kategoria: karty graficzne

Na rynku znajdziemy karty graficzne o - zdecydowanie - różnym potencjale na podkręcanie. Warto zdać sobie sprawę także z podobnych różnic występujących w obrębie jednego modelu. Czasami każdy egzemplarz lub partia sprzętu pochodząca z tej samej fabryki zaoferuje nieco inne możliwości w tym zakresie. Podobnie zresztą rzecz wygląda z procesorami CPU. Niejednokrotnie wyklucza to zatem zastosowanie się do tzw. gotowców znalezionych w sieci, co dla początkujących może stanowić znaczące utrudnienie.
Sens podkręcania karty graficznej można rozpatrywać dwupoziomowo. Po pierwsze będzie to zauważalny zysk w aplikacjach i grach 3D, i co za tym idzie - wyższa wydajność w tym środowisku. Na drugim końcu będą wszelkie związane z tym niebezpieczeństwa i niedogodności. Jedne nieco mniej istotne (potencjalne zmniejszenie stabilności, czy też spadek kultury pracy – zwiększony pobór mocy, wzrost temperatury, itp). Drugie, takie jak chociażby możliwe przegrzewanie elementów, czyli konieczność poniesienia dodatkowych kosztów na usprawnienie chłodzenia, pozostawiają już nieco więcej wątpliwości.
Niestety w wielu przypadkach to właśnie koszty, które trzeba będzie ponieść, odgrywają główną rolę przy "opłacalności overclockingu". Najważniejszym mitem jaki warto jest także rozwiać, jest kwestia potencjalnego zastąpienia wyższego modelu samym podkręcaniem słabszego. Otóż, jeżeli sprawdzi się to czasem w stosunku do niektórych kart (np. GeForce GTX 260 55 nm vs GTX 280), to warto pamiętać, że w karcie jaką chcemy „dogonić” również możemy podnieść wydajność bazową. Czy można więc przyjąć za wniosek, iż podkręcanie nie zastąpi nam mocniejszego modelu?
Nie do końca. Zaawansowani użytkownicy znają doskonale sposoby jak tego dokonać. Ponadto całą zabawę coraz częściej ułatwiają sami producenci kart, wprowadzając na rynek co jakiś czas niereferencyjne wersje urządzeń o dużych możliwościach O/C i usprawnieniach wartych poniesienia dodatkowych kosztów (mocniejsza sekcja zasilania czy też wydajniejszy system chłodzenia - w tym lepsza jakość i rozplanowanie najbardziej grzejących się elementów).
Zatem: czy podkręcanie można uznać za domenę jedynie użytkowników bardziej zaawansowanych? Myślę, że jeśli robimy wszystko z głową, zachowując jednocześnie wszelkie środki ostrożności, w tym zastosowanie się do wskazówek o których wspomniałem w artykule, overclocking karty graficznej nie sprawi najmniejszego problemu nawet największemu laikowi. I nawet jeżeli efekty będą na początku raczej mało zadowalające, samo doświadczenie zebrane podczas pierwszych prób podkręcania na pewno zaprocentuje w przyszłości – raz że będziemy robić to sprawniej, dwa – zwracać baczniejszą uwagę na to, co kupujemy. Tak, aby z potencjału jakim dysponuje dany układ dało się jeszcze coś wykrzesać.
![]() |
Komputery małe, ciche i oszczędne Mamy na to wiele dowodów i przykładów - gotowych i interesujących komputerów. Piszemy też o zastosowaniach tych maszyn i podpowiadamy przy samodzielnym składaniu Media PC. |
![]() |
15 sposobów na zwiększenie możliwości netbooka Małe jest piękne i... daje się rozbudowywać. Zmień układ klawiszy, wydłuż czas pracy na zasilaniu bateryjnym, odtwarzaj filmy HD i wymień touchpada na mysz. Ulepsz netbooka. |
![]() |
ATI vs NVIDIA - porównanie oprogramowania do kart graficznych Co kryje się pod nazwami „Catalyst Control Center” i „ForceWare Control Panel”? Czego można spodziewać się po oprogramowaniu ATI i NVIDII: czy jest w stanie zaspokoić nasze potrzeby i czy podoba nam się na tyle, aby zdecydować się na produkt danej marki? |
Panie Sebastianie, na str. 2 lepiej byłoby już dać multiteksturowanie (albo multitexturing).
Nie no te hasło "Kręć się, kręć się, kręć Radeczku..." Jest DOBRE:D:D:D:D
Coś słabe OC tego radka wyszło ;) Mi się udało 4870 Dark Knight podkręcić bez zmiany napięcia do 830/4200 (pamięć jeszcze trochę zapasu miała).
Szkoda, że autor nie zrobił drut moda :D
Ogólnie poradnik jest dobry.
Myślę, że nie ma co porównywać DarkKnight'a z tym tanim Gigabyte'em ;)
trzeba było dać na nią 2 wentylatory ;)
Oprócz Zalmana (szkoda trochę, że nie posiadał kontroli obrotów) sekcję zasilania po podbiciu napięcia dodatkowo schładzałem Noctuą. Zresztą temperatura na poziomie 80stC nie była tu barierą. Trzeba pewnie byłoby dołożyć jeszcze z parę mV (855-860MHz było już częściowo stabilne przy 1,35V), jednak te MOSFETY Low RDS(on) mogły by już tego nie przeżyć. Wolałem tego nie sprawdzać w praktyce ;)
Mój 4870 od PowerColor idzie na zimno 3DMarka06 na 825MHz, w pełni stabilnie ciężko przekroczyć 800MHz ;)
Cały urok z podkręcania RV770. Beż podniesionego Vcore można uzyskać dodatkowe ~50MHz, a po V"modzie" moooże i kolejne 50 :) Szkoda, że do testu nie wziąłem także HD4890.
Hehe, a wiesz jak kręcą się 4850:) Tu dopiero jest zysk:P kopalnia złota można by powiedzieć. Po podbiciu napięć:)
Jednak mimo realtywnie dużego wzrostu wydajnosći wciąż brakuje dużo do 4890:)
Wartało brać 5770:P
HD4850 kręcą się na pewno lepiej od HD4870 - w końcu to ten sam układ tyle że "niedovoltowany" ;) Potrzeba by jednak karty z jakimś konkretnym chłodzeniem i wspomnianym VRM'em na pokładzie.
A HD5770 też wartało by przetestować pod tym kątem. Być może niebawem powrócimy jeszcze do tego tematu.
Też mam takiego, też PCS, ale z 1GB. U mnie sie daje pocisnąć na 835mhz i zaczyna się wypluwać artefakty dopiero po jakichś 30 minutach (w crysisie). kwestia przegrzania, przepracowania, małego napięcia??? nie wiem
No, ciekawy artykuł, nawet nie wiedziałem że mój 4870 ma możliwość zmiany napięć. Do tej pory kręciłem tylko z sterowników, ale niski zakres regulacji nie pozwolił na zbyt wiele (790/1050MHz), chociaż przy takich ustawieniach jest idealnie stabilny. Jutro ściągnę Rive i się pobawię, ciekawe co mi z tego wyjdzie. :]
Świetny rzeczowy artykuł . Ja używam właśnie do podkręcania opisanego tu programu itracker2 i muszę przyznać, że daję on kosmiczne możliwości zabawy z oc karty.
"i co istotne - w wielu przypadkach pozostaje bezinwazyjna, co będzie istotne w przypadku ew. roszczeń gwarancyjnych"
Wspieracie kantowanie producentów?
"Stosowną aplikację (NVIDIA System Tools) można doinstalować w razie potrzeby"
Ten util może również (jesli mamy płytę główną na chipsecie Nvidii) podkręcać procesor i pamięć. Taki overclockerski All in One.
"popularnych testerów stabilności (ATiTool, FurMark, Video Card Stability Tester)"
Dobrym testerem artefaktów jest tez OCCT w trybie "Errors check".
O jakim kantowaniu mowa? Bo nie bardzo rozumiem. Jeżeli kupuję jakiś produkt i wysyłam go na gwarancję (ponieważ powiedzmy coś nie działa) to oczywistym jest że będzie to z mojej strony prawne roszczenie wywiązania się z umowy gwarancyjnej strony producenta (poprzez sprzedawcę bądź serwis rzecz jasna).
Jeżeli chodzi o GPU nie mówimy oczywiście o ingerencji w napięcia zasilające (jeżeli producent tego nie przewidział), biosy, czy też jakiekolwiek zmiany na PCB. Podkręconej karcie nie ma prawa się nic stać, pod warunkiem że O/C wykonamy z głową i zachowamy choćby minimalne środki ostrożności. Osobiście podkręcałem na tyle dużą ilość kart, że na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie nawet tego zliczyć ;) Uszkodzeń w trakcie tego, pewnie wg. Ciebie "procederu" ;) było 0, słownie - "zero".
Wiem, że już lałem miód, ale właśnie takich artykułów brakuję na Benchmarku. Coraz więcej pierdół rodem z "Pani domu" a coraz mniej naprawdę fachowych publikacji. Słabo się robi jak publikujecie kolejny "poradnik zakupowy". Tak czy siak i tak bardzo lubię ten portal :) :)
W miesiącu pojawia się maks. 1-2 poradniki zakupowe. Poza tym niemal każdego dnia jest nowy artykuł i NIE JEST poradnikiem zakupowym - są to albo testy sprzętu, albo porady, albo coś z działki Gaming. Wydaje mi się więc, że poradników zakupowych wcale nie jest tak dużo.
Co do "pierdół" rodem z "Pani domu" - możesz wskazać konkretne przykłady? Być może jakieś artykuły rzeczywiście zostały źle odebrane i nie powinny trafić na benchmark. Komentarze są m.in. po to, aby redakcja mogła wyciągnąć wnioski z tego, czego domagają się czytelnicy i zareagować na ich uwagi/sugestie. Tak więc chętnie dowiem się, jakie artykuły chciałbyś czytać na benchmarku. :)
Okej, może przesadziłem z tą "Panią domu" , ale uważam, że za dużo jest ostatnio artykułów , które niosą znamiona lekkiej lektury dla każdego.Dużo fotek mało tekstu. Oprócz wymienionych poradników zakupowych na dzień kobiet, walentynki itp pojawiają się tytuły w stylu:
"Zwariowane gadżety przyszłości" czy o portalach społecznościowych. Nie wspomnę już nawet o niechlubnym arcie "top 10 zasilaczy" który miał tyle wspólnego z rzetelnym dziennikarstwem co ojciec rydzyk z ubóstwem.
Nie zrozumcie mnie źle, ja naprawdę uważam was za świetny portal i doceniam pracę którą wkładacie w jego rozwój. Zwyczajnie martwię się o pewnego rodzaju komercjalizację tej strony.
Pozdrawiam !
W sumie mistrzem overclockingu nie jestem, ale mam na karku podkręcanie kilku kart. Nic odkrywczego w tym arcie nie znalazłem. Jak ktoś ma głowę na karku, nie jest zbyt zachłanny, to może podkręcić wszystko i nie jest to żadna filozofia.
Art niezły ale tematyka ciasna i nikt jak narazie wiecej nie wymyslił niż można już to znaleźć w necie (a tekstów o podkręcaniu wszyskiego co się rusza jest cała fura). Bardzo przypomina to ogromny poranik pt "Jak zmienić dvd-rom w komputerze stacjonarnym" - czyli coś dzięki czemu każdy "lamer" może poczuć się jak profesjonalny overclocker :P
Ale uznaje trud włożonej pracy.. :D
pozdrawiam
No bo generalnie jest to artykuł dla początkujących (takich naprawdę początkujących), oraz po części dla średnio zaawansowanych "overclockerów". Tu już z założenia nie miało się znajdować nic odkrywczego ;)
beznadziejny artykuł, podkręcanie jest dla debili że tak się wyrażę:(
Widzę że założyłeś konto specjalnie po to, aby napisać ten komentarz. Skąd przybywasz, towarzyszu? Z konkurencji? A może masz chwilowe "zaćmienie neo", konkretnie - neostrady...? Takie coś zdarza się niektórym dzieciom, nawet dość regularnie. :)
najlepiej mózg sobie popodkręcajcie wszyscy i będzie wam śmigał jak rakieta :)
Jeżeli opracujesz do tego jakiś poradnik, nie omieszkam podzielić się opinią na temat skuteczności "dopalacza".
Z mojego doświadczenia wynika że podkręcanie przynosi więcej szkody niż pożytku, jednak jak ktoś lubi i potrafi to proszę bardzo, ja takie artykuły omijam szerokim łukiem ale rozumiem że jest na nie zapotrzebowanie...
CZe ja mam taki problem posiadam ATI RAdeon HD 4850 1 GB od Saphhire z chłodzeniem Vapor-X i przy automatycznym podkręceniu w CCC podkręca mi GPU do 690 a ram do 1190 i pokazuje że OK ale jak zapodam 3D marka to są artefakty temperatura jest w normie bo na boku mam 2 wentylatory dmuchające na grafikę i jeden z tyłu odprowadzający ciepło. Czyli top nie temperatura może po prostu ten CCC jest zjebany jeżeli tak to co polecacie.
Jeżeli w 3dmark'06 występują artefakty to oznacza, że podkręciłeś kartę ciut za wysoko (wydaje mi się że pamięci) - "przekręcony" rdzeń z reguły zawiesza cały program. Testerem stabilności z CCC się nie sugeruj, jest on bardzo niedokładny. Jeżeli np. w ATiTool (Artifacts scanning) po około 20-30 minutach nie będzie żadnych błędów, a kilka pętli 3dmark'06 (można testować tylko na HDR) przejdzie bez problemu, możesz takie zegary uznać za stabilne.
Bawiłem się Vmod-em w moim Sapphire 4830 512MB i muszę przyznać, że wyciśnięcie dodatkowych 40MHz nie było jakimś cudem, ale i tak ładnie się kręci jak na takie garażowe warunki (760MHz). Niestety zmiana napięć jest żmudna, gdyż posługiwałem się programem radeon bios editor i atiwinflash. Mimo wszystko Vmod daje dodatkowy potęcjał karcie. A temperatury oscylowały w granicach 70*C
Bardzo fajny artykuł który przyda się "świeżakom" jak i tym, którzy dawno nie siedzieli w temacie grafik. Warto odświeżyć sobie temat :)


AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.