Zakresy czasów trwania poszczególnych cykli pracy w najnowszych pamięciach HyperX DDR3 wynoszą CL5-5-5-15. Jak na moduły do komputerów przenośnych są to bardzo dobre parametry, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę to, że pracują one z częstotliwością 1066 MHz. Kingston wprowadził takie moduły, ponieważ uważa, że notebooki dla graczy powinny oferować również szybkie i dostatecznie wydajne pamięci RAM. Dodatkowo ten segment rynku ciągle rośnie – ze względu na fakt, że sprzedaż laptopów do gier jest coraz większa, jest to odpowiedni czas na wprowadzenie nowych RAM-ów SO-DIMM.
Szybkie pamięci do gamingowych laptopów (Fot. Tom’s Hardware.com)
Producent uważa, że jako pierwszy może zaoferować tak szybkie kości do laptopów. Warto w tym miejscu dodać, że obecnie sprzedaż notebooków jest wyższa niż sprzedaż desktopów. Ponadto firmy oferują laptopy wraz z kilkusetgigabajtowymi twardymi dyskami, zewnętrznymi kartami graficznymi, czy też procesorami przystosowanymi do podkręcania – nie ma więc absolutnie żadnych przeciwwskazań, aby pamięci RAM nie były równie „wypasione”.
Najnowsze pamięci HyperX, poza timingami 5-5-5-15 i zegarem 1066 MHz, mają także zainstalowane radiatory, które powinny zadbać o odpowiednie odprowadzanie ciepła i stabilną pracę. Jak słusznie zauważa zagraniczny serwis, w stosunkowo ciasnej obudowie laptopa i ze względu na fakt, że pamięci mogą pracować tylko z napięciem 1,5 V, obecność radiatorów to bardziej dodatek poprawiający wygląd modułów, niż praktyczne chłodzenie, które rzeczywiście może zapewnić lepsze osiągi.
Nowości będą oferowane w zestawie 4 GB (2 x 2 GB). Cena wynosi 228 dol., czyli znacznie więcej niż moduły o tej samej pojemności i częstotliwości pracy, ale cechujące się gorszymi opóźnieniami.