Zobacz więcej w kategorii: gry
producenci: Activision
Koniec roku to znakomita okazja, by sprawdzić rankingi popularności gier komputerowych i konsolowych na czołowych światowych rynkach. Nie bez znaczenia jest tu okres przedświąteczny i poświąteczny, kiedy to z oczywistych przyczyn rośnie zapotrzebowanie na tego typu towary.
Na Wyspach ósmy tydzień z rzędu króluje Call of Duty: Modern
Warfare 2 stając się tym samym najdłuższym liderem tego typu zestawień od pięciu lat i dominacji Need For Speed Underground 2. Całkowicie nowe na podium są natomiast Assassin's Creed II oraz Mario & Sonic at the Olympic Winter Games, które przed tygodniem uplasowały się na piątym i szóstym miejscu stawki. Poniżej pełne zestawienie brytyjskiej listy przebojów (za tydzień kończący się 02.01.2010).
Zgoła odmiennie wygląda sytuacja na japońskiej liście bestsellerów.
Tradycyjnie - próźno jest tam szukać produkcji pecetowych lub przygotowanych na konsole Xbox 360. Playstation 3 od totalnej porażki uchroniła mocna marka Final Fantasy.
Również w publikowanym przy okazji rankingu najlepiej sprzedających się konsol całkowicie dominuje Nintendo:
Polska lista przebojów - przygotowana w oparciu o dane empik.com -
prezentuje się dość interesująco. Popularność The Sims raczej nie zaskakuje. Wśród "poważnych" produkcji dominuje Modern Warfare 2, FIFA 10 i Dragon Age: Początek.
Źródło: gamesindustry.biz, empik.com
Sims 3 w PL wcale nie zaskakuje. Zwyczajnie gracze nie kupują w najdroższym sklepie w Polsce. Co do wyboru mam na grę dla ich pociech trudno się dziwić. Nie znają ani dobrego sklepu ani dobrej gry dlatego ta szmira króluje od tylu lat.
Wcale sie nie dziwie, że simsy są na 1 miejscu. Nawet kolega mówi, że lubi palić simy w kuchni xD
Nie rozumiem w jaki sposób MW2 może być na pierwszym miejscu... :P
Przecież niedawno pisaliście, że jest hitem wśród piratów :o xD :E
Tak mICh@eL w Anglii na pierwszym miejscu jest MW2, ale w Polsce króluje inna gra, uff hicior że ho, ho. ;]
Nie wiem jak innym ale brakuje mi tu np. Batmana AA i Risena, ale u nas takie Top 10 to normalka.
"Na Wyspach ósmy tydzień z rzędu króluje Call of Duty: Modern Warfare 2 stając się tym samym najdłuższym liderem tego typu zestawień..." -dobrze, ze nie najszerszym!!
"Growe Hity" ??? A że tak zapytam. To na pewno po polsku? Bo to aż oczy bolą.
wiem że język polski poniżej 12 roku życia to ciężka sprawa ale chyba goggle umiesz używać?
http://altergranie.wordpress.com/2008/01/06/jednak-growy/
Cytuję:
"Tak to widzę, choć mogę się mylić w swoich przewidywaniach, bo może pojawi sie jakaś nowa “szczęśliwsza” forma słowotwórcza… Jedno jest pewne: nowe zjawisko kulturowe musi być jakoś nazwane, a jeśli ustabilizowane formy nie wystarczają, trzeba utworzyć nową. Przewiduję, że będzie to przymiotnik “growy”."
Z naciskiem na przewiduję. I jak wynika z wypowiedzi pani dr hab. Ewy Kołodziejek takiego przymiotnika jeszcze nie ma oficjalnie.
A jak już coś czytasz człowieku to ze zrozumieniem proponuję.
z rozumieniem to Ty masz problem, ja pokazałem Ci że nie masz podstaw do czepiania się autora gdyż zgodnie nawet z "przewidywaniami" rozwoju słowotwórczego tego przymiotnika, ta wersja jest poprawna
znajdź coś do poczytania zamiast czepiać się autora o pierdoły szukając dziury w całym jak tuzin innych trolli newsowych
To że coś prawdopodobnie będzie nie znaczy że jest. Nie ma takiego słowa w słowniku. I to jest jasne jak słońce, chyba że ciemnota ci jakaś padła na rozum.
Czepiam się bo po prostu mnie to razi. A co do trolli wybacz ale daleko mi do nich. Tak na marginesie to trzeba dbać o jakość języka polskiego, zwłaszcza w dzisiejszych czasach.
Dobra koniec tematu, nie ma sensu się spierać. Ja mam swoje zdanie na temat dbałości o jakość języka ojczystego a TY swoje. A Autor jak będzie chciał to sam zmieni (lub nie) temat newsa.
Daj znac jak pani dr.hab.prof.her-majesty uzna, ze JUZ jest poprawna ta forma i laskawie zezwoli jej uzywac.
To, że rada języka polskiego coraz częściej, wg mnie niepotrzebnie, liberalizuje zasady języka polskiego (np dopuszczając w języku mówionym formę "poszłem") nie oznacza, że ma mi się to podobać. Przymiotnik "growy", moim zdaniem, jest pokraczny i po prostu toporny, i zgadzam się rulonikiem, że to dość chybiona próba językowej kreatywności. Jakoś nie odczułem braku tego słowa w ostatnich dwudziestu latach, ale regresja poziomu języka w mediach jest jak widać nieunikniona. Cieszcie się słowem "growy", ale nie czepiajcie się ludzi dla których ten przymiotnik jest śmieszny i brzmi niczym zardzewiały gwóźdź rysujący tablicę..
zgodzę się z regresją jezyka polskiego wobec rozszerzających się wpływów subkultur, natomiast mnie, subiektywnie, razi wszechobecne czepiactwo. Zgodzicie się chyba ze mną że autor POMIMO WSZYSTKO miał pełne prawo użyć takiego sformułowania, oczywiście milion razy lepiej brzmi "Największe Hity pośród gier", ale chodzi o pryncypium :P
trochę mnie poniosło może faktycznie, z przeprosinami w stronę rulonika.
choć przyznam szczerze że jest to pierwszy news w którym zareagowałem na takie czepianie, bo panoszy się tego tutaj mnóstwo, w większości bezpodstawne, pokierowane brakiem wiedzy w konkretnej dziedzinie na tle językowym.
cheers
No i na tym polega dyskusja. Cieszę się powyższej wypowiedzi. I przyznaje, że iż nie miałem zamiaru czepiać się. Pierwszy raz mi się to zdarzyło.
Dziękuje i pozdrawiam.
Z szacunkiem dla >Rayeck<
Pokój :)
Heh, Rulon jesteś jak pies ogrodnika. Sam nie zjesz i innemu nie dasz. To, że Tobie się nie podoba takie słowo nie znaczy, że wszyscy mają myśleć tak samo jak Ty. Z Twoim podejściem wogóle by nie powstała mowa ludzka. Słowa nie zostało uznane za autorytety więc wedłóg Ciebie go nie ma i nie można go używać. W związku z tym abyś nie zachowywał się jak przysłowiowy, wspomniany wcześniej pies ogrodnika napisz właściwą odmianę tego słowa. dla ułatwienia: muzyka - muzyczny, gra - ???
Co do całej takiej waszej polemiki, mnie też nie pasuje słowo "growym" zastanawiałem się wczoraj bodajże pisząc komentarz w jednym temacie tutaj i chciałem napisać coś podobnego, ale tak mnie to raziło, że konstrukcję zdania zmieniłem, aby tylko nie użyć "growym"
Zaskakujące rzeczy się dzieją na tym benchmarku naprawdę, sami językowi puryści się tutaj skupiają. Jak już nie ma o co marudzić, to zawsze kończy się na źle postawionym przecinku, albo źle odmienionym przymiotniku :P.
Pewnie, że trzeba dbać o czystość języka polskiego, ale pamiętajmy też że świat się zmienia, powstają nowe wynalazki technologiczne, wymyślane są nowe nazwy, albo stare nazwy nabierają nowego znaczenia i język polski musi się zmieniać i ewoluować wraz z postępem czasu. Dwadzieścia lat temu też jakieś słowa wychodziły i wchodziły do użycia i czy nam się to podoba czy nie, nie da się sztucznie kontrolować języka.
Może "growy" nie jest szczególnie szczęśliwym przymiotnikiem i brzmi sztucznie, ale jakoś to słowo trzeba odmieniać, a ja chwilowo nie mam lepszego pomysłu po za inną konstrukcją zdania, a to też czasami wychodzi sztucznie.
Dla mnie brzmi to pokracznie, nie wiem jak można było to tak nazwać. Lepiej w przyszłości opisujecie to inaczej ;)
No tak, najłatwiej jest powiedzieć "zróbcie to inaczej", może jakieś sugestie? :P
Przeróbka tytułu :]
Gry - największe hity w Polsce, Wielkiej Brytanii i Japonii (końcówka 2009)
Pardon, komentarz władował mi się nie tam gdzie trzeba, jeszcze raz więc:
Aha, czyli tytułowe "dbanie o czystość języka" to totalne zignorowanie faktu, że widocznie potrzebny jest nowy przymiotnik by zdanie mogło być gramatycznie poprawne, a zamiast tego lepiej jest olać ten drobny problem i władować tam przyimek, albo myślnik bo wtedy brzmi "mniej sztucznie"? Dobrze, że to tak nie działa bo nasz język dawno by zwiędł i obumarł.
Ciśnionko dziś wysokie ;)
Słówko growe zostało ogólnie zaakceptowane, większość serwisów je stosuje i jakoś nikt nie narzeka. No w wordzie jakowymś może i podkreśla się na czerwono, ale od czego jest funkcja "wprowadź do słownika".
Chodziło mi raczej o przykład ugłaskania purystów językowych, a nie podnoszenia ciśnionka u szanownej pani professor. :]
Nie wiem, ale mi osobiście słówko growe nie przeszkadza. Być może owym purystom przypomina angielskie słowo "grove" (zagajnik, gaj), albo nazwisko "Growe". Ich sprawa, mogą sobie zastąpić je np. słowem zabawa ;)
Przepraszam, pozdrawiam i życzę zdrówka.
Heh człowiek sobie pozwoli na odrobinę złośliwości to od razu mu się ciśnienie niby podnosi, nic to, zdrowie się zawsze przyda więc dziękuje :P.
Książka - książkowy, faza - fazowy, gra - growy. Zaproponuj inne sformułowanie jeśli to Ci się nie podoba.
a to tez jest poprawne - tło -> tłowy ?
Do pułki nasza wszechmocna rada języka polskiego czy jak się tam to święte oficjum nazywa, nie stwierdzi, że jest poprawny, to nie jest. Ale z drugiej strony, jesteś w stanie wcisnąć ten przymiotnik tłowy w jakiekolwiek zdanie, żeby miało sens i nie powodowało ataków zdziwienia?
Swoją drogą strzeliłam jakimś archaizmem, przepraszam, co tylko wskazuje na to, że nikt nie jest doskonały.
Najlepsza jest ta Japońska, ale dziwi mnie brak takowej z USA :) Chyba że powstanie oddzielny temat o tym :D
6500 XBOXów przy 110 tyś PS3? od razu widać, że jak się XBOXa kupi raz to się dostaje ich kilka :P
Dla nie wiedzących - takie wyniki są tylko w Wlk. Brytanii. Cały sukces PS3 tkwi w tym, że dopiero co premiery miały największe hity - w tym to całe "un-cośtam", o którym wszyscy ostatnio trąbią. Po za tym wyszedł Final XIII, który na PS3 ma ładniejsze cut-scenki, a to już jest konkretny powód do zmiany konsoli (nawiasem mówiąc wszyscy funi FF dopiero teraz nabyli swojego pierwszego next-gena porzucając PS2).
Ciekaw jestem jak to potoczy się dalej. Przed nami GT 5. Jeśli dobra passa PS się utrzyma obawiam się, że Microsoft wyskoczy z nowa konsolą bardzo szybko - a to nie za dobrze (koszta).
Aha, czyli tytułowe "dbanie o czystość języka" to totalne zignorowanie faktu, że widocznie potrzebny jest nowy przymiotnik by zdanie mogło być gramatycznie poprawne, a zamiast tego lepiej jest olać ten drobny problem i władować tam przyimek, albo myślnik bo wtedy brzmi "mniej sztucznie"? Dobrze, że to tak nie działa bo nasz język dawno by zwiędł i obumarł.
ja na temat dbałości języka ojczystego powiem tyle,że bardzo mnie to irytuje... ja cenie sobie komunikatywność, nie lubię wymyślnych polskich znaków typu "rz" czy "ó". w szkole z polskiego zawsze miałem ledwo 2 za swoje poglądy :) i w wersji nieoficjalnej nigdy tych pierdółek nie używam.
Jak, by ktoś z zagranicy spojrzał na Polską listę, to by pomyślał, że w Polsce to tylko maniacy The Sims są. Hmm. No i CS.
z ostatnich 30 dni
odsłon: 124682
odsłon: 65620
odsłon: 22167
odsłon: 21702
odsłon: 21544
odsłon: 17424
odsłon: 16513
odsłon: 16192
odsłon: 15650
odsłon: 15075
odsłon: 14600
odsłon: 13781
odsłon: 13704
odsłon: 13395
odsłon: 13148
odsłon: 13006
odsłon: 12547
odsłon: 11536
odsłon: 11115
odsłon: 10602
odsłon: 10391
odsłon: 10387
odsłon: 10354