Mogłoby się wydawać, że wydawane w coraz szybszym tempie flagowe smartfony muszą w końcu zacząć sprzedawać się gorzej. Chociaż rynek staje się na pozór nasycony, Samsung problemów ze znalezieniem nabywców na swoje nowe propozycje nie ma.
Co warte zaznaczenia, większym wzięciem cieszył się S7 Edge, w przypadku którego zamówienia przedsprzedażowe stanowiły około 65%. Zarówno do podstawowej, jak i zakrzywionej wersji smartfona dodawane były gogle Gear VR, które z pewnością były dla użytkowników dodatkowym magnesem.
„Wyniki przedsprzedaży nowych modeli Galaxy S7 i S7 edge wskazują na ogromne zainteresowanie użytkowników naszymi smartfonami klasy premium na dojrzewającym rynku europejskim. Pokazują również, ze warto słuchać głosów Klientów i spełniać ich oczekiwania.” - Jean-Daniel Ayme, Corporate Vice President, Mobile Division, Samsung Electronics Europe
Obecnie, od 11 marca, obydwa modele są już dostępne w regularnej sprzedaży, także na naszym rynku. Czy warto decydować się na zakup? Odpowiedzi szukać możecie na przykład w naszej obszernej recenzji Galaxy S7.
Źródło: Samsung