Na forum benchmark.pl Anrdzej Michalski podał link do wyciszenia dysku:
rs432.rapidshare.com/files/143913491/wyciszanie_hdd.pdf
Postanowiłem sprawdzić jak to rzeczywiście działa, bo pomysł wydaje się fajny i przede wszystkim tani. Poradnik wyciszania z ww. linku napisał Piotr Zurek, to jest jego pomysł. Ja piszę tutaj jego recenzję.
MONTAŻ:
Przejdźmy do rzeczy. Ideą tego sposobu jest zamontowanie dysku na gumce pasmanteryjnej, dzięki czemu nie dysk nie powinien przenosić drgań na obudowę. Potrzebujemy : igły, nitki, gumki pasmanteryjnej, gwoździ, obcęgi i opcjonalnie nożyczki (bo gumkę możemy też obciąć obcęgami).
Zgodnie z instrukcją należy zszyć w okrąg gumkę długości ok. 15cm, jednak ja polecam dać 17-18cm, bo przy 17cm (tak jak ja zrobiłem) ledwo mogłem to założyć na obudowę, a przy 15cm nie wiem ile trzeba by było siły i cierpliwości. Gwoździom należy obciąć główkę. Oto wynik:
Na powyższym zdjęciu widać też jeden dłuższy okrąg, to taki mój dodatek, żeby dysk na pewno nie wypadł z mocowania. Dodatkowo ja zrobiłem podwójne mocowaniu dysku, tak dla bezpieczeństwa.
Oto mocowanie dysku w Sharkoon Rebel 9 value przed wyciszeniem dsyku:
i samo mocowanie po wyjęciu z obudowy:
Przystępujemy do montarzu:
Teraz już widać do czego był ten dłuższy pasek z gumki. Dysk na pewno nie wypadnie przy takim ułożeniu gumek. Wystarczy teraz tylko wsunąć dysk miedzy gumki. Muszę przyznać, że sam montaż wymaga sporo cierpliwości, bo trzeba tę gumkę dość mocno napiąć, żeby można było ją zablokować z drugiej strony. Wszystko powinno zająć ok. 1 godziny.
Dysk jest bardzo stabilny przy takim zwieszeniu, myślę że nawet można komputer wysłać z takim zawieszeniem dysku (ale bez podwójnego zawieszenia bym nie ryzykował). Inne zdjęcia:
Po zamontowaniu wentylatorów 120mm (sharkoon i Acutake):
PODSUMOWANIE
Zamocowanie dyski w ten sposób wyeliminowało drgania właściwie w 100%, nic się nie przenosi na obudowę. Niskiem kosztem możemy mieć rozwiązanie lepsze niż, te które proponują nam producenci.
Całość kosztowała mnie z przesyłką 10zł.
Można iść nawet dalej i między dyskiem a dłuższą gumką zamontować gąbkę, która dodatkowo wyciszy dysk.
PLUSY:
MINUSY:
problem wibracji mamy z głowy, ale mogą pojawić się inne
1. Teoretycznie dysk powinien pracować sztywno zamontowany, aby ruchy głowicy nie wpływały na cały dysk, (akcja-reakcja) historia pokazuje wydłużenie czasu pozycjonowania.
2. Zazwyczaj dysk jest zamontowany w metalowej obudowie, która odprowadza z niego ciepło, tutaj brak tej funkcji.
Ogólnie pomysł dobry, ale wypada jeszcze popracować. Chłodzenie: może wentylator wolnoobrotowy.
Stabilizacja to ciekawszy temat, stosowałem kiedy podobną idee, ale dysk był przykręcony do miedzianych płaskowników. Zwiększenie masy całości dało doskonały efekt, a przy okazji zwiększyła się powierzchnia oddawania ciepła. Było OK.
dysk jest naprawde szytwno zawieszony, mimo ze to guma.
Tę gumę ledwo naciągnąłem żeby ją założycna druga stronę.
A potem jeszcze dysk trzeba wcisnąć. Jest moim zdaniem odpowiedno sztywno.
A chłodzenie jest - 2 coolery 120mm za dyskami. dyski mają niską temperaturę.
I jeszcze jedna podpowiedź dla "nieprzenoszących komputera".
W kilku obudowach wibrujących od dysku wystarczyło "przywalić" winowajcę odpowiednią masą i problem znikał.
I znowu dwa miedziane płaskowniki o grubości 6mm położone (sic) na dysku.
;-)
fajne rozwiązanie ale nie dla wąskich towerów. u mnie nie ma kompletnie miejsca między dyskiem, a blachą.
Oto mój komentarz:
jeśli jakiś praktykant z tych, których szkolę z montażu komputerów PC zrobiłby coś takiego, powiesiłbym.
Taki wolny dysk można tak "wyciszyć". Szybki dysk przy dużym obciążeniu zajedzie się w taki sposób w ciągu paru miesięcy.
pisałem już, że dysk jest zamontowany dosyć sztywno- gumka jest bardzo mocno napięta i trzyma dysk bardzo mocno. Z resztą jak tylko dyski padną to o tym napiszę, ale moim zdaniem tak się nie stanie, a przynajmniej nie przez to.
A nawet jak jakiś dysk mi padnie to nie wiadomo z jakiego powodu, bo dyski padają nawet jak masz je normalnie zamontowane.
tysz prawda, każdy zrobi jak będzie uważał, a pomysł jest rzeczywiście tani i prosty
a dla przezornych napisze jeszcze raz: zwiększyć masę tak zawieszonego układu
over&out ;-)
Warto by uziemić kabelkiem obudowę dysku do obudowy komputera. Do tego, przynajmniej na początku, sprawdzajcie temperatury dysków - obudowa jest jednak odbiornikiem ciepła. Do pomiaru temperatur służy program HDD Thermometer
ale jak ktoś ma dysk głośny bo kupił o jakiś czas temu a teraz nie ma na zbyciu np. 200 zł żeby pozbyć się starego (głośnego choć niekoniecznie) i nabyć nowy (na ogół cichy) to jest to rozwiązanie bardzo dobre na które pieniądze znaleźć może prawie każdy
Moje zastrzezenie do tych co sie czepiaja ze dyski padna.
Jak autor wspominal gumki sa mocno napiete, wiec dysk sie nie powinien przemieszczac, ale mozna do tego miedzy scianki obudowy a dysku wlozyc gabki, dla pewnosci. Po rozpedzeniu talerza/y dysk dziala jak zyroskop, wystarczy zamontowac dysk idealnie poziomo(bierzemy poziomice i jazda) i naprawde dysk byc moze nawet pracowac dluzej niz na "normalnym" mocowaniu, gdyz komu nie zdazylo sie ze przypadkowo uderzyl w obudowe od komputera albo sluchal muzyki na glosnym "basie" co wplywa niekorzystnie na ich trwalosc - gumki izoluja tez zewnetrzne drgania.
Co do chlodzenia, najbardziej sie u mnie grzeje "chip" na spodzie dysku, zamotowalem tam radiator na tasme dwustronna-termoprzewodzaca.
A co do tego sposobu, niedlugo chyba go wyprobuje jak bede mial wolny weekend.
Pozdrawiam :)
Zrobiłem to przed chwila. Muszę powiedzieć że to rozwiazanie zdaje swietnie egzamin. Wyeliminowałem najglosiejszy element w kompie ;). Nic w koncu nie drga, nie rezonuje, w koncu nastała upragniona cisza i to calkiem za darmo (gumki i gwozdzie miałem na stanie :D).
Dla zaspokojenia mojej ciekawości i uciszenia ględzących maruderów można by zrobić testy (odczyt/zapis/latencja) przed i po założeniu takich dysków. Pomysł z temperaturami też jest niezły. Akurat Twoje dyski są chłodne, ale co jeśli ktoś posiada modele typu "grill" :)
Wiem, że każdy może to sobie samemu sprawdzić, ale miło mieć takie rzeczy na tacy.
Pozdrawiam :)
Nick: _nick_
Imię: Dominik
Nazwisko:
Wiek: 76
Status: zwykły
Punkty: 3
Jaki jest obecnie najtańszy natywnie czterordzeniowy procesor na rynku? Oczywiście jest to Athlon ii x4 631 dedykowany pod socket FM1
zajawka
Sprzęty i produkty dostępne do testów.
ocena userów:116
ocena userów:88
ocena userów:65
ocena userów:59
ocena userów:58
ocena userów:53
ocena userów:53
ocena userów:51
ocena userów:47
ocena userów:45
ocena userów:44
ocena userów:36
ocena userów:36
ocena userów:35
ocena userów:34
ocena userów:33
ocena userów:31
ocena userów:30
ocena userów:29
ocena userów:28