Komentarze

  • Druk atramentowy vs laserowy w firmie. Dlaczego lepsza jest sprawdzona technologia?

    Ocena komentarza: 2
    Przynajmniej jest wprost powiedziane, że sponsorowane. I za każdym razem jak ktoś porównuje tu laserowe vs atramentowe kombajny, moja opinia będzie zawsze tylko jedna: nigdy więcej atramentowych urządzeń wielofunkcyjnych. A na pewno nie do firmy.
    Nieważne jakie nowe technologie druku opracowano - jak się nie drukuje ciągle, to zawsze zasycha. I prawie na pewno zepsuje sie tuż po okresie gwarancyjnym. Ja musiałem kilka takich zakupów zrobić i tyleż samo razy się przejechać, żeby pójść po rozum do głowy.

    19

  • Jaki program do backupu danych - TOP 5

    Ocena komentarza: 1
    SyncBackPro.
    Lokalnie, sieciowo, do chmury. Różne metody backupu. Indywidualne profile i ich zestawy. Skrypty, terminarz, rózne metody kopiowania lub porównywania plików. Symulacja odzysku. Filtry na rodzaje danych, które chcemy lub nie chcemy backupować. I wiele innych. Szczególnie przydatne gdy chcemy bardzo dokładnie określić co chcemy backupować. Interfejs zawiera mnogość opcji ale udostępnia wersję "Simple", która ukrywa 2/3 opcji niepotrzebnych zwykłemu Kowalskiemu.
    Każdy ma swoje przyzwyczajenia. Ja od wielu lat używam właśnie SyncBackPro.

    15

  • Wydajny i ekonomiczny kombajn do małej lub średniej firmy - Canon WG7500

    Ocena komentarza: 0
    Brum, ja absolutnie nie zaprzeczam wszystkim tym plusom atramentówek, które wymieniłeś.
    To wszystko jest prawda.
    Jakość jest świetna, szybkość też, zapychanie się głowic występuję niestety jeśli kilka dni drukarka stoi, szczególnie w słonecznym miejscu, ale można to przeczyścić, a jeśli się drukuje coś tam codziennie to problemu w zasadzie nie ma.
    Więc wszystko jest naprawdę OK.
    Poza jednym.
    One się zwyczajnie psują. I ja po 4 zepsutych kombajnach atramentowych nie zakupię już do firmy absolutnie żadnego. Z tych 4, tylko jedna zepsuła się w okresie gwarancyjnym, była naprawa i pociągnęła rok. Pozostałe padły po gwarancji, z czego jedna po 3 dniach od zakończenia gwarancji xDDD. Nie wiedziałem, czy mam się śmiać czy płakać. Serwis orzekł, że padł element płyty i po kontakcie z producentem - nie dostaną tej części bo nie ma już w produkcji. Po 2 latach!!!! Serwisant zapytał czy może nie mam gdzieś tego samego modelu padniętego gdzieś na magazynie, to mogą ze starego wyjąć i podmienić xDDD.
    Więc wiesz - trzeba szanować zdanie każdego. Każdy czyni swoje wybory. Jeśli jednak ktoś miał takie doświadczenia - to uważam, że nie ma w tym nic dziwnego, jeśli skreśla te produkty.
    Oprócz tych atramentówek mam jeszcze w firmie kilka laserówek w różnym wieku. Najstarsza ineo161 ma z 15 lat. Ineo213 ma 9 lat. Kolorowe Brothery są młodsze. B/W HPki w gabinetach najmłodsze. Ani jednej awarii, ani jednego problemu. Tylko wymiany bębna itp - wszystko to co trzeba jeśli już osiągnie swój przebieg i wymienić trzeba. Więc ja się zastanawiać nie będę jeśli będę musiał zakupić coś nowego do firmy. Nie mogę sobie pozwolić na telefony od pracowników "Szefie, drukarka mi padła, nie możemy drukować recept".

    6

  • Wydajny i ekonomiczny kombajn do małej lub średniej firmy - Canon WG7500

    Ocena komentarza: 2
    Ja sparafrazuję pierwsze akapity newsa....
    "Wysoka awaryjność połączona z brakiem supportu i części zamiennych po okresie gwarancyjnym ma być najważniejszym powodem, dla którego małe i średnie przedsiębiorstwa NIE powinny zainteresować się nową serią atramentowych „kombajnów” firmy Canon [...]" ani żadnej innej konkurencyjnej firmy.
    Podpisuję się pod prośbą Virtusa powyżej - polecajcie dla małych firm, ale nie atramentowe ścierwo-kombajny tylko porządne laserówki, bo małych firm nie stać na koszta zakupów ciągle nowych atramentowych ścierwo-kombajnów.
    Atramentowe kombajny to badziewie, na które nie warto nawet zwracać uwagi. Jeśli ktoś ma wciąż pozytywne doświadczenia z takimi urządzeniami - to dobrze. Pozostaje mi pogratulować szczęśliwego trafu i życzyć aby mu działało jak najdłużej. Resztę po prostu z dobrego serca mogę tylko przestrzec. Trzymajcie się od tego z daleka.

    6

  • ASUS ROG Strix Scar II GL704 - jego moc drzemie w RTX 2070

    Ocena komentarza: 1
    Zgadzam sie. Ja też kupiłem gtx1070 (nie max-q) już z 2.5 roku temu i nie było dotąd takiej gry w fullhd, która by mu szkodziła. Teraz pewnie Metro Exodus trochę go uszczypnie, ale zapewne wystarczy trochę poobniżać mniej istotne parametry grafiki aby nie było problemu. Nie sądzę aby cokolwiek co wyjdzie w tym roku zbytnio go zmęczyło. W przyszłym roku zobaczymy, może trzeba będzie coś poobniżać. A potem mogę myśleć o RTX3xxx. 4 lata na gry. A do pracy, obróbki wideo i foto znacznie dłuzej. To już tylko będzie moja decyzja czy mam i chcę wyrzucić pieniądze na nowego. Raz na 4-5 lat stać mnie aby wymienić laptopa na levelu gtx1070. Tym bardziej, że już dawno zarobił na siebie. Ludzie co 3 lata auta wymieniają, wiec bez przesady :))).

    8

  • Battlefield V – bezpieczna gra na przeczekanie

    Ocena komentarza: 2
    Nawiazujac do trendow, to dla mnie ciekawym „trendem”, znanym zreszta m.in. ze sprzedazy samochodow w ostatnich czasach, jest wzrost cen. Auta podrozaly stajac sie jednoczesnie bardziej awaryjnymi, „papierowymi”, takimi na max 8-10 lat i nowy. Tak samo gry. Tylko one podrozaly o 100%. Ja wiem ze mozna czekac na promocje itd itd. Ale faktem jest, ze kiedys dobra gra kosztowala w okolicy stówki a teraz normą sa 2 stówy! A do tego jeszcze płatne dodatki lub nie daj Boże mikropłatności. Kiedyś takie ceny były normą dla konsol, gdzie pudełko było tanie, no to gry musiały być drogie jak tusz w drukarkach.

    A BFV? Ze wszystkich cech jakie wymienił autor artykułu, moge sie ustosunkowac do jednej - gra jest nazbyt chaotyczna. Tak jak w CoD było to normą i skupiało to graczy pragnących szybkiej, nieskomplikowanej rozgrywki - tak BF zawsze kładł nacisk na zespołowość gry. A tu nagle bach bach, akcja, chaos, nie ma czasu niczego skoordynować, randomowi gracze nie wykazują chęci współpracy. Nie wiem. Może to kwestia ogrania, albo zbyt dużej ilości młodych graczy, którzy skuszeni przekazem marketingowym rzucili się na grę, tylko pomylił in się BF z „Rambo”.
    Tak czy owak na dzień dzisiejszy BFV to wojenna napier**** w której wspolpraca i koordynacja dzialan jest rzadkoscią.
    A tak swoją drogą... coraz lepsza grafika, wszystko kolorowe, mnostwo obiektow, detali. Fajnie. Tylko w tym calym kolorowym bajerze czasem tak trudno dostrzec przeciwnika, ze mozna zginac w kazdej chwili. Bo o ile w realnym swiecie bogactwo barw i detali nie przeszkadza nam szybko uchwycic wzrokiem cokolwiek lub kogokolwiek w ruchu a nawet spoczynku - to na malym ekranie, w feeri kolorow i waskim polu widzenia jest to duzo, duzo trudniejsze. Ustawienia Low niewiele pomagaja. :)

    28

  • Creative Sound BlasterX G6 - dźwięk z PS4, Xbox, Switch i PC

    Ocena komentarza: 0
    Akumulator po roku intensywnego uzywania sprawi, ze zanim zacznieci grac/używać, to najpierw 10-15 min bedzie sie ladowac i blyskac jedna kropką indykatora zasilania.
    No i jest plastikowy = czasem trzeszczy, szczegolnie pokryty gumą spód.
    Ogólnie na potrzeby wiekszosci z nas to te creativy sa naprawde bardzo fajne. Przede wszystkim mozna to podlaczac na wiele roznych konfiguracji. Ja opisuje model G5 bo takiego uzywam ale domyslam sie ze w G6, od strony materialow czy baterii nie zrobili nic innego.

    10

  • Creative Sound BlasterX G6 - dźwięk z PS4, Xbox, Switch i PC

    Ocena komentarza: 0
    Akumulator po roku intensywnego uzywania sprawi, ze zanim zacznieci grac/używać, to najpierw 10-15 min bedzie sie ladowac i blyskac jedna kropką indykatora zasilania.
    No i jest plastikowy = czasem trzeszczy, szczegolnie pokryty gumą spód.
    Ogólnie na potrzeby wiekszosci z nas to te creativy sa naprawde bardzo fajne. Przede wszystkim mozna to podlaczac na wiele roznych konfiguracji. Ja opisuje model G5 bo takiego uzywam ale domyslam sie ze w G6, od strony materialow czy baterii nie zrobili nic innego.

    10

  • Jak zmieniła się telewizja w ostatnich latach?

    Ocena komentarza: 1
    Jak się zmieniała telewizja !?

    Adekwatnie do poziomu inteligencji telewidzów i vice versa.

    Jak kilkanascie lat temu zapuszczałem brodę, nie wiedziałem, że nagle niedawno temu brody staną się trendy.
    Jak kilkanaście lat temu mówiłem, że nie oglądam w ogóle telewizji, to patrzono na mnie jak na wariata. A tymczasem chyba znów przewidziałem trendy xDDD

    12

  • LG 55B8 - test telewizora OLED 4K

    Ocena komentarza: 0
    Wszystkie 3 hipotezy sa zapewne prawdziwe. W zeszlym roku LG zrobil hit B7 ale z finansowego punktu widzenia byla to strata. Hit byl hitem glownie dlatego, ze w calej serii 7, byla ta sama matryca wiec B7V mial szanse miec taki sam obraz jak model najdrozszy z serii. Promocyjnie dla LG zagralo to pewnie swietnie ale finansowo niekoniecznie.
    Dlatego teraz wszystkie tv z serii 8, poza B, maja procesor alfa, odpowiedzialny m.in. za lepsze wyswietlanie materialow niskiej jakosci. Byc moze w B, matryca tez juz jest z kategorii... B? :)
    A to ze mogles miec wade tez oczywiscie jest mozliwe. Jedno jednak jest pewne - B7 to byl produkt b.dobry a B8 to juz jest produkt adekwatny do najnizszej ceny z calej serii. LG liczy moze na to, ze spora czesc nabywcow uzna ze seria B8 to tegoroczny odpowiednik B7 i pojda jak cieple buleczki - a prawda jest taka, ze to co bylo w zeszlym roku B7, teraz jest C8.

    13

  • Atrament vs laser w druku biznesowym. TiF trendy 2018

    Ocena komentarza: 0
    Ja też na to liczyłem - ale po prostu albo miałem pecha, albo istnieją na rynku jakieś mechanizmy.
    Żeby było śmiesznie, pracowniczki zawołały mnie dzisiaj bo miały problem z drukarką. Atramentową, zasilaną z pojemników z tuszem. Wiesz, czasem tak jest, ze życie daje "znak".
    Padła. Po prostu zdechła i koniec. Nie da się jej włączyć. Kupiona ok 3 lat temu. Czyli popracowała troche ponad gwarancję.
    Ja oczywiście mam na głowie inne sprawy niż zastanawianie się nad kierunkami obranymi przez poszczególne branże w IT. Dla mnie znamienne jest jedynie to, że każde g... atramentowe jakie kupię, się po prostu psuje. Dlatego dałem sobie spokój z tym segmentem rynku i stawiam tylko i wyłącznie na laser.

    4

  • Atrament vs laser w druku biznesowym. TiF trendy 2018

    Ocena komentarza: 5
    Rozumiem, że to artykuł sponsorowany ale niestety żadne "ochy" i "achy" nie skłonią mnie do zakupu wielofunkcyjnego urządzenia atramentowego.
    Stałe zasilanie w tusz jest oczywiście tanie ale wcale nie różni się specjalnie od toneru. Drukarka atramentowa musi drukować cały czas inaczej czeka nas czyszczenie głowic. A nawet jeśli w miarę się z niej korzysta, to lepiej niech nie stoi tam gdzie sięga słońce z okna.
    Porównania czasu wydruków czy ... oczekiwania na włączenie drukarki to bzdura chyba, że ktoś pracuje w korpo i sprintem musi wrzucić szefowi raporcik.
    Jedyną ewidentnie gorszą stroną laserówek jest zużycie prądu w stosunku do "atramentu".
    Jednak to wszystko i tak przesłania fakt, że wszystkie atramentowe urządzenia wielofunkcyjne jakie kupiłem dotychczas padły po upływie gwarancji (2 lata), czesci o dziwo - czy też raczej oczywiście już nie do wymiany a koszta takie, że lepiej kupić nową. Na potrzeby antyreklamy nadmienię, że dwa z tych urządzeń to właśnie były WorkForce choć konkurencja w postaci Canona itp wcale nie lepsza.
    Laser nie padł mi jeszcze żaden a najstarszy jaki wciąż mam, bardzo dobrze działa i ma ponad 10 lat.
    Ludzie mają różne potrzeby i rozumiem, że części użytkowników będzie odpowiadało takie urządzenie. W moje potrzeby ani oczekiwania te urządzenia nie trafiają.

    4

  • ASUS ROG G703GI - pierwszy laptop z nowymi procesorami Intel Coffee Lake

    Ocena komentarza: 0
    Szkoda skupiać się na jego specyfikacji technicznej bo do kraju III świata wg Asusa jakim jest Polska i tak trafi okrojona w procesor i pamięć wersja, tak jak w poprzednich modelach.

    7

  • Amazon (wreszcie) z aplikacją po polsku

    Ocena komentarza: 0
    germo,
    Może trochę się źle wyraziłem.
    Ja nie oceniam Amazona źle! To nie tak. Jestem przekonany, ze pensje są na czas, warunki są jasne itd itd.
    Ale to nie zmienia postaci rzeczy, że chociaż - jak piszesz - robota jest dla ludzi po podstawówce, to tam akurat będą pracować ludzie po podstawówce. Nie. Nie będą. Będą tam pracowali ludzie, którzy potrzebują pieniędzy na życie - i na tym polega kapitalizm. Żeby bogaty stał sie bogatszy a biedny pozostał tam gdzie jest i miał tylko na przeżycie. Taką koncepcję realizuje każda korporacja - i pomimo tego, ze Amazon może trzymać się w ryzach przepisów, to właśnie taka idea im przyświecała żeby przenieść swoje usługi na tańszy, polski rynek. Naprawdę nie ma co z tym dyskutować.
    A inny temat, który poruszyłeś czyli polscy przedsiębiorcy, to już zupełnie inna bajka i ja w ogóle o tym nie mówiłem. To już jest temat całkowicie inny. Też śmierdzi kapitalizmem - ale dodatkowo takim, któremu słoma z butów wychodzi.
    Poza tym ja też zatrudniam ludzi. I każdy mierzy swoją miarką. Pisząc nt. Amazon, nawet mi na myśl nie przyszło porównanie do polskich firm, bo nie mam tego problemu i uczciwie podchodzę do pracowników. Oni są zadowoleni. Ja - średnio. Ale dam radę. Tylko przy takim moim podejściu, jak słyszę jak ktoś coś gada nt. polskich przedsiębiorców, to zaczyna mi sie naprawdę krew gotować bo mam już serdecznie dość tego polskiego "wizerunku" przedsiębiorcy, co to niewoli pracowników. Może z 1/2 faktycznie takich jest. Ale są też tacy, którzy potrafią znaleźć złoty środek między polską biedą a uczciwym traktowaniem ludzi. Więc albo przyjmij do wiadomości, że są polskie firmy, które uczciwie traktują pracowników - albo uznaj, że wszyscy polscy przedsiębiorcy to wyzyskiwacze, zepnij się, wrzuć odwagę do plecaka, zbierz ile masz pieniędzy i voila! Rynek otwarty. Startuj do boju! Naprawdę nikt Ci nie przeszkadza abyś i Ty mógł pozostać tym, komu tak zazdrościsz i nienawidzisz jednocześnie. A co Cię potem czeka... tego się dowiesz, już za kilka najbliższych lat. Gwarantuję Ci 2 rzeczy. Poszerzenie horyzontów oraz świadomości w sferze prowadzenia firmy w Polsce. Powodzenia! No chyba, ze strach i niewiedza d*** ściskają - no to Amazon właśnie na takich czeka :)))) . Pozdrawiam!

    10

  • Amazon (wreszcie) z aplikacją po polsku

    Ocena komentarza: 2
    Wybacz ale zabrzmiałeś jak manager HR Amazona.
    Nikt do pracy nie ciągnie nikogo na siłę. Ale jeść trzeba i rodzinę utrzymać. To raz. Dwa - ludzie w Polsce pracują jak pracują nie dlatego, że są "świadomi" za ile pracują - tylko patrz pkt.1.
    A co do trzeciego, to oczywiście nie wypada się nie zgodzić - niemniej należałoby to ująć może w sposób nieco bardziej przyziemny i egzystencjonalny: lepiej być niewolnikiem - niż umrzeć z głodu. Kapitalizm jest odzwierciedleniem ustroju feudalnego. Są władający - bogacze i są niewolnicy - chłopi, którzy mają dostać tylko tyle aby wystarczyło im na minimalną egzystencje. Swoją drogą polecam Naomi Klein.

    10

  • Ekologiczne podejście do technologii

    Ocena komentarza: 1
    Eko w samochodach.... Jazda wg wskazań eko-komputera kosztować nas będzie dramatycznie przyspieszoną wymianą podzespołów, dwumasy itd co w przełożeniu na oszczędność zużytego paliwa wyjdzie dużo dużo drożej. Korzystanie z wciskanego w eurolandzie systemu Start-Stop nie dość, że daje w kość silnikowi (choć oczywiście każdy producent mówi, ze TEN silnik został pod tym kątem zaprojektowany... terefere...) to na dodatek zużywa drugi akumulator, dedykowany dla tego eko-rozwiązania. Nie mówię już o tym jak wkurzający jest ten system w centrum miasta.
    Więc eko - OK. Ale z głową. Jeśli coś ma zużyć ileś paliwa/energii - to musi zużyć i koniec kropka. Chyba, ze zmieni się zupełnie technologię na lepszą i bardziej energooszczędną. Ale tu nie chodzi o zmiany technologii - tylko o dalsze żerowanie na klientach, ponieważ ten "ekologiczny" sprzęt po prostu jest nietrwały, psuje się i ciągle wymaga jakichś inwestycji, co przekłada się bezpośrednio na zyski korporacji.

    7

  • Czy telewizory są jakościowo coraz gorsze?

    Ocena komentarza: 0
    "czym innym jest użytkowanie na przykład w jednym z miast na Śląsku" - no ja przepraszam :))))... Ile lat jeszcze będzie pokutowała ta wizja Śląska, w której widoczność sięga 500m przy dobrej pogodzie a pod całym regionem jest jedna wielka dziura wykopanego węgla? :))))
    Katowice o ile pamiętam, mają największy udział zieleni i lasów w granicach miasta w Polsce, a w ciągu normalnego dnia, kiedy wilgotność powietrza lub zachmurzenie nie przeszkadza, z każdego wyższego punktu widać góry. Odbijam "piłeczkę" na wschód i proszę Panasonic'a umieścić w Krakowie :))). Tam przy dobrych warunkach smogowych, w ogóle telewizor słabo widać w drugim rogu pokoju :DDDDD

    38

  • Asus Zenbook UX410 – 14-calowy ultrabook z dedykowaną grafiką

    Ocena komentarza: 0
    Za te pieniądze, wygląd, procesor, ilość i rodzaj portów - nadal cieszę sie, że wybrałem Vostro. Jedyne co mogę złego powiedzieć o Vostro to, ze Wifi to Dell zepsuł w nim masakrycznie! Jest kompletnie do bani, gubi zasięg itd - zresztą to najgłośniejszy bug w całym necie jeśli chodzi o tą serie "biznesowych" laptopów tego producenta. W mieszkaniu da się przeżyć, w domu gdzie odległosci są większe, jak nie ma pod ręką UTP, to bywa to juz upierdliwe.

    6

  • Accura Accucharge Monster – naładuje 6 urządzeń

    Ocena komentarza: 0
    A ja może podziele się taką zupełnie naiwną uwagą, która może wynika z mojej nieznajomości tematu albo też i niewiary w to, że można jeszcze kupić cokolwiek co jest porządne i się dłuższy czas nie psuje ale.... Mam kilka urządzeń w rodzinie, głównie Apple ale są też Samsungi itd. Jedno z nich, używane przeze mnie, od ponad roku, jest nazwijmy to... "zadbane" tzn. ładowane było zawsze z oryginalnej ładowarki - nigdy innej czy broń Boże samochodowej, bardzo rzadko rozładowane do zera choć wiadomo - zdarza się i nie zostawiane na noc żeby się naładowało. Ach sorry - ładowane w podróży z Accura. Powerbanku - nie zasilacza.
    Jaki jest efekt...
    To urządzenie, działa prawie tak samo długo i sprawnie jak w dniu zakupu, znalazłem nawet starą, żółtą karteczkę którą miałem kiedyś przyklejoną na biurku z ciekawości oznaczajac przez pierwsze 2 tyg co ile ładowanie. Więc miałem do czego porównać.
    Pozostałe urządzenia (niektóre nowsze) były i są ładowane jak-bądź. Z oryginalnych i nieoryginalnych ładowarek, z zapalniczki samochodowej, na full przez całą noc - jednym słowem hulaj dusza, piekła nie ma, co się będziemy baterią przejmować.
    Jaki jest efekt?
    Wszyscy narzekają, że ciągle muszą ładować... po dwa razy na dzień... a że dopiero co było 40%, jeden telefon i jest 7%, itd itd...
    Więc ja osobiście - może uznacie mnie za mało odważnego laika - ale trzymam się oryginalnej ładowarki a doświadczenia z zapalniczkami czy nawet nieoryginalnymi choć ponoć dobrymi ładowarkami mam nieciekawe. Osobiście też sądzę, że chyba szczególnie Apple nie lubi nie-swoich ładowarek ale to tylko taka moja cicha teoria spiskowa, ciiiiiii...... ;)

    18

  • TIPA 2017 - to co najlepsze w fotografii w ostatnim roku zdaniem profesjonalistów

    Ocena komentarza: 0
    No Peter Jackson próbował ten standard podwoić i jakoś średnio wyszło ponoć. Nie wiem, nie miałem okazji tego zobaczyć.
    Jeśli o mnie chodzi prywatnie to ja też nie jestem za zabawą w klatkaż 24p i są to moje subiektywne odczucia. Nie przeszkadzają mi nowoczesne TV podbijające płynność animacji obrazu ani kamery 50p. Nie nagrywam w 24p ale używam profili kolorystycznych, staram się prowadzić kamerę wg pewnych zasad, wybieram możliwości zapisu z jak największą ilością bit/sek oraz nagrywam w wyższym klatkażu. Potrzebujesz motion blur? Zrób go z poziomu NLE - tak jak gry komputerowe. W grach klatki nie podlegają "naświetlaniu" - są renderowane błyskawicznie i nawet ponad 100FPSów jak uciągnie komp to super. Jak zrobić motion blur? Zrobić go sztucznie, nałożyć na wyrenderowaną klatke -proste.
    I tak jak mówisz - można tutaj bardzo fajnie oddalić się od amatorskiego "looku" materiału wideo kręconego przez tatusia na łikendowym wyjeździe. No ale w holyłud Ci tego footage nie przyjmą :DDDDD

    5

  • TIPA 2017 - to co najlepsze w fotografii w ostatnim roku zdaniem profesjonalistów

    Ocena komentarza: 3
    A bo TIPA to taka coroczna impreza wzajemnych adoratorów. Coś jak FIFA, UEFA itd. W tym roku wygrywasz ty i ty, a ty za rok. Najlepszy plecak... najlepszy bank na zdjęcia... najlepszy Epson drukarka... itd itd...
    A co do tej kamery... gracz chce jak najwyższej ilości FPS. Kinoman chce ten "filmowy look", który wszyscy znamy od dziecka. Pochodzi on z archaicznej technologii ale takie filmy zawsze oglądaliśmy. 24 klatki, migawka 1/48. Daje to znany nam efekt obrazu kinowego ale z praktycznego punktu widzenia nadaje się tylko do ustawianego materiału filmowego. Czyli abstrahując od tego, czy ten klatkaż się kiedyś zmieni czy nie - to wakacji z bardzo ruchliwym dzieckiem w takim standardzie nie uwiecznisz, tak z "przekąsem" zauważam :). Bo w standard wpisuje się jeszcze szybkość panningu w 24p i wiele innych - a sytuacje z życia wzięte nie dbają o takie "wymagania". Więc ta kamera jest kierowana do grupy odbiorców, którzy za to "wow", za optykę, za SLR, za 300MBit/s zapłacą te ponad 10tys.
    99.9% ludzi nawet nie pomyśli by to kupić - ale i ten produkt ma swoich nabywców, którym trudno odmówić racji wyboru.

    5

  • 5 najładniejszych laptopów

    Ocena komentarza: 0
    Dokładnie ;)))

    7

  • Jeśli laptop, to jakiej firmy? Ranking Laptop Mag

    Ocena komentarza: 1
    Ale dokładnie to samo robi Asus - a nawet jeszcze bezczelniej bo w PL drogo sprzedają ROG'i a oszczędzają na nich jak się da wkładając najtańsze podzespoły, lepszych procków się nie uświadczy, ddry na jeden kanał, gddry w grafice nie pewne samsungi tylko problematyczne microny itd. A zakup słabszego Asusa to porażka. Ostatnio w jakimś artykule ktoś polecał R558. Oglądałem to to w sklepie... kiedyś moje dziecko miało taki plastikowy komputerek. To tak samo się poczułem jak wziąłem to do ręki. Nie żebym chciał oczerniać Asusa bo sam używam ale uważam, że za drogo się cenią. Lenovo nie znam ale nigdy dobrego słowa o nich nie słyszałem, to już nie IBM. Więc jak dla mnie to podium wyglądałoby podobnie jak Pioruna 1) Dell, 2) Asus - ale na temat Lenovo się nie wypowiadam.

    45

  • Laptopy do grania? To nie są tanie rzeczy

    Ocena komentarza: -4
    No widzisz - ale to wszystko zależy od tego co kto sobie ceni i na czym mu zależy. Rozczarowuje Cie bateria - a przy stacjonarce w ogóle nie ma tematu baterii :). Acha, masz drugiego - lapka. Czyli wydałeś i na stacjonarke i na lapka i teraz przyjdzie Ci modernizować 2 sprzęty naraz. Do tego posiadać 2 licencje oprogramowania bo nie każdy producent daje możliwość stacj+przenośny na łebka, no i utrzymywać system, porządkować itd. Do tego chcesz mieć pewnie zsynchronizowane dane na jednym i na drugim itd itd.
    Widzisz - to wszystko są dodatkowe kłopoty, których ktoś może sobie nie życzyć. Dlatego kupi takiego lapka do gier bo nie musi się nad niczym zastanawiać. Wystarczy i do gier i do wymagającej pracy itd. Ludzie sobie to naprawdę cenią. Cisza... mój lapek jest cichy. Jest głośniejszy jak gra - ale co z tego? I tak go nie słyszę w słuchawkach. Niskie temp, throttling? Nie wiem. Nie odczuwam. Wszystko działa płynnie. Może to kwestia jakości chłodzenia różnych producentów. Słusznej wielkości monitor? W domu i pracy mam drugi monitor z klawiaturą. Są słusznej wielkości i na dodatek mogę pracować na 2 monitory, co wykorzystuję bez przerwy. Ktoś 2 razy na wyjazd? No tak - jak 2 razy to nie ma sensu kupować po to laptopa. Nie przytykam. Gdybym głównie spędzał życie stacjonarnie a w pracy osobisty laptop nie byłby mi potrzebny - być może też byłbym za stacjonarką w domowym zaciszu. Po prostu - każdy wybiera pod siebie i w przypadku tych laptopów tylko i wyłączenie cena jest przedmiotem kontrowersji. Pytanie tylko po co. Po co dyskutować, że sąsiad jeździ drogim autem a ja tańszym mimo, ze ogólnie wygoda jazdy jest podobna? Tylko maniacy Ghz, temperatur i FPSów będą na dłuzszą metę o tym dyskutować - bo cała reszta bierze pod uwagę realne, życiowe potrzeby oraz praktyczne odczucia. Taki lapek w moje potrzeby wpisuje sie idealnie a praktyczne odczucia mam pozytywne. I to po prostu tyle.

    55

  • Po co zamykać firmę na 2 tygodnie w roku?

    Ocena komentarza: 0
    Wiesz co, nie wiem w jakich firmach pracowałeś itd ale ja bym powiedział, że owa "rzadkość" to jest właśnie ściaganie pracowników na urlopie. Mnóstwo ludzi, których znam prowadzą firmy i jakoś nie widzę, żeby ci pracownicy byli dręczeni. Ciągle podtrzymuje się ten mit a prawda jest taka, że w większości taki problem nie występuje. Z całą pewnością ci, którzy się spotkali z takim traktowaniem będą o tym głośno mówić bo nie można zaprzeczyć, że problem na pewno występuje - ale bez przesady! Ja uważam, że w zdecydowanej większości firm, pracownik po prostu zabiera torbę i idzie do domu. U nas również wszyscy zabierają torby i zapominają o pracy. Na urlopy jeżdża i nikt ich nie ściga. Jedyny wymóg - jeśli telefon zadzwoni, to odebrać należy. Nie dlatego, że ktoś dręczy - tylko najzwyczajniej dlatego, że ktoś pracuje w firmie, coś robi i w czasie jego nieobecności, ktoś tą pracę musi kontynuować i może mieć pytania. Nie można trzasnąć za sobą drzwiami i "mam was w d." bo wszyscy grają w tym samym zespole - jeśli ktoś dzwoni bo nie wie gdzie coś jest, nie zna szczegółów czegoś, to należy informację przekazać. To nie boli i od urlopu nie odrywa.
    A poza tym cały artykuł kręci się wokół uwolnienia umysłu pracownika od pracy ale przepraszam...: "nie rozstają się oni ze smartfonami i nie są w stanie oddać się uczuciu fajrantu, [...]. Tak naprawdę nigdy więc nie wychodzą z pracy, nawet po tym, jak opuszczą budynek firmy."
    Mi ten opis przede wszystkim pasuje do opisu przedsiębiorcy.... Tylko niestety - sparafrazuję Matrixa: "Unfortunately, no one can be told what the Matrix is. You have to see it for yourself."
    Pozdrawiam!
    PS. Bo byłbym niesprawiedliwy. Ja też pracowalem w firmie, gdzie w piątek po godzinach dostawałem tel od szefa "Cześć co robisz w sobote? Nudzisz się?" a ja zdezorientowany nie miałem na szybko odpalantowującej odpowiedzi. Czy też nie wypadało mi wyjść o 16:00 bo wszyscy siedzieli... I siedzili do 17:00... 18:00... Znam to - nie myśl sobie. Dlatego jednak od dawna już tam nie pracuję. Miałem jednak też świadomość, że to nie do końca były szefa personalne zachcianki - taka branża po prostu. I istnieje wiele branż, w których tak sobie wszyscy kręcą bicz. Tak funkcjonują - wszystko na wczoraj, szybciej, więcej, bo wylecimy z rynku. Nie jest to wszystko więc takie proste i jasne - ale niestety najłatwiej wskazać takiego winnego, jakiego ma się pod reką czyli szefa.

    7

  • Samsung Gear S3 frontier - nasze wrażenia

    Ocena komentarza: 1
    To prawda - bateria to ciągle pięta Achillesowa smartwatchy. Tak naprawdę nie przydają się one do niczego w 100% bo nic nie robią dobrze. Monitorowanie kroków, wypitej wody... ludzie! Kto to robi i po co? Może zawodowcy bo amatorzy będą się kierowali uogólnionym wzorem BMR plus wykonany trening a do tego potrzebny jest dobry monitoring HR. Spędzanie 2 godzin dziennie na notowaniu co się zjadło, wypiło, zrobiło jest dobre dla nastolatek z dużą iloscią codziennego, wolnego czasu bo każdy normalny człowiek zarzuci to po miesiącu.
    Podgląd smsa czy muzyka? Uszczęśliwianie na siłę w czasie gdy w pobliżu i tak leży smartfon. Dla osób czynnie uprawiających sport przydają się funkcje GPS, kadencja, rozpoznawanie ilosci basenów, HR. Ale HR zwykle nie działa prawidłowo i wciąż daleko mu do opaski HR - a rozpoznawanie ilosci kalorii na podstawie prędkości i lokalizacji to wróżenie z fusów. Jedyny najbardziej realny pogląd na ilość spalonych kalorii daje dobry monitoring HR a tego na nadgarstku nie da się dobrze zrobić. Dla biegacza wygodne jest zerknięcie na nadgarstek ale ktoś na rowerze, będzie już miał uchwyt rowerowy na smartfona.
    Wiec jak dla mnie - smartwatche to taka trochę ślepa uliczka. Nie da się zaprzeczyć temu, że otwierają pewne możliwości, dają pewne ułatwienia. Jednak konkretnej "roboty" nie wykonują dobrze. Kwestii codziennego ładowania już nawet nie będę komentował.
    Ja osobiscie nie znalazłem dla nich zadnego zastosowania, które usprawiedliwiałoby ich cenę oraz rzeczywiście znalazłoby praktyczne odzwierciedlenie w pomocy jaką taki smartwatch miałby mi dać. Niemniej jednak może ktoś ma np. jakieś dobre doświadczenia z tego typu urządzeniem, które dobrze by się sprawdziło na basenie - bo to jest akurat takie miejsce, gdzie rozpoznawanie i zapisywanie treningu itp by mi się przydało a specyfika tego treningu wyklucza smartfony czy kartki :)))

    16

  • 5 terabajtów w 2,5-calowym podręcznym dysku Seagate

    Ocena komentarza: 0
    Podpisuję się rękami i nogami! (+)

    10

  • 5 terabajtów w 2,5-calowym podręcznym dysku Seagate

    Ocena komentarza: 1
    Niekoniecznie :). Dla amatora obróbki wideo również :).
    Natomiast "gorzej jak się utraci" - tu masz rację bezdyskusyjną. Fajnie byłoby mieć małe, super pojemne urządzenia - ale zawsze muszą być zdublowane tym bardziej, że z powodu popierdo-ekologicznego myślenia, złącze USB jest tak kapryśnym złączem, że dziś można mieć dane a jutro odwołać się w niewłaściwym momencie do katalogu na dysku zewn USB aby ten w trakcie "wybudzania" się ze snu, popierdniczył strukturę plików i czasem sama naprawa już nie pomoże. USB uważam za wysoce niewiarygodne i kapryśne złącze - w życiu bym nie trzymał na dysku USB jedynej kopii danych, które mają dla mnie jakąś wartość.

    10

  • Jak bardzo potrzebujemy nowych modeli aparatów cyfrowych - opinia i sonda

    Ocena komentarza: 2
    Zgadzam się. W zakresie foto z powodzeniem można wykorzystywać aparaty sprzed wielu lat i żadne MPix czy nieco szybsze ostrzenie specjalnie nie przekona kogoś, kto potrafi robić zdjęcia, robi to amatorsko a nie profesjonalnie.
    Ja osobiście jako amator jestem jednak też człowiekiem praktycznym dlatego wymagam od takiego urządzenia aby tak samo służył mi jako aparat fotograficzny jak i kamera. Amator - powtarzam :) bo nie chcę zaraz wywoływać dyskusji. 2 w 1 dla amatora - koniec, kropka. Niestety wideo jeszcze jest nieco w tyle a przynajmniej jeśli już jest nieźle - to jednak wiadomo, że gdzieś tam jest lepiej ale nie za te pieniądze (vide Alpha II 7s :)). W każdym razie odrzuciłem lustrzanki bo manualne ostrzenie wideo doprowadzało mnie do szału - zostawiam to filmowcom i przerzuciłem się na bezlusterkowce. I mam all-in-one w niezłej jak dla amatora jakości. Czy czuję potrzebę zmiany? Pod kątem foto - nie. Pod kątem wideo - tak, bo tutaj każdy by chciał filmować w tak słabym oświetleniu jak tylko się da. Foto i wideo w smartfonach? Używam. Przecież nie tacham wszędzie swojego aparatu. Ale jakościowo? Nie... Nic z tego. Mogą sobie wymyślać podwójne obiektywy żeby uzyskać lepszy bokeh itd ale to nie to. Nie da się oszukać fizyki w ten sposób. Dlatego fajnie jak jest smartfon - dzięki niemu nie uleciało w niepamięć wiele chwil. Ale tylko tylko tyle. Pozdrawiam!

    11

  • ASUS ROG G752VS dostępny w Polsce

    Ocena komentarza: 4
    Zyskuję to, że mam jeden komputer do wszystkiego, że mogę go zabrać gdzie tylko zechcę, że mam pojedyńcze licencje wszelkiego oprogramowania jakiego używam, że mogę go podłączyć pod drugi monitor i popracować przy edycji wideo czy pograć a potem pójść na kanapę i poczytać coś w internecie, mogę go wrzucić do torby i pojechać na weekend w góry a jak zajdzie konieczność to podłączyć się i zdalnie popracować w pracy i wiele, wiele innych.
    Proponuję Ci abyś zrobił to samo z blaszakiem.
    Masz moje błogosławieństwo.
    A tak BTW to każdy wybiera to co mu odpowiada. Ja zyskałem bardzo wiele - być może Ty... nic.

    55

  • Forza Horizon 3 - czas wyruszyć na podbój Australii

    Ocena komentarza: 0
    Nie no :), żartowałem sobie. Nie poczułem się urażony. Tak po prostu mnie tylko wkurza, że to sformułowanie się ukuło z użyciem mojego imienia.

    34

  • Microsoft wieszczy koniec klawiatur i myszek

    Ocena komentarza: 0
    Projektowanie w CAD, DTP, fotografia. Nawet pisanie w pakiecie biurowym - jeszcze zrozumieć treść pół biedy, to będzie bezproblemowe ale jak poruszać się po dokumencie, jak formatować jego fragmenty. Gesty? Rękami? Ruch gałek ocznych? Sorry ale klawiatura i myszka zostały dopasowane do ludzkiej budowy i charakteru ruchów oraz uwzględniają zmęczenie, przestoje, pomyłki, "zawieszenie" lub oderwanie procesu myślowego. Są narzędziami - a w koncepcji M$ to człowiek miałby być narzędziem, które się męczy, myli, dekoncentruje i zajmuje kilkoma rzeczami naraz. Na pewno asysta komputera w niektórych przypadkach okaże się pomocna ale żeby to było tak jak M$ sobie wieszczy, to jeszcze by musiał wyprodukować chipa i wsadzić go ludziom pod czaszki, żeby mogli pracować jak narzędzie i kontrolować w pełni czynności bez użycia manualnego interfejsu. Ewentualnie sami dali się kontrolować... Orwell był wielkim wizjonerem...

    29

  • Forza Horizon 3 - czas wyruszyć na podbój Australii

    Ocena komentarza: 2
    Wy nawet nie wiecie jak mnie wkurza, że synonimem buractwa czy innych pejoratywnych skojarzeń, stało się sformułowanie "typowy Janusz".
    Podzrawiam.
    Janusz ;)

    34

  • Windows 10 pod lupą UOKiK i GIODO. Zbadają czy system narusza prywatność

    Ocena komentarza: 1
    Masz w pełni rację! Ktoś próbuje coś zrobić, a połowa opiniujących od razu to hejtuje albo sarkastycznie i z politowaniem komentuje. Polska. Ale jak coś nie tak z zakupem w sklepie internetowym to piersze co wybierają - numer do UOKiK. A jak dostają 30 tel tygodniowo od spamerów telefonicznych, to tupią nogą, że GIODO nic nie robi. Przecież te dwie instytutucje są dla NAS. Czasem wymyślają głupoty - ale ogólnie działają na rzecz konsumenta i naszych praw do prywatności. Wiec czemu od razu wieszacie na nich psy? Przyjdzie dzień, że takie instytucje będą ostatnim bastionem obrony przed wszechwiedzącymi i kontrolującymi nas korporacjami. I nie, nie mam tu na myśli czipa w d*** tylko to co się dzieje już teraz.

    30

  • ACCURA ACC7206 – krótki test praktyczny pojemnego powerbanku

    Ocena komentarza: -2
    Xiaomi ma w praktyce koło 8tys mAh więc nie pozwoli na pojedyńcze naładowanie iphone'a i ipad'a np. podczas całodziennej wycieczki. Ale to już kwestia tego co kto potrzebuje. Kosztuje mniej i jest mniejszy, bo ma mniejszą pojemność i w przeciwieństwie do Accury ma baterie litowo-jonową a nie polimerową. Czy to zaleta? Raczej cecha, po prostu. Poza tym Xiaomi jest "made in China" a Accura made in Suwałki - no bądźmy trochę patriotami i wspomagajmy nasz rynek :).
    Ja jestem zadowolony. Bateria ciut waży bo jest pojemna, ale wykorzystałem ją wiele razy za granicą i nie tylko. Na Euro cała ekipa się podpinała żeby doładować telefony w ciągu dnia. Nie mogę na nią złego słowa powiedzieć a czasy ładowania w nocy nie robią mi różnicy. Pozdrawiam! :)

    8

  • iOS 10 i macOS Sierra udostępnione w ramach drugiej wersji beta

    Ocena komentarza: -4
    Zapomnieli dodać o dwóch najwazniejszych ficzerach jakie wniesie iOS10:
    - iphony 5 przestaną być zdatne do użytku
    - iphony 6 zwolnią o 20%....

    4

  • Najlepsze seriale na Netflix - te, którymi się delektujemy i te, które pożeramy

    Ocena komentarza: 3
    A ja bym jednak proponował zaprzestanie reklamowania tego Netflixa ;)

    10

  • Wymiana smartfonu co rok. Czy to ma sens?

    Ocena komentarza: 5
    Dawidzie,
    Niewatpliwie Twoje uwagi zawarte w artykule są prawdziwe a przemyślenia sensowne.
    Problem tylko w tym, że rynek nie da się w ten sposób łatwo zbyć dlatego z każdą kolejną aktualizacją a później nawet nie aktualizacją tylko innymi zabiegami Twój telefon będzie zwalniał i zwalniał...
    To prawda, że producenci ostatnio nieco odmienili trend i telefon "starcza" na dłużej. Ale to tylko chwilowe - trend postarzania produktów sprzed kilku lat powróci. Możesz być tego pewien. Ludzie stali się niewolnikami urządzeń mobilnych, podobnie jak Google'a, Microsoftu czy Facebooka. Jestem absolutnie przekonany, że każda z tych firm wyciśnie z nas co się da - tylko będą sprytnie lawirować i kluczyć aby obdzieranie ludzi z pieniędzy oraz informacji nie stało się nazbyt widoczne.
    Kilka lat temu miałem iphone'a 4S. Chodził jak błyskawica. W tej chwili używa go córka. Jest tam zestaw podstawowych aplikacji iOS i parę dupereli. Dlaczego nie chodzi wciąż tak samo szybko? Co się zmieniło? iOS się zmienił. Czy to taka sztuka aby pracując tylko nad JEDNĄ wersją OS'a - uwzględnić w nim i "obciąć" funkcje, które nie powinny działać na starszym sprzęcie ponieważ go zamulają? Nie - żadna sztuka aby iOS "rozpoznał" sprzęt na którym pracuje i dostosował się funkcjami. Ale po co? Mam wyrzucic dobry telefon, dać córce 6-tkę, a sam kupić se 6S. Tak to widzi Apple jak i każdy inny producent. Mam być konsumentem i zapier*** aby mnie było stać na podążanie za wymuszoną konsumpcją.
    Pozdrawiam.

    33

  • ASUS szykuje tajemniczego laptopa do gier

    Ocena komentarza: 0
    Ja rozumiem i doceniam mobilność grania czy wydajności w przenośnym komputerze ponieważ sam używam i do blaszaka ani myślę wracać.
    Ale jakieś takie podniecenie na myśl o SLI, zewn chłodzeniu.... ? Bez przesady. Albo - albo? Jak ma być mocny, mobilny komp na którym można również dobrze pograć - to niech taki jest.
    Takie dziwne monstra, hybrydy nie wiadomo czego - laptopa czy PC-ta, to chyba tylko tak, żeby było o czym gadać. Fanaberie.
    Gamingowy laptop jeszcze długo nie dorówna wydajnością komputerowi stacjonarnemu - ale każdy kto taki kupuje, doskonale o tym wie. Od lat tak gram i z każdą wymianą takiego lapka czuję coraz mniejszą rożnicę dzielącą ten sprzęt od sprzętu stacjonarnego. Na siłę jednak bym nie udawał że na chwilę obecną da się zrobić przenośnego... PC-ta.

    11

  • Kindle Oasis - do zaczytania jeden krok

    Ocena komentarza: 0
    Ekran jest praktycznie ten sam co w Kindle Paperwhite. Gramy nie gramy, ja najczęściej podpieram na czymś dłonie więc specjalnie mi nie przeszkadzała waga.
    Natomiast to co mi przeszkadza w czytnikach, to ich powolność i niska responsywność. Przewijanie stron, odszukanie czegoś w słowniku... to wszystko tak długo trwa w porównaniu z tabletem - że byłbym zainteresowany nowym modelem, gdyby właśnie przyspieszenie jego działania było główną cechą wyróżniającą nowy model.
    A jak sądzę tak nie jest. Dalej ślimaczy się pewnie jak Paperwhite III, więc nie widzę absolutnie żadnego powodu aby zmieniać czytnik - jeszcze przy takiej cenie.

    4

  • Asus ROG PG348Q - raj dla gracza

    Ocena komentarza: 0
    Ale ja się też z tym zgadzam. Artykuł jest o sprzęcie dla graczy z wyższej półki a nie o sprzęcie dla pani Ani z sekretariatu. Masz pieniądze i chęci - zapłacisz. Nie masz - nie marudź. Na pewno nie jest to monitor za 1000zł więc cenę można potraktować jako dość zaporową ale niekoniecznie jako aż minus.

    34

  • Firmy nie wykorzystują potencjału cyfryzacji biznesu

    Ocena komentarza: 2
    Jest dokladnie tak jak mówisz. Wiele ścieżek prowadzi niby w świat wielkiego, cyfrowego biznesu - ale tak naprawde nie dla ciebie, tylko dla tych koncernow. Żeby była podaż - trzeba stworzyć popyt, dlatego wmawia się wszystkim, że sa zacofani.
    Działa to dlatego, że... w pewnym sensie zacofani jesteśmy i sami dobrze o tym wiemy. Wiedza technologiczna przeciętnego pracownika biurowego jest mniejsza niż nastolatka na poziomie szkoły podstawowej. A wiele gałęzi przemysłu, które niekoniecznie nawet muszą być zależne od korporacyjnych gigantów i tak nie informatyzuje się w pełni (lub prawie wcale) bo nie mają na to pieniędzy.

    2

  • Google nie jest wyszukiwarką internetową

    Ocena komentarza: 1
    A Microsoft Windows 10 - NIE jest systemem operacyjnym.
    xD

    20

  • Nik Collection do edycji zdjęć, Google oferuje nam teraz za darmo

    Ocena komentarza: 0
    Wg mnie takie przejęcia oraz darmowe rozdawanie świadczą zawsze o jednym - produkt się skończył i nikt go już rozwijać nie będzie. Za jakis czas straci kompatybilność z Adobe itd. Jego elementy pojawią sie w oprogramowaniu Google - a sama akcja z rozdawaniem tego pakietu służy tylko nagłośnieniu Google i jego rozwiazań. To taka "ostatnia przysługa" jaką pakiet Nik's wyświadczy firmie Google.

    5

  • Kumpel 4K zniósł, obejrzałem HDR i nie mogłem w nocy spać

    Ocena komentarza: 10
    Nawiązując do innego artykułu w sieci o firmie Apple - napiszę: "Samsung się naśmiewa z 6-letnich telewizorów".

    Kupujcie, kupujcie, kupujcie.
    4K, HDR...whatever...

    Za 5 lat.
    Fajnie, ze to wszystko jest już nagłaśniane teraz a urządzenia trafiają do recenzentów - ale cel tych recenzji jest tylko jeden. Napalić klientelę już teraz. Żeby jak najszybciej, już za rok albo dwa zebrać żniwo.

    Recenzent powinien być człowiekiem i wyraźnie napisać - było zajeb*** ale nie za te nie pieniądze i nie teraz.
    Te teksty, że czekają go zakupy drogich płyt 4K ale HD już nie będzie oglądał. Wymyślone znaczenia pod skrót "HDR"... No naprawdę... Proszę. Wystarczyło napisać, że doznania były wspaniałe i poczekajmy Polacy z naszymi portfelami aż stanie się to taniochą. To, że mnie stać, nie znaczy, że zaraz polecę po 3*UHD do sklepu.

    55

  • Samsung Galaxy S7 – barrakuda w morzu smartfonów

    Ocena komentarza: 0
    Widzisz ja ajfonowiec jestem - ale wszyscy producenci tak robią. Co z tego, ze Apple ma długi support? Bo ma. To prawda. Nie można sie do tego przyczepić. Tylko jak masz starego a'ja to musisz najpierw poczekać z miesiąc z aktualizacją najnowszego iOS'a, potem wejść na sieć i poszukać jakie problemy opisują użytkownicy z całego świata i zdecydować - czy to już jest ten ostatni iOS jaki można wgrać na staruszka, zanim ten zacznie być tak wolny, że przestanie nadawać się do użytku. Bo tak właśnie robi Apple. Ileś lat temu miałem 4S i śmigaj błyskawicznie. Później dostała go w spadku córka i kolejne aktualizacje iOS'a były wgrywane. Dalej ten sam telefon, dalej te same funkcje - jak go wziąłem ostatnio do ręki to się przeraziłem. Kawa by mi wystygła, zanim bym cokolwiek na nim zrobił. Dlaczego? Bo mam kupić NOWY!

    70

  • GoPro ma problemy - jak chce je rozwiązać?

    Ocena komentarza: 0
    Kupili Replay i Splice... Zrobią z nimi pewnie to samo co ze świetnym kodekiem Cineform'a, który kupili, chcieli wykorzystać a z którego nie wiadomo co wyszło. To co nie wyszło to na pewno to, że przestali go rozwijać i wypięli się na całą rzeszę ludzi, którzy używali go w NLE.

    11

  • Użytkownicy Windows 7 otrzymali ostatnio wyjątkowo dziwną aktualizację

    Ocena komentarza: 0
    Nie przesadzaj, od zawsze mam włączone automatyczne aktualizacje i nigdy mi się tak nie zdarzyło. Kiedyś była jakaś wtopa ale szybko zareagowali, nawet system nie zdążył mi pobrać felernej łatki. A nawet gdyby, to było rozwiązanie tego problemu. Nie chodzi o aktualizacje. Jak kolega kristof080 zauważył - kompy są po to aby je używać a nie upierdykać się z obsługą urządzenia. To jeden z powodów dla którego ja przedkładam np. urządzenia mobilne iOS nad Androidem. Tylko nie może być tak, że nas producent wprost, bezczelnie wali w d*** !

    25

  • Użytkownicy Windows 7 otrzymali ostatnio wyjątkowo dziwną aktualizację

    Ocena komentarza: 0
    "Teraz jednak wiele zmieniło się w moim życiu w międzyczasie i nie mam już tyle czasu, aby poświęcić się xp-AntiSpy."

    Oficjalny wpis na stronie xp-Antispy z 18 sierpnia b.r.
    Ten chłopak nam już nie pomoże a poza tym sam pisze, że nie wie o co biega w tym Win10, ani co i jak jest wysyłane do M$. Możliwe, że nawet choćby chciał i stworzył odpowiednie skrypty do xp-Antispy to wszystko będzie o kand d*** roztrzaść bo aktualizacje i tak wprowadzą swoje zmiany (i wyprowadzą dane). A przecież z aktualizacji nikt nie będzie chciał rezygnować. Kiedyś można było ręcznie albo za pomocą automatu jak xp-Antispy poblokować co się chciało. W tej chwili wygląda na to, że M$ już kompletnie nie przejmuje się tym co użytkownicy myślą na temat wysyłania informacji o nich i zrobi wszystko aby utrzymać inwigilujący charakter swojego najnowszego "tworu".

    25

  • Użytkownicy Windows 7 otrzymali ostatnio wyjątkowo dziwną aktualizację

    Ocena komentarza: 1
    Wiecie, tu nie chodzi o sam fakt aktualizacji bo aktualizacje są potrzebne - producent powinien pracować cały czas i udoskonalać swój produkt. Czy komuś przeszkadza, że aktualizacje robi wielki gigant Adobe lub jakaś malutka firma do programu do fakturowania? Wszyscy to akceptują ponieważ te aktualizacje utrzymują oprogramowanie na czasie, udoskonalają je. No... czasem nie udoskonalają :) - ale zamiary tych firm są oczywiste. I tu pojawia się Microsoft, który UZALEŻNIŁ rynek od swoich produktów i ustawił się na pozycji tego, który dyktuje warunki. Jeśli rząd lub wojsko życzy sobie jakiegoś stopnia inwigilacji - to M$ to robi i koniec kropka, bo wszyscy mogą mu naskoczyć. I to jest problem! Użytkownicy nie mają żadnej możliwości aby wybić im to z głowy ponieważ na poziomie domowym większość zna i używa Windowsa i nikt się nie kwapi aby to zmienić. A na poziomie firmowym takie zmiany to ogromne koszta. Złapali rynek za ja** i mogą se robić co chcą. Użytkownicy domowi przejdą na Linuxa? Ilu? 1 na 100? Może na Maca? Skąd na to wezmą pieniądze? Co z zakupionymi programami w wersji na Windows? W firmie mam wymienić kilkanaście systemów na Linux? Kiedy pracownicy nauczą się tego używać? Kto mi to zrobi i za ile? Nie ma co gadać - gdyby Microsoft produkował programy użytkowe jak wspomniane Adobe czy jakiś program do fakturowania to gdyby po wprowadzeniu systemu opłat cyklicznych oraz takich metod inwigilacji jakie zawarł w Win10, użytkownicy zaraz zaczęliby się rozglądać za oprogramowaniem konkurencyjnym - a producenci tego oprogramowania nie pozostaliby dłużni od razu wprowadzając rabaty, promocje itd. Microsoft miałby tylko jedno wyjście - wycofać się ze swoich posunięć. Ale niestety produkują oni system operacyjny, który pracuje na większości komputerów i w ten sposób mają nas w garści. Można się na nich wypiąć i zostać przy 7 czy 8.1 - ale na jak długo? 2... 3 lata? A potem co, Windows 10 update 5? Mam lapka, który może za 2 lata będę chciał wymienić. I co mam zrobić? Kupić bez systemu i zainstalować wolnego BOX'a Win7? Jak długo na nim popracuję? Mam się ustawić w pozycji dzisiejszych, upartych użytkowników XP? To może przestawie się na Apple'a? Tylko co z wartym kilkanaście tys oprogramowaniem, które mam pod Windows? Mam... napiszę list do Komisji Europejskiej... :)))

    25