Systemy operacyjne

Windows 8 według Gabe Newella jest katastrofą i zagrożeniem - stawia on na system Linux

z dnia 2012-07-26
Damian Szymański | Redaktor serwisu benchmark.pl
120 komentarzy Dyskutuj z nami

Valve nie przepada za kafelkami

System Windows 8 od samego początku swojego powstawania budzi liczne kontrowersje i ciągle towarzyszą mu negatywne opinie oraz recenzje zarówno zwykłych użytkowników jak i branżowych sław. Jednym z jego przeciwników jest szef Valve - Gabe Newell, który już wielokrotnie krytykował nowy system Microsoftu, ostatnio jednak posunął się o krok dalej stwierdzając, że to kompletna katastrofa i zrobi wszystko aby pomóc Linuksowi.

System Windows 8 jaki jest każdy widzi, są osoby które mają zamiar ominąć go szerokim łukiem, inni zaś zapowiadają przesiadkę zaraz po premierze. Wiele osób krytykuje nowy system i Microsoft za aktualną politykę, wielu nie podobają się postępujące zmiany jak: usunięcie interfejsu Aero, wprowadzenie kafelkowego Metro UI, zniknięcie menu start. Inni zaś przekonują, że zmiany nie są takie złe i po dłuższym czasie idzie się do nich przyzwyczaić, a nawet polubić.

newell valve windows 8 katastrofa zagrożenie linux steam interfejs metro ui

Gabe Newell - szef firmy Valve rozwijającej m.in. silnik gier Source oraz platformę cyfrowej dystrybucji gier Steam - od dłuższego czasu wyraźnie stawia na rozwój otwartych rozwiązań i technologii, tworząc nawet od pewnego czasu klienta platformy Steam właśnie dla Linuksa.

Newell jest byłym pracownikiem Microsoftu, w którym spędził przeszło 13 lat, podczas których pracował nad rozwojem kilku wersji systemów Windows.

gabe newell valve zdjęcie windows 8 katastrofa
Gabe Newell - szef firmy Valve

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Wraz ze zbliżająca się premierą Windows 8, nie szczędzi on jednak krytyki nowemu systemowi giganta z Redmond. Już kilkakrotnie używał ostrych słów w stosunku do Windows 8, za każdym razem twierdząc, że to najgorszy system jaki wyszedł z pod ręki Microsoftu.

Niedawno jednak posunął się nieco dalej, otóż przemawiając podczas konferencji Casual Connect skomentował ostatni system Microsoftu i obecną sytuację na rynku PC.

gabe newell steam logo windows 8 katastrofa

Zdaniem Newella do sukcesu platformy Steam i wielu innych usług i produkcji na pecetach przyczyniła się właśnie otwartość i innowacyjność platformy PC. Niestety Microsoft ma dążyć do zniszczenia jej otwartości, uczynienia siebie swoistym "absolutem" na rynku.

System Windows 8 ma też zniszczyć na rynku kilku dużych producentów, innych ma zaś pozbawić zysków ze sprzedaży. Jego zdaniem Windows 8 to katastrofa pod wieloma względami dla wszystkich na rynku komputerowym.

gabe newell linux steam logo windows 8 katastrofa

-"Firma Valve nie istniałaby gdyby nie rynek komputerów PC. Firmy jak Id Software, Epic, Zynga, Facebook i Google nie powstałyby gdyby nie otwartość platformy. Tymczasem są starania aby zamknąć tą platformę. Uważam, że Windows 8 to katastrofa dla wszystkich związanych z platformą PC."

gabe newell steam valve linux ubuntu wygląd zestaw windows 8 katastrofa

Gabe wskazuje również na upadek producentów PC/OEM, którzy nie dostosują się do zaleceń Microsoftu lub po prostu zrezygnują z tego systemu. Inni zaś zostaną pozbawieni zysków z powodu dążenia do hurtowego wrzucenia wszystkiego do "jedynego słusznego sklepu" Microsoft Store, który zostanie zintegrowany z Windows 8 i pozbawi dochodów innych oraz wymusi upadek wielu. System wywoła stratę marż. Twierdzi on też, że polityka Microsoftu w tej sprawie ma być kserem tego jak rynek zatruwa Apple, a na to nie ma przyzwolenia.

gabe newell steam valve linux ubuntu wygląd bliżej windows 8 katastrofa

Valve po części dlatego ale i również z wielu innych powodów otwiera się na inne platformy jak chociażby Linux. Zdaniem Gabe, Linux jako system desktopowy ma ogromny i niedoceniany potencjał, jest świetnym produktem dostarczającym zupełnie więcej możliwości niż chociażby systemy Windows. Jego zdaniem przyszłość należy właśnie do systemów z pingwinem w godle.

gabe newell steam valve linux ubuntu wygląd gra  windows 8 katastrofa

Zauważa jednak, że jego największym problemem jest brak gier, które zniechęcają wiele osób, jednak ma się to zmienić. -"Dużym problemem który powstrzymuje ludzi przez Linuksem są gry. Wielu nie zdaje sobie sprawy, jak ważne są gry w wyborze konsumentów."

gabe newell steam valve linux ubuntu wygląd zestaw windows 8 katastrofagra l4d 2 wygląd sterowniki amd catalyst opengl

Szef Valve na koniec swojego wystąpienia dodał, że zamierza dotrzymać obietnicy, że Valve stanie się najbardziej przyjazną Linuksowi firmą. Zadeklarował również, że zrobi wszystko aby umożliwić w jak najłatwiejszy sposób przenieść 2500 gier dostępnych w platformie Steam w systemie Windows dla systemów z rodziny Linux.

Firma Valve ma jednak pozostać otwarta również i na inne horyzonty jak urządzenia mobilne czy konsole do gier. Niedawny sukces mobilnej konsoli OUYA pozwala sądzić, że i one mają w sobie potencjał. Nie należy również zapominać, iż niedawno głośno było o pracach Valve nad konsolą do gier Steam BOX - wykorzystującą właśnie Linuksa.

Jeśli w ślad za Valve pójdą inni producenci, to jest duża szansa, że Linux może odnieść sukces na rynku gier. Coraz więcej producentów i różnego rodzaju firm wyraża zaniepokojenie działaniami Microsoftu, a także okazuje niechęć do systemu Windows 8 jak chociażby założyciel, i prezes Stardock - Brad Wardell. Uważa on, że Windows 8 jest koszmarem.

Tak czy inaczej, platforma Steam zbliża się do Linuksa i jeszcze w bieżącym roku zostanie wydana. Początkowo będzie to system Canonical Linux Ubuntu, a w następnej kolejności również inne dystrybucje. Pierwszą dostępną grą ma być Left4Dead 2 wraz z dodatkiem Cold Stream.

gabe newell valve steam linux l4d2 left4dead 2 cold strem windows 8 katastrofa

Podzielacie zdanie Gabe Newella?


Więcej o Valve, Linuksie i Windows 8:

Źródło: arstechnica, phoronix, allthingsdigital, venturebeat, geek, linuxgamers, softpedialinux

marketplace

Komentarze

120
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    według mnie windows 8 jest negowany na każdym kroku ... i zgadzam się z tym i przymierzam się już od dłuższego czasu na przesiadkę na ubuntu bo według mnie ma o wiele większy potencjał niż windows 8 i mówię to bez zbędnej przesady , więc będzie więcej gier i programów na linuxa i spadam z windowsa
    Zaloguj się
    15
  • avatar
    Mowi troche tak dlatego, ze Microsoft Store jest konkurencja dla steama i tyle.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jeżeli Valve wspierało produkcje gier na linuksa to z tego mogą być jedynie same korzyści. Gry na linuksa coś pięknego
  • avatar
    Bez większych sprzeciwów przyznam rację szefowi Valve. Może nie do końca zgadzam się z jego tezami ale ogólny sens i kierunek działań popieram. Co do Windows 8 to skończy jak Vista zapomniany system przejściowy lub może ostatni system hegemoni M$, działania wbrew rynkowi i użytkownikom niestety kończą się porażką. O czym choćby dobitnie przekonuje się Nokia, a współpraca z M$ dobije ja do końca. Wracając do głównego wątku, wielokrotnie wskazywałem w swoich wypowiedziach, iż gdyby minimum 30% nowych gier było wydawanych na Linux-a, ten system zaczął by sukcesywnie wypierać windę z PC.Tak jak kilka osób wspomniała kolejnym hamulcem ekspansji Linux-a jest brak sterowników choć nie do końca. Bo jest w tym zawarte pewne błędne koło które może samo się nakręcać, wzrost popularności Linux-a spowoduje wzrost zainteresowania firm dostarczaniem do niego sterowników, a to zacznie zwiększać popularność systemu. Jednak coś musi wprawić to koło w ruch, najszybciej może to z robić właśnie branża gier do spółki z producentami kart graficznych i płyt głównych. Co do płyt głównych to jet tu dość spory postęp i raczej do podstawowych płyt nie ma problemów ze sterownikami są działające lepiej lub gorzej ale są. Teraz należy oczekiwać ruchu ze strony producentów kart graficznych, AMD może przy dobrym rozegraniu i dostarczeniu sterowników dobrej jakości do flagowych i budżetowych kart graficznych zmieść hegemonię Nvidi z rynku kart graficznych konkurując nie mocą kart a otwartością na użytkownika
  • avatar
    Życzę Windows 8 rynkowej katastrofy.
  • avatar
    Windows 8 to przykład źle rozumianego marketingu. Zamiast stworzyć dobry produkt i spróbować go sprzedać, Microsoft stara się stworzyć produkt jak najdziwniejszy, by następnie wciskać go jako "rewolucyjny".
    Nie oni jedni oczywiście popełniają ten grzech.
    Zaloguj się
  • avatar
    Gabe Newell kiedyś krytykował sony za ps3, a później prowadził ich konferencje zachwalając ich konsolę...
    Nie wierze w ani jedno słowo tego grubasa
  • avatar
    podoba mi się to podejście, ale oprócz gier ważne są także sterowniki do sprzętu i oprogramowanie profesjonalne...
    Zaloguj się
  • avatar
    Na ocenę WIN8 trzeba poczekać do czasu publikacji pełnej wersji.
    Jeśli faktycznie będzie szybki i mało zasobożerny, a komputer nie będzie tracił na responsywności z czasem w takim stopniu jak to działo się do tej pory to ma gwarantowany sukces.
    Nie podoba mi się brak startu, ale interfejs to sprawa drugorzędna.
    Zaloguj się
  • avatar
    Czytając komentarze, mam jedno spostrzeżenie niewiele osób dostrzega szersze konteksty całej wypowiedzi szefa Valve. Próbując tylko uprościć to do walki platform sprzedaży. W większości wypowiadają się ludzie młodzi którym obce jest pojęcie molocha i bezwładności działania. Najlepiej obrazuje to teraz Nokia, dekadę temu potentat gdzie nie splunąć telefon noki, a teraz waląca się firma popychana na krawędź upadku przez M$. A dla czego, bo stała się zbyt bezwładna. Przez pewien czas innowacja goniła innowację. Potem ktoś mądry z dyrekcji doszedł do chorego wniosku iż firma jest liderem i może forsować jedynie słuszną ideologię (jak to znajomo brzmi) a ludzie i tak kupią produkty. Przestano kłaść nacisk na rozwój bo po co ryzykować skoro będąc liderem można lansować rozwiązania i wmawiać iż są najlepsze pomimo że rynek wskazywał iż nie tędy droga, do tego należy dodać bezwładność decyzyjną, bo poco nadstawiać karku lepiej przytakiwać szefostwu zawsze jest nie omylne, a wszelkie przejawy krytyki traktować jako defetyzm i działanie na szkodą firmy { prawie jak nasz poprzedni system polityczny :) }. A analogia z M$ narzuca się sama, od czasu odejścia Gatesa i przejęcia rządów przez Blemera w mojej opinii rozwój M$ to równia pochyła o coraz zwiększającym się spadku, a to samo niebawem czeka Apple-a. Im coś jet większe tym łatwiej się przewraca, zwłaszcza jak próbuje się forsować rozwiązania na siłę wbrew oczekiwaniom i potrzebą użytkownika.
  • avatar
    Nadal siedzę na XP, ale na innych partycjach mam W7 i Ubuntu, już na pewno tak zostanie. Dorzucając gry na linkusa, na pewno.
  • avatar
    Ja nadal trzymam kciuki za pingwina, dość bycia zakładnikiem windowsa (gier).
  • avatar
    Tak czy inaczej Granie ne Linuxie pod OpenGL będzie spoko.
    Moim zdaniem OpenGL jest starszy sprawdzony i wystarczy dodać nowe efekty wrzucić do sterów i mamy lepsze gry a nie jak w przypadku DX nowe efekty = nowy hardware nie każdego stać na wymianę grafiki co rok.
    Zaloguj się
  • avatar
    żeby to się udało i Steam na Linuxa wypalił to mogłoby powstać więcej gier i popularność Linuxa na desktopach by miała szanse mocno wzrastać, trzymam kciuki! a Gabe to jest megagość! bo kto nie lubi pingwinka?! ;D (ok BSDowcy często nie lubią :p)
    Zaloguj się
  • avatar
    Microsoft stworzył swego rodzaju monopol na rynku systemów operacyjnych. Linux jest bardzo dobrym systemem i przede wszystkim darmowym. Czemu więc nadal ma tak mało zwolenników ? Przez marketing, Linux siedzi cicho i robi swoje ale się nie reklamuje, większość ludzi na świecie nawet nie słyszało o tym systemie mimo iż jest on tak dobry. Użytkowników androida jest ogrom a ilu z nich wie, że android opiera sie na linuxie ? Moim zdaniem Linux powinien sie dobrze wyreklamować a może z czasem uda mu się zastąpić windowsa. Steam jeśli wejdzie na linuxa to na pewno przysporzy mu ogromnej reklamy i to jest wielka szansa dla linuxa.
  • avatar
    zgadzam się w 100% z Gabe Newell'em
  • avatar
    Nie ma sie co dziwic ze newell mowi ze win8 to katastrofa. Bo jego kura znoszaca zlote jajka - Steam, jest teraz zagrozona. Jezeli bedzie mozna zaczac kupowac gry online zaraz po zainstalowaniu systemu bez udzialu aplikacji trzecich to dla wielu bedzie to rozwiazanie lepsze niz steam (w tym 90% leniwych amerykanow).

    Z drugiej strony cos tam racji moze ma ze ujmuja rzeczy ktore sie przyjely i spisywaly sie dobrze, ale wszystko jest dla ludzi i jak mac'a mozna obsluzyc jednym przyciskiem myszy tak do metro ui idzie sie przyzwyczaic. Ludzie psioczyli swego czasu na dziwny wyglad office 2007 a tu co? Wielu jak widzi office 2003 albo starsze to krzywi sie i mowi ze nie moze znalezc polowy opcji a w 2007 tak ladnie widac.
  • avatar
    Również powstrzymuje mnie jedynie brak gier. W innym przypadku już dawno porzuciłbym Windoza bo mam dość Microshitu i chorych pomysłów chorych prezesów tej firmy!!!
  • avatar
    Ja ostatnio zainstalowałem ubuntu i myślę, że ten system ma przed sobą przyszłość. Następnie zainstalowałem winie, następnie diablo 3 i jest lekki spadek wydajności ale WSZYSTKO DZIAŁA - pamiętajcie aby wyłączyć oszczędzanie energii w sterowniku karty graficznej. Wszytko to robiłem z poziomu niedoświadczonego użytkownika linuxa. Warto spróbować za darmo.
    Zaloguj się
  • avatar
    W pierwszym tygodniu sierpnia (5-9 sierpnia) startuje 39 Międzynarodowa Konferencja i Wystawa Grafiki Komputerowej i Technik Interaktywnych, czyli SIGGRAPH. Valve ma zaprezentować Steam pt. "Left 4 Dead 2 Linux: From 6 to 300 FPS in OpenGL
  • avatar
    Każdy wie, że steam to badziewie, wybija to, wiesza się i często psuje tytuły. Nie nawidzę tego cholerstwa. Mam też xboxa360 i wiem że xbox live jest 1000 razy lepszy. Wiadomo że xbox live będzie zintegrowany z windows 8 co doprowadzi do tego, że steam nie bedzie miał racji bytu!!! Boi się że jego dupiata apka i spółka padną. Kasa się tylko liczy a nie użytkownik dla Valve
    Windows Store, xbox live to wszystko może doprowadzić do upadku Valve. Xbox live ma tę przewagę, że będzie nie tylko dostępny windows8 ale i windows RT, windows phone 8 i jak dotychczas w xbox 360. Tego boi się valve unifikacji platformy do gier jaką jest xbox live możiwość wymiany osiągnięć pomiędzy sprzętami lub kontynuowania gry za pomocą NFC co Microsoft pokazał na Summicie z tabletu na komórce czy laptopie albo produkcie typu letexo. Tak więc moi mili Valve padnie najprawdopodobniej za 5 lat.
    Zaloguj się
  • avatar
    To moze być rewolucyjny moment w historii komputeryzacji. Jeśli monopolista w dystrybucji gier przełamie monopol w dostarczaniu systemów multimedialnych to będzie prawie tak samo znaczące, jak wyparcie prądu stałego przez prąd przemienny Tesli.
  • avatar
    "Twierdzi on też, że polityka Microsoftu w tej sprawie ma być kserem tego jak rynek zatruwa Apple, a na to nie ma przyzwolenia."

    "kserem" ? -.-
  • avatar
    Tak windows 8 ma potencje ale ten interfejs metro jakoś nie jest dobrym pomysłem, brakuje mi menu start, brakuje mi hmm tego czegoś co jest w windows 7. Może dlatego że mam wersje beta i to pierwszą, zobaczymy jak będzie się zachowywać po wydaniu już oficjalnym.
    Zaloguj się
  • avatar
    A ja się pytam kiedy te cholerne Valve ukończy epizod 3 do Half-life 2 albo niech zrobią Half-life 3 nie rozumiem tego...
  • avatar
    I jak niby pomoże? Zapłaci EA i Activision za robienie portów? Bądźmy realistami.

    Tak nota bene zapomnieliśmy o zasadzie "co-drugi"? Przecież co drugi system M$ jest do bani. Po fajnym 98 było okropne ME, potem XPek i beznadziejna Vista. Teraz 7ka i czas na kolejnego suchara.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Jak patrzę na tego pingwina to widzę dmuchaną lalkę.
    Zaloguj się
    -4
  • avatar
    psy szczekają, karawana idzie dalej
  • avatar
    gość ma klasę :)
    Zaloguj się
    -7
  • avatar
    Klasę może i ma....
  • avatar
    eee tam Windows lepszy ale Windows 8 to porażka
  • avatar
    Można mówić na ten temat godzinami i nic ciekawego z tego nie wyniknie, tak naprawdę to tylko firmy i ludzie kupujący systemy Microsoftu maja wpływ na politykę i rozwój systemów, cała reszta może do końca świata kłapać dziobem i nic im z tego nie wyjdzie.
  • avatar
    Może piszemy do CDProjektRED, żeby Cyberpunk i Wiedźmin 3 miał też dodany OpenGL? ;D
    Zaloguj się
  • avatar
    Dobrze koleś gada jestem za
  • avatar
    Dobrze gada ale swój interes też w tym ma.
    Albo raczej powinienem powiedzieć, że go broni :)
  • avatar
    Nie tylko On uważa windows 8 za porażkę - dla mnie to jest wręcz uwstecznienie w rozwoju tego systemu.
  • avatar
    Steam...
    A jakimż-to wyznacznikiem ogólnej przydatności systemu operacyjnego jest platforma Steam... Wiem jak ważna ona jest dla graczy. Jednak nie oznacza to, że z powodu jej niewspierania dany system padnie na starcie... Ot, będzie miał mniej hejterów na forach... tyle.
    A tak z drugiej strony... Czy posiadanie przez Linuksa wsparcia dla Steam pozwoli mi grać - na tymże Linuksie - we wszystkie gry od Valve? Z definicji tejże usługi mi osobiście to nie wynika. Jednak mogę się mylić bo temat "grów" jako takich jest mi obcy.
    Ale pomijając...
    Już niejednokrotnie "wielcy" od gier czy innego softu narzekali, że Microsoft to, czy Microsoft tamto... A i tak kończyło się to tym, że za miesiąc, dwa czy pół roku wydawana była poprawka albo inny patch dla własnego produktu, który ukompatybilniał to wszystko z nową edycją Windowsa.
    Pozostaje jeszcze kwestia przyszłych, potencjalnych uaktualnień samego systemu operacyjnego. Tu przypomnę "sprawę Visty" gdzie dopiero po SP1 dało się na tym cokolwiek konkretnego zrobić.
    Owszem, będę złośliwy w tym momencie (mam to po mamie - bo co złego to zawsze z baby...). Jednak pokuszę się o stwierdzenie, że Linuksowi przesadnej popularności to nie "nabije". Chociaż w przypadku Linuksa, wzrost jego "używalności" o 0,2% w skali globalnej będzie można dumnie obwieszczać jako wzrost 200%-owy... Ale czy o TO właśnie jest celem?

    C.D.N...
  • avatar
    C.D...

    IMO, Steam Valve to nie jest JEDYNA rzecz której służy system operacyjny. A i samo Valve nie jest JEDYNYM producentem gier na rynku. Fakt - to są popularne produkcje, ale czy dla Counter Strice'a w Steamie czy podobnej produkcji wszyscy natychmiast pozbędą się Windowsa z PC-tów? Sorry, wątpię.

    Przypominam, że cały czas mówimy o użytkownikach "domowych". Pozostają jeszcze użytkownicy "firmowi" gdzie Steam'a się raczej nie używa. Ten segment rynku też ma dużo do powiedzenia w tej dziedzinie.

    Reasumując...
    Tą konkretnie sprawę uważam za bezcelowe bicie piany - system jako taki jeszcze nie miał swojej premiery... nikt tak na prawdę nie wie co będzie mogła (lub nie mogła) wersja finalna - tym samym nikt nie może (nie powinien) być niczego pewny. Jeśli MS w "ostatniej chwili" (co mu się niejednokrotnie już zdarzało) doda do systemu tą czy inną funkcjonalność "odblokowującą" system Steam... Ciekawe jak wtedy zachowa się Valve - będzie kontynuowało prace nad kompatybilnością z "marginesem" czy dyplomatycznie wycofa się z projektu...
    Ale to już tylko takie moje dywagacje...
    Zaloguj się
  • avatar
    Co było dekadę temu?Xp co za gówno,same błędy, 98 wymiata.Fakt 98 wymiata a xp to najlepszy win do tej pory.A ten przystojniak już trzęsie portkami bo win może zmieść steam bardzo szybko i on boi się o kasę.
    Zaloguj się
  • avatar
    Szkoda, że nowa 8 zapowiada się tak kiepsko, bo szczerze miałem zamiar się dość szybko na nią przesiąść. A tu wygląda na to, że jeszcze długo zostanę przy 7. Fakt jest jednak taki, że jak oglądałem wersję testową ostatnio u kolegi to ta 8 wygląda trochę jakby się wgrało nakładkę na Androida w komórce. Czyli mało zmian, a znów będą chcieli za nią mnóstwo kasy... Cóż jak ma się monopol na rynku to można wszystko robić lub nic nie robić....
  • avatar
    Blizzard i Valve hejtuja Win8 nie z powodu metro, tylko tego ze bedzie tam wbudowany marketplace i taki steam mocno straci.
    Co prawda MS bedzie bralo 30% prowizji (zlodziejstwo!) wiec tak szybko sklepow elektronicznych bym nie skreslal.

    U nas w europie, marketplace bedzie malo znaczyl to glownie wymysl dla leniwych amerykanow. Sami sie na takich kreuja robiac wrecz chore rzeczy zeby tylko wygodniej im bylo.
    Zaloguj się
  • avatar
    Przesiadałem się już kilka razy na ubuntu ale brak gier dawał się we znaki. Może już niedługo będę mógł się przesiąść raz i na długo. Bo z windowsa 8 na pewno nie skorzystam.