| | 2009-09-30

Bezpłatny antywirus Microsoftu - premiera

Zobacz więcej w kategorii: oprogramowanie | narzędzia

producenci: Microsoft

 

Microsoft udostępnił dziś (30.09) oficjalną i ukończoną wersję bezpłatnego antywirusa Security Essentials 1.0. Aplikacja ma zastąpić Live OneCare i początkowo nosiła roboczą nazwę "Morro".

Security Essentials 1.0 wciąż oferuje główną funkcję OneCare, ale Microsoft zrezygnował z możliwości wykonywania backupu, przywracania systemu czy jego tunningu - dzięki temu program jest oferowany bezpłatnie.

Co ważne, oprogramowanie Microsoftu nie rywalizuje z komercyjnymi produktami, takimi jak pakiety zabezpieczające Norton, BitDefender czy Kaspersky. Aplikacja będzie konkurować wyłącznie z bezpłatnymi antywirusami.


W czerwcu Microsoft pozwolił pobierać Security Essentials w wersji beta. Programu używało 75 000 użytkowników i głównie dzięki nim w finalnej wersji pojawiło się kilka zmian. Oczywiście na plus.

Czy warto?

Microsoft Security Essentials to lekka aplikacja zabezpieczająca, którą można polecić. Nie zużywa dużo zasobów systemowych, jest łatwa w obsłudze i po zainstalowaniu jej na dysku właściwie nie trzeba nic robić - jest skonfigurowana w optymalny sposób.

Należy wiedzieć, że Security Essentials działa wyłącznie z oryginalnymi systemami Microsoftu, więc jeśli używasz pirackiej kopii, możesz sobie odpuścić instalację tego oprogramowania.

Security Essentials to - w największym skrócie - dobry bezpłatny program dla użytkowników, którzy chcą zainstalować aplikację dbającą o bezpieczeństwo i zaraz po tym o niej zapomnieć. Jeśli szukasz programu, który będziesz mógł w dużym stopniu konfigurować, i który zatroszczy się o pełne bezpieczeństwo komputera, powinieneś zdecydować się na pakiet Internet Security.

» Pobierz Microsoft Security Essentials

Źródło: Inf. własna

odsłon: 3900

Komentarze

(14)

bliszek

0 + - 2009-09-30 13:13

Bardzo fajny i przydatny news. Brakuje tylko linku: http://www.microsoft.com/Security_essentials/

Grzegorz Kubera

0 + - 2009-09-30 13:34

Fakt, zapomniałem o linku. Dzięki serdeczne, lid został dodany.

Woopy

0 + - 2009-09-30 13:16

ktoś tego używał/używa? Jak to się sprawuje. Powiem że ta bezpłatna aplikacja bardzo mnie kusi.

_nick_

0 + - 2009-09-30 13:16

Jakoś nie miałbym do takiego antyvira zaufania ;)

bartoleq

0 + - 2009-09-30 13:28

Antywirus byl juz wczoraj dostepny tj 29.09. Sam go sciagnelem i zainstalowalem, pierwsze wrazenie pozytywne. szybki, nic mi nie wykryl. aha... nie ma polskiej wersji jezykowej, czy bedzie pozniej, nie wiem.

Towarzysz Komisarz

0 + - 2009-09-30 14:39

Z tego co czytałem na zachodnich forach, to ten antyvirus podobał się ludziom - był szybki, mało zżerał zasobów i dobrze sobie radził.

Ale cuda, cudeńka, MS oferuje coś za darmo... i to coś, co działa.

Vernio

0 + - 2009-09-30 17:46

To jest sam antyvirus bez zapory tak?

szczytowa

0 + - 2009-09-30 18:31

Z testów przeprowadzonych na innym portalu wynika, że aplikacja gorsza od np. również darmowego AVAST-a

XaRaDaS

0 + - 2009-09-30 19:42

Bo to jest microshit :D jedyne co można od nich używać to system operacyjny, bo jest najpopularniejszy, reszta to badziewie jakich mało. Dodatkowo znając mikromiękkiego jest ten antyvirus tak dziurawy, że za 2 miesiące wyjdzie SP do niego, a w między czasie kilka łatek krytycznych. Powodzenia w użyszkowaniu :D

NomadDemon

0 + - 2009-09-30 21:01

heh, zabaweczka dajaca zludne wrazenie bezpieczenstwa ^^

Fenris

0 + - 2009-09-30 21:55

Trzeba sprawdzić :) Chętnie porównam sobie z Pandą Cloud, którą mam teraz na dysku

bialymis

0 + - 2009-09-30 23:24

ciekawe czy jest tak samo dziurawy jak winda?

wolfikx

0 + - 2009-10-01 07:23

Ja bym się wstrzymał z instalacją. Ostatni wyniki przeprowadzone przez AV Comparative niezależną organizację badawczą podają, że produkt M$ nie wypada najlepiej.

Gothar

0 + - 2009-10-01 14:45

Jak coś jest za darmo to przeważnie jest mniej skuteczne od płatnego produktu. Jak ktoś nie wchodzi ciągle na porno strony, nie otwiera byle e-mail'i durnych spamowych i można tak bez przerwy wymieniać, a szuka lekkiego programu niemulącego komputera to ma proste rozwiązanie.

Jak sie szuka pełnej ochrony to trzeba za to płacić.

Mi się skończył trial NOD'a i żałuje bo to jedyny program, który wg mnie jest godny polecenia.

Każdy z nas ma coś innego i będzie zachwalać posiadany produkt.

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie