• benchmark.pl
  • Mobile
  • Zbliża się koniec współpracy BlackBerry i TCL Communication. Czy jednocześnie koniec smartfonów BlackBerry?
Mobile

Zbliża się koniec współpracy BlackBerry i TCL Communication. Czy jednocześnie koniec smartfonów BlackBerry?

z dnia 2020-02-03
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
10 komentarzy Dyskutuj z nami

Sympatycy smartfonów z logo BlackBerry nie mieli ostatnio szczególnie dużego wyboru nowych modeli. W najbliższej przyszłości sytuacja powinna się zmienić. Trudno jednak stwierdzić w tym momencie, czy na lepsze czy na gorsze.

Koniec współpracy BlackBerry i TCL Communicationn

W ostatnich latach produkcją smartfonów z logo BlackBerry zajmowała się firma TCL Communicationn. Dziś oficjalne poinformowano, iż dobiega koniec tej współpracy. Przygotowane do tej pory smartfony będą oferowane w sprzedaży do 31 sierpnia tego roku. Osoby decydujące się na zakup mogą liczyć na wsparcie i ewentualną realizację gwarancji do 31 sierpnia 2022 roku.

W wydanym komunikacie nie wskazano na powody zakończenia współpracy. Można domyślać się, że w tle chodzi o pieniądze. Po smartfony BlackBerry sięgają naprawdę nieliczni, być może TCL Communicationn nie opłacało się inwestować nie tylko w ich produkcję, ale dodatkowo w licencję.

Zaakcentowano, iż współpraca z TCL Communicationn przebiegała pomyślnie. I bez tego trudno byłoby sądzić, że powodem rozstania okazała się kiepska jakość przygotowywanych smartfonów. TCL Communication pokusiło się o kilka udanych modeli, chociażby BlackBerry Keyone, którego dla Was testowaliśmy.

Czy to już koniec smartfonów BlackBerry?

BlackBerry nie zdradza też, co dalej. Być może tego nie wie i liczy, że w miejsce TCL Communicationn pojawi się na firma zainteresowana licencją na smartfony z charakterystycznym logo. Musiałaby mieć ona jednak dobry pomysł na to, jak ponownie zainteresować nimi szersze grono odbiorców.

Mieliście kiedyś do czynienia ze smartfonami BlackBerry?

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Źródło: BlackBerry

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

10
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ja do dziś używam BlackBerry keyone a w półce posiadam rezerwowy BlackBerry Passport, smutno jest że kultowa marka upada.
  • avatar
    Kolejni którzy nie mają żadnego pomysłu na atrakcyjny smartfon.

    W tej chwili mamy w sumie szarą masę na którą się składa:
    większy ekran
    większa bateria
    więcej pikseli
    więcej kamer
    większe głośniki
    większy design
    większy hype
    więcej rdzyniuf
    wincyi hyrcuf
    wincyi ram
    wincyi flash
    wincyi mamony

    Co je łączy?
    zaklejona bateria
    częste ładowania
    niska trwałość baterii (typowo 3 / 4 lata) potem utrata pojemności
    całkowita utrata wsparcia po 3 / 4 latach od premiery, lub zakończenia produkcji, różnie bywa
    szkło na froncie, szkło na plecach, aby jak najszybciej się stłukło (a można ekran z plastiku, i ta szyba co się tłucze mogłaby być po prostu naklejona. efekt wizualny ten sam, naprawy znacznie tańsze
    złączka micro USB, szybko wyrabiająca się
    często brak gniazda microSD
    zamknięty zabezpieczony bootloader
    zamkniety firmware/ROM
    brak wyseparowanych sterowników
    brak (oficjalnie) możliwości instalacji innego systemu
    to co się udało zrobić, zostało zrobione przez reverse engeenering, z różnym skutkiem

    BlackBerry podąża identyczną ścieżką, braku otwartości. A ja? chętnie bym kupił nawet drogą słuchawkę, ale nie na takich warunkach. chcę mieć swobodę wyboru systemu operacyjnego, chcę być wolny od łaski i niełaski producenta słuchawki w aktualizacji oprogramowania. Jednak szczerze wątpię by chciwość producentów smartfonów pozwoliła na taką sytuację.

    Bardzo dobrze się stało, że bardzo dawno temu, IBM niemal przez przypadek uwolnił specyfikację peceta, co pozwoliło na budowę tanich klonów. więc przynajmniej na pecetach jest w miarę wolność, którą od lat usiłuje zepsuć Microsoft. na szczęście bezskutecznie. Oczekuję (płonna nadzieja) aż taki stan stanie się faktem w świecie smartfonów.

    Czy to możliwe? tak tak, już słyszałem głosy że nie, nie da się, bo tu są takie szyny komunikacyjne a tam takie, że to nie takie proste i inne brednie. Gdyby to był fakt, to na platformę ARM, linux kernel *nigdy* by nie powstał. Gdyby to był fakt, nie powstałby Raspberry PI i jego klony, i tak dalej. Technologicznie nie różni się to niczym od słuchawki z Androidem.

    Wątpię by wytwórca BlackBerry dostrzegł tę ogromną lukę na rynku, pomimo tego że jest bardzo silna społeczność skupiona wokół społecznie rozwijanych wersji Androida.

    O Apple tylko wspomnę, że tam wszys
    Zaloguj się
  • avatar
    Niestety należało się tego spodziewać, będziemy płakać po marce latami produkującej najlepsze smartfony. Modele z Adnroidem pomimo że ciągle lepiej zaprojektowane niż konkurencja, przestały być urządzeniami o bezkonkurencyjnej jakości, a niewystępujące w czasach Bolda niedomagania oprogramowania są wyjątkowo irytujące dla nieprzyzwyczajonych do tego użytkowników. Mojego Keyone już dwa razy wymieniałem z powodu niedziałających klawiszy, to koniec. Po kilkunastu latach z BB nawet nie chcę myśleć co dalej.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Miałem kiedyś Blackberrego, ale kiedy kupiłem iPhona nigdy już nie spojrzałem wstecz.
    Zaloguj się
    -11