Czy to początek końca Computex i ogólnie komputerów osobistych?

Jak co roku stawiłem się na Computex - ogromnych targach komputerowych na Tajwanie - aby sprawdzić, co nowego szykują najwięksi, ale też ci nieco mniejsi producenci. Przyznam, że rozmach tej imprezy mocno kontrastuje z obecną sytuacją rynku i mam przemyślenia na ten temat.

Benchmark na Computex 2026.Benchmark na Computex 2026.
Źródło zdjęć: © benchmark.pl | Wojciech Spychała
Wojciech Spychała

Branża PC nie jest obecnie w najlepszej kondycji - podzespoły podrożały, dostępność jest niska i od dawna nie pojawiły się żadne prawdziwie nowe karty graficzne czy procesory, aby wzbudzić nieco "hype". Producenci specjalizujący się w obudowach czy układach chłodzenia mają tu najciężej, ale mimo to nadal szykują nowości na targi - show must go on! Jeszcze większe wyparcie widać u największych graczy rynku PC - ASUS, GIGABYTE i MSI, zatem wielka tajwańska trójca bawią się w najlepsze, świętując swoje okrągłe rocznice (20 lat serii ASUS ROG i 40 lat istnienia dwóch pozostałych producentów). Przyznam, że na każdym kroku narastał we mnie dysonans poznawczy, a kuriozum dopiero miało nadejść.

Wszyscy świętują z MSI, GIGABYTE i ASUSem

Computex to bez wątpienia najlepsze miejsce do pochwalenia się, jak długo dana marka istnieje na rynku, i pokazania limitowanych edycji sprzętu, wydanych specjalnie z okazji danej rocznicy. MSI poszło w tym roku na całość i zaprosiło mnie nie tylko na swoje stanowisko, ale też na specjalnie przygotowaną wystawę w ogromnej hali w środku miasta - halę, w której prezentowali całą historię marki i kamienie milowe jej rozwoju. Przyznam, że łezka w oku mi się zakręciła na widok naprawdę starego sprzętu, którego sam te blisko 30 już lat temu używałem do budowy pierwszego własnego PC. To były czasy, w których procesory montowało się jak karty graficzne - w slot na płycie głównej. :) 

  • Computex 2026 - wystawa MSI
  • Computex 2026 - wystawa MSI
[1/2] Computex 2026 - wystawa MSI Źródło zdjęć: benchmark.pl | Wojciech Spychała

Do tego na ich stanowisku już na hali można było podziwiać naprawdę piękną i bardzo limitowaną (2000 sztuk) edycję laptopa MSI Titan. Grawerowana pokrywa i zdobienia zatopione w szkle pulpitu sprawiają, że realnie ten model się wyróżnia. Co ciekawe, nie jest to obecnie ich najmocniejszy laptop - tę rolę przejął MSI Raider obsługujący teraz do 300 W łącznego poboru GPU i CPU, na co pozwoliła nowa konstrukcja układu chłodzenia. Była też masywna obudowa Maestro 900R i nowe peryferia - ogólnie cała masa nowości, co właśnie zastanawia w kontekście kondycji branży. 

Computex 2026 - MSI TITAN
Computex 2026 - MSI TITAN © benchmark.pl | Wojciech Spychała

ASUS skupił się na obchodach 20. rocznicy serii ROG - Republika Graczy - na tę okazję przygotował praktycznie całe stanowisko z wykorzystaniem limitowanych podzespołów i peryferiów z serii "Edition 20". Ogromna obudowa z wirnikami generującymi obraz, podwójny ekran na chłodzeniu procesora, karta graficzna z zakrzywionym ekranem, płyta główna z licznymi zdobieniami i nawet pamięci DDR5 też dopasowane do całego zestawu. To jednak nic w porównaniu z klawiaturą, która poza licznymi nawiązaniami na keycapach do historii ROG, ma też ponad 20-karatową wstawkę ze złota! Tak samo złote wnętrze (widoczne przez przezroczystą obudowę) posiada rocznicowa myszka. Jeżeli zastanawiacie się, ile kosztuje taki zestaw, to spieszę z precyzyjną odpowiedzią - zbyt dużo. 

Computex 2026 - ASUS 20 lat ROG
Computex 2026 - ASUS 20 lat ROG © benchmark.pl | Wojciech Spychała

GIGABYTE w ramach swojej 40. rocznicy powstania przygotował specjalną edycję sprzętu AORUS INFINITY. Do pokazanego na CES 2026 RTX 5090 INFINITY dołączają teraz niższe modele, aż po RTX 5070 (i tutaj ciekawostka - nowe karty będą miały złącze zasilania 16-PIN wyprowadzone od spodu!), a do tego pokazano prototyp płyty głównej GIGABYTE X870E AORUS INFINITY NEXT i to dopiero jest interesująca nowość. Radiatory na tej płycie, ale też jej backplate i ogólnie wszystko, co pasywnie wymienia ciepło, zostało wykonane z pomocą metalowego druku 3D, co o 44% poprawia powierzchnię oddawania ciepła. Były też kolejne podzespoły z serii AERO WOOD (wstawki drewnopodobne), nowe laptopy i monitory. Mnie jednak najbardziej GIGABYTE zainteresował tym, co pokazali poza halą targową. 

Computex 2026 - GIGABYTE ARI
Computex 2026 - GIGABYTE ARI © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Otóż zabrali mnie na wycieczkę do już ostatniej tak dużej fabryki podzespołów PC na Tajwanie. Reszta producentów, oraz częściowo GIGABYTE, przeniosła produkcję do Chin, ale ta jedna fabryka, istniejąca od 2000 r. dalej ma się dobrze i w praktyce to tutaj powstają najbardziej zaawansowane układy (płyty główne, karty graficzne, a nawet laptopy i sprzęt serwerowy). Na ten temat przygotowałem osobny artykuł - relację z fabryki GIGABYTE Naping - zatem jeżeli interesuje was, jak powstają płyty główne, to serdecznie zapraszam. 

Computex 2026 - GIGABYTE Fabryka
Computex 2026 - GIGABYTE Fabryka © benchmark.pl | Wojciech Spychała

AMD i NVIDIA niemal całkiem zapomnieli o graczach.

Jak co roku skierowałem się też do sal konferencyjnych w hotelu Grand Hilai Taipei, który sąsiaduje z halami targowymi. To tam obaj rywale przygotowali swoje sale pokazowe dla konsumentów. W pierwszej kolejności odwiedziłem AMD i przyznam, że się zawiodłem - nie tylko tym, że cały ten pokaz mógł być e-mailem, ale też dlatego, że zwyczajnie nie było tam zupełnie nic nowego dla konsumentów/graczy. AMD podczas Computex ogłosiło światową premierę przetestowanego przeze mnie Radeona RX 9070 GRE, a do tego zaprezentowało nowy procesor dla graczy - Ryzen 7 7700X3D - innymi słowy odpadki produkcyjne, które nie są w stanie utrzymać parametrów Ryzena 7 7800X3D, ale jeszcze jako tako działają. Choć można w sumie AMD pochwalić za to, że jest świadome sytuacji rynkowej i przywróciło do życia produkcję Ryzena 7 5800X3D na AM4 z DDR4… Nie wiem, czy śmiać się, czy płakać nad naszym losem. 

Computex 2026 - AMD
Computex 2026 - AMD © benchmark.pl | Wojciech Spychała

NVIDIA faktycznie miała nowości, ale ich kaliber też nie zachwyca - pierwsza z nich to uzupełnienie DLSS 4.5 o Rekonstrukcję Promieni, która teraz też operuje na modelu transformacyjnym, zatem gracze nie będą musieli wybierać pomiędzy Path Tracingiem a dobrym upscalingiem. W końcu, chciałoby się rzec. Największą premierą jest jednak NVIDIA RTX Spark - przełomowy układ graficzny ze zintegrowanym procesorem ARM i możliwością współdzielenia z nim pamięci LPDDR5X o przepustowości 300 GB/s (ciut poniżej legendarnego GeForce RTX 5050 8 GB). To o tyle istotne, że teraz NVIDIA dostarcza kompletną platformę, na której można odpalić system Windows (ARM) lub Linux i całość jest na tyle kompaktowa i energooszczędna, że idealnie sprawdza się w laptopach. 

Computex 2026 - NVIDIA RTX Spark (Microsoft Surface)
Computex 2026 - NVIDIA RTX Spark (Microsoft Surface) © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Na start przygotowano nowe wcielenie Windows Surface właśnie z RTX Spark i muszę przyznać, że robi to wrażenie. Taki niepozorny laptop pozwala pracować i grać nawet bez podpiętego zasilania i to na poziomie, jaki dotychczas utożsamiałem z pracą na PC (abstrahując od rozmiaru ekranu). Wcześniej takie rzeczy możliwe były tylko na sprzętach od Apple, a tu proszę - Windows też potrafi. Widziałem na miejscu kilkanaście realnych przykładów tego, jak ten sprzęt robi pożytek z narzędzi AI, bo to właśnie jest jego największa zaleta - możliwość lokalnego odpalenia nawet bardzo dużych modeli asystentów albo praca na wymagających modelach generatywnej AI (coś, z czym nie radzą sobie jego konkurenci w postaci Apple czy AMD AI Max+). Tutaj do premiery nadal daleko i mimo iż zdecydowanie nie jest to sprzęt stricte dedykowany graczom (nawet jeśli z grami sobie radzi - grałem w Indiana Jones i Pragmatę z aktywnym Path Tracingiem!), to realnie jest pierwszy krok w stronę rewolucji domowego sprzętu do pracy i zabawy. 

Computex 2026 - dema u NVIDII
Computex 2026 - dema u NVIDII © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Czy to już wrogie przejęcie Computex?

Gdyby NVIDIA na tym poprzestała, to byłbym faktycznie zadowolony z ich obecności na Computex. Tymczasem NVIDIA postanowiła w dokładnie tym samym czasie zorganizować swoje wydarzenie - kolejne GTC (GPU Technology Conference, zatem konferencja o technologii procesorów graficznych), które w teorii NVIDIA wpisuje jako integralną część Computex, ale jednak zdaje się skupiać na wszystkim tym, co doprowadziło branżę PC do kryzysu, w jakim się znajduje. Mowa oczywiście o szeroko pojętej sztucznej inteligencji, jako że NVIDIA obecnie skupia się na rozwoju akceleracji tego typu obliczeń, nadal maskując to mianem "kart graficznych". Nawet podchodząc do głównej hali targowej widać bezpardonową reklamę NVIDIA GTC - w miejscu, gdzie jeszcze rok temu NVIDIA reklamowała sam Computex. Trochę smutno. 

Computex 2026 - NVIDIA GTC
Computex 2026 - NVIDIA GTC © benchmark.pl | Wojciech Spychała

To jednak nie koniec moich perypetii z NVIDIĄ na tym wyjeździe. W środę chciałem odwiedzić czwarte piętro głównej hali - to tam znajdują się stanowiska MSI, ASUS oraz GIGABYTE, ale też wielu innych interesujących producentów. Niestety przez dobre trzy godziny (od 11:00 do 14:00) zwiedzanie tej hali było ekstremalnie utrudnione przez tabuny ludzi ustawionych przy barierkach. Barierkach wytyczających trasę dookoła całej hali, jako że to nią tego dnia przechadzał się sam CEO NVIDII - Jensen Huang. Dostęp do części stanowisk został praktycznie odcięty, co przy napiętym grafiku na takich imprezach jest ogromnym utrudnieniem. Sam nie wiem, może narzekam, bo przyjechałem tam pracować, a nie zwiedzać, ale tego dnia miałem wrażenie, że to właśnie szef NVIDII jest główną atrakcją, a nie stanowiska, które odwiedza (i które też chciałem odwiedzić). 

Computex 2026 - przemarsz Jensena Huanga
Computex 2026 - przemarsz Jensena Huanga © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Producenci średniego kalibru też nie odpuścili Computex

Na samych targach nie zabrakło też mniejszych i średnich firm - w tym polskiego ENDORFY, które najwyraźniej nie chciało się spotykać z Jensenem i w tym roku przenieśli się do hotelu nieopodal targów. Analogicznie uczyniło wiele znanych mi brandów, w tym też niemiecki be quiet!, dla którego przygotowałem dedykowaną relację (warto zajrzeć, bo faktycznie pokazali kilka ciekawych pomysłów). Niemniej ten trend rezygnowania z (zapewne drogiej) przestrzeni na hali był dosyć mocno widoczny - w hotelu znalazłem też NZXT, czy HYTE. Nie oznacza to, że na halach zostali tylko ci najwięksi gracze. 

Computex 2026 - ENDORFY
Computex 2026 - ENDORFY © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Jednym z ciekawszych stanowisk okazało się to prowadzone przez Synology - to jedna z niewielu firm, które faktycznie wprowadzają do swoich produktów (i usług) realne AI, i robi to z zaskakującą gracją - na ten temat też powstała osobna relacja od Synology, zatem jeżeli ciekawi was, jak wygląda dobra implementacja AI, to zapraszam. Na hali targowej był też obecny Thermaltake, który to coraz odważniej bawi się formą przy projektowaniu obudów, chłodzeń i zasilaczy. W tym roku pokazali podwójnie modularny zasilacz oraz naprawdę (w mojej opinii) udaną obudowę typu dual-PC. 

Computex 2026 - be quiet!
Computex 2026 - be quiet! © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Oczywiście nie brakowało licznych producentów klawiatur i pokazów pięknie zmodyfikowanych zestawów PC (te najodważniejsze jak zwykle u GSkill, ale Thermaltake też miał bardzo interesującą wystawę). Finalnie jednak odniosłem wrażenie panującej wokół "ciszy przed burzą". Część producentów zdaje się robić po prostu dobrą minę do złej gry, w jaką każą im grać ci najwięksi gracze, a w szczególności NVIDIA. Wielkie trio (ASUS, GIGABYTE, MSI) ma się w tym wszystkim całkiem dobrze - udziały, jakie utracili w sprzedaży PC, wróciły do nich z nawiązką na rynku biznesowym, laptopowym i serwerowym, także o ich los się nie obawiam i nie dziwię się, że mają humor do świętowania. Obawiam się jednak, że za rok w Tajpej pojawi się dużo mniej pomniejszych producentów… 

Moja wizyta na Computex 2026 była możliwa dzięki uprzejmości i zaproszeniu Synology.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE