kategoria:
zasilacze
producenci:
Cooler Master
Pomiary wartości eklektycznych mamy już za sobą. Czas przejść do pomiarów głośności. Na stronie o platformie testowej pisałem, że w testowym pomieszczeniu natężenie hałasu nie przekraczało 22dbA. Żeby dać do zrozumienia jak bardzo ciche było to pomieszczenie, chyba wystarczy gdy napiszę, że głośniejsze westchnięcie było rejestrowane przez sonometr jako skok do 25dbA. Próba jakiegokolwiek poruszenia się, nawet takiego które wydawałoby się, że jest bezgłośne, powodowała skoki do 28dbA. Innymi słowy, podczas pomiarów głośności było naprawdę bardzo cicho.
Dla uproszczenia pomiarów głośności dokonałem zaraz po włączeniu zasilacza, a także po godzinnym wygrzewaniu w obciążeniu 20%, 50% i 80%. Warto zaznaczyć, że w pomieszczeniu testowym panowała temperatura 24 stopni.
| Po włączeniu | 20% po 1h | 50% po 1h | 80% po 1h | |
| Real Power M520 | 23 dbA | 25 dbA | 27 dbA | 29 dbA |
| Silent ProM 600W | 22 dbA | 24 dbA | 25 dbA | 27 dbA |
| Silent PROM 700W | 22 dbA | 24 dbA | 25 dbA | 27 dbA |
Po włączeniu zasilacze z odległości 1m są praktycznie niesłyszalne. W przypadku modelu Real Power M520 sonometr zarejestrował w pomieszczeniu o 1dbA więcej. W przypadku pozostałych dwóch zasilaczy urządzenie nie zanotowało zmiany. Po godzinie przy obciążeniu 20% mocą zasilacze nadal były praktycznie niesłyszalne. Sonometr wskazywał odpowiednio 24dbA dla modeli Silent ProM oraz 25dbA dla M520. Przy 50% obciążeniu model M520 był już słyszalny, natomiast ProM nadal na granicy. Modele ProM dopiero przy 80% obciążeniu po kolejnej godzinie wygrzewania zaczęły być słabo słyszalne. W tym samym czasie M520 już dość wyraźnie szumiał. Nadal jednak przechodząca obok osoba powodowała większy hałas niż najgłośniejszy zasilacz. Myślę, że w przypadku głośności wszystkie trzy modele zasługują na pochwałę
Pomiary temperatury zasilaczy wykonaliśmy analogicznie do pomiarów głośności. Zaraz po włączeniu zasilacza, a następnie przy obciążeniu 20%, 50% i 80% po godzinie wygrzewania. Jako że pomiar temperatury wylatującego z zasilacza powietrza jest niemal niemożliwy do zrealizowania w prosty sposób, mierzyliśmy temperaturę tylnej obudowy zasilacza w najcieplejszym miejscu jakie udało nam się znaleźć.
| Po włączeniu | 20% po 1h | 50% po 1h | 80% po 1h | |
| Real Power M520 | 25 °C | 30.2 °C | 37.1 °C | 46.1 °C |
| Silent ProM 600W | 25 °C | 28.1 °C | 35.4 °C | 43.9 °C |
| Silent PROM 700W | 25 °C | 29.4 °C | 36.2 °C | 44.8 °C |
Ponownie, aby pomóc odczytać wyniki: zaraz po włączeniu powietrze wydmuchiwane przez zasilacz było zimne, podobnie jak obudowa. Podobnie było też przy 20% obciążeniu po godzinie pracy. Sytuacja nieco zmieniła się po zwiększeniu obciążenia do 50%. Powietrze wylatujące z zasilaczy było odczuwalnie letnie. W zasadzie nie można było odróżnić, który z zasilaczy był cieplejszy. Wszystkie miały podobną temperaturę. Tylko termometr wykazywał różnicę. Odczuwalnie ciepłe zasilacze zrobiły się dopiero po długotrwałym obciążeniu ich do 80%. Po raz kolejny, nie byliśmy w stanie odróżnić temperatury zasilaczy na dotyk. Jedyne różnice wykazał termometr.
Nasz mały test dobiegł końca. Czas zebrać wnioski ogólne. Po pierwsze warto pamiętać, aby moc zasilacza dobierać do mocy zestawu komputerowego. Nie ma sensu kupować zasilacza o mocy dobranej mocno na wyrost. Jak pokazały nasze testy, zasilacz obciążony słabo ma kiepską efektywność, co w konsekwencji przekłada się na marnotrawstwo energii elektrycznej. Nie dla wszystkich to ma znaczenie, ale może jednak warto o tym pomyśleć? Optimum, jak się okazuje, zasilacze uzyskują przy 80% obciążeniu, niemniej wtedy niektóre modele mogą zacząć mocno hałasować. Całe szczęście, że nie dotyczyło to testowanych przez nas urządzeń. Cooler Master stanął na wysokości zadania.
Testy, które zrobiliśmy na przykładzie zasilaczy Cooler Master mówią, że nie powinniśmy się zbytnio przejmować wahaniami napięcia zasilającego. Niezależnie od tego czy napięcie w sieci wynosi 200 V czy 250 V, zasilacz i tak podaje do komputera poprawne napięcia. Co prawda efektywność zasilacza zmienia się wraz ze zmianami napięcia zasilającego, ale zmiany te nie są na tyle duże żeby się nimi przejmować. W żadnym przypadku nie przekroczyły 5% wartości zmierzonej.
W przypadku testowanych dziś zasilaczy bardzo pozytywnie zaskoczyła nas ich kultura pracy. Wszystkie trzy przetestowane modele były bardzo ciche niezależnie od obciążenia jakie do nich podłączyliśmy. Nie bez znaczenia jest także fakt, że wszystkie trzy modele zasilaczy są wyposażone w odpinane przewody zasilające. Kto raz kupi taki zasilacz, nigdy więcej nie kupi wersji klasycznej. Szczególnie jeśli komputery traktuje jako hobby i często "grzebie w skrzynce".
| Moja ocena: Cooler Master Real Power M520 | ||
| plusy: • niezła efektywność • cicha praca • odpinane przewody • zgodność z normą 80 Plus • aż 3.5A dla potencjału +5VSB |
![]() |
|
| minusy: • drobne problemy z poziomem napięć 3.3 i 5.0V przy niesymetrycznym obciążeniu |
||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: do 400 zł | ||
| Moja ocena: Cooler Master Silent ProM 600W | ||
| plusy: • bardzo dobra efektywność • super cicha praca • odpinane przewody w formie taśmy • pojedyncza linia zasilająca 12V o wydajności 40A • zgodność z normą 80 Plus |
![]() |
|
| minusy: • drobne problemy z poziomem napięcia +5.0V przy niesymetycznym obciążeniu. |
||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: do 450 zł | ||
| Moja ocena: Cooler Master Silent ProM 700W | ||
| plusy: • bardzo dobra efektywność • super cicha praca • odpinane przewody w formie taśmy • pojedyncza linia zasilająca 12V o wydajnści 50A • zgodność z normą 80 Plus |
![]() |
|
| minusy: • drobne problemy z poziomem napięcia +5.0V przy niesymetycznym obciążeniu. |
||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: do 480 zł | ||
Bardzo fajny test, widac ogrom pracy wlozony w artykul. Dzieki, oby wiecej takich.
fajny bo on jest cool ?
Ty chociaz czytales ten tekst? Z tego co widze, to jest pierwszy test w polskiej sieci, gdzie ktos chociaz sprobowal zmierzyc sprawnosc zasilaczy. Jak masz cos do zarzucenia autorowi, to nie krempuj sie :)
jezeli dobrze poszukacie to duzo tekstow jest skopiowana ;)i takie testy bylo robione w necie wlasnie tych zasilaczy....jezeli znajdziecie to bardzo sie ciesze......jezeli nie trudno ;) nie bede podawal bo kolega nie zarobi punktow
Chłopie, jak chcesz mi coś zarzucić to zapraszam. Tylko podaj jakieś argumenty, zamiast bić pianę.
Hi,
"Nikt przecież nie obciąża swojego zasilacza w komputerze do maksimum." - Z tym to się nie zgodzę. Właśnie niektórzy rozbudowują później i mocy brakuje !!!
Sam myślałem o wymianie zasilacza Chieftec ATX 420W HPC-420-302-DF na jakiś przynajmniej 750Wat, żeby na przyszłość starczył. Chyba jednak zrobię to dopiero jak Windows 7 wyjdzie i się ceny ustabilizują na rynku do normalnego poziomu.
Aż sprawdziłem dokładnie jaki mam model zasilacza, no i się nawet zdziwiłem, myślałem, że mam 430Wat a mam Chieftec ATX 420W HPC-420-302-DF.
Widzę, że jest postęp i teraz używacie specjalnej aparatury do pomiaru głośności a nie na czuja jak kiedyś:
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Przeglad_zasilaczy_ATX__Chieftec_HPC-420_v2.0-1381/strona/3877.html
Spodobało mi się pokazanie jakich przyrządów używacie do pomiaru i rysunek jak to wszystko zmontować ze sobą. Zawsze się zastanawiałem ile komputer pobiera prądu z sieci i jak to zmierzyć.
p.s. Czy może mi ktoś wyjaśnić czemu w artykule:
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Przeglad_zasilaczy_ATX__Chieftec_HPC-420_v2.0-1381/strona/3877.html
Pisze się, że "brak wtyczki zasilania kart graficznych PCI-Express."? Przecież są dwie wtyczki 6-PIN? Właśnie mi taka wtyczka nie chciała wejść do karty graficznej za bardzo. Czym się w takim razie różnią te wtyczki w nowych zasilaczach? Nie można tych starych podłączać do nowych kart graficznych?
Pozdrawiam i dziękuję z góry za odpowiedź,
shaq
P.Autorku widze ze robimy wszystko zeby nawalic sobie punkow ;) wyglada jak taki duzy SPAM....
To właśnie ty spamujesz całymi dniami, aż wytrzymać nie idzie. Dawno powinieneś bana dostać.
(sorki za 2 komentarze u góry ;/ )
Co do samego testu to po prostu 10/5 !! Super przeprowadzony, czytelny i ciekawy.
Panowie, bardzo proszę o nie wdawanie się w dyskusje z Panem BULDOGGGiem. Jego komentarze zawierające inwektywy usunąłem. Jeśli taka sytuacja będzie się powtarzała, to dostanie bana. Nie ma się czym przejmować.
5/5 Bardzo dobry artykul, pare literowek ale czyta sie jak dobry kryminal.
P.S.
Teraz wiem skad sie wziely na forum uwagi co do sprawnosci zasilaczy ;)
Świetny test a można by było zrobić test zasilaczy firmy Tagan BZ PipeRock Series 600W ?
Wielkie brawa dla piszących test i kawał naprawdę dobrej roboty.
Pozdro
Artykuł świetny. Włożyłeś dużo pracy. Fajnie by było zrobić kolejne testy zasilaczy innych producentów np. Tagan, Corsair, Ocz, Be-quaet. Pozdrawiam.
Dzięki wielkie. Pomyślimy o kolejnych testach jeśli tak bardzo podoba się wam tego rodzaju test.
Bardzo fajny artykuł! Tylko jeden bardzo duży błąd!!! Czarne skrzynki są czerwone lub pomarańczowe!!!!!!!!!!!
Ja mam pytanie. Jak długo to robiliście i w ilu chłopa?
oj długo:) A cały artykuł zrobił nasz spec;)
Ale ile godziń albo ile dni?
Ze dwa tygodnie łącznie.
Artykuł na bardzo wysokim poziomie, konkretny, długi i rzeczowy. 5/5
Czekam na kolejne testy zasilaczy.
Brawo! W końcu test sprzętu w którym użyto czegoś więcej niż softu i multimetru :) Oby tak dalej! Pamiętajcie, że benchmarka czytają również osoby interesujące się elektroniką.
W końcu jakiś ciekawa dla mnie recenzja a nie tylko gry i gry :P :P :P No więc tak, uważam że jest to rewelacyjny review tych trzech zasilaczy bo wszystko co chciał bym o nich wiedzieć to się bardzo szczegółowo dowiedziałem.
ALE ogólnie temat zasilaczy jest tak rzadko poruszany przez portale iż chciało by się czegoś więcej bo czuje nie dosyt po przeczytaniu tego ...
Chodzi mi to o to że chciałbym wiedzieć jak te zasilacze wypadają w porównaniu do np. Tagan BZ PipeRock czy Be-quiet Dark Power mogła by być taka jedna strona z porównaniem z innymi modelami...
W sumie to chyba jedyne co by mnie w pełni zadowoliło to takie duża recenzja topowych hi endowych zasilaczy :P :P :P no cóż nie można mieć wszystkiego
No i jeszcze tak do tego jakieś Corsair'e bo jakoś najlepiej kojarzą się mi zasilacze właśnie tej firmy ;]
Dzięki za ciepłe słowa. Odnośnie większego testu, no to nie widzę problemu. Zaproponuję temat w redakcji :)
O Corsair'e właśnie - widzę że nie tylko ja uważam ze coś takiego by się przydało ;D
Oj Zaproponuj - no z polskich źródeł to większa taka recenzja o zasilaczach jest z 2007 a tak to jak już jakiś portal się podejmie czegoś takiego to są 3-4 sztuki.
Bajka... tyle pracy wlozonej w ten artykul... za kazdym razem tyle pomiarow robic...
Panie Tomku , brawa dla Pana!!:D
Dobra robota Tomek, zasypią Cię tymi słodkościami, ale są w pełni zasłużone. Ja bym od szefostwa domagała się premii :)
dobry temat w czasach przereklamowanych Ocz'y . Miło ze ktos zwraca uwage jeszcze na cos innego niz tylko testowanie wypychów marketngowych
ocz wcale nie są złe (przynajmniej ja tak uważam)a nawet są dobre w przedziale cenie/jakośc a marketing marketingiem- każdy ma wolny wybór, kupuje co chce(mam ocz'a i jakoś nie zauważyłem karygodnych wad )co innego powiedziałbym o modecom feel...taka mała bomba...:)
Artykuł bardzo ciekawy, ale z jedną rzeczą się nie mogę do końca zgodzić (we wstępie):
"W przypadku zasilacza komputerowego najważniejsza jest jego moc, wszystko inne ma znacznie drugorzędne, dlatego od tego parametru zaczniemy."
Ważnym parametrem jest obciążalność linii +12V, ponieważ jest ona najważniejsza w dzisiejszych komputerach. Tymczasem niektórzy producenci lubią sobie powiększać moc poprzez zwiększanie mocy linii +3.3V i +5V, a linia +12V pozostaje niezbyt mocna.
Sugeruję dodać tę informację do wstępu (jeśli jest możliwość).
Norma ATX bardzo dokładnie określa jakie parametry powinien mieć zasilacz. Niemniej faktycznie warto zwrócić uwagę na obciążalność linii +12V.
Jeszcze jedna rzecz:
powinna być też we wstępie mowa o zabezpieczeniach stosowanych w zasilaczach (przeciwzwarciowe, przeciwprzeciążeniowe, termiczne itp.) - tanie, kiepskie zasilacze tego nie mają.
Gdyby norma ATX była idealna, to nie było by na rynku takich produktów typu Tracer, Logic, Megabajt i inne - a one też teoretycznie spełniają normy ATX (to odnośnie odpowiedzi na mój poprzedni komentarz).
Nie bardzo widzę możliwości przetestowania działania tych układów zabezpieczających. Pamiętaj, że niektóre układy zabezpieczają - same w tym momencie ulegając uszkodzeniu.
Nie chodziło mi o przetestowanie, tylko o napisanie o tym we wstępie.
Chodzi mi o zdanie:
"W przypadku zasilacza komputerowego najważniejsza jest jego moc, wszystko inne ma znacznie drugorzędne."
A ja się z tym zdaniem nie zgadzam, powinny być tutaj opisane zabezpieczenia stosowane w zasilaczach oraz informacja, że czasem lepiej kupić porządny zasilacz z zabezpieczeniami o słabszej mocy, niż odwrotnie.
We wszystkich markowych zasilaczach masz zabezpieczenie przed poborem nadmiernego prądu, zwarciem czy zbyt wysokim napięciem zarówno wejściowym jak i wyjściowym. Chyba, że mówisz o jakiś codegen'ach to zupełnie inna bajka.
Cały czas chodzi mi o jeden cytat ze wstępu:
"W przypadku zasilacza komputerowego najważniejsza jest jego moc, wszystko inne ma znacznie drugorzędne."
Skąd osoba, która przeczyta ten artykuł, a nie zna się dobrze na komputerach, ma wiedzieć, które zasilacze są markowe, a które nie, co to są zabezpieczenia i jakie są, co to w ogóle jest linia +12V?
No chyba że to artykuł tylko dla tych, którzy już coś w temacie wiedzą. Jak tak, to nie będę już robił problemu :P
Świetny artykuł, oby więcej takich :) Jeśli można to składam oficjalną prośbę, o przetestowanie ostatnej serii zasilaczy Pentagram :) Są tanie i ciekawe czy tak ciche, jak to reklamują.
Moc czynna, Moc pozorna. Czuje się jakbym cofnął się w czasie do technikum :)
Ogrom cyferek muszę powiedzieć ze trochę mnie poraził i wystawił na próbę moją wytrwałość względem czytania tego artykułu. (nie wytrwałem ;p)
Podobała mi się prezentacja przyrządów stosowanych do pomiarów.
Pozdrawiam.
Starałem się przedstawić wszystko możliwie czytelnie. Jeśli uważasz, że gdzieś jest przestrzeń na usprawnienia - daj znać. Wszystkie sugestie są mile widziane.
Osobiście uważam że wszystko jest jak należy, a powód dla którego nie czytałem wszystkich tabelek to że nie było tutaj mojego zasilacza. :)
Jednak jak już czytałem to miałem parę małych uwag:
- uważam ze można było zrobić pomiar napięć (np. czy 5V to rzeczywiście 5V). jeden pomiar by wystarczał.
- pomiary przy obciążeniu 100% by się jednak przydały z uwagi na to że przy końcowych pomiarach sprawność malała.
Bardzo pouczające byłoby także określenie które linię napięcia zasilają dane sekcje naszego komputera (w części teoretycznej testu), można by wtedy także w miarę realnie dobrać wartości obciążeń dla danych napięć (nie twierdze że są dobrane nierealnie).
Zastanawiam się także czy moc pozorna i cosFi są na tyle ważne by je mierzyć i umieszczać w tabelce. Nie narzekam na to że są ale mi wydają się niepotrzebne, ale to tylko moje zdanie. Osobiście uważam że wystarczałby jeden pomiar mocy pozornej przy obciążeniu 100% (dla tych co będą chcieli się zaopatrzyć w UPS'a), no chyba że specjaliści od normy 80PLUS określają sprawność opierając się o moc pozorną, wtedy to umieszczenie jej tutaj jest jak najbardziej słuszne.
Pozdrawiam i czekam na następne testy.
Cooler Master robi niezłe zasilacze i w przystępnej cenie, ale... pewnie miałem pecha, bo mój Real Power 620 potwornie piszczał, do tego stopnia, że po pierwszym dniu musiałem się nafaszerować środkami przeciwbólowymi. Zmieniłem na Be quiet i jestem zadowolony.
Najwyraźniej był to jakiś wadliwy egzemplarz. Te trzy jakie miałem w testach niczego takiego nie robiły.
Bardzo fajny artykuł. Wreszcie się dowiedziałem czegoś więcej na temat głośności nowych zasilaczy. :-)
srodek na pierwszy rzut tych zasilazy jakiś obskurny (nie czytałem artykułu) ale to ni jak ma sie do parametrów w moim OCZ-cie 500W który w srodku nic prawie nie ma waży 2,2kg jego zaletą jest że ma dobry wywiew powietrza z obudowy
Dziwi mnie to że mój OCZ SXS 500W ma 481W na liniach 12V, i 152W na 3,3 i 5V a taki Cooler Master 520W ma tylko ciut ponad 400W na 12V.
Jeżeli tak to obliczać to OCZ powinien mieć na tabliczce 600W.
No chyba że znaczenie ma sprawność
Pamiętaj, że maksymalne obciążenie poszczególnych linii nie sumuje się na moc całkowitą.
Test OK, ale dwie uwagi:
1. w tabelce "200V" pierwszego zasilacza przy obciążeniu 450W jest (chyba) czeski błąd i zamiat 93% mamy sprawność 39% :)
2. sprawa poważniejsza - nie wiem skąd autor wyciągnął wniosek, że wraz ze wzrostem napięcia zasilającego sprawność maleje - bo na 100% nie z tabelek które zaprezentował. Prawie we wszystkich przypadkach przy 200V sprawność jest własnie najniższa, wystarczy porównać wyniki pomiarów. Nie chce mi się tutaj przepisywać tabelek, ale poczytajcie sobie sami. Przy takich małych różnicach napięcia są to ułamki procentów zwykle, ale są. W zagranicznych portalach robią zwykle testy przy 110V i 230V (wiadomo, USA ma 110V a Europa w większości 230V - dwa najważniejsze rynki) i tam różnica jest wyrażniejsza - zwykle 2-3% na korzyść 230V.
ad1. Masz rację, już poprawione.
ad2. Najwyraźniej nie wziąłeś pod uwagę cosFi. Zobacz jak bardzo różni się on w zależności od napięcia.
Bardzo sympatyczny artykuł. Choć muszę przyznać, że przy tabelkach za bardzo się nie skupiałem, zbyt duży ogrom cyfr nie wpływa pozytywnie na interpretację wyników. Pogrupowanie w szerszych przedziałach spowodowałoby lepszy odbiór.
Bardzo dobry artykuł. Wbrew pozorom wiele osób bierze pod uwagę zużycie energii, szczególnie jeżeli komputer pracuje 24h/d jak u mnie. Dzięki za ogrom pracy włożonej w przygotowanie testu. Oby tak dalej!
Tekst jest super - najlepszy test zasilaczy jaki dotychczas czytałem. Ale jednej rzeczy mi brakuje. Mianowicie, aby podać (jeśli to możliwe) przykładowe (najlepiej zmierzone) zapotrzebowanie na moc kilku różnych zestawów komputerowych. Wtedy łatwiej będzie się zorientować który z testowanych zasilaczy dobrać do danego komputera. Z artykułu wiadomo bowiem przy jakiej mocy testowane zasilacze są najefektywniejsze, ale nie jest trywialne określić jaką moc pobiera dany komputer. W efekcie wyniki testów, choć są bardzo ciekawe, to trudno je zastosować w praktyce. Pozdrawiam.
Otóż właśnie. Myślę nad tym ciągle, ale nadal nie wiem jak to zrealizować prosto. Przy samej płycie głównej w trzeba w czasie rzeczywistym mierzyć prądy i napięcia, a także liczyć moc dla 6-ciu różnych napięć. Nie jest to takie proste, jak by się wydawało.
Podoba mi się sposób przeprowadzenia testu. Szkoda tylko, że sprzęt badawczy nie umożliwiał płynnej regulacji obciążeń, wtedy można by pokusić się o wykreślenie charakterystyk. Tabelki to ciąg liczb w których łatwo się pogubić, a jeśli do tabelki mamy wykres wtedy łatwiej czyta się takie wyniki :) . Sprzęt badawczy pewnie trochę kosztował, jeśli można wiedzieć to ile :) ? Wyniki sprawności są dość wysokie, ale ciekaw jestem jak wyglądałaby sprawności trzech takich samych modeli z innych partii produkcyjnych. Ogólnie artykuł podoba mi się i dołączam się do prośby, aby w ten sposób przeprowadzić wielki test zasilaczy, łącznie z wynalazkami typu Tracer czy Take Me.
Fakt, że trochę te wszystkie zabawki kosztowały. Ile? No każdy może sobie sprawdzić cenę we własnym zakresie :P
Odnośnie obciążenia - to chętnie bym się czymś takim pobawił, niemniej na rynku po prostu nie ma takich urządzeń - albo kosztują kosmiczne pieniądze, rzędu $20000
Bardzo dobry teskt :) nawet ja, laik w kwestiach elektrycznych coś tam niecoś zrozumiałęm :P
Mam pytanie: czy można prosić o podobne testy zasilaczy OCZ StealthXtreme 500W, 600W i 700W?? Chętnie zobaczyłbym też testy Be Quiet Dark Power Pro7 550W, 650W, 750W i 850W :D
Świetny test :) bardzo się przydało właśnie zastanawiam się nad kupnem zasilacza tej marki :D
Co do testu to nie mozna sie przyczepic, widac 2 tyg pracy :)
Tylko dlaczego te zasilacze zostaly przetestowane? nie sa jakies szczegolnie dobre, juz napewno nie w stosunku do ceny no ale coz.
Widze że dysponujesz sprzętem wiec prosilbym o przetestowanie jakiegos OCZ MXS 500/600w w stasunku do OCZ SXS 500/600, chefteki z seri GPS/CFT, Seasonic, Amacrox, Fortron, Tagan 500/600w i na koniec cos od modecoma(feel3, i lepsze serie MC/Volcano) zeby taki Kowalski zobaczyl czym sie roznia markowe zasilacze od scierwa ...
Pozdro
Akurat te dostaliśmy od CM do testu. Ten artykuł ma być takim testowym, mamy zbadać zainteresowanie tematem :)
Artykuł rewelacja ;) Widać te 2 tyg pracy włożone w niego. Sporo można się dowiedzieć o zasilaczach.
Jeśli szykuje się dużo większy test zasilaczy, myślę, że warto byłoby w nim umieścić dla przykładu zasilacz, którego nie warto kupować. Warto zobaczyć różnicę pomiędzy solidnymi markowymi zasilaczami, a jakimś tanim noname, tracerem czy feelem.
hmmm ... czy ja coś przeoczyłem ??
sprawność Real Power M520 w jednym miejscu tak: [...]Niestety we wszystkich trzech przypadkach przy przeważającym obciążeniu 3.3V, 5.0V i 12.0V niezależnie od napięcia zasilającego sprawność leży poniżej deklarowanych 80%. Rozbieżności nie są duże, sięgają kilku procent. W najgorszym przypadku brakuje 8%, w najlepszym niecałych 4%.[...]
a w podsumowaniu jest tak:
plusy:
[...]
• zgodność z normą 80 Plus
====================================
Zgodność z normą 80plus ...która deklaruje w trzech wartosciach obciążenia sprawność POWYŻEJ 80% ?????
... a w testach wychodzi ze brakuje 4 - 8% ... ???? i to jest uznane jako PLUS ?
.....
Czy to jest ten model Cooler mastera / czy autor widział certyfikat 80plus dla konkretnie tego modelu ?
RS-520-ASAA-A1 ATX12V 520 83.27% Standard
źródło: http://www.80plus.org/manu/psu/psu_detail.aspx?id=23&type=2
Skoro w testach wychodzi inaczej niż u instytucji wydajacej certyfkat ... to jak wierzyć wszystkim innym pomiarom sprawnosci ?
Moim zdaniem wyniki są różne z dwóch powodów.
1.Instytucja wydająca certyfikat robi pomiary przy napięciu zasilania 115V-60Hz (czyli takim jakie mają u siebie w gniazdkach).
2.Inaczej obciążali poszczególne linie napięcia.
Pozdrawiam
Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach, czyli pewnie w procedurze testowej. Zauważ, że u mnie przy obciążeniu 50% i większym zasilacz wyciągnął sprawność ponad 90% - a nie ma przecież złotego certyfikatu.
calkiem ciekawy artykol,przydalby mi sie ktorys z tych testowanych zasilaczy,bo moj obecny to szajs Tracer 4Life Silent 400W .
Ja mam lepszy firmy DEER !!! 400W Choć tak naprawdę to nigdy o nich nie słyszałem .
Pozdro
"Niestety standard ATX nie wymaga umieszczania na >tablice< znamionowej informacji o sprawności zasilacza"
mały chochlik ;)
Artykul interesujacy i bardzo fajnie sie go czytalo, przy okazji nastepnego artykulu prosilbym o przetestowanie tego zasilacza:
Modecom VOLCANO 750W ATX PFC
To kiedy mozna sie spodziewac testu zasilaczy pasywnych Yesico, Amacrox, Antec... samoroba z forum hehehehe
Myślę, że test byłby bardziej przydatny gdyby testowane zasilacze były tej samej mocy, lecz różnych producentów i klasy cenowej (wygląda trochę na test "sponsorowany"), choć muszę przyznać, że dla mnie artykuł bardzo ciekawy. Może dla tego, że posiadam M520 w swoim kompie. Ponadto wyjaśnia na czym to wszystko polega i co od czego jest zależne. Chętnie poczytałbym jeszcze, np. jak obliczyć na podstawie poboru mocy podzespołów, jaki będzie potrzebny zasilacz - czy wystarczy po prostu wszystko do siebie dodać? Nie jestem elektronikiem i ten temat jest dla mnie dość zamglony.
To właśnie ten tekst przekonał mnie do zakupu mojego zasilacza. Absolutnie nie żałuję. Świetna robota.


AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.
|
308,90,-
z VAT
|
383,90,-
z VAT
|
437,90,-
z VAT
|