Zobacz więcej w kategorii: gry | akcja | FPS (strzelanki)
producenci: Codemasters
Kolejna odsłona wojskowej serii pojawi się w sprzedaży za dwa miesiące.
| Warto przeczytać: | |
Ktoś tu czeka na nową, taktyczną strzelankę od Codemasters? Jeśli tak, to informujemy, że niewiele czasu pozostało już do premiery - Codemasters potwierdziło dziś, że Operation Flashpoint: Red River zostanie wydane w Europie 13 kwietnia, a w USA o cały tydzień później. To właśnie wtedy będziemy mogli wyruszyć do ogarniętego wojną Tadżykistanu i sprawdzić swój refleks oraz zmysł taktyczny.
W grze będziemy mieli do dyspozycji kampanię składającą się z 10 misji, z którą będziemy mogli zmierzyć się sami lub z trójką przyjaciół - Codies zapowiadają bardzo dopracowany tryb kooperacji. Będzie też możliwość rozegrania krótkich potyczek, w których czwórka naszych zuchów zmierzy się z kolejnymi falami nacierających wrogów. Dla fanów filmu Helikopter w Ogniu też znajdzie się coś specjalnego - osobny tryb gry, w którym ruszamy na pomoc marines, uwięzionym w zestrzelonym śmigłowcu.

Operation Flashpoint: Red River wydane zostanie na PC, Xbox360 i PlayStation 3, a my trzymamy kciuki, aby gra spełniła oczekiwania wirtualnych taktyków i tych, dla których seria Modern Warfare jest zdecydowanie za mało realistyczna.
10 misji troche mało, ale biorąc pod uwage trudność to i tak starczy na sporo godzin.
Zależy... czy będziesz musiał się czołgać jak w pierwszej części czy wystarczy przebiec mapę jak było OFP:Dragon Rising...
w 1 szczególnie bolał brak save- napocisz się 2 h i zostaną ci 2 osoby ze składu a tu nagle szturm Niemców na miasto ;p
Kurcze, trochę więcej się napociłem w dwójce, sporo było momentów że nie dało się przetrwać lecąc po mapie z okrzykiem "banzai" Były momenty gdzie się leżał głęboko w trawie zastanawiając się co teraz...
Mimo wszystko gra starczyła na dosyć krótko. 10 misji to penie jakieś 15 godzin zabawy dla wprawionego gracza...
Nie rozumiem czemu twórcy nie zrobią czegoś na wzór Operation Flashpoint tylko z nową grafiką. Przecie w OFP to się można było zagrywać godzinami i się nie nudziła. Jedyny problem tylko to to że grafa jest przestarzała
... bo hamburgiery zza oceanu nie ogarniają tak skomplikowanych w rozgrywce tytułów jak wymieniony przez Ciebie OFP. Sam do dziś gram ze znajomkami w OFP i za każdym razem jest ciekawie - brakuje mi tylko kilku ulepszeń, jakie posiada edytor poziomów w "dragon rajsing". Pozdrawiam.
Z tym realizmem w OFP:Red River byłbym bardzo ostrożny. Odsyłam do jednego z ostatnich wywiadów udzielonych przez Siona Lentona (lider projektu), który sam powiedział, że model OFP:Dragon Rising, czyli 50% realizmu i 50%zabawy nie sprawdził się, dlatego Red River rezygnuje z realizmu na rzecz większej widowiskowości.
OFP właśnie dlatego było takie niezapomniane, ponieważ łączyło elementy klimatu grozy, ciągłej nerwowości, realizmu i wysokiego poziomu trudności (1 save na misję). Aby przetrwać trzeba było de facto wrzuć się w żołnierza na wojnie. Tym tropem poszły kolejne gry Bohemia Interactive, dlatego szczerze polecam ArmA2 i dodatek Operation Arrowhead, a za sam fakt ich poziomu realizmu niech świadczy to, że program na ich bazie jest wykorzystywany do wirtualnych ćwiczeń przez amerykańskich Marines i żołnierzy innych armii świata.
PS. W OFP strzelało się do Rosjan, nie do Niemców :P Koledze się epoki pomyliły :)
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160148
odsłon: 95503
odsłon: 34551
odsłon: 28553
odsłon: 26508
odsłon: 24842
odsłon: 22763
odsłon: 21797
odsłon: 18934
odsłon: 18838
odsłon: 18771
odsłon: 18213
odsłon: 17283
odsłon: 15887
odsłon: 15649
odsłon: 15485
odsłon: 14965
odsłon: 14562
odsłon: 14398
odsłon: 13559
odsłon: 13461
odsłon: 13374
odsłon: 12424