Chłodzenie

be quiet! Dark Rock PRO C1

z dnia 2011-04-06
miniRecenzja
wyróżniona!


Niemiecki „be quiet!” to ceniona i znana na świecie marka, która słynie głównie z wysokiej jakości zasilaczy. Zgodnie z nazwą, produkty tej marki charakteryzują się wysoką kulturą pracy.
Po kilku latach tworzenia bardzo dobrych zasilaczy, oferta została powiększona o wentylatory SilentWings, które zostały bardzo gorąco przyjęte przez recenzentów jak i samych użytkowników.
Nowy produkt szybko znalazł swoje miejsce wewnątrz zasilaczy z serii DARK POWER PRO oraz STRAIGHT POWER. Po tym kroku oferta została rozbudowana o kolejne produkty- coolery CPU.

- Dark Rock PRO C1

- Montaż Dark Rock PRO

- Testy - S775 Q6600

- Testy - S1156 i5 760

- Podsumowanie

Dark Rock to pierwsza i zapewne nie ostatnia seria „schładzaczy” z logiem be quiet!. Coolery te, co z resztą nie dziwi posiadają wentylatory SilentWings, a jako pierwsze ukazały się dwa modele PRO oraz ADVANCED.

Postanowiłem bliżej przyjrzeć się najwydajniejszemu chłodzeniu CPU z oferty be quiet!, przeznaczonego dla entuzjastów komputerowych - DARK ROCK PRO w rewizji C1. Czy produkt spełnia wszystkie założenia- jest wydajny, a przy tym prezentuje wysoką kulturę pracy? Czy warto zakupić akurat ten model?

Na te oraz wiele innych pytań postaram się odpowiedzieć w tej recenzji. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z jednym z najnowszych produktów be quiet!, czyli z coolerem CPU be quiet! Dark Rock PRO C1.

 

be quiet! Dark Rock PRO C1

Produkt sprzedawany jest w czarnym, ciekawie wyglądającym kartonowym pudełku. Oprócz grafik produktu wypisano na nim jego najważniejsze cechy, również w języku polskim.

Zawartość opakowania:

  • Radiator
  • Dwa wentylatory SielntWings PWM 120 mm z zapinkami(łącznie 4)
  • pasta termoprzewodząca Shin-Etsu X-23-7762 (2 g)
  • zestaw montażowy z backplate-m
  • instrukcja montażu (DE, EN, FR, ES, PL)

 

Na początku wypadałoby się zapoznać z danymi technicznymi produktu.

Poniżej ważniejsze z nich:

  • Wymiary z wentylatorem (mm): 133 × 150 × 166
  • Waga z wentylatorem (g): 1550
  • Materiał powierzchni chłodzących: aluminium/nikiel
  • Kompatybilny socket: Intel: LGA 775 / LGA 1155 / LGA 1156 / LGA 1366,
                                           AMD: AM2 / AM2+ / AM3 / 754 / 939 / 940
  • Moc maksymalna (W): 220
  • Głośność (dB(A)) @ 900 / 1250 / 1700 rpm: 12.0 / 19.8 / 25.9

Specyfikacja techniczna SilentWingsPWM:

  • Wymiary wentylatora (mm): 120 × 120 × 25
  • Prędkość obrotowa wentylatora (rpm) @ 0, 50, 100%: 500, 1000, 1700
  • Głośność (dB(A)) @ 1700 rpm: 20.0
  • Przepływ powietrza (cu. m/h); (CFM): 97.3; 57.2
  • Ciśnienie powietrza (mm/H2O): 2.1
  • Pobór prądu (A): 0.20
  • Podłączenie: 4-pin
  • Żywotność L10 (godzin/25°C): 300,000

Seria Dark Rock jak sama nazwa wskazuje jest utrzymana w czarnej kolorystyce.

Radiator posiada u góry czarną aluminiową płytkę, na której wybite jest srebrne logo be quiet!. Same finy nie są jak to zwykle bywa srebrne i błyszczące. W przypadku Dark Rock mamy do czynienia z matowo-szarymi.

Kolejną nowością jest ząbkowana powierzchnia lameli chłodzących (od strony montażu wentylatorów), która ma za zadanie zminimalizować hałas i zoptymalizować przepływ powietrza.

1235 gramowy radiator został wyposażony w siedem ciepłowodów o średnicy 6 mm, które zostały ustawione na kształt litery U w trzech rzędach. Rurki przechodzące przez finy (jest ich łącznie 44) tworzą wraz z nimi dwie osobne kolumny. Rurki heat-pipe są zakończone na wcześniej opisanym topie coolera, czarnymi aluminiowymi nakładkami.

Stopa wykonana jest z miedzi i pokryta warstwą niklu, w celu uniknięcia korozji.
Została wyszlifowana dosyć dokładnie, jednak miałem już styczność z lepiej wyszlifowanymi podstawami- Scythe Mugen czy Yasya.

Model Pro został wyposażony w dwa 120 mm wentylatory SilentWings PWM. Jeden wentylator jest montowany pomiędzy dwoma „kolumnami” radiatora, a drugi na zewnątrz.

Wentylatory pracują z prędkością od 550 do 1800 RPM w zależności od obciążenia (oraz samej płyty głównej, o ile tak są podłączone wentylatory). Generowany hałas przy maksymalnej prędkości nie przekracza 26 dB, a maksymalny przepływ powietrza wynosi ok. 97,3 m3/h. Wentylatory są podłączane do jednego 4-pinowego złącza na płycie głównej.

Wentylatory w celu zminimalizowania ilości przenoszonych drgań na radiator posiadają gumową powłokę na swojej ramce (tej, która styka się z radiatorem).

Obydwa wentylatory montowane są za pomocą metalowych klipsów, dlatego montaż innych wentylatorów, niż SilentWings(serie USC oraz PWM) może być utrudniony. Jednak nie widzę sensu zmieniania zastosowanych wentylatorów na jakiekolwiek inne.

Łączne gabaryty zestawu są znaczne- 147 x 166 x 133 (szerokość x wysokość x długość). Waga nawet w porównaniu z Scythe Mugen jest dosyć „zdrowa”, bo aż ponad 1,5 kg.

Montaż Dark Rock PRO C1

Zestawy posiada całkiem podobny systemy montażu do recenzowanego przeze mnie prawie rok temu Mugena 2.

Jak zwykle przed montażem dużego coolera CPU ( a takowym Dark Rock PRO jest bez wątpienia), radziłbym sprawdzić „na sucho” czy konstrukcja zmieści się w naszej obudowie oraz czy nie uszkodzi czegoś na płycie głównej.

Polecam również demontaż płyty głównej oraz wszystkiego, co na niej mamy zamontowane(oprócz części płyty głównej rzecz jasna) przed podejściem do montażu nowego zestawu chłodzącego.

Montaż może być dla wielu użytkowników kłopotliwy. Wiąże się to z gabarytami samego „schładzacza”, jak i koniecznością demontażu płyty głównej.

Wprawdzie na rynku są dostępne obudowy z oknami do montażu backplate-a, jednak i tak radzę przeprowadzić tę czynność poza obudową.

Po odkręceniu płyty głównej, zdemontowaniu podzespołów (RAM itp.), przechodzimy do przygotowywania Dark Rock PRO.


Zestaw montażowy dla LGA 775 / 1366

Do podstawy przykręcamy blaszki do montażu na interesującej nas platformie(Intel lub AMD), zdejmujemy zewnętrzny wentylator (nie będzie „zawadzał”), a następnie przechodzimy do przygotowania CPU.


Stopa radiatora minimalnie przesmarowana pastą termoprzewodzącą

Oczyszczamy procesor z poprzedniej pasty(no chyba, że zakładamy chłodzenie na nowe CPU), a następnie rozprowadzamy dokładnie niewielką ilość pasty termoprzewodzącej. Jest kilka sposobów aplikowania pasty, ten przedstawiony powyżej wydaje się najbardziej „odpowiedni”.

Ze względów na konsystencję pasty dołączonej do zestawu- jest to wysokiej jakości pasta Shin-Etsu X-23-7762 - w celu ułatwienia jej rozprowadzenia warto ją podgrzać. Jej aplikacja nie należy do najłatwiejszych jednak każdy powinien sobie poradzić.

Do nakładania pasty polecam np. nieważną EKUZ-e, kartę płatniczą czy coś w tym stylu.

Przechodzimy do instalacji.


Zgodnie z ostrzeżeniem, przed montażem należy oderwać tę naklejkę!

Procesor montujemy w sockecie, a Dark Rock PRO odwracamy tak, aby stopka była u góry. Na płytę główną kładziemy backplatea przez którego przeciskamy śruby.

Celujemy nimi w blaszki przymocowane do chłodzenia, przykręcamy lekko dwie(po skosie) lub większa ilość śrubek. Sprawdzamy czy wszystko jest w porządku, jeśli tak to przykręcamy śruby i odwracamy płytę główną.

Montujemy pamięci RAM, a później (wcześniej zdemontowany) wentylator za pomocą dwóch zapinek.
Ostatnią już czynnością jest podłączenie wentylatorów do złącza 4-pin na płycie głównej.

Testy - S775 Q6600

Testy zostały przeprowadzone na poniższej platformie testowej.

Procesor Intel Core 2 Quad Q6600
Płyta główna DFI DK P35-T2RS
Pamięć RAM PDP Patriot 4 GB DDR2 800 MHz
Zasilacz be quiet! Straight Power E8 CM 680W
Dysk HDD Samsung F3 HD103SJ 1 TB
Dysk SSD Corsair Force Series F40 40 GB
Karta graficzna EVGA GeForce GTX 460 SuperClocked 768 MB
Obudowa Revoltec Seventy 2
System operacyjny Windows 7 Professional 64-bit
Sterowniki GPU nVIDIA ForceWare 260.99

Zestawy użyte do testu:

Chłodzenie procesora be quiet! Dark Rock PRO C1 @ 1760 RPM
Chłodzenie procesora Corsair Cooling H70 @ 1300 RPM

Do testów wykorzystałem oba zestawy bez większych ich modyfikacji.


Platforma z be quiet! Dark Rock PRO C1


Platforma z Corsair H70

Wentylatory na chłodnicy H70 wciągały powietrze z zewnątrz obudowy (zgodnie z zaleceniem producenta) i pracowały z stałą prędkością obrotową wynoszącą około 1280 obrotów na minutę (standardowo 1600 lub 2000 RPM).

Wentylatory SilentWings zamontowane na Dark Rock PRO pracowały z stałą prędkością wynoszącą około 1760 obrotów na minutę.

Pasta termoprzewodząca użyta w tym teście to standardowa pasta dodana do tych coolerów- Shin-Etsu X-23-7762 (identyczna dla obydwu zestawów).

Wentylatory w obudowie Seventy 2 zostały odpowiednio dostosowane, aby można było „na ucho” stwierdzić, który cooler jest cichszy. Wentylator 190 mm był zasilany napięciem 5 V, a 140 mm 7 V.

Wentylatory były umieszczone standardowo tj. u góry 190 mm wypychający ciepłe powietrze, oraz z przodu 140 mm wciągający powietrze do wnętrza obudowy.

Z powodu braku możliwości montażu wentylatorów be quiet! SilentWings na chłodnicy H70(śruby nie przejdą przez otwory montażowe wentylatorów) oraz wentylatorów z H70 na Dark Rock(zapinki nie pasują do tego typu ramek wentylatorów) nie przeprowadziłem testów z zmienionymi wentylatorami.

Testy temperatur CPU

Wszystkie testy zostały przeprowadzone przy temperaturze powietrza wynoszącej 21-22°C(niepewność pomiarowa to 1°C).

Testy polegały na sprawdzeniu temperatur osiąganych przez procesor Q6600 z danym coolerem.

Podczas pracy programu testowego jak i wychładzania procesora na PC-cie nie były dokonywane żadne operacje, a programy, które były zawsze włączone to: OCCT v3.1.0, Real Temp 3.40 oraz ITESmart.

Na wykresach zostały przedstawione wartości temperatury dla danego rdzenia(1-4), odczytane z programów OCCT i Real Temp(przy wychładzaniu) oraz dla całego procesora(CPU). Do odczytania tej ostatniej posłużył program ITESmart dostarczony wraz z płytą główną(DFI). Program wskazuje temp. zgodną z tą podawaną w biosie. Programy OCCT oraz Real Temp wskazywały zgodne z sobą temperatury.

Test przy obciążeniu polegał na obciążeniu wszystkich czterech rdzeni za pomocą programu OCCT przez 25 min(test ustawiony na 30min, ale 5 minut to Idl-owanie). Program po tym czasie reprezentował wyniki na wykresie i z nich były odczytywane wartości największe dla poszczególnych rdzeni. Z kolei dla całego procesora była odczytywana największa temp., którą wskazał program ITESmart.

Temperatura w spoczynku była odczytywana po około 15 minutach od zakończenia testu OCCT za pomocą programu Real Temp(dla poszczególnych rdzeni) oraz ITESmart(dla całego procesora).

 

Intel Q6600 @ 3,0 GHz

 

Wykresy nie wymagają zbyt długiego komentarza. Obydwa zestawy uzyskały prawie identyczne wyniki. Pod obciążeniem minimalną przewagę uzyskał H70.

Intel Q6600 @ 3,4 GHz

 

Dla taktowania 3,4 GHz w „spoczynku” H70 uzyskuje o około jeden stopień Celsjusza lepsze wyniki od Dark Rock PRO.

Wyniki uzyskane pod obciążeniem ponownie bardzo zbliżone. Po raz kolejny minimalnie wygrywa cooler Corsair-a.

Obydwa coolery w testach uzyskiwały bardzo zbliżone wyniki- na granicy błędu pomiarowego. Obydwa rozwiązania z pewnością znajdą swoich zwolenników, jednak w przypadku Dark Rock PRO nie trzeba tworzyć specjalnych warunków wewnątrz obudowy(chodzi o obieg powietrza, wentylatory na H70 wciągają do wnętrza obudowy powietrze). Podczas testów nowość be quiet! okazała się bardziej „kulturalna” od rywala.

Testy - S1156 i5 760

Platforma testowa:

Procesor Intel Core i5 760
Płyta główna DFI LP DK P55-T3eH9
Karta graficzna Sapphire Radeon HD6850 1GB
Pamięć RAM CORSAIR XMS3 DDR3 4GB (2x2GB) 1600MHz CL7
Zasilacz be quiet! Straight Power E7 CM 680W
Dysk HDD Samsung F3 HD103SJ 1 TB
Obudowa Revoltec Sixty 4
System operacyjny Windows 7 Professional 64-bit
Sterowniki GPU ATI Catalyst™ 11.2

Rywale:

Chłodzenie procesora be quiet! Dark Rock PRO C1 @ 1760 RPM
Chłodzenie procesora Intel BOX @ 1900 RPM

Do testów wykorzystałem zestaw Dark Rock PRO oraz standardowy BOX-owy cooler dołączony do procesora i5 760.

Wentylatory SilentWings zamontowane na Dark Rock PRO pracowały w dwóch skrajnych przypadkach- z maksymalną stałą prędkością obrotową wynoszącą około 1760 obrotów na minutę, oraz minimalną wynoszącą ok. 550 RPM.

Pasta termoprzewodząca użyta w tym teście to standardowa pasta dodana do tych coolerów- dla chłodzenia be quiet! była to pasta Shin-Etsu X-23-7762, z kolei BOX był testowany na preaplikowanej paście.

W obudowie Sixty 4 zamontowany był jeden wentylator z tyłu obudowy, którego zadaniem było wypychanie ciepłego powietrza na zewnątrz obudowy. Był to standardowy wentylator Revoltec dodany do obudowy. Pracował on z prędkością ok. 1100 obrotów na minutę. 

Testy temperatur CPU

Wszystkie testy zostały przeprowadzone przy temperaturze powietrza wynoszącej 22-23°C(niepewność pomiarowa to 1°C).

Testy polegały na sprawdzeniu temperatur osiąganych przez procesor i5 760 z danym coolerem.

Metodologia testowania - identyczne jak dla testów na platformie S775.

Intel i5 760

Test został przeprowadzony dla standardowych ustawień procesora z włączonymi funkcjami oszczędzania energii itp. Rzeczywista wartość taktowania w spoczynku wynosiła 2,5 GHz, a nie 2,8 GHz. Dla obciążenia było to 3,5 GHz za sprawą technologii Intel Turbo Boost.

 

W spoczynku dosyć znaczne różnice. Dark Rock PRO z wentylatorami pracującymi z maksymalną prędkością uzyskał przewagę ok. 8 stopni Celsjusza nad ustawieniem z minimalną prędkością obrotową. Przewaga produktu be quiet! nad BOX-owym coolerem jest znaczna - nawet 18 stopni.

Pod obciążeniem - sytuacja praktycznie identyczna, przewaga ustawienia 1760 RPM jeszcze większa. BOX-owy cooler wytrzymał całą minutę pod obciążeniem, później zabezpieczenie programu OCCT zakończyło test (temp. krytyczna to 80 stopni Celsjusza).

Intel i5 760 @ 4,0 GHz

 

Dla taktowania 4,0 GHz pominąłem test BOX-a z oczywistych powodów.

Dark Rock PRO z wentylatorami pracującymi z minimalną prędkością osiągnął niebezpiecznie wysokie wyniki. Jednak, gdy wentylatory pracowały z maksymalną prędkością temperatura rdzeni, jak i całego procesora była akceptowalna.

Brothers in Arms: Hell's Highway - Intel i5 760

Na koniec zamieszczam jeszcze temperatury rzeczywiste tzn. osiągnięte podczas pracy PC-ta, a nie testu. W tym przypadku skorzystałem z gry Brothers in Arms: Hell's Highway. Test polegał na rozgrywce przez około 30 min i odczytaniu temperatur maksymalnych, które zanotował program Real Temp. 

Różnice dosyć znaczne, BOX-owy cooler nie potrafił schłodzić procesora nawet podczas krótkiej rozgrywki w BiA: HH. Gra nie należy do najbardziej wymagających, więc komentarz na temat tego „schładzacza” jest raczej zbędny.

Dark Rock PRO potrafił zapewnić temperaturę niższą o ok. 25 stopni Celsjusza. Dzięki czemu temperatura była jak najbardziej odpowiednia – ok. 55 stopni Celsjusza.

Podsumowując testy na tej platformie, można stwierdzić, iż chłodzenie jest bardzo wydajne. Potrafi zapewnić zdecydowanie niższą temperaturę dla procesora i nie hałasować, czego niestety nie można powiedzieć o dołączonym do i5 760 chłodzeniu.

Podsumowanie i ocena

Po nowym produkcie be quiet! spodziewałem się czegoś troszeczkę lepszego. Wiąże się to z bardzo dobrym wrażeniem jakie pozostawiły po sobie poprzednie produkty tej marki, z którymi miałem do czynienia- zasilacze oraz wentylatory.

Czego zabrakło? Troszeczkę wyższej wydajności jak na tak ogromną konstrukcję.

Czy warto zakupić ten model? Jak najbardziej tak. Wydajność porównywalna z Corsair H70 z wentylatorami pracującymi z prędkością 1280 RPM, przy czym Dark Rock Pro był minimalnie „cichszy”.

Nawet, gdy wentylatory pracowały z maksymalną prędkością obrotową można było komfortowo pracować przy komputerze.

Bogate wyposażenie, jakość wykonania oraz wysoka kultura pracy to kolejne plusy tego zestawu.

Minusem oprócz gabarytów jest również cena, powinna być niższa i wynosić ok. 260 / 270 zł.

Wysoką cenę w jakimś stopniu również rekompensuje bardzo ciekawy design, który z pewnością przyciągnie wielu potencjalnych nabywców.

Podsumowując be quiet! Dark Rock to bardzo udane wejście tej marki na rynek cooler-ów CPU. Jako debiutant wersja PRO potrafiła nawiązać walkę z topowymi produktami konkurencji, ustępując im minimalnie kroku.

Warto również zwrócić na to uwagę, iż konkurencyjne rozwiązania również są w podobnej cenie- Noctua NH-D14( ok. 290 zł), Thermalright Archon(z jednym wentylatorem- ok. 290 zł), czy Corsair H70(ok. 320 zł).

Pozostaje tylko czekać na kolejną serię oraz pozostałe „schładzacze” z serii Dark Rock.

Ode mnie wersja PRO otrzymuje zasłużone odznaczenia "Dobry produkt 4/5". 

  be quiet! Dark Rock PRO C1
 

Plusy:
Design

Kultura pracy
Ogólna jakość wykonania
Wysoka wydajność (choć mogło być lepiej)
Dobre wyposażenie
Cicha praca
Solidny montaż
Kompatybilność z dużą ilością podstawek

Minusy:
Gabaryty i waga
Dla niektórych użytkowników kłopotliwy montaż
Cena (ok 300 zł)

miniRecenzja
wyróżniona!


więcej informacji
marketplace

Komentarze

24
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Czyli jest większy od mugena? :P
    Zaloguj się
  • avatar
    świetna recka!

    ale mam małą uwagę:
    wg mnie mogłeś oba chłodzenia przetestować wykorzystująć te same wentylatory, stworzyło by to jak takie same warnki, chodzi mi oto, że mogłęś zamontować na Corsair Cooling H70 wentylatory z BeQuieta i zobaczyć jakie będą temperatury przy różnych ustawieniach prędkości wentylatorów.

    nie widziałem czy napisałeś - Cooler ważący 1,5 kg nie odkształca płyty głównej?

    plusik leci.
    Zaloguj się
  • avatar
    sorki, więc nie doczytałem, dopiero co wstałem po nocnej zmianie.
    Zaloguj się
  • avatar
    po fotkach widzę, że właściciele pamięci z dużymi radiatorami moga mięć problem, ponieważ wentylator zachodzi nad sloty DDRów.
    Zaloguj się
  • avatar
    Trochę drogi ten cooler - myślę, że Mugen 2 byłby porównywalny.

    Co do recenzji nie mam zastrzeżeń (chociaż mogłeś trochę mocniej podkręcić procesor).
    Plus się należy :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Czyli mit, że gotowe zestawy wodne są do dupy jest obalony ;)
  • avatar
    Bardzo fajna miniRecenzja - daje plusa
    Mam tylko dwa drobne zastrzeżenia:
    - wstęp wizualnie trochę za bardzo rozstrzelony
    - wiem, że nie chcesz lać wody, ale czasami przydał by się chociaż krótki komentarz tam gdzie go unikasz
  • avatar
    Ale ten bydlak jest ładny :D

    Recka na + :)
  • avatar
    Diego_90 jakie temp pod maxymalnym obciążeniem ma twój i5 760 na boxie? przy standardowym taktowaniu z włączonym turbo
    Zaloguj się
  • avatar
    Właśnie mam boxa przy tym procku. I ponad 80 leci. I właśnie sie zastanawiam nad coolerem. Chyba mugen2 i kręcenie w granice 4ghz. Na tej mobo DFI bez problemu do 4ghz doszedłeś ?
    Zaloguj się
  • avatar
    Ogólnie to mam za******* mobo w którym jest zablokowane OC także, nawet jak kupie chłodzenie to podkręcić nie mogę... ;/
  • avatar
    super recka!
  • avatar
    @ Diego_90 Podkręcałeś i5 760 na DFI LP DK P55-T3eH9, do jakiego poziomu udało podkręcić się CPU aby było wszystko stabilnie? ;]
    Zaloguj się
  • avatar
    Te Dark Rock PRO C1 jest piękny po prostu prześliczny :)