Smartfony

Andy Rubin powraca - ma w planach topowego smartfona

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2017-01-16

Ojciec systemu Google Android ma bardzo ambitne plany. Kluczowy ma być w nich przygotowywany już smartfon.

Rynek smartfonów jest dość mocno ustabilizowany i nowi gracze nie pojawiają się na nim szczególnie często. Nie znaczy to jednak, że nigdy, co potwierdzić może wkrótce Andy Rubin.

Jeśli nazwisko nic Wam nie mówi to należy przypomnieć, iż mowa tutaj o jednym z współzałożycieli Android Inc., który przez wielu nazywany jest do dziś ojcem tak popularnego systemu Google Android. Samo Android Inc. zostało swojego czasu zakupione przez Google, w którym Andy Rubin pracował kilka lat, ale ostatecznie zdecydował się na odejście.

Ostatnio pozostawał w cieniu, ale wkrótce ma się to zmienić. Andy Rubin ma bowiem ambitne plany, a że nie da zrealizować się ich w pojedynkę założył firmę Essential Products Inc. Koncentrować ma się ona na inteligentnych rozwiązaniach do domów oraz urządzeniach mobilnych i akcesoriach. Aby dość szybko stać się marką nieco bardziej rozpoznawalną potrzeba mocnego uderzenia. Tym ma być topowy smartfon. Na ten moment mówi się o nim jedynie tyle, że oferować ma duży ekran z bardzo smukłymi ramkami, metalową lub ceramiczną obudowę i naturalnie dużą wydajność.

Niestety cena nie zapowiada się kusząco, sięgnąć może nawet 649 dolarów. Wszystko zależy jednak od tego, co urządzenie ostatecznie zaoferuje. Naturalnie Essential Products Inc. zajmie się tu jedynie projektowaniem, produkcja smartfona zostanie powierzona komuś innemu. Na chwilę obecną wydaje się, że będzie to Foxconn.

Wedle Bloomberg, Andy Rubin zaprezentować może swojego pierwszego smartfona już w połowie tego roku.

Źródło: bloomberg

marketplace

Komentarze

3
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    I właśnie przez cenę zatonie jak titanic.
    Zaloguj się
  • avatar
    czekam na smartfona który da się łatwo aktualizować do bieżącej wersji systemu, i firmę która to zacznie realizować. oczywiście bez opcji utraty gwarancji jak się wgra inny system, bo wspierany ma być sprzęt a nie sprzęt z jedynie słusznym systemem.