• benchmark.pl
  • Foto
  • Aparat w Huawei P9 reklamowany zdjęciem z... aparatu Canon EOS 5D Mark III [AKT.]
Foto

Aparat w Huawei P9 reklamowany zdjęciem z... aparatu Canon EOS 5D Mark III [AKT.]

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2016-07-05

Możliwości fotograficzne Huawei P9 są naprawdę spore. Z ostatnią reklamą smartfona producent jednak nieco przesadził.

Reklama to w obecnych czasach niezwykle istotny element biznesu. Wiedzą o tym producenci smartfonów, którzy prześcigają się w promowaniu swoich rozwiązań. Czasami pojawiają się przy tym wpadki i teraz zaliczyło takową Huawei.

Podoba Wam się powyższe zdjęcie? Rzeczywiście wypada naprawdę okazale, nawet w pełnym rozmiarze. Pojawiło się ono na profilu Huawei Mobile w serwisie Google+. Towarzyszący mu opis jednoznacznie sugeruje, iż całość ma na celu promowanie nowego flagowca - Huawei P9.

Huawei P9 reklamowany zdjęciem z aparatu

Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie zapisy, jaki dopatrzono się w danych EXIF. Okazało się, iż zdjęcie wykonane zostało aparatem Canon EOS 5D Mark III. To sprzęt potrafiący całkiem sporo, z pewnością więcej niż aparat w samym smartfonie. Niech zresztą przemówi cena Canon EOS 5D Mark III - około 11 000 złotych.

Huawei P9 reklamowany zdjęciem z aparatu EXIF

Świadome działanie producenta czy błąd? Podobne pytania pojawiają się w tego typu sytuacjach zawsze. Oczywiście powiedzieć można, że widoczny powyżej opis nie mówi wprost, iż jest to zdjęcie wykonane smartfonem. Czy jednak może to w jakimkolwiek stopniu bronić producenta? Przekaz jest raczej jednoznaczny.

Niezależnie od omówionej sytuacji przyznać trzeba, że możliwości fotograficzne Huawei P9 są naprawdę spore - jak na tego typu urządzenie. Nasza recenzja smartfona zdecydowanie to potwierdza.

AKTUALIZACJA, 05.07.2016

Firma Huawei postanowiła skomentować powstałe zamieszanie. Oto wydany przez nią komunikat.

„Wczoraj na jednym z naszych kanałów w mediach społecznościowych  opublikowano zdjęcie, które nie zostało wykonane za pomocą smartfona Huawei P9. Obraz ten  powstał podczas nagrywania reklamy Huawei P9. Ze względu na jego walory artystyczne  zdecydowaliśmy się go udostępnić, aby był inspiracją dla członków naszej społeczności.

Przyznajemy, że powinniśmy zwrócić większą uwagę na czytelny opis przy tej fotografii. Nigdy  nie było naszą intencją wprowadzić w błąd odbiorców, za co najmocniej przepraszamy. Informujemy, że wpis został usunięty.”

Źródło: androidpolice, Huawei Mobile

marketplace

Komentarze

34
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    dziwne że tak słabo to jest piętnowane w komentarzach, co zaskakujące niektórzy uważają to za normę co jest dla mnie szokiem
    zobaczcie komentarze pod przywołaną Lumią
    czym się różni tamta ściema od tej?
    chyba tym że teraz coraz więcej firm ściemnia ale
    NIE JEST TO POWÓD BY SIĘ NA TO GODZIĆ

    Huawei to takie chińskie wydanie japka, dużo kitu, sporo reklamy i cena dwa razy wyższa niż jest wart
    po sprzedaży tej firmy widać że takie podejście ma sens zwłaszcza u nas, gdy ktoś się natnie to wszystkim rozgłasza że kupił super produkt aby inni też kupili co by nie był osamotniony
    taka polska specjalność ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    A szkło kolejne 5 tysięcy...

    EDIT: Przepraszam, 8 tysięcy, najpierw spojrzałem na wersję numer "I" nie "II".
    Zaloguj się
  • avatar
    Niestety ale aparat w tym modelu nie jest dobry, w G5 lub S7 są po prostu lepsze.
  • avatar
    W obecnych czasach takie ścierwo jak wypłynie to tylko plus dla firmy.
    Że tez ludzie stali się na tyle głupi i dający sobie wmówić wszystko. A jak wychodzi wałek to zarośnięte sadłem tyłki nawet nie chcą podnieść aby domagać się swoich praw.
  • avatar
    Na obecną chwilę nawet zwykły aparat kompaktowy sprzed 10 lat bije na głowę nawet najlepsze aparaty montowane w smartfonach. Można to sobie samodzielnie sprawdzić. Trudno się temu dziwić, matryca wielkości ziarnka piasku plus imitacja obiektywu. Jak to się mówi: nie bądź pan głupolem, fizyki nie da się oszukać.
    Zaloguj się
  • avatar
    nie pierwsi i nie ostatni z taką wpadką
  • avatar
    nic nowego....wszystkie filmy z go pro na reklamach tez krecone czym innym....albo slynna reklama iphona z odbiciem lustrzanki w samochodzie....
    Zaloguj się
  • avatar
    to samo jest przy budzetowych lustrzankach, hybrydach. Zdjecia fakt, z reklamowanego aparatu, ale z przypietym obiektywem np z serii L u Canona :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie widzę nieprawidłowości, podejście jak w reklamach w tv, super mega aparaty i stabilizacje obrazu, idealnie ostre zdjęcia robione w 0.1ms. Ale to tylko reklama której każdy zdrowo myślący konsument nigdy nie bierze pod uwagę, liczą się tylko testy w dłoni.
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    Ludziska są naiwne i znadinterpretowały wpis Hujaweja. Przecież nigdzie nie jest napisane, że to zdjęcie zostało zrobione akurat telefonem, chyba, że ktoś czyta między wierszami i ma bardzo silną wiarę.
  • avatar
    To mały błąd z ich strony, ot nie podmienili EXIFa. To zwykła dokleja do plików jpg, którą można dowolnie edytować.
  • avatar
    Skoro trolling sprawdza się już bardzo skutecznie w polityce to czemu nie stosować go w reklamowaniu produktów ?
  • avatar
    "Świadome działanie producenta czy błąd?"
    Jasne że błąd. Zapomnieli usunąć/wyedytować danych EXIF :-)
    Zaloguj się
  • avatar
    hahhaha, mam bekę od rana z tej akcji! ale to nie zmienia faktu, że Huawei nie jest wcale złą firmą. wręcz przeciwnie, dzięki ofercie TMobile mam P8 Lite i bardzo go lubię! dostalem go w abonamencie bez oplat z prosta faktura i tak sobie mysle, ze moze przez nastepne 2 lata naucze sie robic takie fotki... ;p
    Zaloguj się
  • avatar
    Wyszło na jaw i teraz się głupio tłumaczą, lepiej już jakby w ogóle się nie tłumaczyli ;))))
  • avatar
    Akt.
    :D Jaaaasne.

  • avatar
    A pamięta ktoś jak intel demonstrował możliwości Intel HD poprzez odtwarzanie gry w VLC?
  • avatar
    Nie wiem jak dla was, ale dla mnie dziewczę ze zdjęcia jest chwilę po stosunku seksualnym :napalony: