W oficjalnym oświadczeniu GlobalFoundries oznajmiło, że wkrótce będzie gotowe rozpocząć masową produkcję procesora ARM Cortex-A9 z wykorzystaniem procesu technologicznego 28 nm.
| Warto przeczytać: | |
Obecnie "28-nanometrowe" procesory ARM Cortex-A9 wchodzą w drugą fazę testów działania i wytrzymałości, ale GlobalFoundries zapowiada, że ich pierwszych dostaw można się spodziewać pod koniec bieżącego roku. Udało się to przede wszystkim dzięki ścisłej współpracy z inżynierami ARM. Według wstępnych informacji mniejszy proces technologiczny w porównaniu do 40 nm zapewni 40% większą wydajność, 30% mniejsze zapotrzebowanie na energię, a także aż 100% wzrostem czasu pracy na baterii podczas stanu uśpienia (wstrzymania).

Dodatkowo serwis PC Perspective umieścił na swoim portalu informacje prosto z wczorajszego Global Technology Conference, które pokazują nam wymierne korzyści miniaturyzacji jednostki Cortex. Jak widać na powyższym zdjęciu osiągnięto taktowanie 2,5 GHz, czyli aż o 500 MHz więcej niż poprzednio. Ponadto - jak sugeruje slajd - procesor można z łatwością podkręcić do 2,8 GHz.
Jeżeli wszystko pójdzie dobrze Cortex-A9 będzie pierwszym masowo produkowanym procesorem w procesie niższym niż 32 nanometry. GlobalFoundries stwierdziło, że będzie to milowy krok na drodze ku bezproblemowej produkcji innych układów w skali 28nm, między innymi procesorów graficznych AMD.
Źródło: GlobalFoundries, PC Perspective
![]() |
||||||
![]() |
![]() |
![]() |
||||
| GeForce GTX 480 vs Radeon 5970 - pojedynek! | Eee Keyboard PC – komputer w klawiaturze | GamesCom 2010: najciekawsze nowości i gry | ||||
Podobają mi się takie newsy:) Tylko pytanie płacimy za produkt którego produkcja jest coraz tańsza... To dlaczego mamy takie chore ceny?
Moj pierwszy komputer w przeliczeniu na dzisiejsze "pieniadze" kosztowal jakies 15 000. Drugiego blaszaka zlozylem za ok 3000 i nie byl to "top spec". Dzisiaj za 3000 mozesz zlozyc calkiem fajny sprzet, a komputer do przegladania internetu i edycji tekstu mozesz kupic ponizej 1000. Osobiscie uwazam, ze technologia staje sie coraz tansza i coraz latwiej dostepna.
Problem polega na tym, ze zwykle budujemy sobie opinie patrzac na topowe rozwiazania, ktore pewnie zawsze beda mniejwiecej na tym samym poziomie cenowym.
"40% większą wydajność, 30% mniejsze zapotrzebowanie na energię, a także aż 100% wzrostem czasu pracy na baterii podczas stanu uśpienia (wstrzymania)."
100% = 1 wzrost, czyli wzrostem o 1?
gdyby było " a także wzrostem o 100% długości pracy"
100% wzrostu = 1 x cos = zerowy przyrost = w tym wypadku taka sama długość pracy na baterii w porównaniu do poprzedniej generacji
wzrost 0 100% = dwukrotny wzrost w stosunku do poprzedniej generacjii
czyli powinno być
"a także 200% wzrostem czasu pracy/..."
albo
"a także wzrostem o 100% czasu pracy..."
Masz rację.
Nie ma.
Bo wzrost sam w sobie zawiera informacje "in plus", wiec nie trzeba dodawac "o" ("wzrost o 100 %") - "stuprocentowy wzrost" znaczy to samo, inaczej "stuprocestowy wzrost" znaczyloby dokladnie tyle samo, co wartosc wczesniejsza, a tak nie jest.
I generalnie trzeba uwazac z takimi procentowymi zwiekszeniami, ale kto uwazal na matematyce, ten nie bedzie mial problemu (bo kolega wyzej sie zagalopowal i choc wyrazil wzrost poprawnie "100% wzrostu = 1 x cos", to potem postawil zupelnie nielogiczny znak rownosci "=zerowy przyrost", co kloci sie z jego wyliczeniem. Powinien obliczyc wartosc nowa, ktora od starej rozni sie wlasnie wyliczonym przyrostem, a wiec: 100% przyrost = 1 x cos, nowa wartosc = cos + 100% przyrost = cos + 1 x cos => nowa wartosc = 2 x cos ergo 100% wzrost = 2 x cos). Proste mnozenia i dodawania, poziom podstawowki.
I ja tez zamieszalem na koncu, mialo byc "cos po wzroscie 100% = 2 x cos), bo sam "wzrost 100%" to tylko wzrost, a nie wartosc koncowa.
Wiec cokolwiek po zwiekszeniu stuprocentowym, czy tez o 100% to 2 x cos, ciekawe czy znajdzie sie teraz ktos dowodzacy, ze 2 * 2 != 4 :)
Za chwilę pojawią się smartfony z prockami szybciej taktowanymi niż spora część PC-tów w naszych domach i tak z 80% maszyn biurowych. Czy wydajniejszymi - niekoniecznie. Ale i tak postęp jest ogromny.
a my dalej siedzimy w tym zafajdanym x86
Pokaż ARMa o wydajności i7
Zapomniałbym... jakieś 70GFLOPS SP i połowa tego DP. Przestrzeń adresowa 40bitowa. Ach... nie ma? No patrz.
Coś ty! x86 FTW! Wychowały się na niej pokolenia młodocianych domorosłych "koderów", a od czasu pierwszej Pentiawki i tak wszystko tłumaczone jest na mikrooperacje, czyli ciśniemy równie szybko jak RISC. x86 jest powszechnie znana i lubiana, bye-bye Itanium, MIPS, SPARC i reszta dinozaurów!
Zawsze było tłumaczone na mikrorozkazy/mikrokod. To, że od Pentium, czy nawet wcześniej zaczęli powielać układy tłumaczące (fetch, decode) czy wykonawcze (execution units - alu, fpu) nie zmienia faktu, że sam mikrokod w x86 był od samego początku. A działa to równie szybko co RISC nie z powodu samego mikrokodu, tylko dzięki architekturze superskalarnej potokowej.
"działa to równie szybko co RISC" to nie do końca prawda. x86 ma braki między innymi w ilości rejestrów (konieczność częstego posiłkowania się stosem). I nawet SSE i inne rozszerzenia dodające rejestry niewiele pomagają w ogólnych zastosowaniach, bo programy trzeba kompilować tak żeby działały "na wszystkim". A SSE to ciągle są tylko rozszerzenia. MMX może już awansował do standardu... ale i tak wiele kompilatorów nie używa MMX.
No i nie najlepsze wsparcie dla wielowątkowości... Praktycznie każdy program x86 podzielony na wątki traci na wydajności...
W sensie że
1 watek: 100%
2 wątki: 190%
3 wątki: 280%
itd. W prawdziwie super-skalarnej architekturze przyrost wydajności na każdym wątku byłby zbliżony do 100%.
"ale i tak wiele kompilatorów nie używa MMX."
ICC czy GCC prostym przełącznikiem dają optmalizację z wykorzystaniem SSE. Nie czaruj... tak samo można by powiedzieć o neonie z ARMa, lol.
" W prawdziwie super-skalarnej architekturze przyrost wydajności na każdym wątku byłby zbliżony do 100%."
Nie masz pojęcia o czym piszesz.
GCC to klasa sam w sobie... wiele ma optymalizacji.
I jak ktoś buduje dla siebie, to sobie powłącza.
Ale jak przygotowują distro które ma działać na każdym i386, to przecież nie powłączają SSE. Podobnie, tyle że gorzej, jest pod Windows. Kod używający SSE się najczęściej pakuje w DLLki, i jak dany proc nie obsługuje to się ładuje DLL który robi te same obliczenia bez SSE.
"" W prawdziwie super-skalarnej architekturze przyrost wydajności na każdym wątku byłby zbliżony do 100%."
Nie masz pojęcia o czym piszesz."
To może mnie uświadom. Zamiast stosować tollową metodę odsądzania od czci i wiary, bez tłumaczenia i podawania wyjaśnień.
z ostatnich 30 dni
odsłon: 159959
odsłon: 94874
odsłon: 35766
odsłon: 34478
odsłon: 28458
odsłon: 26437
odsłon: 24789
odsłon: 22602
odsłon: 21642
odsłon: 18692
odsłon: 18535
odsłon: 18165
odsłon: 17239
odsłon: 15854
odsłon: 15628
odsłon: 15442
odsłon: 14891
odsłon: 14510
odsłon: 14011
odsłon: 13437
odsłon: 13406
odsłon: 12701
odsłon: 12379