Damian Szymański | 2009-11-26

Chrome OS przetestowane!

Zobacz więcej w kategorii: oprogramowanie | benchmarki | system operacyjny

producenci: Canonical | Google | Intel | Novell

 

Od chwili publicznego udostępnienia kodu źródłowego systemu Chrome OS (Chromium OS), nie słabną doniesienia na temat jego możliwości. Pora na test systemu i porównanie jego osiągów na tle innych dystrybucji, przeznaczonych do podobnych zadań.


W teście wzięło udział pięć różnych dystrybucji systemu Linux, kierowanych do użytku w mobilnych urządzeniach m.in netbookach oraz notebookach. Oprócz głównego bohatera, systemu Chrome OS, w teście znalazły się jeszcze: Fedora 12, openSUSE 11.2, Moblin 2.1 oraz Ubuntu Netbook Remix 9.10. Wspomnianego już testu dokonała redakcja serwisu Phoronix.

W teście znalazły się m.in benchmarki sprawdzające wydajność odtwarzania, dekodowania czy konwersji różnych plików wideo oraz audio. Ponadto sprawdzano zużycie energii, monitorowano temperatury, wydajność procesora i pamięci jak i również ich wykorzystanie podczas pracy. Sprawdzano również czasy kompresji i dekompresji poszczególnych plików jak i wydajność w grze Open Area.

Jak zatem prezentuje się Chorme OS (Chromium) na tle innych dystrybucji? Dobrze, lecz należy pamiętać, że nie jest to jeszcze oficjalna wersja systemu, a jedynie skompilowana na własną rękę dystrybucja z udostępnionego przez Google kodu.

Na tą chwilę system prezentuje się przyzwoicie, ale ciągle mamy nadzieję, że będzie jeszcze lepiej, zważając na fakt, iż jego premiera ma nastąpić dopiero za rok.


Źródło: phoronix.com

   

odsłon: 6324

limes_inferior

0 + - 2009-11-26 16:59

Chrome OS - czyli Linux majacy tylko jedno zadanie - uruchomic przegladarke Google Chrome.

To nie ma byc nawet system majacy wlasne aplikacje jak wymienione powyzej dystrybucje Linuxa - Chrome OS ma tylko uruchomic przegladarke. I tyle. Wszystkie aplikacje pod tzw. Chrome OS maja w istocie dzialac w oknie przegladarki Google Chrome. Co wiecej - wszystkie aplikacje (jako ze dzialaja wewnatrz przegladarki) maja rowniez dzialac ze wszystkimi innymi przegladarkami na dowolnych systemach. Nie beda to wiec aplikacje pod "Chrome OS" czy nawet Linuxa - tylko aplikacje webowe.

Kazda wiec taka aplikacje urochomimy na kazdym komputerze bez wzgledu na system. Pytanie pozostaje tylko na ile aplikacje sieciowe beda potrafily zastapic najpopularniejsze programy oraz cena netbokow z Chrome OS - bo nikt raczej nie bedzie chcial instalowac tego na normalnym laptopie....

sz4rlej

0 + - 2009-11-26 17:33

bo to jest system do NETBOOKów niekumaty człowiecze. Jak mam czekać 2 minuty aż mi system wstanie, 1 minutę aż odpalę Worada to wolę uproszczoną wersję webową w sekund 20 i tyle.

the_bart123

0 + - 2009-11-27 00:08

jak ci sie program do edycji tekstu odpali na tym chorome w 20s to chyba cie jajka swedza!!!!!!!! Owszem - moze - ale na 20Mbit laczu.

Bo jak nie daj bog bedziesz miec net z takiego play lub podobnego to i mozesz sobie poczekac i z POL GODZINY!!!!!!

Curinga

0 + - 2009-11-27 09:36

Ja odpaliłem go wirtualnej maszynie. 20 sekund... hmm... mnie google dock (wraz z całym systemem-przeglądarką) odpalił się w 15 razem z wpisaniem hasła (mam tepse 1MB, więc szybkość okrutna ;))

limes_inferior

0 + - 2009-11-27 09:07

Ciekawe, ze tak wielu osobom tak latwo przychodzi wyzywanie innych od niekumatych itd.

Napisz mi wiec prosze bardzo ktore zdanie mojej wypowiedzi swiadczy o tym, ze nie wiem do czego ma sluzyc Chrome OS?

Jesli wiec nie zrozumiales sensu moje wypowiedzi - to napisze jeszcze raz - zeby Chrome OS odniosl sukces - ceny netbookow musza spasc jeszcze bardziej. Jesli parametry pozwalaja zainstalowac inny system (i nie mowie tu koniecznie o Windowsie - moze byc ktora s mobilnych wersji Linuxa) - to taki system bedzie zwykle duzo lepsza alternatywa (ze wzgledy na aplikacje dzialajace rowniez bez internetu).

Poza tym - jesli potrzebuje systemu, zeby napisac jakis dokument - to niekoniecznie musze uzywac do tego MS Office i Windows. Na samego Windowsa sa dziesiatki mnieszych alternatyw (w tym wiele darmowych) - to samo pod Linuxa.
Pytanie, czy system wstajacy w 8 sekund i wymagajacy polacznenia z internetem do dzialania bedzie konkurencyjny np. do innej prostej dystrybucji Linuxa wstajacej w 12 sekund, za to niezaleznej od internetu - mogacej korzystac z normalnych Linuxowych aplikacji ORAZ wszystkiego tego co oferuje Chrome OS.

Moim zdaniem - moze o tym zadecydowac cena sprzetu i laczacy sie z tym fakt, ze na takim "Chromowym" netbooku po prostu nie da sie zainstalowac niczego innego (lub uzywanie innego systemu bedzie zbyt uciazliwe)

Curinga

0 + - 2009-11-27 09:46

Google Chrome OS jest przeznaczony do internetu i do netbooków. Na lapku, czy desktopie nie ma sensu ten system. Zwyczajnie z powodu niewykorzystania przezeń mocy obliczeniowej drzemiącej w tych urządzeniach. OS tenże ma działać sprawnie nawet na prockach ARM, których wydajność nie jest najmocniejszą stroną.
W zasadzie przyznałby Ci rację, gdyby nie jedno "ale". Będą tam też aplikacje offline, byś nie musiał mieć neta, by "coś" sklecić (najprawdopodobniej będą to aplikacje webowe googla przygotowane do pracy bez neta).
Według mojego rozumowania zakładka przeglądarki jest swoistym folderem systemowym, w którym możesz odpalić stronę internetową, zobaczyć co jest na pendrivie podłączonym do netka, czy odpalić jakąś aplikację offline (choćby gmail offline).

Mam nadzieję, że rzuciłem trochę inne światło na Twoje rozterki :).

sevae

0 + - 2009-11-26 19:05

Webowe aplikacje? To google chyba nie wie że robi "dobrze" Haiku OS... chłopaki nie będą musieli się męczyć... wystarczy, że zaimplementują przeglądarkę googla :)

szadok

0 + - 2009-11-26 18:06

Literówka zaraz pod ostatnim obrazkiem, w zdaniu:

"Jak zatem prezentuje się Chorme OS (Chromium) na tle innych dystrybucji?"

Powinno być Chrome, nie Chorme ;)

rafmar

0 + - 2009-11-26 20:31

Na wykresie zajętości pamieci, w połowie wykresu, zielona kreska (Chrom OS) spada do zera :)

Na paru innych wykresach z oryginalnego raportu jest podobnie.

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie