Gry

26 minut z Age of Wonders: Planetfall

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2018-09-10

W serwisie YouTube pojawił się 26-minutowy zapis rozgrywki z Age of Wonders: Planetfall, a więc „ambitnego spin-offa”, który zadebiutuje na pecetach i konsolach już w przyszłym roku.

Age of Wonders: Planetfall to jedna z kilku strategii, którymi Paradox pochwalił się w maju. Usłyszeliśmy wtedy zapowiedzi, że będzie to „ambitny spin-off” z ciekawą fabułą sci-fi i klasycznym (choć nieco wzbogaconym) systemem rozgrywki. Dopiero teraz jednak mamy okazję, by się temu przyjrzeć.

Czuwająca nad rozwojem tej produkcji ekipa Triumph Studios opublikowała pierwszy zapis rozgrywki. Nie jest to krótki film, bo trwa niemal pół godziny. W tym czasie oglądamy wybór frakcji i dowódcy, rozbudowę kolonii, system dyplomacji, drzewko rozwoju i wreszcie turową walkę. 

Trzeba przyznać, ze wygląda to naprawdę dobrze i to właściwie w każdym z zaprezentowanych elementów. Jest tutaj sporo z poprzednich odsłon Age of Wonders, a równocześnie da się wyczuć potężną dawkę świeżości. Zresztą najlepiej będzie jeśli sami to zobaczycie:

„Wyprowadź swój lud z mrocznej epoki po upadku imperium galaktycznego i podaruj mu lepszą przyszłość. Eksploruj planetarne ruiny oraz spotykaj inne frakcje, które ocalały i rozwinęły się na swój sposób, odkrywając historię upadłej cywilizacji.

Walcz, buduj, negocjuj i podążaj drogą technologicznego rozwoju ku utopii w bogatej kampanii dla jednego gracza, na losowych mapach i przeciwko znajomym w trybie multiplayer”, czytamy w opisie. A wszystko to będziemy mogli sprawdzić już w przyszłym roku – na pecetach oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One.

Źródło: Triumph Studios, Paradox Interactive

marketplace

Komentarze

1
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Age of Wonders III była świetną grą dla fana serii - grając zarówno w nią jak i w Heroes VI / VII dochodzę do wniosku, że jej odświeżenie przebiegło zdecydowanie lepiej niż u konkurenta.

    Niestety, mainstream uznał ją za obciętego klona Cywilizacji (!) - mimo że podobieństw między tymi tytułami ciężko się doszukać - i gra chyba niezbyt się do niego przebiła. No i brakowało opcji, aby rozegrać bitwę taktyczną ponownie po nieudanej walce - zwłaszcza gdy walka automatyczna przyniosła w rezultacie spore straty.