kategoria: głośniki
typ tekstu: recenzja
Na kolumny głośnikowe "chorowałem" od dłuższego czasu. Chciałem kupić oddzielnie kolumny i wzmacniacz, lecz zainteresowała mnie oferta firmy microlab. Po przeczytaniu opinii i recenzji w internecie postanowiłem je kupić i tym samym wysłać Logitecha z-3e na emeryturę. Model Solo7c kosztował mnie 506zł z przesyłką kurierską, w dalszej części recenzji dowiecie się, czy warto było wydać na nie pieniądze.
Głośniki są duże, co ja piszę, są bardzo duże. Ledwo znalazłem na nie miejsce w moim małym pokoju. Kolumny są wykonane bardzo starannie, nie ma żadnych skaz, czy niedoróbek - od razu widać, że są solidnie wykonane. Kolumna waży około 12kg każda.
Całość zapakowana była w dwa kartony:
Niestety dopiero po kontakcie ze sklepem okazało się, że microlab nie dodaje już przewodów głośnikowych do zestawu, a szkoda bo choć - z tego co wyczytałem - kable wcześniej dodawane były niskiej jakości, to można było je przynajmniej podłączyć i sprawdzić jak grają (dopóki nie kupi się lepszego przewodu).
Na szczęście jakoś udało mi się je podłączyć przez dwie przejściówki ;)
.jpg)
Od razu zamówiłem lepsze przewody, tj. kabel głośnikowy stereo 2.5mm z miedzi OFC ( 2zł/metr ) oraz minijack- RCA Exclusive firmy Prolink. Po kilku dniach były już u mnie:
Co mnie bardzo zaskoczyło to fakt, że osłony głośników, a właściwie ich ramy są wykonane z drewna, a nie jak to zwykle bywa z plastiku.
Jedyne do czego można się przyczepić jeśli chodzi o wykonanie to bezprzewodowy pilot, a raczej ... pilocik. Jest on mały i wygląda na bardzo delikatną rzecz, więc lepiej go nie upuścić. Mimo wszystko jest to najwygodniejsza forma regulacji głośników - nie musisz do nich podchodzić żeby zmienić głośność.
Solo7c umożliwia podłączenie dwóch źródeł dźwięku na raz (ale słuchać można tylko z jednego jednocześnie). Możemy np. podłączyć telewizor i komputer, po wciśnięciu jednego przycisku na pilocie zmieniamy źródło dźwięku.
Na kolumnie ze wzmacniaczem umieszczony jest wyświetlacz, poakzujący aktualne ustawienie głośności, sopranów, basów lub źródła dźwięku.
Na koniec zdjecie, na którym widać, że dobrze mieć przygotowane miejsce dla tych głośników :)
Parametry podane przez producenta:
Wzmacniacz:
Kolumny:
Wszystkie testy przeprowadzone zostały na następującej konfiguracji:
Zainstalowany był system Windows XP oraz oryginalne sterowniki Creative do Audigy 2ZS (Próbkowanie ustawione na 96kHz).
Do odtwarzania muzyki użyłem programu Aimp 2.5:
a do odtwarzania filmów AllPlayera 2.3:
Testy odsłuchowe muzyki przeprowadziłem na utworach w kilku stylach muzycznych:
Techno:
Mimo braku subwoofera basy są bardzo mocne i charakteryzują się dobrym brzmieniem. Wszystkie tąpnięcia, po ustawieniu odpowiedniej głośności, odczujemy na własnej skórze. Jest to mało wymagające muzyka pod względem głośników - tutaj mój poprzedni zestaw również się dobrze sprawdzał.
Jestem bardzo zadowolony z brzmienia, jaki utwór bym nie wrzucił to za każdym razem efekt jest bardzo dobry.
Metal/Hardcore:
Po prostu niebo w gębie. Gitarowe riffy brzmią pełnią dźwięków, słychać je wyraźnie i co ważne - dobrze wypełniają przestrzeń. Zwykłe komputerowe satelitki tego nie potrafią oddać. Perkusja w końcu brzmi jak prawdziwa perkusja, a nie jak dudnienie z syczeniem. Gdy puszcza się takich wykonawców jak np. KoRn aż prosi się, żeby zwiększyć głośność i ponieść się muzyce.
W moich poprzednich zestawach właśnie muzyka metalowa sprawiała najwięcej problemów. Teraz to się zmieniło :)
Rock:
Podobnie jak w przypadku Metal/Hardcore, nic dodać nic ująć.
Muzyka klasyczna:
Aż miło posłuchać, dźwięk jest pełny i przenikliwy, z odpowiednią głębią i przestrzennością. Brzmienie w tej muzyce to dla mnie rewelacja.
Folk:
Podobnie jak z muzyką klasyczną, można zamknąć oczy i posłuchać dobrej muzyki ze świetnym brzmieniem.
Sprawdziłem różnicę w jakości dźwięku między mp3 i audio. Do testów wziąłem płytę CD-Audio HEY, przekonwertowałem utwory do mp3 320kbps, 224kbps i 128kbps konwerterem wbudowanym w odtwarzacz Aimp.
Nie zauważyłem jakichś szczególnych różnic w jakości. Możliwe, że płyta cd-audio zespołu HEY nie jest tak wymagająca i wystarczy mniejsza ilość informacji do zapisu dobrej jakości dźwięku. Natomiast analizując inne utwory mp3 w rożnej jakości mogę stwierdzić, że dobrze mieć "empetrójki" o przepustowości większej niż 128kb/s.
Od początku posiadania zestawu microlab obejrzałem kilka filmów. Efekt był piorunujący! Słychać było wszystkie szczegóły, każdy szeleszczący listek, każde nawet najdelikatniejsze uderzenie, po prostu wszystkie detale otoczenia. Mimo braku subwoofera bas jest mocny i brzmi bardzo dobrze. Głębia dźwięku jest o wiele lepsza niż w typowych głośnikach 2.1.
Zagrałem w kilka gier z mojej kolekcji (na zdjęciu tylko kilka z nich).
Efekt jest niesamowity, dosłownie wgniata w fotel (przy większej głośności). Wrażenia są podobne jak przy filmach, z tym że tutaj wszystko zależy od nas. Wrażenia z gry są jeszcze lepsze, słychać wszystkie smaczki jakie przygotowali dźwiękowcy.
Gitarę elektryczną podłączyłem do komputera przez Line6 PODa XT Live do wejścia Line-In karty dźwiękowej. POD to urządzenie symulujące brzmienie kolumn głośnikowych i zawierające całą masę efektów. Gitara użyta do testów to Fernandes Baritone 7 z przetwornikami Symour Duncan Blackouts. Test polegał na zagraniu kilku utworów na kanale czystym oraz przesterowanym.
Gra się świetnie, można się poczuć na scenie. Gitara brzmi bardzo naturalnie, do grania w domu moim zdaniem to idealne połączenie, lepszy będzie tylko porządny piec lampowy. W z-3e brzmienie też było dobre (w microlab jest jeszcze lepsze), ale przy większych głośnościach dawało o sobie znać "charczenie", z tymi kolumnami tego efektu nie ma.
Niskie tony:
Basy brzmią bardzo dobrze, naturalnie, ale nie zejdą bardzo nisko, ze względu na brak subwoofera (czasami daje to o sobie znać w niektórych utworach, gdzie wcześniej na Logitechu z-3e było słychać nisko schodzącą gitarę basową, a teraz tylko cześć tego zakresu).
Jednak poziom niskich tonów od 55Hz w zupełności wystarcza. Brzmią ciepło, przyjemnie dla ucha. Przy dużej głośności bas jest naprawdę mocny, można wtedy poczuć moc zestawu.
Średnie tony:
Są pełne, czyste i wyraźne. Słychać każdy szczegół odtwarzanych dźwięków. W końcu brzmienie tego pasma mnie zadowala. Wokal i gitary brzmią rewelacyjnie. Pozostaje tylko mała korekcja EQ i będziesz w pełni zadowolony.
Wysokie tony:
Soprany brzmią tak jak powinny brzmieć. Nie ma tutaj mowy o syczeniu czy o kłuciu, moim zdaniem wysokie tony są dobrze wyważone.
Kolumny microlab porównałem do moich poprzednich głośników oraz do słuchawek AKG. Poniżej prezentuję zestawienie kliku modeli głośników i słuchawek, gdzie zamieściłem moje subiektywne oceny w poszczególnych kategoriach.
| Logitech S-220 | Logitech Z-3e | microlab Solo7c | AKG K240 Studio | |
| Muyzka | 3-/5 | 4/5 | 5/5 | 5/5 |
| Filmy | 2+/5 | 4+/5 | 5-/5 | 5/5 |
| Gry | 3/5 | 5-/5 | 5/5 | 5/5- |
| Gitara z POD XT | 2+/5 | 4-/5 | 4+/5 | 5/5 |
| Niskie tony | 2+/5 | 4+/5 | 4+/5 | 5-/5 |
| Średnie tony | 2/5 | 4/5 | 5/5 | 5/5 |
| Wysokie tony | 3/5 | 4+/5 | 5/5 | 5/5 |
| Czystość dźwięku | 2/5 | 4+/5 | 5/5 | 5/5 |
| Przestrzenność | 2+/5 | 4/5 | 5-/5 | 5/5 |
| Brzmienie | 2/5 | 4+/5 | 5-/5 | 4+/5 |
| Szczegółowość | 2/5 | 4/5 | 4+/5 | 5/5 |
| Ogólna jakość dźwięku | 2+/5 | 4/5 | 5/5 | 5/5 |
| Cena | 85-120zł | 220-270zł | 479-520zł | 470-640zł |
Poniżej porównanie samych gabarytów głośników:
Porównanie do słuchawek AKG K240 Studio (na życzenie sevae):
Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem tych słuchawek. Dźwięki, które z nich płyną są wysokiej jakości. Idealna separacja poszczególnych instrumentów, bardzo dobra szczegółowość dźwięku, jego czystość oraz praktycznie brak szumów sprawia iż słuchanie muzyki to prawdziwa przyjemność.
Generalnie między microlab Solo7c, a AKG K240 Studio nie ma diametralnych różnic. Brzmienie jest na wysokim poziomie w obu urządzeniach. Można natomiast zauważyć subtelne różnice w odtwarzanych dźwiękach.
Separacja instrumentów jest trochę lepsza na AKG. Podam tutaj przykład utworu KoRn - Thoughless, gdzie na słuchawkach słyszałem bardzo dokładnie uderzanie basisty o struny (Fieldy gra klangiem), a przy słuchaniu tego utworu z
microlaba nie było to słyszalne. Na szczęście pomogła mała zabawa equalizerem i już te uderzenia zaczęły być słyszalne. Trudno się temu dziwić, w końcu jest to model słuchawek studyjnych.
Gra na gitarze elektrycznej to wygrana AKG, grało się po prostu rewelacyjnie! Brzmienie było właśnie takie, jakie chciałem osiągnąć.
Szczegółowość dźwięku jest podobna, ale brzmieniem bardziej odpowiada mi microlab. Przede wszystkim przy słuchaniu perkusji na słuchawkach nie słychać takiego "tąpnięcia" (wiadomo, że na słuchawkach tego nie odczujemy), ale jestem zaskoczony jak nisko schodzi bas w AKG, który brzmi naprawdę fajnie.
Decyzję czy lepiej kupić słuchawki, czy głośniki w tej samej cenie pozostawiam wam. Są to dwa różne urządzenia, oba z wysoką jakością dźwięku. Przed zakupem proponuję przesłuchać słuchawki oraz głośniki i dopiero po tym dokonać wyboru.
Czy warto było wydawać na te głośniki 500zł? Moim zdaniem tak. Dźwięk jest bardzo czysty i wyraźny, brzmienie jest rewelacyjne, a moc wystarczająca do wywołania małego trzęsienia ziemii ;) Jeśli zależy Ci na porządnym zestawie stereo za nie wygórowaną cenę bierz śmiało microlab Solo7c, a jeśli są dla Ciebie za duże kup model Solo6c (według informacji z sieci jakość praktycznie ta sama, tylko Solo7C ma trochę niższy bas). Mimo kilku minusów kolumny zasługują na pięć gwiazdek (bo przysłaniają je wielkie plusy).
Plusy:
+ wysoka jakość dźwięku
+ moc
+ cena
+ bezprzewodowy pilot
+ regulacja sopranu i basu na pilocie
+ możliwość podłączenia dwóch źródeł dźwięku jednocześnie
Minusy:
- gabaryty
- w standardzie brak kabli połączeniowych
- brak wyjścia na słuchawki
|
Ocena końcowa:
|
|
| Jakość wykonania | |
| Jakość dźwięku | |
| Przestrzenność | |
| Ergonomia | |
| Ogólna ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| *Orientacyjna cena w chwili publikacji: od 479 do 529 zł | |
* - ceny z serwisu www.skapiec.pl.
Przy takim ustawieniu tych głośnikow nie ma szans żeby cokolwiek pozytywnego z nich usłyszeć siedząc przed komputerem.
Ja za recenzję dałem 5/5. Bardzo zaskoczyła mnie jakość tych głośników - pozytywnie oczywiście.
Zapewniam, że po przeprowadzce poznasz je "od nowa"
Sam miałem 7C w małym pokoiku, stłamszone na biurku.
Teraz są rozstawione sensowniej, w większym pomieszczeniu...
A sama recenzja bdb.
Trzeba pokazać, że istnieją inne marki niż te najbardziej popularne w Polsce.
Choć większość wybierze mniejsze modele, 1C, 5C, 6C.
Recenzja bardzo mi się podobała. Słyszałem wiele dobrego na temat głośników od tej firmy.
Poza tematem, zaskoczyło mnie, że autor gra na gitarze ;) Sam próbuję coś tworzyć, a na moich głośniczkach (Creative Inspire 5100 - sprzed wielu lat)... nie brzmią za dobrze ;p Do "tworzenia" używam TonePort GX.
I niestety moje słuchawki (Technics, za niecałe 100 PLN) prezentują dźwięk bardzo "cyfrowy" - czyli też nie za dobrze.
Super recka, super głośniki.
Pozdrawiam!
Wszystko fajnie, tylko jakoś nie chce mnie się wierzyć, że kolumny ~500zł są porównywalne ze słuchawkami za ~500zł.
Tekst przyznam. Jest fajny, ale nie zachęca mnie do kupna tych kolumn. Bardziej mi wygląda to na przesiadkę z Logitechów/Creativów na coś co gra - stąd aż tak pozytywne wrażenie. Takie kolumny muszą mieć swoje ograniczenia a tutaj o nich nie jest napisane(pomijam bas, bo autor wspomniał, że nie schodzi nisko).
pasmo przenoszenia: 55Hz - 20 kHz - i co? Da się? No da? W końcu ktoś pisze prawdę w parametrach technicznych!
Co do basu... żeby zejść nisko nie jest potrzebny subwoofer, wystarczy porządnie zestrojona skrzynka i dobry głośnik. Nawet z kolumn dwudrożnych można uzyskać 30Hz. W tych microlabach konstruktor postawił na liniowość basu, a nie na jego "moc".
Najbardziej mnie martwi to, że nie słychać różnic pomiędzy poszczególnymi stopniami kompresji mp3... To niestety w moim mniemaniu dyskwalifikuje kolumienki.
5/5
Co do basu to fakt jest dobrze wyważony - bardzo mi się podoba, ale nie zgodzę się że nie jest mocny, bo naprawdę daje o sobie znać. Tylko po prostu ma dolny zakres 55Hz.
Co do mp3 to tak jak napisałem w recenzji może to być spowodowane tym, że płyta HEY - music music nie jest wymagająca, albo wręcz została mocno skompresowana przed wytłoczeniem. Gdy tylko dokupię kilak płyt z inną muzyką napiszę tutaj komentarz czy słychać różnicę.
--
dzięki za ocenę ;)
Oczywiście, że na Solo słychać różnice w bitrate.
~95% mojej, zbieranej przez lata kolekcji plików 128kbps brzmi jak kupa. Nie da się tego słuchać! Jak z radyjka...
Niektóre robiłem z CD własnoręcznie Lame'em wyśrubowanym na max quality przy 128kbps i te się jako tako bronią. Reszta z sieci i od znajomych.
Radzę się zaopatrzyć w CD-Audio, formaty bezstratne (np. flac) albo w skompresowane porządnym enkoderem empetrójki ~192-320kbps.
...i wtedy porównać.
Świetna recenzja, z którą zgadzam się w 100%. Sam od niedawna posiadam ww głośniki, podłączone pod kartę E-MU 0202 USB (wszelkie integry odrazu sobie darujcie). Solówki mam ustawione na standach Kraftman'a (idealnie pasują!) po obu stronach w odległości 180cm od głowy. Dzięki głośnikom, wszystkie znane mi utwory odkrywam na nowo.
Testy odsłuchowe na MP3 = żenada. Poza tym w porządku, polecam głośniki, zbierają same pozytywne recenzje.
zomg, wielkie. a na czym wlasciwie stoja te kolumienki? na jakichs gumowych podkladkach? na plasko? jest miejsce w obudowie na kolce?
Cześć @_nick_ mam do Ciebie pytanie a jakie dla Ciebie odczucie Solo w porównainu z głośniczkami w 5.1 i 7.1? Możesz porównać i podać jakie modele słyszałeś w akcji? Żeczywiście Solo dobrze wypada w grach? podobnie dobrze jak Creative, Logitech?
Dzięki
@_nick_
Mam ogromną prośbę... Czy mógłbyś odsłuchać na nich jednego utworu J.S. Bacha, mianowicie Sanctus z Mszy h-Moll (oczywiście wysłałbym Ci to we FLACu)...
Jestem bardzo zainteresowany tymi głośnikami, ale muszę wiedzieć, czy "dają radę" z tak bardzo bogatą i wymagającą muzyką...
Zostawiam swoje GG: 1230567, tudzież maila: matwar84@gmail.com
Liczę na pozytywne rozpatrzenie prośby hehe ;)))
Witam, chciałbym dowiedzieć się więcej o połączeniu POD'a XT z Microlabami. Nie pogardziłbym jakimiś próbkami. Zostawiam maila: karol.rumianowski@gmail.com i gg: 9382981. Dzięki z góry ;)
pozdrawiam, Karol
Jak rzeczywiście duże są te głośniki? Na jednym ze zdjęć widać, że mniej więcej wielkości budy pc. I jak grają w porównaniu do jakiegoś niewygórowanego sprzętu hi-fi? Obecnie posiadam wielkie głośniki Tonsil ZG40-C i chętnie zmieniłbym na coś mniejszego.
Nick: _nick_
Imię: Dominik
Nazwisko:
Wiek: 76
Status: zwykły
Punkty: 3
Jaki jest obecnie najtańszy natywnie czterordzeniowy procesor na rynku? Oczywiście jest to Athlon ii x4 631 dedykowany pod socket FM1
zajawka
Sprzęty i produkty dostępne do testów.
ocena userów:116
ocena userów:88
ocena userów:65
ocena userów:59
ocena userów:58
ocena userów:53
ocena userów:53
ocena userów:51
ocena userów:47
ocena userów:45
ocena userów:44
ocena userów:36
ocena userów:36
ocena userów:35
ocena userów:34
ocena userów:33
ocena userów:31
ocena userów:30
ocena userów:29
ocena userów:28