Avatar użytkownika Janusz

januszb

data dołączenia:

Moje komentarze (265)

    • Avatar użytkownika januszb
      januszb
      @Edwardo Sama świadomość utraty lub zniszczenia drona za kilka tysięcy działa odpowiednio motywująco na ich właścicieli aby w bezpiecznym terenie i warunkach nauczyć się jak najlepszej obsługi. Papierek to tylko a) hajs dla szkoleniowców b)zgodnie z pruską tradycja zamykania ludzi regulacjach utrudnianie im legalnego wykonywania czegokolwiek. A rejestracja służy dwóm celom: a) gdyby nieszczęśliwie się zdarzyło że faktycznie ktoś dostanie w głowę takim dronem no to wiadomo kto zawinił. To akurat jest OK. Ale przy okazji b) zgadnijcie czego może użyć rozwścieczony lud protestujący przed tyralierą pałujących funkcjonariuszy? No właśnie… Tanie, skuteczne, Ukraina pokazała jak efektywna to broń.
      2
      • Avatar użytkownika januszb
        januszb
        Zamiast „dynamicznego reagowania”, „aktywnej ochrony” i innych „pierdu-sloganów” - niech zrobią adekwatne do używanej mocy, pancerne gniazda i pancerne wtyczki. To naprawdę działało. 100 lat temu. Bez żadnych pierduaktywnych sloganów. Chcą marketingowym pierdoleniem oszukać fizykę?
        1
        • Avatar użytkownika januszb
          januszb
          @januszb PS. No, dopiero co pisałem o Chinach. A tu wasz news, że Chinczyki podciągnęli swoje GPU na poziom RTX4xxx i… no niespodzianka, no kto by pomyślał… - dali sterowniki do nich również do Windows ARM xD.
          0
          • Avatar użytkownika januszb
            januszb
            Kiedyś byłem komputerowym entuzjastą. Potem powoli mi mijało. Teraz mam różne inne hobby. Ale czasem wracam, przyglądam się zmianom. I widzę, już od dłuższego czasu, ze komputery jakie znamy od dekad doszły do ściany. Piekarniki 1000W, palone przewody, chłodzenia wodne standardowo, komora parowa xDDD … komora parowa na dysku SSD… Ja prdl. Jestem ciekaw, bardzo ciekaw - który z zachodnich producentów pęknie i wyciągnie królika z kapelusza. Pęknie z tego dojenia nas za technologie, która się skończyła. Jedynie Apple częściowo się wyłamało i pomijając macOS, którego nie trawię, podskoczyło level wyżej ze swoimi ARM. Myślę jednak że żadna zachodnia korporacja nie wykona tego ruchu. Wszystkie projekty i rozwiązania będą czekać w zamrażarce tak długo aż bezkompromisowe Chiny wyciągną swoje rozwiązania i wtedy nagle okaże się, że tak! Rewolucja w tym. Rewolucja w tamtym. Da się! Obciąć prądożernośc o 70%! AI też wystarczy dużo mniej prądu i mniejsze modele. Itd. To nie jest kwestia „czy” tak będzie - tylko „kiedy” :)
            2
            • Avatar użytkownika januszb
              januszb
              @patryk1011 Nawet nie o miedź chodzi. Na takich „blaszkach” i żyłkach przewodzić prąd o natężeniach sięgających czajnika do wody. Doszlo do takiego absurdu, że do komputerów wkłada się piekarniki, podłączane na złącza dla modelarzy.
              2
              • Avatar użytkownika januszb
                januszb
                Uhm. Czyli napiszcie wprost. Wybaczcie. Nie jesteśmy już tym portalem, który poznaliście na samym początku. Podobnie jak wszystkie inne portale technologiczne. Obecnie tylko reklamujemy sprzęty oraz papugujemy teksty z innych źródeł. A te inne źródła też papugują z jeszcze innych. I w całym tym przepływie informacji po prostu normalne jest, że ktoś u źródła, nie zwrócił uwagi na to, że problem dotyczył tylko testerów. Tyle jest warta obecnie informacja podana w Internecie. Coś co miało wartość na początku zostało zepsute przez „piniądz” oraz głupotę milionów użytkowników dopuszczonych do tego narzędzia. Tak ja to widzę po 30 latach używania i obserwacji w co zmieniło się to medium i ta technologia… To jest przykre i smutne. Naprawdę.
                1
                • Avatar użytkownika januszb
                  januszb
                  Nigdy nie umiałem się przekonać do tych odkurzaczy Dysona. Wyjce nieprzeciętne, ssanie takie se. Dyson ściemnia że w dB wypadają lepiej niż tradycyjna konkurencja. Może tak jest choć dzisiejszym testom już nie można wierzyć. Natomiast nieważne ile urządzenie produkuje dB. Ważna jest charakterystyka tych dB, częstotliwość, ton. I tu dyson ze swoimi silnikami „odrzutowymi” generuje strasznie nieprzyjemny zakres dźwięków. On może być bardziej cichy niż jakiś zwykły odkurzacz o 2-3dB ale charakterystyka tego dźwięku jest tak nieprzyjemna że lepiej słuchać głośniejszego ale delikatniejszego w odsłuchu niż Dysona.
                  2
                  • Avatar użytkownika januszb
                    januszb
                    Nie „winny adapter” tylko winne chciwe korpo, które cisną do max możliwości technologie bazujące na max-Watt. Jakie będziecie za chwilę wkładać zasilacze do tych waszych komputerów??? 2000W? Spawarkę se kupcie albo czajnik do wody.
                    -1
                    • Avatar użytkownika januszb
                      januszb
                      @kkastr To jest dla akcjonariuszy tłumaczenie. I dlaczego sprzedaż spada to oni już doskonale wiedzą. Że zgięli pałę. Jak coś jest słabe i do tego jeszcze ciągle rozwijająca się formuła cyckania graczy, to w końcu się zemści. Nie mówiąc już o ciągłych problemach technicznych np. ich system anticheat vs win11.
                      2
                      • Avatar użytkownika januszb
                        januszb
                        @baca130 Oczywiście, że uderza w zwykłych ludzi. Miliardy fotek plus Google itd pokazują każdy zakątek świata, a kto zainteresowany to ma już wszystkie zdjęcia, które by interesowały od dawna. Gdzie się nie obrócisz, co się nie odezwiesz to zakaz, grzywna, areszt, mowa nienawiści itd. Jeśli w końcu nie wyjdziemy i nie zrobimy im z dup jesieni średniowiecza, to strach będzie z domu wyjść. To się musi skończyć.
                        0
                        • Avatar użytkownika januszb
                          januszb
                          @syncpoland Oni to widzą w ten sposób że wymyślają i rozwijają jakieś swoje pomysły a potem mają to udostępniać innym firmom żeby była zgodność. No to wiadomo, że im się to nie podoba, mi by się też to nie podobało. Z drugiej jednak strony korzyść powinna być przede wszystkim dla użytkowników. Co mnie obchodzi Apple, Samsung itd? O siebie należy się martwić a nie o korpo. Więc z tej strony patrząc ja jako od dekad użytkownik apple’owskich urządzeń mobilnych, nie znoszący z kolei ich komputerów, mam pod górkę. A przecież nic nie stoi na przeszkodzie aby Windows obsługiwał bezpośrednio galerie, wiadomości czy przerzucanie plików z iPhone’a. Ja i tak i tak nie kupię Mac’a. Miałem rok i dziękuję, wyrzuciłem. Natomiast produkty mobilne se cenię i niezależnie od tego czy oni się podzielą z kimś pomysłami i odblokują na inne firmy, to i tak androida nie kupię. Zawsze „lepsze” subiektywnie dla danego użytkownika się samo obroni.
                          1

                        Witaj!

                        Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
                        Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

                        Połącz konto już teraz.

                        Zaloguj przez 1Login