Zobacz więcej w kategorii: akumulatory i baterie
producenci: Sony
Sony zaprezentowało pomysł na w pełni ekologiczne zasilanie, który wykorzystuje jako źródło energii papier. Stworzony tak akumulator jest w stanie zapewnić zasilanie odtwarzacza MP3 lub niewielkiego wentylatora.
Prototyp opracowany przez inżynierów Sony to bardzo wstępna koncepcja i mimo że nadaje się do prezentacji na festiwalach nauki, to niezbyt prędko trafi do naszych kieszeni. Konstruktorzy podkreślają, że na razie nie jest to recepta na bardzo wydajne źródło energii, ale dowód na to, że możliwa jest produkcja ogniw, które nie zawierają jakichkolwiek szkodliwych dla środowiska substancji. To oczywiście nie jest pierwsza taka „zielona” bateria, ale naukowcy nadal poszukują nadającego się do komercjalizacji sposobu wytwarzania prądu z odpadków.

Zasada działania „papierowej” baterii przypomina mechanizm wytwarzania energii z drewna, który wykorzystują owady, takie jak termity czy mrówki. „Magicznym” płynem w tym przypadku jest woda z dodatkiem enzymu celulazy. Papier po rozpuszczeniu się w wodzie zostaje rozłożony na glukozę. Ten cukier prosty oraz tlen poddany działaniu kolejnych enzymów, pełni rolę elektrolitu.

Pracownica Sony demonstruje działanie ogniwa
Podczas całego procesu powstają jony wodorowe i elektrony, a ostatecznie przepływ prądu, który na demonstracyjnym obrazku porusza niewielkim wentylatorem. Jako produkty uboczne powstaje woda oraz kwas gluconolakton, który powszechnie stosuje się w kosmetyce.

Uproszczony schemat działania papierowej baterii
Tak stworzona bateria wykorzystuje papier, którego w domach mamy pod dostatkiem. Ale marzenia o zasilaniu naszych komputerów starymi notatkami musimy na razie odłożyć na przyszłość. „Papierowa” bateria poradzi sobie na razie jedynie z niewielkim wentylatorem, ewentualnie odtwarzaczem MP3. Yuichi Rokita z Sony podkreśla, że ewentualne korzyści z takich baterii są bardzo interesujące.
Więcej o zasilaniu i technologiach:
Źródło: BBC, Sony, inhabitat, physorg
Zamiast ciągle poszukiwać nowych rozwiązań , to może ruszyliby swoje cztery litery i wdrożyli istniejące już rozwiązania ,
bo stoimy w miejscu___
Ciekawe że glukoza może stanowić źródło prądu charakterystycznego dla urządzeń elektrycznych. Jakoś w organizmach żywych mnie to nie rusza.
Nie tyle mnie wynalazek, oraz jego (raczej wątpliwą) przyszłość fascynuje co fakt wykorzystania glukozy :)
glukoza jest zajebista na drugi dzień. jeśli ktoś ma znajomą siostrę szpitalną to kroplóweczke polecam... a sylwester tuż tuż ;)
Glukoza jest podstawowym paliwem dla organizmów żywych. Wszystko co jemy jest na glukozę przetwarzane przed spaleniem.
A że prądu z tego nie ma? Widocznie jako organizmy żywe nie potrzebujemy prądu ;-)
Stanowczo zbyt duży nacisk ze strony koncernów stojących za tradycyjnymi rozwiązaniami energetycznymi / paliwowymi może utrudniać / spowalniać wprowadzanie nowych rozwiązań.
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160226
odsłon: 95649
odsłon: 34593
odsłon: 28579
odsłon: 26537
odsłon: 24863
odsłon: 22813
odsłon: 21856
odsłon: 19208
odsłon: 18991
odsłon: 18856
odsłon: 18238
odsłon: 17297
odsłon: 15661
odsłon: 15502
odsłon: 14989
odsłon: 14583
odsłon: 14439
odsłon: 13604
odsłon: 13580
odsłon: 13471
odsłon: 12440
odsłon: 11786