Czarny Iwan | 2012-01-05

Commodore 64: trzydzieści lat minęło jak jeden dzień

Zobacz więcej w kategorii: komputery

producenci: Commodore

 

Mija właśnie 30 lat od premiery Commodore 64. Legendarny mikrokomputer trafił do klientów na początku 1982 roku. Kosztująca wówczas 595 dolarów maszyna była jedną z najdroższych na rynku, ale szybko wzbudziła spore zainteresowanie i w kolejnych wersjach sprzedawana była aż do 1993 roku.

Przez te wszystkie lata przebój z Commodore Business Machines znalazł ok 17 milionów nabywców, a łącznie prawdopodobnie powyżej 25 milionów. 


Krótkie przypomnienie legendy. Strojenie głowicy rządzi!

Przypomnijmy, że C64, którego solidna wersja oferowała 64 kB pamięci RAM, 20 kb ROM oraz grafikę w rozdzielczości 320 x 200 plus 16 wspaniałych, nasyconych kolorów, miał niemałą konkurencję w postaci mikrokomputerów Atari, IBM i Apple.

Commodore Business Machines znalazło jednak sposób na konkurencję, obniżając koszty produkcji i proponując klientom nieco słabsze ale nadal dość wydajne modele. Niemała w tym zasługa MOS Technology, nieistniejącej już, amerykańskiej firmy produkującej półprzewodniki, która należała do grupy Commodore i umożliwiła gigantowi zejście z kosztów.


"Gorąca" reklama pierwszego C64

Najwięksi fani 8-bitowego komputera, dzięki któremu powstała m.in. demoscena, nigdy o nim nie zapomnieli. Najlepszym dowodem na to jest choćby konstrukcja o której pisaliśmy kilka miesięcy temu w wiadomości pt. Commodore C-64 powraca w "lepszej" wersji.

Oczywiście najbardziej pamiętne będą jednak gry, których na Commodore 64 powstało ponad tysiąc. Część z nich możecie przypomnieć sobie w filmiku poniżej.


Niezapomniane gry, największe hity

Kto pamięta niebieski ekran z migającym miarowo, białym kwadratem oraz śrubokręt wielkości wykałaczki, którym precyzyjnie, niby zegarmistrz, nastrajało się głowicę? Do tego czuły na najmniejsze drgania magnetofon o owalnym rogach i te emocje, kiedy ustrojstwo zaczynało wgrywanie. Bezcenne!
 

Więcej o grach:

Źródło: workpath

produkt roku 2011/12

odsłon: 6428

Komentarze

(89)

Munzer

10 + - 2012-01-05 14:23

Ech,łza się w oku kręci. Magnetofon nawet mam jeszcze w piwnicy, C64 oddałem wiele lat temu kuzynom, ciekawe czy jeszcze gdzieś leży w szafie. To były niezapomniane gry chociaż jak na nie teraz patrze to nie wiem, czy się podniecałem.

NuCore

2 + - 2012-01-05 21:36

Miałem C-64 wersja mydelniczka, jak w filmiku, tyle, że z białą klawiaturą. Wersja z kartridżem (długie wąskie pudełko z rakietą, piłkarzami i bodajże formułką na czele). Magnetofon i zabawa z ustawianiem głowicy, by uzyskać 2 równe czarne paseczki.
Cała masa pięknych wspomnień:)

NuCore

2 + - 2012-01-05 21:49

P.s.

Pierwszy filmik nagrał chyba jakis idiota, który C64 widział na wikipedii. Co 2 zdanie wyciągnięte z dupy. Raz na jakiś czas ustawiało się głowicę i nie było problemów z wczytywaniem, czy to były 2 czy 5 osób. Ładnych kilka lat tak graliśmy i nie było problemów.

losarturos

-1 + - 2012-01-06 15:13

Dokładnie tak było. Magola cza było ustawiać jak qmpel przynosił swoje kasety gdzie indziej nagrane. Zresztą udało misie skombinować do C64 stację dysków i problemem był tylko czas oczekiwania na wgranie gry. Do czasu kupienia cartidge z turbo. Ale do teraz nie mogę odżałować, że nie skończyłem tappera na c64, tak jak później jaguara xj220 na amidze. :-(

Speedstar

0 + - 2012-01-06 21:26

Ja swoją przygodę zacząłem od Commodore C116 niestety nie kompatybilna z C64, później przyszła Amiga i zaczęły się prawdziwe emocje.

dawiduser143

4 + - 2012-01-05 14:23

Łezka się w oku kręci...

impulse_101

-4 + - 2012-01-05 21:33

czuje to samo gdy patrze na xbox360 albo ps3 ...te dawne czasy.

Melman1980

4 + - 2012-01-05 14:26

Pamiętacie Giana Sisters ?:)

agnus

2 + - 2012-01-05 14:42

Klasyka :)

hideo

2 + - 2012-01-05 15:01

pamiętamy, podróbka Mario która została wycofana bo Nintendo wygrało

Ripper

4 + - 2012-01-05 16:07

Gdzie wycofane? Cała Polska się tym zagrywała ;-)

hideo

3 + - 2012-01-05 18:01

na legalnych wówczas piratach ;) (dziś nie do pomyślenia), gra na tyle była podobna do Mario, że Nintendo się sądziło

tiges

-1 + - 2012-01-05 14:34

Co wy z tym magnetofonem?
ja c-64 mam do dziś, miałem też stacje dysków i magnetofon działał jak należy.

Kumpel miał atari i tam włączająca się lodówka to był load error. Commodore był odporny no i łatwe ABC Turbo, które było w większości kardridży. Ja miałem BlackBox 8, a później Final Cardridge 3.

agnus

0 + - 2012-01-05 14:43

Miałem 65XE i mogłem przy nim walić głową w biurko - wczytywał wszystko. Turbo Blizzard FTW... :)

tiges

0 + - 2012-01-05 14:51

za moich czasów (hehehe jak to brzmi) było dla Atari Turbo 2000, które wymagało przeróbki magnetofonu i dlatego większość osób go nie miała.

NuCore

0 + - 2012-01-05 21:32

Dokładnie. Stare dobre czasy:)

shogo23

3 + - 2012-01-05 14:41

O shit takie cos zawsze czlowieka poruszy, ach te mlodziencze czasy gdzie w ciasnym pokoju masa kumpli siedziala i np wszyscy czekali wz sie ninja na atari wgra heh milo powspominac ;)

adivxv5

2 + - 2012-01-05 14:47

Rick Dangerous , CJ's Elephant Antics i syntax error :) Tego się nie zapomni

Tesla

-1 + - 2012-01-05 19:00

Oprócz syntax był jeszcze load error. Najczęściej pojawiający się komunikat u mnie!

Z-i-Z

8 + - 2012-01-05 14:47

Kiedyś mojemu dziecku którego jeszcze nie mam, które będzie wtedy przechodzić Wiedźmina 6 i GTA 10 wyciągnę z szafy Commodore i pokaże w co tatuś grał w jego wieku i będę z tego zajebiście dumny :D

tiges

0 + - 2012-01-05 14:52

Odpal CCS lub VICE :>
Moje dzieci lubia Gianne Sisters i Ricka Dangerousa :>

marian777

-1 + - 2012-01-05 14:55

Ciekawe do czego podłączysz jak monitory i tv będą miały jedynie łącza bezprzewodowe + archaiczne HDMI8 i nadgryziony Thunderbolt3 ;)

wormadam

0 + - 2012-01-05 18:57

Kupi sobie monitorek na allegro ;)

Pshemas

-1 + - 2012-01-05 19:26

Ja w piwnicy mam cały zestaw - Commodore C64, magnetofon, kartridż X, 3 Joysticki, monitor i kilkanaście kaset :) jeśli nagle nie zmienią standardu wtyczek do prądu to nie ma problemu i za 100 lat to odpalić ;]

główny inżynier

0 + - 2012-01-05 14:48

Powiem Wam, że tylko w kilka pokazanych gier nie grałem. Fajnie sobie przypomnieć, nad czym spędziło się pół dzieciństwa. Potem era Amigi i podobny zestaw genialnych tytułów. A teraz? Już chyba z przyzwyczajenia co jakiś czas modernizuje komputer, ale sam nie wiem po co. Albo straciło się serce do grania, albo po prostu to nie to samo...

kbrbabzbtb

3 + - 2012-01-05 14:54

Ech Panie...kiedyśśśś to były gry...to były gry! Prawdziwe gry! To się grało! A teraz....?

P.S.

Pamiętam jak kolega stawiał odpowiednio wyważony dzbanek na magnetofon, z wyczuciem ala Indiana Jones worek z piaskiem, po czem wypraszał wszystkich z pokoju na czas wgrywania. Ponoć magnetofon nie lubił gości w pokoju w tym czasie.

Z-i-Z

2 + - 2012-01-05 15:00

Hehe miałem to samo, w momencie wgrywania nikt nie mógł się ruszać ani oddychać :)

hideo

0 + - 2012-01-05 15:18

multiplatformowy problem, na Atari to samo ;)

Szymon331

0 + - 2012-01-05 14:58

Jestem z młodszego pokolenia ale kilka z tych gier pamiętam. Kiedyś taka grafika i grywalność wywoływała emocje i wypieki na twarzy.
Dziś odpalam nowego CoDa przechodzę w 4 godziny i... i nic.

NuCore

0 + - 2012-01-05 21:42

To wiele ciekawego Cię ominęło. Gdzie teraz ludzie zbierają się, by łamać joye na produkcjach, w które można było grać dniami, anie teraz godzinami, a coraz częściej minutami.

przemax

0 + - 2012-01-05 15:05

Mam taką bestię na strychu zachowaną i sprawną. Ciekawe ile takie coś warte będzie za kilkadziesiąt lat. Pewnie bezcenne :D

hideo

0 + - 2012-01-05 15:05

jednak miałem Atari jak większość kumpli hehe ale zdarzał się ktoś z C64 również :) prawdziwa miłość do Commodore dla mnie to dopiero Commodore Amiga!

Sopel86

0 + - 2012-01-05 15:22

Dostałem COMMODORE 64 na Komunię Św. od ś.p.Dziadka. Śrubokręt trochę później dał mi ojciec :).
Arnie nie zapomnę.

Atak-Snajpera

0 + - 2012-01-05 16:00

Z tym wgrywaniem to jakoś nie miałem problemu. Jak się miało BlackBoxa 3 lub nowszego to zapomocą komendy

Atak-Snajpera

0 + - 2012-01-05 16:01

strzałka w lewo-HF

Atak-Snajpera

0 + - 2012-01-05 16:01

można było szybko wykalibrować głowicę.

NightSlash

-1 + - 2012-01-05 16:01

Ja miałem Atari ale gdy koledze kupili aj bi ema 486/DX2 to normalnie czache rwało miał dyskietki 5,25 cala które mogły robić za lotnie i dysk twardy HDD z tego co pamiętam 100 megabajtów :))) RAMu chyba było 8 megabajtów monitor monochromatyczny bo kolorowych jeszcze nie było i kartę grafiki Herkules :))

C64 mydelniczka :))

Ripper

-1 + - 2012-01-05 16:11

Pierwsze doświadczenie z PC to 386 40Mhz, 20 MB dysku twardego ;-)
I pierwszy fail: miałem Lemmingi na dyskietce. W amidze wsadzałeś dyskietkę, i szło... A tu trzeba było jakieś komendy klepać... Ostatecznie pierwszego dnia się nie udało Lemmingów odpalić ;-)

limes_inferior

0 + - 2012-01-05 16:13

Przesadzasz. Kiedy 486 DX2 wchodzily na rynek nikt juz ich nie uzywal z monitorem Hercules. W 1992-3 roku, kiedy kumpel kupowal 286 AT 16MHz to monitory VGA/SVGA byly juz na porzadku dziennym. 2 lata pozniej kupilem razem z 386 33MHz, 2MB RAM, monitor SVGA (20MB HDD i dyskietki 5,25 i 3,5 cala).

Aczkolwiek nieco tylko wczesniej - w 90 roku zaczynalem od Spectrum 48, rok pozniej Amiga 500 (zielony monitor), a potem j/w.

nowystylnowydill

-13 + - 2012-01-05 16:08

Komentarz zakopany przez użytkowników pokaż

NightSlash

0 + - 2012-01-05 16:11

Chyba z kwitu na węgiel

nazaropeth

5 + - 2012-01-05 16:19

Można prosić o usunięcie tego użytkownika z serwisu?!

d i l

-2 + - 2012-01-05 19:56

No właśnie, kalasz dobre imię prawilnych podpisując się w ten sposób

magutowski

-1 + - 2012-01-05 16:40

"pamiętam jak w 82 roku kupiłem Commodore 64 było super potem kupiłem jeszze 20 egzemplarzy i rozdałem na dzielnicy biednym"
Chyba drożej niż w sklepie sprzedałeś.

magutowski

-1 + - 2012-01-05 16:40

"pamiętam jak w 82 roku kupiłem Commodore 64 było super potem kupiłem jeszze 20 egzemplarzy i rozdałem na dzielnicy biednym"
Chyba drożej niż w sklepie sprzedałeś.

don_balon

2 + - 2012-01-05 16:21

Aż się łezka w oku kręci na wspomnienie o chwilach spędzonych z kolegami przy C64. ;) A te emocje, towarzyszące ładowaniu danych zapisanych na dwóch stronach kasety, kiedy tuż przez końcem zaczynała szaleć linia na ekranie... "Leć po śrubokręt, szybko!" :) Eh, szkoda, że te czasy już nie wrócą. Ale wspomnienia niesamowite, przynajmniej dla mnie.

maciek1302

1 + - 2012-01-05 16:24

Jak ja żałuję że z 10 lat temu oddałem komuś za free... moje C64 + stacje dysków i kilkaset dyskietek.... Wszystko działające! Szkoda bo dziś może bym jeszcze ten "zaawansowany" sprzęt od czasu do czasu odpalił... :D

mgtan

-1 + - 2012-01-05 16:39

Piękna sprawa, do dziś pamiętam jak po iluś dniach pierwszy raz wgrał się Indiana Jones... ehs te emocje... pamiętacie GranPrix Circuit? ehs to było coś... na Commodore w kolorze piękne a na IBm wówczas bursztynowe monitory królowały... szkod aże je oddałem komuś za grosze ileś lat temu...

teraz marzy mi się zakup pegasusa ze wszystkimi dodatkami... ale znaleźć takiego oryginalnego ze wszystkim działającym to jest niestety cud

tomx1989

1 + - 2012-01-05 17:12

Zamiast kupować pegazusa lepiej kupić jakąś nowszą konsole na której można go zemulować np. psx;)

hideo

3 + - 2012-01-05 18:36

niech kupi sprzęt, będzie lepszy feel, prawdziwszy :) emulatory to takie hmm protezy ;)

martin1591

2 + - 2012-01-05 18:17

Również pamiętam czasy C64, miałem cartridge Black Boxa, Final Cartridge III i używałem ich na przemian... A jak się wkurzało przy ustawianiu głowicy...

A jak nie to się za programy zabierało - szkutem w 2-3 klasie podstawówki byłem jak próbowałem pisać. A jaki dumny byłem jak napisałem program zajmujący około 12kb - tyle co połowa lub ćwiartka przeciętnej gry :)

Pamiętam, że był cartridge Simon's Basic (nie miałem go) oferujący "funkcje" rysowania graficznego w trybie szybkim, bo w Basicu realizowanie rysowania linii było okropnie długie. Miałem nawet książkę do programowania w Basicu wraz z trybem graficznym oraz do programowania języka maszynowego (czyste podstawy)... Ale i tak cieszyło gdy napisałem program rysujący coś i patrzyłem jak to rysował :)

Mocek

-1 + - 2012-01-05 18:38

Dobra historia :)

martin1591

1 + - 2012-01-05 18:48

Dzięki temu do tej pory pamiętam algorytm na odcinek ;P
I jak się skupię to na okrąg i elipsę...

Aaaa i ile joysticków na tym poszło...

martin1591

-1 + - 2012-01-05 18:54

I żeby było zabawniej, wciąż pamiętam najważniejsze polecenia wraz ze składnią i jedno "polecenie" języka maszynowego. A nie korzystam przecież z tego już od lat...

jewgienij

-1 + - 2012-01-05 19:11

Joysticki firmy MATT.

martin1591

0 + - 2012-01-08 14:01

Pamiętam jak grałem z wujkiem w takie strzelanki typu leci samolocik u dołu ekranu i niszczy wszystko na swojej drodze, zawsze był niezadowolony bo "dziwnym trafem" ;) to ja miałem joystick z funkcją AutoFire :)

Tesla

0 + - 2012-01-05 19:06

Przypomniałeś mi jak będąc małolatem napisałem program w basic-u który rysował Transformersa - auto przemieniające się w robota. Oczywiście, całość polegała na przemieszczeniu kilku kresek i kółek, ale efekt był świetny!
A pamiętaće "spryte-y"? To już były "zaawansowane" grafiki!

edixu

0 + - 2012-01-05 18:44

To byly czasy... ktore juz nie wroca nigdy gry wtedy byly o wiele bardziej grywalne niz te co teraz robia smutne lecz prawdziwe btw mam gdzies jeszcze black boxa i joysticka z przezroczysta obudowa ;]

wormadam

0 + - 2012-01-05 18:59

Obecnie na stanie od początku zakupu w latach 90-tych cały zestaw z magnetofonem i stacją 1541-II,
wszystko sprawne i do tego zestaw ok.150 dyskietek z czego większość dema :)

martin1591

0 + - 2012-01-05 19:03

Pamiętam wrażenie jakie wywołała na mnie wtedy stacja dyskietek. W domu miałem magnetofon, w szkolnej świetlicy też mieli Commodore C64, ale mieli stację dyskietek. Patrzyłem jak się wczytywało szybko i się nadziwić nie mogłem ;)

raffal81

0 + - 2012-01-05 21:24

Ja pamietam jak mialem c64, ze stacja dyskietek i magnetofonem, pamietam tez jak wycinalem z boku dyskietki maly kwadracik by mozna bylo uzywac jej 2 stronnie ;]]]

I pamietam tez jak byly aukcje radiowe gdzie puszczali te piszczenie ;] nagrywalo sie i mozna bylo w domu wlaczyc kasete do komcia i mialo sie gre ;]]] chociaz nie wiem czy to nie bylo na ATARI ale to jeden czort ;]]]

Ralphie

0 + - 2012-01-05 21:32

Pamiętne czasy od tego zaczynałem :)

sony75

-2 + - 2012-01-05 22:10

A teraz jesteście betonowymi blacharzami to o czym tu piszecie :)

mietek84

0 + - 2012-01-05 22:03

naprawdę łezka w oku się kręci - kultowe gry w które grała cała Polska :)) teraz już takich gier nie robią :/

MarJano

0 + - 2012-01-05 23:50

pamietam pierwsza gra jaka zobaczylem to bruce lee na commodorku i bylo pozamiatane .. hehehe rodzice mieli przeje... musialem miec C64 i dopialem swego

aleurwal

-2 + - 2012-01-06 01:34

Kiedyś bedziemy tak za ps3 szlochać?

don_balon

2 + - 2012-01-06 09:37

Wątpię. Za PS2 ktokolwiek szlocha? ;) Inne czasy, kolego.

tjindy

-1 + - 2012-01-06 11:42

"Oczywiście najbardziej pamiętne będą jednak gry, których na Commodore 64 powstało ponad tysiąc. "

Oj, chyba jednak sporo więcej niż "ponad tysiąc". Co niektóre bazy internetowe posiadają 1500 pozycji (na dzień dobry) a spotkałem się z szacunkami powyżej 2tys. a nawet 3 tys.

shango

1 + - 2012-01-06 13:01

Pierwszy film to porażka, lektor chyba nigdy nie widział C64 na oczy.
Problemy z wczytywaniem dotyczyły atari gdzie faktycznie włączenie loduwki powodowały errory, w C64 wystarczyło raz na jakiś czas ustawić głowicę, były do tego programy lub wbudowane w kartridże. KOmputer w latach swojej świetności możliwościami przewyższał pecety o lata świetlne. Powstały wtedy programy uzytkowe jak GEOS (taki windows) na którym można było spokojnie prowadzić firmę, programy muzyczne tak zwane trakery wyciskały wszystko z układu SID którego do tej pory używa się w konsolach/instrumentach głownie dla didzejów.Ale główne zastosowanie to gry których powstało kilka tysięcy przy których spędzało się całe dnie i wieczory, kiedys mało która gra posiadała opcję save więc trzeba było grac odpoczątku to końca chyba że ktoś posiadał kartridż z opcją frezee Action/Final 3. Ja swego czasu działałem na tak zawanej demoscenie C64 i tam dopiero ludzie wyciskali ostatnie soki z C64 powodując zawały :) u twórców C64 i opad szczęki u ludzi.Wystarczy wpisać w youtube C64 demoscena i pooglądac kilka starych dem. W tej chwili ludzie także piszą gry i programy na C64 po 30 latach od jego powstania.Sam posiadam kilka C64/128 a także białego kruka C65 (niestety niesprawny)który nie wszedł do sprzedaży.

wormadam

0 + - 2012-01-06 15:40

hej. pod jakim nikiem działałeś lub w jakiej grupie ?
pozdrawiam scenowicza :)

shango

0 + - 2012-01-07 12:23

shango/vermes

tiges

0 + - 2012-01-09 16:41

hihi czyli mam dobra pamiec, co do atari :P
ale jestem ciut mlodszy ;)

ja dzialem chwile w Unity (choc bez sukcesow ;)
pozniej troche na ami, ale najwiecej jednak na PC :P

piotrek84g

1 + - 2012-01-06 13:19

Do dzisiaj preferuję gry podobnego typu jak na C64, chociażby flashowe na licznych serwisach z grami. Moim zdaniem mają o wiele większą grywalność. Sama grafika to nie wszystko.

raffal81

0 + - 2012-01-06 13:41

Ja pamietam jak jechalem do tak zwanego ZAKA w gdansku ;] tam zawsze byla gielda i mozna bylo sobie gry nagrac ;]]] kazdy mogl pokazac co potrafi ;] byla scena od ATARI po AMIGE ;]] czego wtedy moje oczy nie widzialy ;]

Ktos kto nie zyl w tamtym czasie tego nie zrozumie ;]

Widziec jak rozwija sie sprzet i gry, od grafiki 2d po 3d ;]

Teraz zeby miec gre wystarczy wpisac w google ze tak powiem, a kiedys to z dyskietkami biegalo sie po koniec miasta zeby przegrac sobie od znajomego, znajomego, kolegi brata ;] ehhhh ;] moze dlatego teraz jestem taki szczuply hahahahah

Speedstar

0 + - 2012-01-06 21:40

To pewnie się tam widywaliśmy gdyż też byłem stałym bywalcem giełdy komputerowej w gdańskim Żaku.

raffal81

0 + - 2012-01-07 03:18

Za pewne nie raz ;)))

Wuwu1978

2 + - 2012-01-07 18:30

Rownież tam bywałem. Każdej soboty odbywała się giełda komputerowa w Gdańsku. Ja kupowałem tam gry na Amigę 500.

norap

0 + - 2012-01-07 12:33

Gorzej było jak dyskietka nr10, źle się nagrała, bo np była przepalana(dla niewtajemniczonych z 720kb robiło się 1.44mb, wypalając dziurę w dyskietce ;) ) i trzeba było jechać jeszcze raz :)

Nalovp

-1 + - 2012-01-06 14:49

Kiedyś pożyczyłem od kolegi Commodore64 i dzięki temu byłem pewny że tego gówna nie kupię.Sporo musiałem czekać ale w końcu kupiłem Amigę i to było coś! Całymi dniami grałem w takie gry jak K240,Ufo Enemy Unknown,Eye Of The Beholder.

fosfor_man

0 + - 2012-01-06 17:49

A ja ostatnio w sierpniu gralem w super mario i buble boble na mojej starej commodore 64 :) Co za gry co za grafika i emocje :P
Co to za gry w 3:50 i 5:21 ?

wormadam

0 + - 2012-01-06 20:14

Przecież masz napisane ;) PitStop 2 i Blue Max.

raffal81

0 + - 2012-01-07 03:18

Ja pamietam jak cioralem w TEST DRIVE na C64 i jak teraz zobaczylem w ilu FPS to chodzi, to nie wiem jak moglem w to grac :D

No i jedna z moich ulubionych SPY VS SPY ;]

norap

0 + - 2012-01-07 12:23

A ja pamiętam jak Buczkowscy (właściciele i założyciele komputronika), handlowali tymi grami w nurcie a potem na Matejki w Poznaniu (amiga i pc), się przypomina, to były czasy ale pewnie tylko dla pokolenia dzisiejszych 30latków :)

trOLLO

0 + - 2012-01-07 16:44

Ech, to był komputer, a ten klimat. Teraz to śmieszne, ale wtedy nieodłącznym przyjacielem każdego posiadacza C64 był mały śrubokręt do regulacji głowicy :D , bez tego magicznego "gadżetu" nie dało się odpalić gier nagrywanych u kolegi :D , burżujem był ten co posiadał stację dysków :D

raffal81

0 + - 2012-01-08 01:42

No ja mialem stacje dyskow ;] ale i tez pelno gier na tasmach :)

Pamietam jak faldy prostowalem uzywajac do tego 2 lyzeczek ;] albo przewijanie na ołówku, bo cos slabo moj magnetofon sobie z tym radzil :D

Stjepan666

1 + - 2012-01-07 23:40

Mialem c64, to byl moj piewszy "komputer" ;D

Panucha2011

0 + - 2012-01-08 02:15

Ahh ile dżojstików na nim po psułem heh, mój pierwszy komputer za kaskę z komunii ;), a gry które najbardziej pamiętam to Bubble Bubble i Wonder Boy to były czasy :)

shango

0 + - 2012-01-08 10:59

Apropo magnetofonów ja miałem dwa, zrobiłem sobie przelotkę/rozdzielacz na dwa megnetofony gdzie jeden miał zmienioną głowicę i ustawioną tak jak fabryczne a drugi był właśnie do kopiowania gier od kolegów gdzie sobie przestawiałem głowicę. Magnetofony przełączałem w ten sposób że było odcinane zasilanie od tego którego nie uzywałem.W tej chwili mam dużo gadzetów związanych z C64. Mam gdzieś w przepastnym pudełku magnetofon który był na baterie i mógł służyć jako walkman :) lub magnetofon do C64 taka ciekawostka. Stacje dysków to mam chyba wszystkie modele a najlepsze to 1572 czyli dwie stacje 1571 w jednym opakowaniu oraz stacja 1581 na dyskietki 3.5 cala. CZasami odpalam swój poprzerabiany C128D i głównie oglądam dema czy słucham muzyki.Jak ktoś lubi stare klimaty z muzyką C64 to polecam wejsc na www.slayradio.org i posłuchać przeróbek muzyki z gier/dem na c64 czy amigę. Jak jeszcze mnie natchnie to cos napiszę o scenie czy hardware do c64/128 jak znajdę czas oczywiście.

gicior

0 + - 2012-01-10 08:25

To były czasy...I pomyśleć,że taka grafika w tamtym okresie była super:)

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie