Gdy opublikowany został pierwszy zwiastun filmu "Spider-Man: Całkiem nowy dzień", internauci szybko dostrzegli, że w rękach Petera Parkera znajduje się składany smartfon Samsunga. Jaki dokładnie? Tu sprawa się komplikuje.
W chwili startu zdjęć na rynku dostępny był już Galaxy Z Flip 7, ale subtelne różnice w wyglądzie obiektywów aparatów zdają się sugerować, że superbohater używa jeszcze "szóstki". Wygląd telefonu i tak został zresztą zmodyfikowany w postprodukcji, bo na ekranie nie widać charakterystycznego zgięcia czy nawet otworu na aparat do selfie.
Spider-Man: Brand New Day (fot. Sony Pictures Entertainment / YouTube)
O co w ogóle tyle krzyku? Chodzi o to, że choć Samsung od lat chętnie lokuje swoje smartfony w kinowych hitach, to akurat Spider-Man miał dotychczas - ze względów licencyjnych - dość specyficzne preferencje.
Całkiem nowy smartfon. Spider-Man porzuca telefony Sony Xperia dla składaka Samsunga
Od 1999 roku prawa do ekranizowania filmów o Spider-Manie ma w swoich rękach Sony Pictures Entertainment. Wytwórnia ta jest częścią konglomeratu Sony Group Corporation, do którego należy także m.in. dział Sony Corporation, odpowiedzialny za produkcję elektroniki konsumenckiej.
Dotychczas japoński gigant wykorzystywał swoją najpopularniejszą filmową franczyzę do promowania własnych produktów, dlatego Peter Parker i wielu jego znajomych przez lata używali telefonów Sony. Teraz z jakiegoś powodu się to zmienia.
Czy Sony powoli żegna się ze smartfonami?
Na razie nic nie wskazuje na to, aby Sony zamierzało zrezygnować z produkcji smartfonów całkowicie. Wręcz przeciwnie - oficjalne zapowiedzi i przecieki wskazują na to, premiera flagowej Xperii 1 VIII zbliża się wielkimi krokami. Ale.
W ostatnim czasie dział odpowiedzialny za produkcję smartfonów wyraźnie zwolnił, co dotyczy nie tylko liczby wypuszczanych modeli (w 2025 roku światło dzienne ujrzały raptem dwie Xperie). W wielu europejskich krajach, w tym w Polsce, Japończycy wycofali się z popularnych sieci handlowych i ofert operatorów, ograniczając dystrybucję smartfonów do własnego sklepu internetowego.
Wygląda więc na to, że Sony doszło do wniosku, że bardziej opłaca się przyjąć gotówkę od Samsunga (potencjalnie niemałą) niż wykorzystać dłoń Spider-Mana do promowania własnego niszowego telefonu, którego zainteresowani i tak mogą nie mieć okazji kupić.
Przez lata żartowano, że Xperie w rękach wyjątkowo dużego odsetka nowojorczyków przekraczają granicę realizmu bardziej niż nastolatek chodzący po ścianach. Teraz zagadką do rozwiązania pozostaje to, jakim cudem spłukanego Petera Parkera stać było na składany smartfon.
WIDEO
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.