Dziś natomiast pojawiła się informacja wskazująca na to, że nowy wizerunek okładki Left 4 Dead 2 pokazany podczas targów E3 nie został zaakceptowany przez amerykańsko-kanadyjską organizację ratingowa ESRB (Entertainment Software Board) zajmującą się ocenianiem zawartości gier. Organizacja ta miała bowiem poważne zastrzeżenia do trzech odgryzionych palców widniejących na pierwotnym projekcie pudełka nowej gry.
DLA CIEBIECyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe
Siłą rzeczy Valve został zmuszony do złagodzenia swojej wizji i tak obecnie mały i serdeczny palec cudownie odrosły pozostawiając jednak miejsce na urwany kciuk. Swoją drogą podejście ESRB do tej sprawy wydaje się nieco dziwne. Czyżby urwany kciuk był mniej szokujący niż dłoń pozbawiona 3 palców?
Ciekawe jednak, że aż tyle "nieszczęść" dotyka nową odsłonę tej całkiem nieźle zapowiadające się gry. Można odnieść całkiem uzasadnione wrażenie, że wszystko to jest celowym zabiegiem marketingowym Valve, które pragnie jak najdłużej utrzymać zainteresowanie graczy swoją nową produkcją.