język zrobi sobie na kursie dokształcającym już w trakcie pracy.
          Podobnie przy sterownikach PLC jest masę producentów, i multum środowisk ale jak kumasz programowanie drabinką to już umiejętności pod konkretny sterownik załatwi ci później kurs. itd. itp.

          Skomentuj

          1. Kenjiro
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-09-11 16:19

            Rzecz w tym, że szkoła (ani średnia, ani wyższa) nie uczy nawet programowania, ona uczy języków, a nie umiejętności posługiwania się nimi.
            Do tego, jak słusznie zauważyłeś, szkoła się nie zmienia, a powinna, tak jak zmienia się świat. Jeśli coś w sferze IT zmieni się diametralnie (tak jak np. korzystanie z "big data"), to nie jest problemem wprowadzić w rok czy dwa zmiany w przedmiotach i nauczaniu. Tylko wymaga to oczywiście chętnych do takich zmian nauczycieli, a ci są najczęściej zabetonowani w historii.

            Oczywiście wszystko zależy od człowieka/studenta, ale moim zdaniem, jeśli ktoś chce zostać programistą, to lepiej by uczył się z SO, niż kształcił się na studiach, bo lepiej ten czas wykorzysta. Choćby pisząc pod PLC.

            Skomentuj

          2. mjwhite
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-09-12 17:31

            @Kenjiro

            Na dalszych latach studiów część przedmiotów jest do wyboru, jak chciałem iść na procesory sygnałowe to na 100 osób na roku zgłosiły się 3 więc ten przedmiot po prostu w tym roku nie został uruchomiony i tak to wygląda.

            Skomentuj Historia edycji

    2. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      6    

      Opublikowano: 2017-09-11 15:05

      a ja się dziwię temu brakowi rąk dopracy, zwłaszcza wobec faktu że wiele osób bardzo się skarży na niskie płace w IT :) to w końcu brakuje rąk do pracy, czy płace są za niskie?

      koment: oczywiście wiadomo, IT bardzo dynamicznie się zmienia, i trzeba się cały czas uczyć. I tu też potężna część pracodawców skąpi na szkolenia.

      co do szkół, one nigdy nie przygotują nikogo do pracy w IT, bo programy nauczania są bardzo skostniałe i niereformowalne. Owszem, są prawdy uniwersalne które trzeba wpoić, ale czemu są one wpajane przez cały tok nauczania i w zasadzie niewiele więcej? to powinno zająć jeden semestr, a potem tylko krótka powtórka z nawiązaniem do bieżących rzeczy.

      Skomentuj Historia edycji

        1. Kenjiro
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-09-11 16:10

          Ależ po to są specjalizacje na studiach, abyś mógł wybrać, czy chcesz się kształcić w programowaniu, czy w sprzęcie, czy obróbce danych tzw. "big data".
          Rzecz w tym, że obecne specjalizacje to pic na wodę, bo różnice są kosmetyczne, a prowadzący mają umiejętności praktyczne w tym zakresie bliskie zeru.
          Do tego system kształcenia nie premiuje tych osób, które są inteligentne i chętne do nabywania wiedzy praktycznej, a te pasujące do zasady 3Z.
          Może to się kiedyś zmieni i chciałbym by tak się stało, ale też nie mam złudzeń.

          Skomentuj

    3. Snack3rS7PL
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2017-09-12 09:41

      Wątpię by ktokolwiek kto interesuje się informatyką, coś z tej szkoły wynosił :P

      Skomentuj

  2. MRx@PL
    Oceń komentarz:

    20    

    Opublikowano: 2017-09-11 14:44

    Za 2000 zł brutto będzie zawsze brakować.

    Skomentuj

    1. tarzinio
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2017-09-11 14:56

      Zgadzam się. W Polsce większość firm szuka taniej siły roboczej. Ja na swoją stawkę pracowałem 3 lata, a w poznaniu mam an start 2 razy więcej z tym samym wymaganiem, a nawet mniejszym. Katorga...

      Skomentuj

        1. BrumBrumBrum
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2017-09-11 15:14

          dokładnie. problem ma też inne podłoże. praca ludzka w PL jest bardzo mocno opodatkowana, przez co pracownik jest bardzo drogi. w praktyce oprócz tego co pracownik dostaje na rękę, drugie tyle musi wyłożyć na utrzymanie miejsca pracy, z czego infrastruktura do wykonania pracy jest niewielka (pomoszczenie/biurko/komputery/software/szkolenia), większość z tego to różne opłaty urzędowe.

          dlatego w PL jak się liczy na jednego pracodawcę, to droga do osiągnięcia dobrej płacy jest usłana różami, niestety z samych łodyg, kwiatków tu nie ma. najszybszą i najskuteczniejszą metodą awansu finansowego jest niestety skakanie z kwiatka na kwiatek, co często też wymaga zmiany miasta w którym się mieszka (na wsi nie szuka się speców od IT:) i w ten sposób powstaje mit braku rąk do pracy, bo uciekł nam kolejny bardzo dobry i tani specjalista.

          Skomentuj

  3. mgkiler
    Oceń komentarz:

    5    

    Opublikowano: 2017-09-11 14:48

    Jak przeglądam oferty pracy w IT to jakoś nie widzę wiele tej pracy zdalnej. Wszędzie tylko "praca na miejscu", "praca na miejscu", "praca na miejscu".

    Może z 10% ogłoszeń piszę coś o pracy na wpół zdalnej, a bardzo bardzo mało o zdalnej.

    Nie wiem czemu tak wszędzie się piszę, że w IT tak łatwo prace zdalną znaleźć. A gdy się chce znaleźć to jakoś nie widać wiele tych ogłoszeń w których pracodawca godzi się na pracę zdalną...

    O co chodzi?

    Skomentuj Historia edycji

    1. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-09-11 15:15

      chodzi o regulacje prawne, które totalnie demolują e-pracę w PL. co innego jak pracownik jest za granicą, wtedy nie podlega polskiemu prawu, stąd praca zdalna. koszty relokacji też robią swoje.

      Skomentuj

    1. Wojciech Kulik
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-09-11 15:15

      Dziękuję, poprawione.

      Skomentuj

  4. xchaotic
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-09-11 14:57

    aha Ormianie do ORMa

    Skomentuj

  5. PITUCH1
    Oceń komentarz:

    -3    

    Opublikowano: 2017-09-11 15:31

    widać na olx jacy fachowcy wpiszcie sobie DDR4, jaka tona śmieci , co 100 ogłoszenie wpada :)
    albo "telewizor biały" , a tam anteny wtyczki i wzmacniacze :P

    Skomentuj

  6. albi37
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2017-09-11 18:56

    Dlatego brakuje rąk pracowników, bo roboty i automatyzacja i coraz bardziej inteligentne oprogramowanie zabiera ludziom pracę!

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!