Xbox Series X z mocą 12 teraflopów
Chociaż Xbox Series X już teraz jest zdecydowanie mniej tajemniczy niż PlayStation 5, cały czas nie wiedzieliśmy chyba najważniejszego - jak duża będzie wydajność konsoli. Dziś producent rozwiał tę zagadkę. Xbox Series X ma zapewniać programistom aż 12 TFLOPS wydajności układu graficznego. To dwa razy więcej niż w przypadku Xbox One X i ponad osiem razy więcej niż w oryginalnym Xbox One.
Można w tym miejscu dodać, że 12 TFLOPS dla układu graficznego to więcej niż ma Radeon RX 5700 XT (około 9,75 TFLOPS), czyli najbardziej zbliżona karta graficzna do tego, co znajdzie się w Xbox Series X. Oczywiście nie można bezpośrednio porównywać komputera do konsoli, ale nie mogliśmy odmówić sobie tej ciekawostki. Co do wnętrza Xbox Series X, producent skorzysta tu z architektury Zen 2 i RDNA 2 od firmy AMD.
Na Xbox Series X zagramy w 120 fps
Microsoft pokusił się jednocześnie o kilka innych wartych odnotowania informacji. Ponownie przypomniano o dysku SSD nowej generacji i obsłudze ray-tracingu, jednocześnie dodano, że Xbox Series X przyniesie obsługę kilku innych technologii. Między innymi Dynamic Latency Input (DLI) czyniącej sterowanie jeszcze bardziej precyzyjnym i responsywnym czy Variable Rate Shading (VRS) ustalającej priorytety dla GPU, a w końcowym rozrachunku przekładającą się na stabilną liczbę klatek na sekundę. Konsola będzie wspierała standard HDMI 2.1, a zatem także funkcje Auto Low Latency Mode (ALLM) i Variable Refresh Rate (VRR).
Dla graczy spragnionych konkretów najważniejsze będzie to, na co w praktyce przełoży się tak duża wydajność. Okazuje się, że na możliwość zabawy w nawet 120 kl./s. Ciekawie brzmi również nowa funkcja Szybkie wznawianie umożliwiająca niemal natychmiastowe kontynuowanie wstrzymaj rozgrywki w wielu grach, bez oczekiwania z ekranami ładowania.
Pełna kompatybilność wsteczna, na Xbox Series X zagrasz w co tylko chcesz
Lubiący czasem wrócić do starszych tytułów mogą zacierać ręce na pełną kompatybilność wsteczną. Producent nie wycofuje się z obietnic, a to oznacza, że na Xbox Series X można będzie uruchomić gry nie tylko z Xbox One, ale również z Xbox 360 i oryginalnego Xboxa.
Brzmi dobrze? Przypominamy, że pemiera Xbox Series X planowana jest na końcówkę tego roku.
Źródło: xbox
Warto zobaczyć również: