Przetestowaliśmy Intel Arc B570 10 GB - karta dobra, ale...
Przetestowaliśmy Intel Arc B570 10 GB - karta dobra, ale...
Nowa budżetowa karta graficzna wkracza na rynek - Intel Arc B570 wyposażony w 10 GB vRAM. Sprawdzam, czy uda jej się skutecznie zastąpić konkurentów, takich jak Radeon RX 7600 lub GeForce RTX 3060 12 GB oraz czy nadaje się do rozbudowy starszego PC.
Mniej więcej miesiąc po premierze i moich testach Intel Arc B580, zatem pierwszej karty z serii Intel Battlemage, do sprzedaży trafiła druga, jeszcze tańsza propozycja - Intel Arc B570 z 10 GB vRAM. Tym razem Intel nie przewidział modelu Limited Edition i karty dostępne będą tylko z autorskim chłodzeniem. Na warsztat wziąłem wycenionego na 1299 zł AsRocka Challengera Arc B570 10 GB OC, zatem fabrycznie podkręconą kartę. Jeżeli obecnie składacie nowy komputer albo tym bardziej planujecie ulepszyć już nieco leciwą jednostkę, to stanowczo powinniście zapoznać z moją recenzją.
Tania karta, to i dodatkowym wyposażeniem nie grzeszy.
Arc B570 to tylko trochę mniejszy brat Arc B580
O samej architekturze, nowym panelu sterowania, nowej wersji XeSS oraz wydajności w zastosowaniach profesjonalnych (które tym razem pominiemy) pisałem przy okazji linkowanego na górze testu Intel Arc B580. Jeżeli natomiast chodzi o Arc B570, to niewielka zmiana w nazwie układu niesie za sobą równie niewielkie zmiany w specyfikacji. W praktyce jest to ten sam rdzeń, ale pozbawiony dwóch bloków Xe i RT (redukcja o 10%). Oznacza to również zmniejszenie ilości nowych jednostek MXM (tych odpowiedzialnych za AI) oraz shaderów o 10%. Nie zmniejszono natomiast rozmiaru pamięci podręcznej oraz (i tak już mocno przyciętego) interfejsu PCI-E 4.0 x8.
Specyfikacja karty Intel Arc B570 na tle poprzedniej generacji:
Model
Intel Arc A580
Intel Arc B570
Intel Arc B580
Intel Arc A750
Intel Arc A770 16GB
Generacja
Alchemist
Battlemage
Battlemage
Alchemist
Alchemist
Układ graficzny
ACM-G10 (TSMC N6)
BMG-G21 (TSMC N5)
BMG-G21 (TSMC N5)
ACM-G10 (TSMC N6)
ACM-G10 (TSMC N6)
Jednostki cieniujące
3072
2304
2560
3584
4096
Rdzenie Xe
24
18 (Xe2)
20 (Xe2)
28
32
Taktowanie GPU
1700 MHz
2500
2670
2050 MHz
2100 MHz
Pamięć wideo
8 GB GDDR6 256-bit
10 GB GDDR6 160-bit
12 GB GDDR6 196-bit
8 GB GDDR6 256-bit
16 GB GDDR6 256-bit
Taktowanie pamięci
16 000 MHz
19 000 MHz
19 000 MHz
16 000 MHz
17 500 MHz
Przepustowość pamięci
512 GB/s
380 GB/s
461 GB/s
512 GB/s
560 GB/s
TBP
185 W
150 W
190 W
225 W
225 W
Cena
$179
$219
$249
$239-259
$349-399
Największa różnica dotyczy podsystemu pamięci, jako że tutaj wycięto całe 32 bity szyny, co oznacza redukcję vRAM z 12 GB do 10 GB. Przepustowość pamięci spadła, ale nadal znacząco góruje nad konkurencją w tym segmencie cenowym. Nieco też obniżono zapotrzebowanie na energię, co pozwoliło karcie zadowolić się jedną wtyczką 8 PIN, choć Intel dalej zaleca zasilacz o mocy 600 W, co wynika z mniej równomiernego zapotrzebowania na energię. Warto przypomnieć, że karta miała kosztować 219$, co po doliczeniu VAT powinno dać (zaokrąglając marketingowo wzwyż) 1149 zł. Za co AsRock liczy sobie dodatkowe 150 zł? Sprawdźmy to.
Niedroga, ale duża karta
Pierwsze, co rzuca się w oczy, to właśnie rozmiar karty - na tle malutkich RX 6600 albo RTX 4060 wydaje się być kartą z wyższego segmentu. Dwa dosyć duże (10 cm średnicy) wentylatory sprawiają, że karta wystaje około 2,5 cm ponad punkt montażu śledzi, a do tego trzeba jeszcze doliczyć miejsce na przewód zasilający (ten wpina się na samym grzbiecie karty). Oznacza to, że niekoniecznie zmieści się do najmniejszych obudów. Na długość sięga dokładnie do końca szerokości płyt głównych ATX (tych standardowych, mocowanych na dziewięć śrub), a chłodzenie zajmuje dokładnie dwa sloty PCI-E.
Konstrukcja karty jest plastikowa dookoła radiatora i wentylatorów, ale backplate jest metalowy, przy czym nie pomaga czynnie odprowadzać ciepła z karty (jest odizolowany od PCB), zatem pełni jedynie rolę ochronną oraz ozdobną. Co ciekawe, wyprowadzono na nim przełącznik - nie od BIOS, jak początkowo sądziłem, tylko od zasilania diod RGB - tak się bowiem składa, że mimo relatywnie niskiej ceny, mamy tu pasek LED długi na 84 mm. Jako że świeci naprawdę bardzo mocno, a nie da się nim zarządzać softowo, to faktycznie dobrze, że jest taka “deska ratunku” dla nocnych marków.
Co się zaś tyczy samego chłodzenia, to jest ono umiarkowanie rozbudowane. Aluminiowy radiator jest dwuczęściowy i główny segment rozciąga się z płyty kontaktowej samego GPU (pamięci oraz sekcja zasilania utrzymują kontakt przez thermalpady). Ciepło do drugiego segmentu radiatora jest tutaj transportowane przez trzy masywne i niklowane ciepłowody (które od strony złączy zakręcają, aby pokryć większą przestrzeń). Finy radiatora są dosyć rzadko rozstawione, co pozwala na swobodniejszy przepływ powietrza.
Złącze 8-PIN wyprowadzono na samym szczycie karty.
Chłodzenie zostało tak zaprojektowane, aby poradzić sobie również z Intel Arc B580.
Od strony złączy niespodzianek brak - jedno HDMI 2.1, jeden DisplayPort 2.1 (UHBR 13.5) oraz dwa DisplayPort 2.1 (UHBR 10). Część śledzia jest perforowana, co ułatwia pozbywanie się ciepła z wnętrza obudowy.
Nowoczesne złącza pozwolą korzystać nawet z bardzo szybkich paneli OLED - choć niekoniecznie karcie wystarczy na to mocy.
Jest cicho, naprawdę cicho
Pierwsze wrażenia z użytkowania karty okazały się bardzo pozytywne - nie tylko ładnie wygląda, ale też okazała się być praktycznie (wewnątrz obudowy) bezgłośna. Naturalnie mamy tu tryb półpasywny, zatem na bezrobociu karta faktycznie nie zakręci nawet śmigłem. Pod obciążeniem wentylatory zwykle utrzymują między 950 a 1000 RPM, co przekłada się na mniej niż 30 dBm, zatem poniżej możliwości skutecznego pomiaru naszej aparatury. Po podkręceniu karty (co oznacza zwiększenie limitu mocy oraz podniesienie limitu napięcia) w niektórych grach dało się ujrzeć nawet 1250 RPM, co dalej jest wartością poniżej 40% maksymalnych możliwości - tutaj odczyt już wykazał 31,5 dBm.
Tanie karty często oszczędzają na chłodzeniu - tym razem tak nie było.
A skoro mowa o podkręcaniu, to miałem bardzo wysokie oczekiwania po tym, co pokazał w tej kwestii Arc B580, przesłany nam bezpośrednio przez Intela. Niestety się zawiodłem. Karta nawet o 3% nie dała się stabilnie podkręcić, mimo licznych prób. Czuć trochę, jakbyśmy jednak dostali model, który faktycznie nie zakwalifikował się do miana B580. Z takimi rezultatami nawet nie sprawdzałem przyrostów w grach, a syntetyczny test, jak zaraz się przekonacie, potwierdził, że była to słuszna decyzja.
Opakowania zdradza, jakich technologii można się spodziewać po nowych kartach Intela.
Powrót do starszej platformy
Ostatnio miałem już okazję prowadzić testy (w Indiana Jones) z wykorzystaniem nowego procesora, ale tutaj, głównie z uwagi na czas, jaki był mi dany na ten test (dopiero wróciłem z CES…), postanowiłem powrócić do konfiguracji platformy z grudnia, aby móc wykorzystać jeszcze świeże wyniki z premierowych testów Arc B580, którego nie udało się załatwić na czas tej recenzji na ponowne testy :( Wszystkie gry pozostały w tej samej wersji, co wcześniej, za wyjątkiem Fortnite oraz CS2 - w przypadku gry od Valve różnic w wynikach pozostałych kart nie odnotowałem, ale Fortnite generuje obecnie zupełnie inne wyniki, zatem pojawi się tylko w dodatkowym porównaniu RTX 4060 i Arc B570. Całość catem prezentuje się następująco:
Obudowa: testbench Cooler Master (testy wydajności) Cougar Duo Face Pro RGB (testy kultury pracy)
Nowego Arc'a testowałem na nowszych, dedykowanych dla niego sterownikach, datowanych na 3 stycznia 2025 (i owszem - aż do premiery nie pojawiły się kolejne). System Windows pozostał w wersji 24H2, a wszystkie wyniki z pierwszej części testów, za wyjątkiem oczywiście nowej karty, pochodzą z początku grudnia.
Chciałoby się napisać, że platforma wygrzana, ale karta akurat trafiła się dosyć chłodna.
3D Mark - Steel Nomad (DX12) - [punkty]
AMD Radeon RX 7700 XT Saphire Pulse
3695
[OC] Intel Arc B580 Intel Limited Edition
3447
Intel Arc B580 Intel Limited Edition
3112
NVIDIA GeForce RTX 4060 Ti NVIDIA Founders Edition
2989
[OC] Intel Arc B570 AsRock Challenger
2731
Intel Arc B570 AsRock Challenger
2662
Intel Arc A750 Intel Limited Edition
2652
AMD Radeon RX 7600 XT AMD Ref.
2283
NVIDIA GeForce RTX 4060 MSI Ventus 2X
2273
AMD Radeon RX 6600 MSI MECH 2X
2051
NVIDIA GeForce RTX 3060 ASUS Dual OC
1960
Syntetyczny test Steel Nomad z pakietu UL 3DMark bardzo optymistycznie plasuje nowego Intel Arc B570 na poziomie pomiędzy RTX 4060 a RTX 4060 Ti. Co jednak istotniejsze, to widać, że całkiem sporo, nawet nieco więcej niż 10%, traci wobec swojego starszego brata. Udało się natomiast nieco wyprzedzić Intel Arc A750, który obecnie kosztuje… 250 zł mniej. No nie jest to wymarzony początek testów.
Z mocnym procesorem gry są litościwe dla Arc B570
Przechodząc do testów w grach miałem w głowie ostatnie doniesienia o tym, jak Intel Arc B580 niewspółmiernie dużo traci na wydajności wraz ze spadkiem szybkości procesora, co wynika z większego narzutu na tenże procesor przez sterownik, o czym pisałem w recenzji pierwszego Battlemage, stanowczo odradzając go z tego powodu do tytułów esportowych (choć wtedy jeszcze nie znałem skali problemu). Niemniej zobaczmy, jak nowy Arc wypadnie w tych samych testach, w jakich sprawdzałem B580.
NVIDIA GeForce RTX 4060 Ti NVIDIA Founders Edition
58 54
NVIDIA GeForce RTX 4060 MSI Ventus 2X
47 44
AMD Radeon RX 7600 XT AMD Ref.
46 43
Intel Arc B580 Intel Limited Edition
39 37
NVIDIA GeForce RTX 3060 ASUS Dual OC
38 35
Intel Arc B570 AsRock Challenger
36 33
Intel Arc A750 Intel Limited Edition
35 33
AMD Radeon RX 6600 MSI MECH 2X
32 28
Legenda
/// średni FPS /// 1% Low FPS
Bez większego roztrząsania poszczególnych wyników, jako że (jak zaraz się przekonacie) nie mają one aż takiego znaczenia, średnia z testów wykazała 11% straty względem Arc B580 oraz 5% przewagi nad tak samo obecnie wycenionym GeForce RTX 4060 - to tyczy się już rozdzielczości QHD. W przypadku FHD GeForce praktycznie zrównuje się z Arc B580, zatem o 10% wyprzedza nową kartę Intela. Na tym etapie powiedziałbym, że do nowego zestawu Intel wygląda na dosyć sensowną alternatywę, jako że wystarczy mu wydajności, aby komfortowo grać (zwłaszcza z XeSS) w QHD, co zawsze będzie lepszym wyborem niż natywne FHD na GeForce RTX 4060. Ale… no właśnie, ale nikt nie będzie parować takiej karty z procesorem za 3000 zł.
Te testy nigdy nie powinny być potrzebne!
Jeżeli na tym etapie zastanawiacie się, dlaczego zarówno ja, jak i reszta sceny technologicznej, zawsze testujemy karty z najszybszym procesorem, do jakiego mamy dostęp, to wyjaśniam, że dotychczas karty NVIDIA oraz (domniemanie…) AMD w bardzo podobny sposób obciążały procesor, a stosując słabszą jednostkę narażamy się na spłaszczenie wykresów przez właśnie wydajność procesora w danym miejscu testowym. A takie wyniki nikomu nic nie powiedzą (poza tym, że dany procesor jest zbyt słaby do testów kart graficznych i ogranicza ich potencjał).
Intel niestety ten delikatny impas zburzył znacząco, uzależniając wydajność swoich kart od wydajności procesora - przynajmniej w grach, które mocno właśnie CPU obciążają, albo zwyczajnie mogłyby działać przy setkach FPS (jak tytuły e-sportowe). Dlatego też specjalnie na tę okazję przetestowałem ponownie RTX 4060 oraz dzisiejszego bohatera na platformie testowej opartej o adekwatny dla tych kart graficznych procesor AMD Ryzen 5600 na chipsecie B550 z pamięciami DDR4 3600 MT. Naturalnie aktywowany został Resizable BAR.
Tanie karty są dobre, ponieważ są tanie... Ale mimo tego nieco od nich powinniśmy wymagać!
To obecnie jedna z najczęściej i najchętniej wybieranych konfiguracji, jako że pozwala złożyć sensowny zestaw w cenie między 3000 a 4000 zł. Czy taka podmiana wpłynęła na wyniki? Owszem, ale tylko na część z nich znacząco z punktu widzenia omawianego problemu i na tych grach się teraz skupimy.
Jeżeli zdecydujemy się grać w FHD (albo w QHD z XeSS/DLSS), to okaże się, że nowy Arc jest limitowany przez procesor do poziomu 50 FPS. Przechodząc do natywnego QHD RTX zaczyna być już limitowany przez własną wydajność do tego samego poziomu płynności. Innymi słowy, w takich ustawieniach procesor nie będzie miał znaczenia, ale te 50 FPS to realnie zbyt mało, aby komfortowo grać w Space Marine 2, zatem tutaj można powiedzieć, że na kartach Intela NIGDY nie osiągniemy wystarczającej płynności, chyba że obniżymy ustawienia fizyki i gęstość oddziałów wroga (to wyjątkowa gra, która realnie posiada ustawienia wpływające na wydajność CPU).
W Cyberpunku różnice też występują i nie są zupełnie pomijalne, choć warto zaznaczyć, że Arc, nawet mimo spadku wydajności, nadal prowadzi względem RTX 4060, zwłaszcza w QHD. Jednocześnie obawiam się, że sytuacja się pogorszy, gdy na obu kartach uruchomimy upscaling - NVIDIA ma jeszcze zapas wydajności procesora, podczas gdy Intel wiele z XeSS tutaj nie zyska (zwłaszcza w FHD).
Indiana Jones i Wielki Krąg - Muzeum - 1080p, ustawienia Ultra, [FPS] więcej=lepiej
NVIDIA GeForce RTX 4060 Ryzen 9 7950X3D
60 46
Intel Arc B570 Ryzen 9 7950X3D
58 51
NVIDIA GeForce RTX 4060 Ryzen 5 5600
55 42
Intel Arc B570 Ryzen 5 5600
45 27
Legenda
/ średni FPS / 1% Low FPS
Indiana Jones i Wielki Krąg - Muzeum - 1440p, ustawienia Ultra, [FPS] więcej=lepiej
NVIDIA GeForce RTX 4060 Ryzen 9 7950X3D
45 36
NVIDIA GeForce RTX 4060 Ryzen 5 5600
45 35
Intel Arc B570 Ryzen 9 7950X3D
41 35
Intel Arc B570 Ryzen 5 5600
40 30
Legenda
/ średni FPS / 1% Low FPS
Ostatni z faktycznie znaczących tytułów to Indiana Jones - tutaj również procesor jest intensywnie używany, ale w tym przypadku nie mniejsze znaczenie ma jednak vRAM. Dlatego też obniżyłem ustawienia bufora na RTX 4060 do poziomu średniego (co wpływa na zasięg ładowania się pełnych tekstur oraz wyskakiwania obiektów), aby sprawdzić obie karty w realnie grywalnych warunkach (pamiętajmy też, że w tej grze NVIDIA ma jeszcze do dyspozycji DLSS, podczas gdy XeSS w Indianie nie uświadczymy). Wyniki są takie, że RTX traci znowu około 10%, podczas gdy Arc o blisko połowę obniża minimalny FPS, a średni spada o ponad 20%. Warto też odnotować, że po zmianie rozmiaru bufora RTX odzyskał sporo FPS brakujących we wcześniej ukazanych testach. Testy w QHD nie wykazują już różnic, choć Arc traci więcej w minimalnym FPS.
Na koniec jeszcze wykres w CS2 - to tytuł bez wątpienia wrażliwy na wydajność procesora, jeżeli gramy w kompetytywnych ustawieniach. Tutaj spadek jest ogromny na obu kartach, ale mimo wszystko większy na Intelu (zwłaszcza w minimalnym FPS, w którym wcześniej prowadził). Odnoszę jednak wrażenie, że nawet na najmocniejszym Ryzenie karta Intela nie rozwija tutaj całkowicie skrzydeł.
Intel Arc ma obecnie spory problem z narzutem procesora, ale tylko w niektórych grach i ustawieniach
Wygląda to przerażająco, ale zwracam uwagę, że wybrałem tylko te testy w których różnica była warta odnotowania. Pozostałe tytuły mieściły się w ramach przyzwoitości - owszem, Arc zwykle tracił nieco więcej, ale była to symboliczna różnica i zwykle tylko w FHD. Z drugiej strony jestem też świadom istnienia jeszcze gorszych przypadków, takich jak Spider-Man Miles Morales (-50% na R5 5600) albo Starfield i The Last of Us (-30% na R5 5600). Jakie zatem wnioski płyną z dodatkowo przeprowadzonych testów? Do tego jeszcze nawiążę w ich podsumowaniu. Teraz jeszcze przyjrzyjmy się wynikom pomiaru zużycia energii.
Może nie szybki, ale za to łakomy na energię
Ku mojemu zaskoczeniu fabrycznie podkręcona karta AsRocka z przeciętym rdzeniem pobiera praktycznie tyle samo energii, co wcześniej testowany Intel Arc B580 Limited Edition... Pomiarów jak zwykle dokonywałem bezpośrednio na złączach zasilania oraz złączu PCI przez narzędzie PCAT, jako że nowe karty Intela bardzo mocno zaniżają odczyty w oprogramowaniu (albo raczej podają tylko częściowy pobór, związany tylko i wyłącznie z GPU).
Pomiar poboru energii w grze Avatar: Frontiers of Pandora [W] - Pomiar z użyciem NVIDIA PCAT - sumaryczny pobór samej karty
NVIDIA GeForce RTX 4060 MSI Ventus 2X
129
NVIDIA GeForce RTX 4060 Ti NVIDIA Founders Edition
149
Intel Arc B570 AsRock Challenger
153
Intel Arc B580 Intel Limited Edition
155
AMD Radeon RX 7600 AMD Ref.
161
[OC] Intel Arc B570 AsRock Challenger
164
AMD Radeon RX 7600 XT AMD Ref.
195
Intel Arc A750 Intel Limited Edition
205
Po dodatkowym podkręceniu, które, przypominam, nic praktycznie nie dało, odczyty są jeszcze nieco większe. Konkurencyjny RTX 4060 będzie (zgodnie z moim cennikiem) co godzinę oszczędzać dla nas nieco ponad 2 grosze - cóż - zawsze coś :) Po stronie AMD nieco tańszy RX 7600 oferuje identyczny pobór energii.
Pomiar poboru energii w spoczynku [W] - Pomiar z użyciem NVIDIA PCAT - sumaryczny pobór samej karty
Sprawy się komplikują, gdy zbadamy pomiar w spoczynku - na starszej płycie nie udało mi się zlokalizować opcji, która odpowiada za stany energetyczne złącza PCI-E (którą trzeba RĘCZNIE przestawić na każdej płycie!) i odczyty poboru energii z Ryzen 5 5600 niestety są znacznie wyższe w spoczynku… A to - ponownie zaznaczam - docelowa platforma dla tej karty graficznej. Być może na starszych płytach pod Intel Core i5-12400F tego problemu nie będzie, ale nie miałem jak sprawdzić.
Intel Arc B570 to może być dobra karta, ale nie zawsze i nie dla każdego
Moje testy jednoznacznie i po raz kolejny wykazały, że architektura Intel Battlemage ma spory potencjał. To, że Intel nie oszczędzał na podsystemie pamięci sprawia, że Arc B570 nie zaskoczy nas nagłym wywaleniem gry do pulpitu, jak mają to w zwyczaju ostatnio robić karty z 8 GB vRAM (jeśli przesadzimy z ustawieniami powyżej średnich). Można też na tej karcie pograć całkiem komfortowo w QHD, choć tu raczej XeSS/FSR będzie niezbędny, aby utrzymać ponad 60 FPS (a ten pierwszy, mimo że znacznie lepszy, to w wielu grach nadal nie jest dostępny). Taki zapas vRAM pozwoli też komfortowo korzystać z generatorów klatek - czy to FSR 3.0 czy XeSS 2 FG, co często jest niemożliwe na kartach (również RTX) z 8 GB pamięci.
A taki ładny był, amerykański…
Niestety to wszystko przestaje mieć znaczenie w sytuacji, gdy okazuje się, że gry bardziej wymagające po stronie procesora potrafią całkowicie uziemić nowe karty Intela, jeżeli nie sparujemy go z topowym CPU. A tego nikt o zdrowych zmysłach (na potrzeby grania) nie zrobi. Nowe Intele z automatu odpadają w przypadku graczy ceniących sobie rozgrywki onlinie - tutaj narzut sterownika zawsze będzie przeszkadzać. Starsi użytkownicy, którzy siedzą jeszcze na PC bez dostępu do PCI-E 4.0 albo tym bardziej Resizable Bar, też muszą te karty z miejsca skreślić… Pozostają ci, co składają nowy PC i tutaj mam dylemat - WIĘKSZOŚĆ pozostałych (przeze mnie przetestowanych) gier, zwłaszcza jeżeli będziemy grali w QHD, działa dobrze nawet z tak tanim CPU, jak Ryzen 5 5600. Problem w tym, że większość to nie wszystkie i dla mnie to za duża niewiadoma, aby procesor polecić z czystym sumieniem.
Wierzę, że sytuację Intel Arc nadal można uratować diametralną zmianą sterowników - ale czy, a jeśli tak, to kiedy to nastąpi?
Na tym etapie zwyczajnie bardziej opłaca się nawet nieco dopłacić do RTX 4060 (albo kupić ciut taniej RX 7600, który oferuje w sumie nie gorszą wydajność w FHD) niż ryzykować, że któraś z gier niezależnie od ustawień graficznych i rozdzielczości będzie miała problem, aby utrzymać stabilnie 40 FPS (jak Stalker 2 w moich testach). Aby taki zakup się opłacał, karta musiałaby zejść z ceną do poziomu poniżej 1000 zł, aby konkurować z RX 6600 i RTX 3050, od których jest bezwzględnie lepsza. Obecnie korzystniej wychodzi nawet starszy Intel Arc A750 8GB z ceną 1050 zł.
Może jeżeli cena znacznie spadnie? Na przykład do poziomu Intel Arc A580…
Co się tyczy samego modelu AsRock Arc B570, to karta nam się nawet spodobała - nie jest przesadnie duża, a jednak pracuje bezgłośnie. Zawodzi tylko potencjał OC, ale to kwestia indywidualna każdej sztuki, zatem tutaj nie ma co wyrokować. Naturalnie w tej cenie nie jest warta uwagi, ale cena, miejmy nadzieję, w kamieniu wyryta nie jest. Na ten moment jedynie trochę szkoda, że ASUS nie podjął się produkcji tych kart - ich hasło reklamujące serię ROG (“For Those Who Dare”) idealnie by tutaj pasowało…
Nasza ocena Nasza ocena układu graficznego Intel ARC B570 10 GB (na podstawie testów AsRock Challenger OC) w segmencie budżetowym:
3/ 5
Opinia o AsRock Arc B570 Challenger 10 GB OC
Plusy
Wysoka wydajność w śledzeniu promieni (jak na ten segment)
nowoczesny upscaler wykorzystujący AI (XeSS)
10 GB szybkiego vRAM
świeży oraz intuicyjny panel sterowania
nowoczesny enkoder wideo
HDMI 2.1 oraz DisplayPort 2.1 UHBR 13.5
rozsądna wydajność w rasteryzacji
Minusy
Bardzo duże obciążenie procesora przez sterownik
spory pobór energii w czasie gry (jak na tę wydajność)
bardzo wysoki pobór energii w spoczynku na starszych płytach głównych
nikły potencjał podkręcania
zawyżona cena dostępnych modeli
do poprawnej pracy wymaga Resizable Bar i PCI-E 4.0
nadal niewiele gier w pełni wspiera XeSS.
Kartę AsRock Arc B570 Challenger 10GB OC na potrzeby testów otrzymaliśmy od Intel.
W artykule znajdują się linki afiliacyjne, przekierowujące do zewnętrznych stron zawierających produkty i usługi, o których piszemy. Otrzymujemy wynagrodzenie za umieszczenie linków afiliacyjnych, jednakże współpraca z naszymi Partnerami nie ma wpływu na treści zamieszczane przez nas w serwisie, w tym na opinie dotyczące produktów i usług Partnerów.