Na topie

Aire, czyli latający współlokator

Autor:

Szef strefy Ciekawostki

więcej artykułów ze strefy:
Ciekawostki

Trwa zbiórka na bardzo ciekawy gadżet – Aire to latający robot, który ma zapewniać bezpieczeństwo domownikom i rzeczom pozostawionym w mieszkaniu.

  • Aire, czyli latający współlokator
A A

Są firmy (takie jak SoftBank czy Sharp), które przekonują, że w przyszłości roboty będą naszymi współlokatorami. Przeważnie prezentują je w postaci miniaturowych humanoidów albo też (jak Amazon czy Google) „inteligentnych asystentów” zamkniętych w głośnikach. Aire to nieco inny pomysł.

Obecne trwa zbiórka na Kickstarterze i 25 dni przed jej końcem autorom pomysłu na Aire udało się już osiągnąć cel: 50 tysięcy dolarów. Czym w ogóle jest ten gadżet, że tak szybko poszło? To „autonomicznie latający robot-asystent”, jak możemy wyczytać w opisie.

Aire to zatem taki domowy dron. A jakie są jego możliwości? Przede wszystkim może pełnić funkcję mobilnego monitoringu (co ma zapewniać większe bezpieczeństwo niż system kamer IP). Jest w stanie także zrobić zdjęcie i nagrać filmik. Czy to praktyczne? Na to już każdy musi sobie odpowiedzieć sam.

Na pewno jednak Aire to intrygujący projekt. Tym bardziej że podczas lotu sam omija przeszkody, a w trybie „monitoringu” jest czuły na wszelkie anomalie. Producent chwali się też cichą pracą drona oraz jego automatycznym powrotem na stację ładowania. Zobaczcie – tak wygląda:

Aire będzie kosztował 1499 dolarów, ale ci, którzy złożą zamówienie przedpremierowe na Kickstarterze, otrzymają go za połowę ceny. Jeśli jesteście zainteresowani, to taką możliwość (i więcej szczegółów) znajdziecie na stronie projektu.

Źródło: We Talk UAV

Odsłon: 2684 Skomentuj newsa
Komentarze

7

Udostępnij

Gadżety w marketplace

  1. Filippo386
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-09-25 13:19

    No niby fajnie, ale ile to "polata" na jednym ładowaniu?

    Skomentuj Historia edycji

    1. roman106
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-09-25 13:27

      Tak z kilka minut.

      Skomentuj

    2. mesjan
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-09-25 14:07

      Gdyby umiał otworzyć lodówkę i przylecieć z browarem to długi czas latania nie byłby potrzebny i byłby ciekawy gadżet.

      Skomentuj

    3. Adiqq
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-09-26 17:59

      Jeżeli nie patrzymy na budżet, to pewnie wystarczy mieć takie dwa, odpowiednio zaplanowany harmonogram lotów i ich patrole będą się przeplatać.
      Co do samych zalet w porównaniu do kamer, to osobiście widzę tylko tyle, że to jest prostsza opcja, nie trzeba się zastanawiać jak mieszkanie/dom pokryć kamerami, jak je zasilić.
      Projekt jest dość przyszłościowy, jeżeli by go odpowiednio dalej rozwinąć. Pomyślmy np. o automatycznym podlewaniu kwiatków, dodaniu jakichś prostych manipulatorów umożliwiających wykonywanie niektórych czynności.
      Wtedy na czas wyjazdu, taki robocik mógłby za nas się domem zajmować.

      Skomentuj

    4. Adiqq
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-09-26 17:59

      Skomentuj Historia edycji

  2. axelbest
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-09-25 13:43

    http://www.extremetech.com/wp-content/uploads/2015/11/Codsworth-Before.jpg

    Skomentuj

  3. baca130
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-09-25 16:46

    nie chciałbym mieć brzęczącego drona latającego w kółko po domu, choć pomysł fajny do kontrolowania domu np z pracy, wakacji

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!