Xbox Series X może nas zaskoczyć osiągami - zastosowana grafika wprowadzi rewolucję
Xbox Series X może nas zaskoczyć osiągami - zastosowana grafika wprowadzi rewolucję
Czekacie na nowego Xboxa? Jednym z głównych atutów konsoli ma być potężna wydajność, która sprosta jeszcze lepszym, bardziej realistycznym grom. Duża w tym zasługa sprzętowego wsparcia dla ray tracingu – jego nowa wersja zostanie zoptymalizowana pod nową konsolę Microsoftu.
Gdy tylko poznaliśmy specyfikację nowego Xboxa, chyba największym zaskoczeniem okazała się informacja o sprzętowym wsparciu dla technologii ray tracing, którą do tej pory mogliśmy podziwiać tylko na komputerach i laptopach z nowymi kartami Nvidii. Technika śledzenia promieni w czasie rzeczywistym pozwala uzyskać lepsze odbicia, cienie i okluzję otoczenia, co oczywiście ma przełożenie na lepszy realizm wirtualnego świata. Rozwiązanie jest wdrażane do kolejnych produkcji i daje coraz lepsze efekty.
W przypadku Xbox Series X ma być jeszcze lepiej. Wiemy, że układy graficzne RDNA 2 (znajdą się one nie tylko w konsolach, ale też w komputerach stacjonarnych) będą obsługiwać nową wersję interfejsu - DirectX Raytracing 1.1 API. Kluczową informacją jest jednak to, że przy tworzeniu nowego DXR brało udział AMD. David Wang, nadzorujący sprawy techniczne kart AMD, podkreśla lepszą optymalizację technologii pod nowy sprzęt.
DirectX Raytracing 1.1 API został zaprojektowany i opracowany wspólnie przez AMD i Microsoft, aby w pełni wykorzystać możliwości wspólnej architektury ray tracingu
AMD zapewnia, że nowy DXR jest łatwiejszy do implementacji, więc powinien być chętniej wdrażany przez programistów. Zakładając optymistyczny scenariusz, powinniśmy zaobserwować zalew gier korzystających z techniki śledzenia promieni w czasie rzeczywistym (nie tylko na konsolach, ale też na PC).
To jednak nie koniec ciekawostek. Wiemy, że układ graficzny nowego Xboxa będzie wspierać technologię Variable Rate Shading (VRS), która odpowiada za zmienny algorytm cieniowania animacji – tam gdzie jest to wymagane, obraz jest bardziej szczegółowy, ale w pozostałych obszarach jakość grafiki jest obniżana (np. elementy o niższym kontraście lub poruszające się). Takie rozwiązanie pozwoli efektywniej wykorzystać możliwości sprzętu.
Xbox Series X może być lepszy niż podejrzewamy
Microsoft ujawnił, że układ graficzny Series X ma oferować moc obliczeniową na poziomie 12 TFLOPS. Już sama liczba robi wrażenie, bo to dwa razy więcej niż w przypadku Xbox One X i ponad osiem razy więcej niż w oryginalnym Xbox One. Nie powinniśmy jednak patrzeć na możliwości konsoli tylko przez suche liczby. Równie ważna jest technologia i efektywniejsze wykorzystanie sprzętu. Jeżeli tak na to popatrzymy, może się okazać, że nowy Xbox będzie lepszy niż podejrzewamy. Na tem moment trudno jednak oszacować możliwości sprzętu, bo na rynku jeszcze nie ma dostępnych kart graficznych dla komputerów z generacji RDNA 2.
Oczywiście sam procesor to nie wszystko. Microsoft zapowiedział kompatybilność wsteczną, wydajny dysk SSD i funkcję szybkiego wznawiania gry. Co tu dużo mówić, Xbox Series X może okazać się wymarzonym sprzętem dla gracza. Wiemy jednak, że konkurencja nie zamierza spoczywać na laurach i nowe PlayStation też zapowiada się na kawał solidnego sprzętu (tym bardziej, że układ dla PS5 też jest zaprojektowany przez AMD).
Paweł MaziarzRedaktor prowadzący serwis benchmark.pl
Redaktor prowadzący serwis Benchmark.pl, dziennikarz technologiczny z ponad 15-letnim doświadczeniem. Specjalizuje się w tematach związanych ze sprzętem komputerowym, rozwojem technologii AI oraz trendami w branży IT. W swojej pracy stawia na rzetelność, praktyczne podejście i pasję do nowinek technologicznych, koncentrując się na ocenie produktów pod kątem ich wartości i opłacalności dla użytkowników. W wolnym czasie angażuje się w wolontariat, aktywnie spędza czas oraz rozwija swoje zainteresowania i pasje.