Telefony

Oglądamy

opublikowano przez Tomasz Duda w dniu 2011-02-16

Przedni panel telefonu w  większości pokryty został odpornym na zarysowania szkłem wykonanym w opatentowanej technologii Corning Gorilla Glass, pod którym, oprócz dużego wyświetlacza Super Clear LCD, znalazła się też maleńka kamerka VGA (do wideokonferencji) oraz czujnik zbliżeniowy, który wyłącza podświetlenie gdy przykładamy telefon do ucha. Zabrakło czujnika oświetlenia mierzącego natężenie światła zewnętrznego i pozwalającego na automatyczne dopasowanie jasności podświetlenia ekranu.

Dodatkowym atutem jest oleofobowa warstwa nałożona na wytrzymałe szkło ekranu. Zapobiega powstawaniu wyraźnych smug podczas dotykowej obsługi interfejsu. Powłoka sprawdza się znakomicie. Smugi, owszem powstają, ale są dużo mniej wyraźne niż te obserwowane na zwykłym szkle, a ich usuwanie nie jest czasochłonne – schodzą bez najmniejszego problemu, wystarczy jedno przetarcie bawełnianą szmatką. Ramka otaczająca wyświetlacz jest cienka i aluminiowa.

Jakość wykonania:
super
Ergonomia:
dobra plus
Sterowanie dotykiem:
super

   

Pod ekranem umieszczono trzy główne przyciski nawigacyjne, do których należą (od lewej): klawisz połączenia (wyświetla listę bieżących połączeń telefonicznych, SMS-ów, e-maili itp.), klawisz menu (przejście do głównej listy aplikacji, po przytrzymaniu menedżer aplikacji, a po dwukrotnym kliknięciu wyszukiwarka), klawisz włączania/wyłączania (wyjście lub cofnięcie do poprzedniego menu oraz uruchamianie i wyłączanie urządzenia).

Klawisze nie są dotykowe, tylko mechaniczne, ale do do ich działania nie mamy najmniejszych zastrzeżeń - skok przycisków jest krótki, a kliknięcia bardzo ciche. Zabrakło niestety podświetlania, ale klawisze mają delikatne przetłoczenia, które ułatwiają korzystanie z nich w nocy.

   

W teście modelu Galaxy S zganiliśmy go za niskiej jakości klapkę tylną, która nie dość, że wykonana była z cienkiego, gnącego się plastiku i oferowała błyszczące wykończenie, to w dodatku jej zdejmowanie nie należało do najprzyjemniejszych.

Wave II wypada o wiele lepiej. Tutaj główną rolę gra wyśmienite szczotkowane aluminium, którego jakości nie da się porównać do jakiegokolwiek plastiku. Zdecydowana większość tyłu wykonana została właśnie z tego materiału. W górnej części odnajdziemy dwa elementy w kształcie rombu – pokrycie obiektywu aparatu głównego oraz małą, ale jasną diodę LED doświetlającą fotografowany obiekt. W prawym górnym rogu znajdują się też otwory, przez które przeciągnąć możemy pętelkę od smyczy.

   

Dolna część telefonu wykonana została z dobrej jakości plastiku i głównym elementem widocznym na zewnątrz jest tutaj maleńki otwór mikrofonu.

Pytanie jednak, dlaczego plastik, a nie aluminium? Odpowiedź okazała się prosta – w tym właśnie miejscu producent umieścił moduł anteny. Aby sygnał emitowany i odbierany przez urządzenie nie był osłabiany przez metalową osłonę, zdecydowano się właśnie na plastik. Jest on odrobinę przezroczysty, więc przy odpowiednim oświetleniu wewnętrzna antena powinna być widoczna.

   

Lewy bok urządzenia daje dostęp do podłużnego przycisku „+/-” służącego do szybkiej zmiany głośności rozmowy, dzwonka i multimediów. Poza nim nie znajdziemy tam nic, oprócz gładkiego aluminium.

   

Z kolei na prawym boku Samsung zintegrował dwa klawisze. Pierwszy (z wytłoczoną maleńką kłódką) służy do blokowania ekranu, a drugi to przycisk wyzwalający elektroniczną migawkę aparatu lub uruchamiający nagrywanie filmu.

   

Górna krawędź telefonu daje dostęp do złącza microUSB, które zakryć możemy dodatkowo małą, przesuwaną klapką (dobre zabezpieczenie przeciw kurzowi). Obok niego producent umieścił wyjście słuchawkowe (mini-jack 3,5 mm), dzięki któremu posłuchamy dźwięku z multimediów, lub radia FM oraz podłączymy przewodowy zestaw „głośnomówiący”. Co ciekawe na górze znalazł się też głośnik! Jest to rozwiązanie bardzo praktyczne i przemyślane – raczej nie zasłonimy go podczas typowego trzymania telefonu w ręce, więc dźwięk zawsze będzie głośny i wyraźny.

Głośnik/dźwięk:
dobra

   

Klapka zabezpieczająca komorę bateryjną jest w całości aluminiowa, bardzo lekka i idealnie dopasowana do reszty obudowy. Wszelkie luzy oraz asymetryczne spasowanie nie wchodzą tutaj w rachubę. Podkreślamy ponownie, że jakość stoi na najwyższym poziomie - pod tym względem Samsungowi Wave II dużo bliżej do smartfona HTC Desire Z niż do swojego kuzyna Samsunga Galaxy S. W przeciwieństwie do Galaxy tutaj nie trzeba tylnej klapki podważać paznokciem. Do jej otwierania przewidziana została mała, wygodna w użyciu dźwigienka. Po jej przesunięciu w dół klapka odskakuje sama (podobnie jak w HTC Desire Z).

   

Minusem „drugiej fali” jest niemożność wymiany karty pamięci microSD bez uprzedniego wyjęcia baterii. Podobnie sprawa wygląda z kartą SIM, ale akurat to nie powinno nikomu przeszkadzać – jej wyjmowanie gdy telefon jest włączony nie jest zalecane.

   

Zasilacz dołączany do zestawu jest maleńki i lekki, ale jednoczęściowy (bez odłączanego kabla USB-microUSB).

Do zestawu oprócz samego telefonu i zasilacza dołączany jest też kabel USB-microUSB oraz stereofoniczne słuchawki przewodowe z wbudowanym mikrofonem. Po podłączeniu działają one również jako antena radia FM. Są to słuchawki dokanałowe, a jakość emitowanego przez nie dźwięku stoi na przyzwoitym poziomie.