Na topie

Mio Spirit 7550 LM - krótki test klasycznej nawigacji

Autor:

Szef strefy Mobile

więcej artykułów ze strefy:
Mobile

Kategoria: Mobile Nawigacja GPS Producenci: Mio

Nawigacja samochodowa Mio Spirit 7550 LM oferuje darmową aktualizację map całej Europy, duży wyświetlacz, tryb dla ciężarówek i omijanie korków.

  • Mio Spirit 7550 LM - krótki test klasycznej nawigacji | zdjęcie 1

80%

Ocena benchmark.pl

 

Mio Spirit 7550 LM

brak aktualnych ofert

Plusy

mapy offline Europy (zerowy koszt roamingu)
darmowa aktualizacja map
tańsza eksploatacja w porównaniu do nawigacji wbudowanych w samochody
pobieranie informacji o ruchu drogowym przez TMC
wysoka dokładność map Tele Atlas
użyteczny tryb dla kierowców ciężarówek (Truck)

Minusy

krótki czas pracy na baterii
jasność wyświetlacza powinna być wyższa

A A

Nie da się ukryć, że klasyczne nawigacje samochodowe w postaci odrębnych urządzeń nie mają lekkiego życia. Obecnie dużym zainteresowaniem cieszą się mapy w postaci aplikacji instalowanej na smartfonie. Często oferują one zbliżoną, a nawet większą funkcjonalność niż ich klasyczne odpowiedniki, a przy tym są relatywnie tanie (a nawet zupełnie darmowe).

Czy tradycyjne nawigacje są bez szans?

Na początek zastanówmy się czego tak naprawdę oczekujemy od nawigacji? Z pewnością powinna precyzyjnie lokalizować samochód, oferować aktualne mapy, prowadzenie głosowe w języku polskim, dotykowy wyświetlacz z matową powłoką i odpowiednią ilość pamięci dla mapy całej Europy (przynajmniej). Dla wielu osób bardzo istotne są też informacje o korkach i innych utrudnieniach w ruchu drogowym oraz ostrzeżenia o fotoradarach.

Mio Spirit 7550 LM

Wszystkie wymienione wyżej cechy znajdziemy w opisywanej nawigacji Mio Spirit 7550 LM. Nie otrzymujemy tutaj co prawda łączności komórkowej, więc nie możemy liczyć na aktualizację map w czasie rzeczywistym (tak jak w smartfonie). Może to wzbudzać pewną niechęć, ale widać również pozytywne strony.

Mapy offline, ale z aktualnymi korkami

Po pierwsze wszystkie mapy działają w permanentnym trybie offline, czyli bez konieczności łączenia się z internetem. Jeśli wyjeżdżamy za granicę nie musimy martwić się o koszty roamingu danych (a te wciąż są wysokie). Dłuższa wycieczka po Europie nie spowoduje naliczenia żadnych bliżej nieokreślonych opłat.

Po drugie w czasie jazdy będziemy otrzymywali powiadomienia o miejscach spowolnionego ruchu drogowego lub ewentualnych utrudnieniach na trasie. Nawigacja Mio odbiera sygnał radiowy z powszechnie używanego w Europie systemu TMC (Traffic Message Channel) oraz rozszerzonego TMC+. W Polsce sygnał nadawany jest głównie przez duże, ogólnokrajowe stacje, takie jak RMF FM lub Radio ZET z wyróżnieniem kilku stref, dzięki czemu informacje z danego regionu trafiają do odpowiedniej grupy kierowców. Karta SIM nie jest do tego potrzebna.

Systemy IQ Routes i LearnMe Pro wspomagają nawigację. Dzięki nim Mio Spirit uczy się stylu jazdy kierowcy oraz odczytuje historyczne dane o miejscach najczęstszego występowania korków. Uzupełnia te dane o bardziej aktualne informacje z TMC i podpowiada kierowcy najbardziej optymalną trasę.

Aktualizacje map odbywają się po podłączeniu nawigacji do komputera przez USB. Pamięć wbudowana jest wystarczająco duża - po pobraniu map i fotoradarów dla całej Europy miałem jeszcze 1,1 GB wolnej przestrzeni. Do przechowywania map można wykorzystywać też kartę microSD umieszczaną w szczelinie na lewej krawędzi obudowy. Wtedy nie musimy się martwić o pamięć nawet gdy podróżujemy po Ameryce, Rosji czy Australii.

Baza fotoradarów w modelu testowym jest aktywna przez pierwsze 3 miesiące. Później można (ale nie trzeba) wykupić subskrypcję aktualizacji (na 1 rok lub 3 lata).

Darmowe aktualizacje

Mapy tworzone przez Tele Atlas i aktualizowane średnio co kwartał (niezależnie od fotoradarów, punktów POI itp.). Najważniejsza jest jednak informacja, że po zakupie Mio Spirit 7550 LM mamy pewność otrzymania bezpłatnych aktualizacji przez cały czas eksploatacji urządzenia. Jest to jedna z największych zalet opisywanego sprzętu.

Mio Spirit 7550 LM - złącze

Idealny do ciężarówek

Wielu kierowców samochodów ciężarowych nie używa nawigacji w smartfonie, lecz woli klasyczny układ: telefon + nawigacja. Być może jednym z powodów jest to, że taką nawigację można śmiało zostawić w kabinie nie obawiając się o wybicie szyby i jej kradzież, w przeciwieństwie do smartfona, który kosztuje nawet kilkukrotnie więcej. Nawigacja może być ciągle podłączona do ładowania i nie trzeba jej demontować.

Mio Spirit 7550 LM spisze się tutaj idealnie dzięki przydatnemu trybowi ciężarowemu, który pozwala skonfigurować parametry wozu/zestawu, a następnie wyznaczyć trasę, która pozwoli mu przejechać (np. ominąć zbyt niskie wiadukty lub drogi wykluczone z ruchu pojazdów ciężarowych). Nieco więcej o tym piszę na następnej stronie artykułu.

Mio Spirit 7550 LM - screen

W mojej wersji testowej tryb ciężarowy jest aktywny przez pierwszy miesiąc. Później należy przedłużyć licencję na niego (płatne dodatkowo).

Tunel mu niestraszny

Jeśli jeździmy trochę po Europie z pewnością trafimy od czasu do czasu na tunel. Niektóre z nich są bardzo długie i pod ziemią dzielą się rozjazdy. W takich sytuacjach tracimy zasięg sygnału GPS. Mio Spirit poradzi sobie z tym dzięki funkcji obliczania i symulowania ruchu pojazdu na wyznaczonej trasie. Nawet w tunelu powiadomi o zbliżającym się zjeździe lub ograniczeniu prędkości.

Poza tym…

Włączyć możemy też tryb wycieczek pieszych, funkcję odnajdowania samochodu (np. na dużym parkingu), asystenta pasa ruchu oraz wypożyczalnię map, która pozwoli skorzystać z ich pełnej funkcjonalności przez krótszy okres i za mniejsze pieniądze.

Na kolejnych stronach zapoznasz się z jakością obudowy, działaniem i wyglądem interfejsu, czasem pracy na baterii

Odsłon: 51564
Komentarze

2

Udostępnij