Internet

Nasza-Klasa nie daje szans konkurentom. Serwisy społecznościowe w Polsce

Marcin Sieradzki | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Marcin Sieradzki
13 komentarzy Dyskutuj z nami

Jak wynika z ostatnich badań D-Link Technology Trend, zagraniczne portale społecznościowe – Facebook, Bebo czy MySpace ciągle nie mogą przebić się do masowej świadomości polskich użytkowników Internetu. Większość internautów nawet nie wie o ich istnieniu. Na rodzimej scenie społecznościowej niepodzielnie rządzi Nasza-Klasa z ponad 11 milionami użytkowników. Na naszym rynku jak do tej pory nie przyjęły się też mikroblogi. Amerykański Twitter dla polskich internautów praktycznie nie istnieje.

Nasza-Klasa nie daje szans konkurentom. W sześciomiesięcznym okresie poprzedzającym tegoroczne badania przynajmniej raz z serwisu skorzystało 81% internautów. Jednocześnie nazwę Nasza–Klasa zna niemal każdy użytkownik Internetu (94%). Ciągle popularne jest też Grono – serwis, który rozpoznaje niemal co czwarty internauta (23%) – gromadzi obecnie 8% użytkowników sieci w Polsce. O taką popularność zagraniczni konkurenci dopiero walczą. Wśród nich najlepiej radzi sobie MySpace. Nazwę portalu zna 14% polskich internautów, a korzysta z niego 6%. To i tak dwukrotnie więcej niż w przypadku Facebooka. Jego nazwę rozpoznaje co prawda 12% internautów, ale korzysta zaledwie 3%.

W badaniu D-Link Technology Trend najsłabiej radzi sobie Bebo. Mimo dużej popularności, szczególnie w krajach anglosaskich, polska witryna serwisu nie przyciągnęła masy internautów. Jej nazwę zna 3% z nich, zapewne głównie dzięki intensywnej promocji wydawnictwa Agora, prowadzącego serwis w Polsce. Odsetek osób, które w badaniu zadeklarowały korzystanie z portalu nie przekroczył jednego procenta.

Serc naszych internautów nie podbił również Twitter. Najwyraźniej zjawisko mikroblogowania, głośne choćby za sprawą wykorzystania Twittera w zwycięskiej kampanii Baraka Obamy, w Polsce na razie niemal nie istnieje. Odsetek osób, które zadeklarowały korzystanie z Twittera nie przekroczył jednego procenta, a znajomość marki sięgnęła ledwie 2%.

W ramach badania D-Link Technology Trend pod lupę wzięto również portale społecznościowe dla profesjonalistów. W tej niszy najlepszą pozycję zajmuje polski GoldenLine. Portal ten zna 7%, a do korzystania z niego przyznaje się 2% wszystkich internautów. To sporo, zważywszy na specyficzną grupę docelową serwisu. Nieco gorzej wypada rodzimy konkurent Goldenline – Profeo, któremu udało się zgromadzić 1% internautów i zbudować rozpoznawalność marki na poziomie 3%.  Nawet ten wynik jest lepszy od osiągnięć  amerykańskiego serwisu LinkedIn, z którego korzysta mniej niż jeden procent polskich internautów.

Komentarz - Mariusz Piaseczny, D-Link Polska

Niezbyt przekonujące wyniki popularności międzynarodowych serwisów społecznościowych okazują się nie takie słabe, gdy liczbę ich użytkowników oszacujemy w wartościach bezwzględnych. Okazuje się, że z Facebooka korzysta już prawie pół miliona Polaków, a z MySpace’a ponad 800 tysięcy. Co prawda w porównaniu z ponad 11. milionami użytkowników Naszej-Klasy zagraniczne portale wciąż pozostają w niszy, ale ich rynkowa pozycja wydaje się niezagrożona.

Przy okazji badania D-Link Technology Trend potwierdza się teza, że polscy internauci znacznie bardziej wolą rodzime projekty internetowe niż ich zagraniczne odpowiedniki. Wystarczy tu wspomnieć przypadki serwisu Allegro (w porównaniu z Ebayem) czy Gadu-Gadu (konkurencja ze Skypem).

Jednak niewielka popularność zagranicznych serwisów wcale nie oznacza, że z biznesowego punktu widzenia stoją one na straconej pozycji. Paradoksalnie ich marketingowa siła może polegać na stosunkowo niewielkiej grupie użytkowników, którą jednak można znacznie łatwiej sprecyzować niż w przypadku kilkunastomilionowej rzeszy fanów Naszej-Klasy.

Właściciele serwisów społecznościowych muszą sobie jednak odpowiedzieć na wciąż aktualne pytanie – w jaki sposób przekuć popularność własnego projektu w sukces biznesowy, jednocześnie nie zrażając do siebie bardzo wyczulonych na nachalną reklamę użytkowników. To od tej odpowiedzi będzie zależeć przyszłość ich wszystkich.

Źródło: D-Link

Komentarze

13
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Ludzie sa glupi podajac dane do tej naszej klasy ale to ich sprawa
  • avatar
    naviretlav
    mogli by jeszcze podać dane z DeviantArt.com vs DigiArt.pl
    no i nie wspomnieli nic o fotka.pl
  • avatar
    Konto usunięte
    świetnie.. ruscy mają już dane ok 1/3 polaków...
  • avatar
    Konto usunięte
    "NK" jak to nazywają... Ja ciągle nie rozumiem dlaczego nie podają numeru PESEL i konta bankowego ? lol Bez obrazy dla wszystkich 11mln ludzi którzy są tam zarejestrowania... Czy Wam się aż tak bardzo nudzi? lol
  • avatar
    Konto usunięte
    ogolnie to jest dramat...
  • avatar
    Konto usunięte
    ludzie bądźcie bardziej poważni. Zachowujecie się jak banda dzieci jakbyście mieli coś do ukrycia .

    Podając imię i nazwisko lub foto KGB ci nie wjedzie do domu.
  • avatar
    Konto usunięte
    @edison

    "ludzie bądźcie bardziej poważni. Zachowujecie się jak banda dzieci jakbyście mieli coś do ukrycia . "

    No może masz racje takie serwisy i może maja jakiś cel :) Na szczęście ja jeszcze nie odkryłem jaki :D
    Ale gdy słyszę dziewczyny które poza NK świata nie widzą i jarają się komentarzem jaki wystawili inni użytkownicy bo dziewucha kupiła se nowe stringi czy różowe kozaczki i wstawiła foto to ja się pytam jakim trzeba być idiota żeby tak się afiszować i podniecać z tego ze ktoś chwali moja pupę czy coś innego... Może nie wszyscy zarejestrowani w ten sposób się zachowują ale osobiście znam przypadek, który łamie wszystkie granice dobrego smaku i wychowania. Idiotyzm i obciach do kwadratu, ale NK to podstawa a wręcz wyznacznik pozycji społecznej, klasy? lol
    Serwis ma na pewno jakieś pozytywne strony, jednak zdecydowanie za mało normalnych osób :D
  • avatar
    Konto usunięte
    Gadu-Gadu to nie jest konkurent dla Skype'a (który w Polsce jest całkiem popularny BTW), tylko raczej dla ICQ/MSN/AIM.