techbyte | 2012-01-16

Gwarancja prędkości minimalnej Internetu budzi sprzeciw operatorów

Zobacz więcej w kategorii: internet

producenci: inny

 

Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji zabrało się za zmianę naszego Prawa Telekomunikacyjnego. Jedną ze zmian wprowadzanych przez projekt nowelizacji jest ustanowienie obowiązku gwarancji minimalnej prędkości łącza internetowego. Nie są z niego zadowoleni operatorzy, a klienci niekoniecznie muszą na tym zyskać.

Problem regulaminowego gwarantowania minimalnej prędkości łącza przez dostawców internetowych budzi emocje nie od dzisiaj. Głównie ze względu na trudności jakie wiążą się z procedurą określania takiej prędkości. Przy jej określaniu trzeba wziąć pod uwagę wszelkie czynniki, które wpływają na wysycenie łącza i podać najmniejszą wartość możliwą do utrzymania.

Minimalny transfer

Ze względów technicznych gwarancje minimalnej prędkości mają dotyczyć jedynie dostawców stacjonarnego Internetu.

Klienci teoretycznie powinni cieszyć się z takich przepisów, ale w praktyce umowy zawierane pomiędzy klientem a dostawcą usług mogą stać się bardzo skomplikowane. Trzeba będzie uwzględnić bowiem wszystkie opcje, które mogą zmniejszyć prędkość i poinformować o tym osobę zawierającą umowę. Tym samym w umowie muszą znaleźć się takie informacje jak

  • maksymalna przepustowość łącza w kilobitach na sekundę,
  • prędkość transmisji danych do i od abonenta w kilobajtach na sekundę,
  • poziom utraty pakietów danych,
  • poziom rozbieżności w czasie pomiędzy momentem wysłania i momentem odebrania pakietów danych,
  • okoliczności mające znaczący wpływ na wartości określone
  • warunki dostarczania prędkości
  • warunki dostarczenia minimalnych gwarantowanych prędkości transmisji danych, jeżeli dostawca usług takie prędkości świadczy

Takie nadmierne skomplikowanie umów i wprowadzenie bardzo technicznego żargonu stoi w konflikcie z nakładanym jednocześnie obowiązkiem stworzenie bardziej przejrzystych dokumentów. Mają one dokładnie precyzować za jakie usługi i o jakich parametrach płaci odbiorca, określać sposób informowania o wyczerpaniu pakietu danych i jaki jest zakres odpowiedzialności z tytułu niedotrzymania warunków umowy.

Projektowi nowelizacji Prawa Telekomunikacyjnego sprzeciwia się również Eugeniusz Gaca z Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEiT) podnosząc ciekawą kwestię braku odpowiedniej dyrektywy Unijnej, która zmusza do stosowania gwarancji minimalnej prędkości. Jego zdaniem jest to dyskryminacja operatorów sieci stacjonarnych i faworyzowanie operatorów sieci bezprzewodowych.

Próba wprowadzenia gwarancji minimalnej prędkości to nie jedyny zapis w nowelizacji, który zdaniem operatorów jest nieżyciowy. Kolejny to konieczność opłacania rezerwacji częstotliwości wykorzystywanych przez operatorów bezprzewodowych, która zależy od szacowanej wartości łącz w przyszłości.

Źródło: MAiC

Art. zamieszczony za zgodą serwisu Techbyte.pl

techbyte

odsłon: 10100

Komentarze

(73)

Fyoddeotka

17 + - 2012-01-16 13:57

"poziom rozbieżności w czasie pomiędzy momentem wysłania i momentem odebrania pakietów danych,"

Ktoś na siłę robi sensację skoro pisze takie rozdymane sentencje zamiast napisać prosto i zrozumiale: "ping".

git444

8 + - 2012-01-16 13:59

Może to i lepiej. Od pewnego czasu, moja neostrada 6 Mb/s w speed teście wyciąga 2Mb/s , dodatkowo licznik niemiłosiernie skacze. Tak więc dzwonię do Tp, oni rozwiązują problem, mam internet 6 mega, a po 3 dniach znów muszę dzwonić;/

PhobosX

2 + - 2012-01-16 14:03

Mam dokładnie ten sam problem od pół roku...

nugatt

3 + - 2012-01-16 16:48

Komuś muszę zabrać, aby dać Tobie. Potem ten ktoś dzwoni itd.

Z pustego i salomon nie naleje.

wroblos122

2 + - 2012-01-16 18:50

bo neostrada to chłam. Ja mam netie i zero rozłączeń a to 20 Mb/s, aczkolwiek raz prędkość spadła mi do 2 Mb i każdy kretyn z infolinii mówił co innego.

korki45

2 + - 2012-01-16 21:06

Od dwóch lat mam Neostradę 20M. i prędkość w speed test wynosi 20153kbps (rzadko spada poniżej 20000kbps) więc nie narzekam!

dziki1993

-1 + - 2012-01-16 21:29

radujmy się razem z Tobą, możesz więcej z torrentów pobierać

MEW

1 + - 2012-01-16 23:12

Dla jednych chłam, dla innych nie. Ja mam na neo ping 10 do serweród oddalonych o ponad 300km (WWA, Wrocław). Osobiście nie narzekam i raduje się tak długo jak tylko to może potrwać:)

Terrorek

3 + - 2012-01-17 03:38

Hahahahha ( sory za ten smiech ale przypomniala mi sie smieszna sytuacjia ) noo w tej neti to sa rly gamonie.. dzwonilem 6 razy za kazdym razem co innego mowili a to sie nie da a to da sie ale nie mozna albo mozna ale trzeba nowa umowe spisac - albo jeszcez nei dostalismy umowy.. tak tak umowa przyszla ale nie podpisana .. Kto u nich takie bajki wymysla ^^ potem juz dzwonilem for fun zobaczyc co mi powiedza :)

VoytAss

2 + - 2012-01-17 07:38

I to jest niestety prawda!

KamilSTI

1 + - 2012-01-17 09:43

Widze że jest podobnie jak w banku ING ;) ale zaoszczędze wam szczegółów ;p

fosfor_man

2 + - 2012-01-16 14:01

albo jeszcze porsciej opoznienie :)

PhobosX

11 + - 2012-01-16 14:02

Bardzo ciekawy news...

Sam ostatnio toczę batelię z telekomunikacja polska (jakieś pół roku)...
Mimo iż mam internet 6 mbitow/s, to w weekendy i codziennie po godzinie 17 ta prędkosci wynosi faktycznie okolo 1 mbita, dodatkowo w tym okresie siec gubi mi pakiety. Technicy rozkladają rece, infolinia TP również. Skarga na usługe w tp spełzła na niczym - ich zdaniem problemu nie ma, uszkodzenia nie ma łącza, a poza tym w umowie nie ma informacji o minimalnej predkosci wiec oni maja to w dupie i moje roszczenia sa bezpodstawne.
Zgłosiłem sprawe do UKE (urząd komunikacji elektronicznej) powiedziano mi ze w prawie polskim nie ma zapisu który mógł bym mi pomoc...

Zgłoszenie sprawy do uke zmienilo tyle ze oddadza mi 50% abonamentu za 3 miesiace.. Ale w liście jaki dostałem TPSA wyraziła się jasno: częsciowy zwrot abonamentu jest jednorazowy, spowodowany ich polityką PRO-kliencka i wiecej sie nie powtórzy, bo wcale tego robić nie muszą... czyli jednym słowem "robią mi łachę, że ze mną wogóle gadają", a internet działa tak jak działał..... Dodam tylko ze centrale mam jakies 300 m od domu więc problem jest ewidentnie w przeciążeniu sieci.

Jak widzę ten art. to mi się śmiać chce, boją się bo w tej chwili mogą robić co im się podoba, a jak wejdzie ta ustawa to się skończy wykorzystywanie szarych użytkowników...

Czekam z niecierpliwością na tą nowelizację ustawy...

karer

-3 + - 2012-01-16 15:58

Bardziej zalezy ludziom na mozliwosci zerwania umowy przed terminem bez ponoszenia dodatkowych oplat. Ewentualnie wystarczy ze abonament zostanie obnizony proporcjonalnie do predkosci lacza :)

PhobosX

0 + - 2012-01-16 16:43

Ja mam do wyboru:

rozwiazac umowe = nie miec neta
wziac upc/netie etc. = miec taki sam net (lub nie miec neta jesli mnie wydymaja na port w centrali)
zostac przy tpsa = byc pomiatany jak smiec...

Glass

1 + - 2012-01-16 20:04

ADSL w wydaniu TP, w wielkim skrócie technologia: sygnał cyfrowy -> analogowy -> znowu cyfrowy. Dopóki między klientem, a centralą będzie sygnał analogowy, to nie będzie poprawy w jakości usługi, chyba że zamieszkacie w centralce.

Możesz mieć neta na kablówce w UPC. Nawet nie jesteś świadom co tracisz.

Operator to może co najwyżej gwarantować prędkość łącza do ostatniego jego routera/przełącznika.

suntzu

-2 + - 2012-01-17 00:41

taa, zasięg UPC... żart.

Czajson

0 + - 2012-01-17 15:19

... nie wiesz co tracisz... UPC Wawa-Ursynów... umowa na 100Mb... weekend 40-60... przestań chrzanić...

UPC jest tak samo niestabilne jak Neo czy Netia.

Baltazar

0 + - 2012-01-16 16:36

u mnie w neo 6Mb mniej wiecej w tych samych porach spada predkosc ale tylko w polaczeniu z YT. Olewam ze wzgledu na mala szkodliwosc, bo jestem w stanie osiagnac nominalna predkosc z innych miejsc w sieci, ale irytuje troche.

ziutekmz

0 + - 2012-01-17 08:26


hobosX

Bardzo ciekawy news...

Sam ostatnio toczę batelię z telekomunikacja polska (jakieś pół roku)...
Mimo iż mam internet 6 mbitow/s, to w weekendy i codziennie po godzinie 17 ta prędkosci wynosi faktycznie okolo 1 mbita, dodatkowo w tym okresie siec gubi mi pakiety. Technicy rozkladają rece, infolinia TP również.
--------------------------------

Mi to wygląda na wysycenie łącza jakie dochodzi do centrali. Trzeba do nich zgłosić aby na twoim porcie w centrali ustawili monitorowanie czy jakoś tak i po paru dniach będą wiedzieli czy to na pewno to.

Rakoth

1 + - 2012-01-17 13:26

Wiedz, że nie jesteś sam i wiele osób ma ten problem z 6MB/s w neo, że po godzinie 17 jest sałbo a juz od 23 idzie pełną parą. Czytam fora i komentarze np. tutaj i to jest globalny problem. Co prawda ja mam do centrali ok 2km ale przez 2 lata działało 6MB/s bez problemów aż tu nagle od około pół roku jest problem jak u Ciebie.

drachenfeles

-8 + - 2012-01-16 14:05

aha, zaczyna się, mamy już internet mobilny, teraz trzeba spowodować, by ten stacjonarny, nad którym nie panujemy, stał się mniej popularny, ale ja kto zrobić? jest szybszy, tańszy i uniemożliwia nam inwigilację każdego użytkownika... hmm... wprowadzajmy stopniowo przepisy, które przeciętnemu odbiorcy wydadzą się super, a w praktyce wbiją w dupę wiadro gwoździ dostawcom, a przy okazji, mniej jawnie także odbiorcom, część dostawców zrezygnuje zostaną ci duzi, ale to nie problem, bo będą musieli podnieść ceny, potem jeszcze nowelizacja lub dwie i klienci zaczną się masowo przerzucać na nowy mobilny internet, który jest taki prosty i niczego nie wymagający i problem z głowy, kontrolujemy przepływ informacji w całym kraju, a te resztki geeków trzymających się kurczowo tego co było udupimy już z łatwością ustawami antypirackimi

PhobosX

7 + - 2012-01-16 14:21

A tak to miejmy burdel, każdy dostawca robi co mu sie podoba bo nie ma nie niego przysłowiowego "bata". Nie wiesz o czym piszesz, a się wymadrzasz. W tej chwili mogą dołączyć do Twojej infrastruktury tylu użytkowników, że net w szczycie spada Ci do 1 bita/s, a Ty "gówno" możesz z tym zrobić, bo żaden zapis w prawie nie stoi za Tobą.. Co z tego że masz ustawioną synchronizacje na 6/10/20/50/pierdylion mega... I wszystko jest to zgodne z umową, a Ty masz net jak w epoce modemów...

drachenfeles

-9 + - 2012-01-16 14:29

to ciesz się jak dziecko i czekaj na nową ustawę, zobaczysz jak będziesz miał wszystko zajebiście zagwarantowane, tylko żeby cię nie poskręcało z tej radości

limes_inferior

6 + - 2012-01-16 14:58

Bzduru gadasz. W normalnych krajach jakoś może prędkość minimalna być okreslona w umowie i egzekwowalna.
Podpisując umowę np. z Telią (Szwecja) miałem czarno na białym 12-24Mb. Minimalna 12, maks 24. Nie zdarzyło się (przez 4 lata), żeby było mniej niż 12.
Od roku mam wprawdzie innego operatora, ale 5 lat temu, jak podpisywałem umowę, to łącze 12-24 kosztowało mnie 120zł - 5 zł mniej niż 1Mb w Dialogu (2005 rok).

Tak więc - da się to zrobić, mało tego - może to funkcjonowac normalnie. Wystarczy tylko wychylić trochę głowę, żeby sprawdzić jak sprawy wyglądają poza Polską - bo wiele rzeczy nie jest jeszcze normalne...

.Alx.

3 + - 2012-01-16 15:40

Akurat drachenfeles żadnych "bzduru" nie gada ! Jako jedyny zorientował się po co ta szopka. Pozorne działania, korzystne dla klienta, ale docelowo chodzi o marginalizację internetu stacjonarnego na rzecz mobilnego, który MA LIMITY TRANSFERU ! Gdzieś znika oczywista oczywistość, że kupując internet, kupujemy jego SZYBKOŚĆ, a nie ILOŚĆ, bo ilość, to generujemy sami wedle potrzeb. Przesyłane dane stanowią NASZĄ własność, nie dostawcy, bo ten ma nam jedynie zapewnić odpowiedni transfer za który płacimy, tak było od początku, a teraz to się usiłuje zmienić.
Czytając proponowane zmiany można odnieść wrażenie, że właśnie to ma ulec poprawie, ale skończy się jak zawsze, za wszystko zapłacić musi klient, a ten zamiast tego wybierze ten mobilny, już atrakcyjny cenowo ...bo te 12GB na miesiąc to mu "na pewno" wystarczy.

PhobosX

-1 + - 2012-01-16 16:45

Ten kto nie ma problemów z NETEM jak zwykle wie najwiecej i jest najmadrzejszy...

rafcik_er

1 + - 2012-01-16 16:50

Mobilny nigdy nie wyprze stacjonarnego puki ma te chore limity które nie pozwalają namolnie surfować po sieci i cieszyć się jego dobrodziejstwami, tylko się patrzy kiedy ten limit zniknie. Nie każdy wejdzie tylko na pocztę napisze maila i wyjdzie wejdzie na bencha poczyta wyjdzie. Do takich rzeczy zgodzę się. Starczy. Ale co z resztą? ja bym w życiu nie wziął mobilnego. Tak jak wy piszecie że 12Gb limit... np w orange kosztuje on 80 zł ale 14 bo innego nie ma. Bez sensu :)

.Alx.

1 + - 2012-01-16 18:37

@PhobosX
Jeśli do mnie pijesz, to fatalnie trafiłeś, mam neostradę 1Mb, którą muszę reklamować średnio co miesiąc, bo "coś na słupie znów się zepsuło" i neta nie ma. Transfer 0,1Mb, to normalka, max. to 0,5Mb, wiec coś wiem o problemach z netem.
Ale mnie chodzi o coś znacznie ważniejszego, o zmianie sposobu dystrybucji internetu, ten "nowy" będzie w pełni LIMITOWANY i KONTROLOWANY (czytaj : cenzurowany, właśnie powoli wprowadza się w UE ACTA - Anti-Counterfeiting Trade Agreement). To jest największe zagrożenie, a nie bzdurne dyskusje o poziomie usług dostawców.

@rafcik_er
Zapamiętaj sobie co tutaj pisałeś, za kilka lat się zdziwisz...
Nie będzie to pierwszy przypadek, gorszego, które wyparło lepsze.

Dexterr

0 + - 2012-01-17 08:43

Naprawdę w swojej głupocie sądzisz że internet stacjonarny nie jest teraz kontrolowany?

.Alx.

0 + - 2012-01-17 08:57

Jest, ale daje znacznie większe możliwości użytkownikom, niż ten mobilny.

mynamemarek

0 + - 2012-01-21 18:48

kurwa,debilu jeden z drugim masz prawo rozwiązac umowę z TP bez żadnych kar jeżeli nie mogą ci dostarczyć tego co masz w umowie,wiec czemu płaczecie jak małe dziewczynki?.

bchrubas

1 + - 2012-01-16 14:27

Po części masz rację.
Zresztą na dzień dzisiejszy nie ma technologii bezprzewodowej która zapewniałaby niskie opóźnienia i przepływności uzyskiwane kablowo (mówię o przepływnościach dla jednego abonenta a nie np. w sektorze).

Oczywiście ten potworek prawny UKE nie będzie brał pod uwagę że bez problemu da się znaleźć w necie serwer z którego transfery bedą tak niskie że każda umowa "padnie".
Może wpiszą do ustawy speedtest.net jako oficjalny urzędowy pomiar ;-)

PhobosX

1 + - 2012-01-16 14:38

Nie widze problemu żeby operator był zobowiązany do wystawienia i utrzymywania kilku serverów "próbkowych" (coś w stylu speedtest.tp.pl)
Wtedy nie będzie tłumaczenia, że nie mają wpływu na prędkość do serwera docelowego.

Marceli

1 + - 2012-01-16 14:44

Nikogo nie interesuje ping do jakiegoś serwera (gwarantowane jest tylko szybkość do łącza wyjściowego od operatora), taka umowa spowoduje zmniejszenie max przepustowości która mógłbyś mieć wraz z podwojeniem jej kosztu (co najmniej). A jak to przejdzie to zagwarantują ci 64kb/s i tyle, albo i mniej. Gwarantowana szybkość oznacza że część łącza odpada (musi być na stałe zablokowana dla określonej osoby nawet jeżeli jej transfer jest zerowy).
Standardowe zużycie łącza to 10-20% więc można spokojnie sprzedać 3x więcej i większości przypadków będzie tyle co potrzeba.

Nie ma to jak ustawa robiona przez głupków dla mas.

PhobosX

0 + - 2012-01-16 14:55

która mógłbyś mieć... albo mógłbyś nie mieć... w zaleznosci od widzimisie operatora.. i tego czy u Ciebie jest 5 klientów na usługę czy 5 tysiecy, bo jak operator sobie nabierze 5k abonentów, a łącze bedzie na 50 to wtedy inaczej bedziesz mówił..

Marceli

0 + - 2012-01-16 15:15

To jest problem tylko w lokalizacjach bez możliwości wyboru, operator musi ci wykazać że łącze ma taką przepustowość inaczej rezygnujesz i zmieniasz operatora.

Ta ustawa tylko utrudni innym wejście na rynek już zajęty, np dominacja TPSA w wioskach i małych miastach.

PhobosX

0 + - 2012-01-16 16:41

Zmiana operatora nic nie daje albowiem, co z tego ze operator inny kiedy centrala i infrastruktura której używa nowy pozostaje ta sama??

stara infrastruktura = niezmieniona liczba uzytkowników = problemy..

Fyoddeotka

0 + - 2012-01-17 01:19

Wpisanie na papierku "minimum 0 b/s" to wbicie wiadra gwoździ w odbyt ISP? ISP zawsze może obejść sytuacje kiedy jest awaria twierdząc, że wtedy usługa nie jest dostępna, a skoro nie ma usługi to i klient dostawałby zwrot. W takiej sytuacji zacząłby się wyścig na minimalne prędkości, jak ma to miejsce dzisiaj z tymi maksymalnymi.

shamoth

0 + - 2012-01-16 14:55

No, w końcu się za to biorą bo praktycznie żaden z dostawców internetu nie widzi różnicy między CIR a EIR. Miło też że sprawa opóźnień także zostanie poruszona.
Oby tylko nie stanęło na tym że parametry łącze musi trzymać w sieci wewnętrznej providera a zaraz po wejściu w szkielet międzynarodowy mamy klops i z 10/2 ping 5 robi się 2/0,5 i ping na poziomie 100...

jacob000

0 + - 2012-01-16 15:45

Ustawa z jednej strony dobra ale, żeby nie wyszło na to że podniesiemy ceny łącz aby mieć fundusze na inwestycje w rozwój własnej sieci, która powinna być modernizowana już dawno temu ale po co skoro mogliśmy podłączać do niej coraz to nowych klientów bo i tak nie było gwarancji minimalnej prędkości. Pamiętam jeszcze jak byłem mały i Dialog wchodził dopiero pierwsze co to kład w moim mieście światłowody aby zapewnić odpowiednią jakość usług. I teraz ciągle jest modernizowane to wszystko a nie zacofane TP, w którym jakoś łącza jest tak tragiczna, że przypominają mi się czasy łącz modemowych. Większy ping od TP to chyba tylko jest przy połączeniu z satelitami xD

rafmar

0 + - 2012-01-16 15:47

Może lepszym pomysłem od gwarancji prędkości byłby obowiązek publikowania przez operatorów statystyk pokazujących ile pasma przypada na abonenta w danej miejscowości, jakie jest nasycenie łączy itp.
Dodatkowo możliwość zamówienia u operatora testu łącza, czyli ustalenia terminu i serwera na którym zostanie przeprowadzony pomiar prędkości.

Skaza

1 + - 2012-01-16 15:56


Dlaczego to ma stanowić tak ogromny problem ? Od kilkunastu lat korzystam z usług niewielkiego, lokalnego dostawcy internetu. I zawsze na umowie, na aneksie do umowy (gdy zmieniałem łącze na szybsze) oraz na fakturze widnieje przepustowość łącza, z którego korzystam. Nie zdarzyło się jeszcze, aby wartość rzeczywista była inna, niż zostało to zapisane, a sama umowa mieści się na jednej stronie A4, bez powyższych komplikacji.

Zatem w czym problem ? Może dzięki temu TPSA nareszcie weźmie się za modernizację i właściwą konserwację swojej infrastruktury. A może skorzystają na tym mniejsi dostawcy internetu ?

xfire25

0 + - 2012-01-16 16:09

Zaraz pojawią się reklamy że internet 100 mb dla każdego w TP i taki kowalski z małej miejscowości na zadupiu się na to nabierze ... liczba skarg w internecie będzie ogromna :PPPP

miki-miki

-1 + - 2012-01-16 16:25

W tp przez dwa lata miałem problem z netem 2mb.Od roku mam 6mb dalej w tp i jest rewelacyjnie.Jedyna wada to że mieszkam 2,4 km od centrali i narazie nie mogę mieć szybszego.Pomiary robie dość często wychodzi mi 6,10 do 6,60 a pingi 45 do 60.Szkoda tylko że ostatnie 200metrów kabla mam jeszcze za czasów (Stalina)więc szustka to max.

Kierownik

0 + - 2012-01-16 16:54

Szustka? Gratulacje.

Ludzie ludzie patrzajcie, co piszecie, albowiem dzień sądu nadejdzie.

dziki1993

-1 + - 2012-01-16 21:38

hahahhahahahaha, ja mam centrale 100 m od domu i mi internet z kabla nie działa bo "oni nie wiedzą dlaczego" hahahahha, używam radiówki i jestem zadowolony :)

Chiny_X

-2 + - 2012-01-16 17:33

Z tego co zauważyłem to problem mają tylko klienci TP czy to jakaś zmowa?

A ja mam z multimedia 6Mb/s i nigdy mi się nie trafiło żeby było mniej. A najszybciej leciało 2MB/s ale to w nocy...

wroblos122

-2 + - 2012-01-16 18:55

tp rewelacyjnie ? Hah, na jakim ty świecie żyjesz. Jak będziesz miał jakiś problem to minie co najmniej pół tygodnia zanim coś z nim zrobią.a to i tak jest krótko.

xfire25 Bo taki kowalski jest pusty jak lej po bombie i wciśnie mu się wszystko zanim pomyśli. Podpisywać ale z głową a nie płakać na necie że duża kara za rozwiązanie umowy skoro samemu miało się ją przed oczami.

vg1vg1

-3 + - 2012-01-16 21:12

Bardzo dobra nowelizacja. Brawo, skończy się już olewanie klientów przez dostawców. Nie dostarczają zadanych parametrów, zwrot kasy.

Obecnie mam Netię No Limits, która to usługa polega na tym że zwiększają net do 6MB/s kiedy im się spodoba (mimo terminu 30 dni), następnie jeśli klient reklamuje podnoszą z łaską do 10MB/s. Router w statystykach podaje dla istniejących parametrów łącza możliwą przepustowość 18MB/s, ale jeśli się nie reklamuje mają w d^%& dostarczenie maxa łącza w usłudze No Limits.

user001

-2 + - 2012-01-16 21:46

Ja mam neta 1mb/s z neostrady. Zawsze w godzinach od 17.30 : 23.00
net działa strasznie wolno (wcześniej miałem 256kb i działał szybciej!). Gdy chcę sobie obejrzeć mecz w necie o wymaganiach 500kb/s to się nie da, bo bez przerwy przerywa na 10s, 3 s oglądania.
Dzwonię do nich i każą wejść na swój speedtest i za każdym razem pokazuje, że net ma taką prędkość jak powinien, choć w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. A gdy coś ściągam to prędkość jest w granicach 10kb/s. Mam nadzieję, że ta gwarancja minimalnej prędkości zmieni ich podejście do klienta(nabijanie w balona na prędkość) i zwiększy minimalne transfery .

wroblos122

0 + - 2012-01-16 21:49

a dziwisz się ? z 1 mb mecz z transmisją online ?

iras584

0 + - 2012-01-16 22:29

"Dzwonię do nich i każą wejść na swój speedtest i za każdym razem pokazuje, że net ma taką prędkość jak powinien, choć w rzeczywistości jest zupełnie inaczej"
Mało masz niezależnych speedtestów na necie? Jak Ci wszystkie pokażą, że masz 1Mb/s to znaczy że tak jest.

"A gdy coś ściągam to prędkość jest w granicach 10kb/s."
Pliki ściągać możesz z prędkością max 128kB/s, sprawdzałeś jak się ściągają pliki z różnych serwerów, czy tylko z jednego?

Tak jak kolega wyżej napisał, 1Mb na transmisje online to z deczka za mało.

IronFe

2 + - 2012-01-17 01:26

Bardzo dobry projekt ustawy.

Wenezo

1 + - 2012-01-17 02:28

To co budzi sprzeciw operatorów na pewno jest dobre dla nas !

ICE1979

0 + - 2012-01-17 04:21

Ja w umowie gwarantowane mam 16mb/s ale stala predkosc wynosi zazwyczaj 35-38mb/s jeszcze nigdy nie spadla ponizej 28mb/s a wusylanie zawsze ponad 5mb/s wiec istnieje sposob na utrzymanie warunkow takich umow, trzeba zapewnic klientowi poprostu odpowiednia zapas ale polscy operatorzy tego nie ogarniaja

VoytAss

0 + - 2012-01-17 07:49

Bo to jest zawsze inwestycja w nową infrastrukturę? Tylko tam, gdzie buduje się od zera sieć jest prędkość. Natomiast starą modernizuje się zawsze stopniowo. Ot jedna z cech telekomunikacji w ogóle.

ICE1979

0 + - 2012-01-17 22:44

Fakt, jednak predzej czy pozniej trzeba bedzie to zrobic chyba ze tacy operatorzy jak tp.sa maja zamiar ssprzedawac predkosc 1Mb/s przez nastepne 10 lat (co by mnie nie zdziwilo wcale)

mikrus

0 + - 2012-01-17 09:37

Jeśli TP nie daje Ci takiej prędkości na jaką podpisałeś, dają Ci do wyboru korekta FVT i zmiana umowę na prędkość niższą lub rozwiązanie umowy. Tak było w moim przypadku, podpisałem na 12 działało przez 3 miechy, później spadło na 6 walczyli aby poprawić, co tel na infolinie to inna informacja. To że w umowie nie jest napisane jaką min prędkość CI dają, to nie oznacza, że nie dopełniają warunków umowy jeśli rzeczywista wartość łącza nie zbliża się do tej z umowy. Radzę walczyć z neozdradą. Ja ich tak cisnąłem, że później w przeprosinach przysłali mi dysk zew.

malyperelka

0 + - 2012-01-17 11:11

Wszyscy jadą po TPSA , mam 6Mb/s , i jak zapisane w umowie tyle jest, jak miałem problem , bo jakiś ŁOCH pozrywał przewody to nawet w niedzielę o ósmej rano pofatygowali się aby usunąć usterkę .
Link dla zainteresowanych ...http://www.speedtest.pl/test/34416513

Nieznośny

0 + - 2012-01-17 12:48

Bardzo dobrze, że coś takiego wprowadzono. Kiedyś nie było prawnej regulacji tyczącej się tej kwestii. Operatorzy podawali prędkość jaka według mniej więcej jest stała. W pewnym momencie wycwanili się i zaczęli korzystać z kruczków prawnych. Zaczęto stosować takie zagrywki jak "prędkość DO xx xx/s" i w rezultacie często dochodziło do tego, że klient płacił za powietrze. Nie każdy operator oczywiście coś takiego stosował, ale większość. Dlatego jak pierwszy raz przeczytałem, że Ministerstwo się za to zabrało, to się ucieszyłem. A już myślałem, że te obiboki w rządzie to kompletnie nic nie robią. Chyba już się tak nudzili, że to nudzenie się im aż obrzydło.... i postanowili coś zrobić wyjątkowo...

krzychu1977l

1 + - 2012-01-17 17:12

Wszyscy operatorzy się zmówią tak jak komórkowi Polscy przy DVB-H.
I wyjdzie takie jajo gwarancja minimalnej prędkości no to napiszemy 8-kilobit.
KAŻDY KIJ MA DWA KOŃCE a oni znajda na to rozwiązanie a jak nie znajdą to MY BĘDZIEMY POTEM BIADOLIĆ .

Sirek

0 + - 2012-01-17 17:20

Cholera jasna sam niedawno zwiększyłem prędkość z 2 na 6, w TP oczywiscie. Zarzekają się że zmienili, speedtest w godzinach NOCNYCH pokazuje IDENTYCZNE wartości co na laczu 2 megowym, w dodatku gadka ze jak mi sie nie podoba- mam reklamować. To jest chore.

Sirek

0 + - 2012-01-19 22:16

Dwa tygodnie po złożeniu reklamacji (dziesiątkach telefonów- panowie z TP zapewniali cały czas ze mam 6 mega) zadzwonil do mnie technik i łaskawie poinformował , ze dopiero TERAZ mam 6mb, a wczesniej nastąpiła 'pomyłka'. Błazenada.

Err0r

0 + - 2012-01-17 19:31

Netia ma chyba minimalną prędkość ustawioną ;) Płacę za 20 mb/s a cały czas mam 2 mb/s. Telefony ze skargami nie pomagają. Niedługo zrywam umowę.

devilmaycry20

0 + - 2012-01-18 01:44

Na mojej działce stoi słup tp jest to slup rozgałęziający ze skrzynka ale skrzynka jest pełna wiec tp nie podłączy mnie bo raz mowia ze nie maja kasy na "Kabel" a raz mowia ze musi ktos zrezygnowac bym miał ja to jest smiechu warte kiedys wezme i im ten slupik zwale

Czapelo

2 + - 2012-01-18 13:03

Może i uznał bym rację dostawców, jest jednak jedno ALE:
-sprzedają nam często usługę np. 6 megabitów, a w rzeczywistości w normalnych godzinach użytkowania internetu często ta usługa nie przekracza kilku, kilkunastu kilobajtów. Dostawca się cieszy, bo naciągnął kilku frajerów, nie inwestując w nowe łącza, a łosie się męczą nawet z otwieraniem poczty.
No może zadowoleni są z tego wszelacy torrentowcy i rapidowcy - w nocy transfery dochodzą do tych oferowanych. Niestety większość zwykłych użytkowników w nocy nie korzysta z internetu.

Bigun

0 + - 2012-01-19 01:10

Dobrze mieć jakiś argument na niesłownego operatora.W większości dbają o klientów,bo jednak jest konkurencja.Nie ma anonimowości w sieci.Zapisywany jest każdy ruch, skąd ,dokąd i co poszło.Również parametry łącza.Przetrzymywane jest to przez jakiś okres w kilku kopiach na taśmach magnetycznych.Przedstawienie wyników pomiarów prędkości i jakości łącza przez klienta nie jest dowodem ,lecz wskaźnikiem.Wcale nie pogniewałbym się na określenie minimalnego transferu przez operatora,ani na określenie ,jakiej jakości będzie.Żeby było prościej,to niech będą oprócz prędkości np. 3 klasy jakości łącza.Nie widzę również powodu dla którego dostawca w umowie nie mógłby dołączyć punktu o spodziewanych problemach .

damianox9

-1 + - 2012-01-19 10:34

Póki u władzy będzie banda tuska i komoruska to raczej nowej infrastruktury prędko nie będzie. Mi tam 1Mb/s nie chce działać.

mynamemarek

0 + - 2012-01-21 18:50

kurwa,debilu jeden z drugim masz prawo rozwiązac umowę z TP bez żadnych kar jeżeli nie mogą ci dostarczyć tego co masz w umowie,wiec czemu płaczecie jak małe dziewczynki?.

kkastr

0 + - 2012-01-22 18:53

W umowach kredytowych też trzeba podawać zgodnie z ustawą parametr RRSO, a czy kredyty przez to staniały lub się polepszyły?

Ktoś narzeka, że Neostrada 6Mb/s działa czasem jak 2Mb/s. Jak ustawa wejdzie w życie to nic się w tym temacie nie zmieni! Po prostu w umowie będzie dopisane minimum 0.5Mb/s i to wszystko. Usługi będą takie same jak dotychczas i z takimi samymi cenami. Żaden rozsądny dostawca nie wpisze przecież w umowie tego czego nie jest w stanie dotrzymać, bo mógłby mieć kłopoty.

Ludzie powinni chcieć większej konkurencji i deregulacji rynku, a nie jakichś nic nie dających informacji na umowach. Tylko konkurencja może sprawić, że ceny pójdą w dół, a jakość w górę.

kkastr

0 + - 2012-01-22 19:09

Kto chce by ustawa zmusiła TPSA czy Netię do większych inwestycji w infrastrukturę ten tak na prawdę chce podwyżek cen usług tych firm. Przecież za WSZYSTKO co robi dostawca internetu płacą klienci. Skuteczniej działała by uczciwa i wolna konkurencja, ale o takiej ustawie możemy tylko pomarzyć.

PGS-MSI

0 + - 2012-01-23 20:32

Co wam z tych KiB/s jak ACTA wam nie da tego wykorzystać :D.

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie