Kilka miesięcy temu studio Pixar udostępniło swoje narzędzie do fotorealistycznego renderingu 3D – RenderMan – zupełnie za darmo (przynajmniej dopóki nie chcemy na swoich projektach zarabiać). Jeśli na tamtą wiadomość domorośli filmowcy i amatorzy animacji się ucieszyli, to na wieść o najnowszym prezencie amerykańskiej wytwórni najpewniej będą wręcz skakać z radości.
Pixar zdecydował się nie tylko na udostępnienie za darmo, ale też na „otworzenie” kodu źródłowego swojego innego autorskiego narzędzia – Universal Scene Description. USD to oprogramowanie, które umożliwia łącznie pracy kilku aplikacji animacyjnych, co ułatwia łącznie postaci i obiektów w jednej scenie (podstawowej warstwie animacji).
Co to oznacza? W dużym uproszczeniu to, że filmowcy będą teraz mogli znacznie sprawniej działać na wielu aplikacjach podczas tworzenia własnych animacji. Cały proces produkcyjny będzie zatem szybszy i mniej uciążliwy.
Oprogramowanie Universal Scene Description ma zostać udostępnione latem przyszłego roku, ale znając studio Pixar stawiajmy po prostu na drugą połowę 2016 roku. I nawet jeżeli dojdzie do opóźnienia, nie miejmy tego Amerykanom za złe – wiele jest do zrobienia, a bez wątpienia warto czekać.
Źródło: Engadget, The Verge