Szef Nvidii o płaceniu podatków: To przywilej

Jensen Huang, szef Nvidia i wieloletni mieszkaniec Kalifornii w USA, deklaruje, że nie ma problemu z wyższymi podatkami dla miliarderów. Jak podaje Fortune, menedżer ocenił, że możliwość zapłacenia 8 mld dol. podatku w ciągu pięciu lat jest przywilejem, choć duża część najbogatszych walczy z nową daniną.

Nvidia Corp. Backs Swedish Sferical One AI Supercomputer
Bloomberg
tech, emea, european, best photo, euro members, computing, e.u., eu, hardware, swedish, best photos, startup companies, nordic, ai startups and investing, business newsJensen Huang nie ma nic przeciwko płaceniu podatków
Źródło zdjęć: © Getty Images | Erik Flyg
Nadia Sieszputowska

W rozmowie z CBS Sunday Morning Huang podkreślił, że akceptuje zasadę wyższych obciążeń dla osób osiągających najwyższe dochody.

– Nie mam nic przeciwko płaceniu podatków. Im więcej zarabiasz, tym więcej podatków płacisz. Odpowiada mi to – powiedział. Dodał też: – Jestem ucieleśnieniem amerykańskiego snu.

Spór w Kalifornii dotyczy Proposition 40, czyli jednorazowego 5-proc. podatku dla mieszkańców z majątkiem przekraczającym 1 mld dol. Stan liczy, że rozwiązanie przyniesie przez kilka lat tymczasowe wpływy rzędu dziesiątek miliardów dolarów na ochronę zdrowia i edukację. W marcu Ro Khanna i Bernie Sanders przedstawili też projekt "Make Billionaires Pay Their Fair Share Act". Z kolei według "The Guardian", na którego powołuje się Fortune, technologiczni miliarderzy zebrali już ponad 340 mln dol. i wydają ponad 1 mln dol. dziennie na kampanię przeciwko Prop 40.


WIDEO
Sztuczna inteligencja zaczęła się… bawić?! Niezwykły eksperyment MIT

Do przeciwników podwyżki należą Peter Thiel z Palantir, Mark Zuckerberg z Meta, współzałożyciel Google'a Sergey Brin oraz były prezes tej firmy Eric Schmidt. Na tym tle stanowisko Huanga wyraźnie się wyróżnia. Szef największej firmy produkującej chipy na świecie przekonuje, że bez możliwości, jakie dały mu Stany Zjednoczone, nie osiągnąłby obecnej pozycji.

Huang: sukces wziął się z szans, jakie dała Ameryka

Fortune szacuje majątek Huanga na 180 mld dol., co ma dawać mu dziewiąte miejsce wśród najbogatszych ludzi świata. Menedżer tłumaczy, że mógł zdobyć dobre wykształcenie, założyć firmę, realizować swoje plany i spotkać ludzi, którzy uczynili Nvidia możliwą.

– Sam fakt, że stać mnie na zapłacenie 8 mld dol. podatku przez pięć lat, jest przywilejem – kontynuował. – Nie boję się płacić podatków. Boję się tylko bycia biednym.

Jak podaje Fortune, Huang nie rozważał wyjazdu z Kalifornii i wcześniej zachęcał innych, by zostali w stanie. W Stanford Graduate School of Business mówił: – Mówię wszystkim: przeprowadźcie się do Kalifornii, nie wyjeżdżajcie – powiedział. W jego ocenie atutem stanu są nie tylko warunki do życia, ale też środowisko innowacji. Biuro Nvidia mieści się w Santa Clara, w sercu Doliny Krzemowej.

Huang nie popiera jednak każdej formy opodatkowania. Z dystansem odniósł się do pomysłu objęcia podatkiem firmowych robotów i tokenów AI, który promował Bill Gates. Gates argumentował, że brak takich danin przy jednoczesnym pobieraniu podatków od wynagrodzeń pracowników może zachęcać firmy do zastępowania ludzi maszynami.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE