A Warhammer na tym pójdzie? Zaskakująco wysokie wymagania nowej gry
A Warhammer na tym pójdzie? Zaskakująco wysokie wymagania nowej gry
Warhammer 40,000: Darktide, po kilku opóźnieniach, wreszcie doczeka się premiery. Czyżby mimo dodatkowego czasu na prace nie wystarczyło go na optymalizację?
Najbardziej zainteresowani nową produkcją studia Fatshark pewnie wiedzą, że zaliczyła ona trzy przesunięcia premiery. Kolejne raczej nie będzie miało miejsca, aczkolwiek twórcy nie przestają zaskakiwać, niekoniecznie pozytywnie. Tym razem opublikowali wymagania sprzętowe, które niektórym graczom mogą się nie spodobać.
Na pochwałę zasługuje fakt, iż przedstawione informacje są dość konkretne. Nie dość, że otrzymaliśmy kilka konfiguracji sprzętowych, to jeszcze z adnotacją, do jakich ustawień powinny wystarczać. Nie każde studio decyduje się obrazować to w podobny sposób. Niestety, trudno nie zauważyć, że Warhammer 40,000: Darktide będzie dość wymagającą grą. Zwłaszcza dla zwolenników kart graficznych AMD.
Uwagę zwracają zestawiania w postaci np. NVIDIA GeForce RTX 2060 z AMD Radeon RX 6800 XT. Warto też zauważyć, że większość konfiguracji obejmuje sugestie o aktywnym NVIDIA DLSS lub AMD FSR. Jako ciekawostkę warto też zauważyć, że w najbardziej wypasionej konfiguracji umieszczono pachnącą jeszcze nowością NVIDIA GeForce RTX 4080.
Wymagania sprzętowe Warhammer 40,000: Darktide
Premiera Warhammer 40,000: Darktide już wkrótce
Jak powyższe konfiguracje mają się do posiadanego przez Was komputera? Jeśli jesteście zainteresowani Warhammer 40,000: Darktide i czekają Was ewentualne korekty, to czasu nie pozostało zbyt wiele. Przynajmniej jeśli ktoś celuje w zabawę od premiery, którą zaplanowano na 30 listopada.
Na ten moment o Warhammer 40,000: Darktide należy mówić jako o produkcji dedykowanej wyłącznie platformie PC. Z czasem ma się to jednak zmienić, bo planowane jest również wydanie jej na konsolach konsolach Xbox Series X i Xbox Series S.
WIDEO
Źródło: playdarktide
Mateusz Tomczak
Od prawie 15 lat obserwujący szeroko pojętą branżę technologiczną, ale z największą uwagą przyglądający się poczynaniom producentów urządzeń mobilnych i gier. Nigdy nie odmawia testu nowego smartfona, co nie znaczy, że każdy model zachwala. Daleki od uzależnienia – niezmiennie twierdzi, że najprzyjemniejszy czas to ten poza zasięgiem sieci.