Motoryzacja

Apple może kupić Tesla Motors za 75 miliardów dolarów

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2015-02-18

To tylko plotki, ale jeśli przyjrzeć się im uważniej - naprawdę mają sens.

Tesla Apple

Kilka dni temu pisaliśmy, że Apple pracuje najprawdopodobniej nad własnym samochodem z napędem elektrycznym. Internetowy specjalista Jason Calacanis twierdzi jednak, że w rzeczywistości może być jeszcze ciekawiej. Amerykanin uważa, że gigant z Cupertino może w ciągu najbliższych osiemnastu miesięcy zdecydować się na nabycie firmy Tesla Motors – lidera tego sektora. 

Transakcja miałaby opiewać na kwotę 75 miliardów dolarów, a przypomnijmy, że największy dotąd zakup Apple wynosił 3 miliardy (za Beats Electronics). Biorąc jednak pod uwagę potencjał drzemiący w tej branży, inwestycja ta szybko mogłaby się gigantowi zwrócić. Co więcej, Calacanis nie jest sam – podobne głosy możemy usłyszeć z różnych stron.

Choć wydaje się czymś niemożliwym, przejęcie Tesla Motors w zasadzie jest całkiem prawdopodobne. Po pierwsze firma Apple (a szczególnie jej dyrektor generalny – Tim Cook) od wielu już lat wydaje się mieć obsesję na punkcie ekologii. 

Po drugie Elon Musk (a więc właściciel Tesla Motors) nigdy nie miał nic przeciwko odsprzedawaniu swoich projektów.

I wreszcie po trzecie: Apple ma te pieniądze – według oficjalnych informacji gigant z Cupertino posiada 178 miliardów dolarów w gotówce, które tylko czekają aby je zainwestować. A tak przyszłościowy sektor jak ten samochodów elektrycznych i tzw. Connected Cars (samochody podłączone do sieci) jest chyba dobrym celem inwestycji.

Sprawa wygląda więc następująco: Apple ma pieniądze, a Elon Musk – rewolucyjną technologię, która szybko mogłaby je pomnożyć. Myślicie, że Apple, nieznane raczej z dużych inwestycji, zrobiłoby dla Tesla Motors wyjątek?

Źródło: Value Walk, inf. własna

marketplace
avatar
Dodaj
  • avatar
    Mam nadzieje ze nie. Niech apple zostanie tam gdzie jest i nie paskudzi innych segmentow obgryzionymi jablkami ;)
    Odpowiedz
    62
  • avatar
    Ile Musk firm sprzedał i za jaki pieniądze to się w głowie nie mieści. Czuję, że Apple spapra te samochody ale fani jabłuszka i tak kupią.
    Gdzie oni trzymają te 178 miliardów dolarów w gotówce? Chyba, że chodziło o cyferki gdzieś na kontach.
  • avatar
    Jak tak się stanie, to my Polacy takimi samochodami jeździć nie będziemy. O ile na smartfona, tablet, komputer itd. można wyłożyć procentowo więcej pieniędzy niż na produkty konkurencji, tak na samochód nikt nie wyłoży np. 100 000zł, żeby był to samochód Apple.
    Mam nadzieje, że są to tylko plotki i nic takiego nie będzie miało miejsce oraz że Elon Musk będzie chciał posiadać taką firmę i ją cały czas rozwijać.
    Odpowiedz
  • avatar
    to możemy zapomnieć o taniejących samochodach elektrycznych +100% do SWAG'u +200% do ceny niech żyje zgnite jabłko
    Odpowiedz
  • avatar
    Pieknie. Niebawem mozna bedzie sie spodziewac opatentowania kola, kierownicy, swiatel i lakieru.
  • avatar
    "...dochody budżetu państwa mają wynieść 297 mld 252 mln 925 tys. zł..." - to o nas na 2015.

    Oni mają więcej w gotówce...

    W głowie mi się to nie mieści jak w 30 lat ( szybko jak na taki kapitał ) z dwóch gości powstał taki moloch.

    Odpowiedz
  • avatar
    To byłoby straszne!

    Mam nadzieję że Musk nie sprzeda Tesli takiemu trollowi patentowemu jak Apple... Zabiłoby to całą branżę samochodów elektycznych. Musk jest zwolennikiem ekologicznych rozwiązań i robi coś w tym kierunku, a Apple tylko udaje że ma coś wspólnego z ekologią.

    Gdyby Apple kupił Teslę, to inne firmy zostałyby zasypane tonami oskarżeń o kradzież własności intelektualnej, a samochody od Apple byłyby drogie, ładnie wystylizowane i totalnie bezużyteczne w krajach bez infrastruktury Apple..

    Ładowanie tylko na stacjach Apple, serwis tylko w zakładach Apple, nawet opony byłyby niestandardowe... żeby co roku zmieniać, serwisować, łatać w zakładach wulkanizacyjnych Apple...

    Apple to śmierć samochodów elektrycznych.
  • avatar
    google też ma pieniądze
    też wszystko kupuje
    to dlaczego nie google
    Odpowiedz
  • avatar
    Tesla przynosi ogromne straty...Zakup tesli przez apple może być strzałem w dziesiątkę i wybawieniem dla firmy.
    Ps.gdyby kupilo to google to już oni wiedzieliby jak wykorzystać ten 17" ekran na reklamy :D
  • avatar
    pomysl calkowicie pomylony....
    1. chyba przyszlosc samochodow elektrycznych, do miast i dojazdow do pracy,bedzie ograniczona..
    a. w miescie nie sa potrzebne bardzo drogie min 200 KW silne potwory,
    b w miescie wystarczy maly hybrydowy, z calkowita moca 20 Kw..to co sie zaczyna w Chinach widziec ( przesuniecie zatruwania powietrza od osobnika, na centrale termiczna itd..)
    c. akkumulatory do tych aut, powinny byc standart i wymienne w ciagu 1 minuty...ich doladowanie powinno byc w miejscu pracy umozliwiane ( przy pomocy alternatywnych zrodel energi)
    d silnik spalinowy, powinien byc na alkohol i zawsze rownolegle z elektrycznym pracujacy, aby uniknac obciazenia motora spalinowego przy zmianie obciazen...
    2 Tesla nie potrafila masowo samochody elektryczner wyprodukowac
    3 teraz spekuilatory rzuca sie na akcje Tesli i opni zarobia i Tesla dalsze akcje wyposci, a cielaki jak zwykle za to wszystko zaplaca..

    Jezeli ktos to inaczej widzi, to bardzo chetnie o tym przeczytam..

    a co do finansow Apple i budzetu PL to dodam, ze nowy podatek od pierszego mieszkania, wynosl w zeszlym roku we Wloszech 23.4 mld Euro, dzielac to przez 11 mil prywatnie pracujacych, wynosi to srednio okolo 2 tys Euro..i w dalszym ciagu na kraju upadku jestesmy..na szczesci mamy Mafie i oni na czarno zarabiaja..
  • avatar
    Tesla się sypie i tyle w temacie.Codziennie przejeżdżam obok salonu tesli i parking jest zawsze pełny poserwisowych aut.W moim miescie modelu tesla S jeździ okolo 6000 sztuk,a zgłoszeń gwarancyjnych było ponad 30 tysięcy.
    Oni się już wypstrykali z kasy i idą na dno,co kwartał notują 100mln dolarow strat.Model tesla S jest tylko dla bogatych,a apple chciałoby zacząć od auta elektrycznego typu nissan note,który byłby dla przeciętnego (nie kowalskiego) amerykanina.
    Odpowiedz
  • avatar
    I tym sposobem Apple zdobędzie patenty do Tesla Batteries. NAJGORZEJ!!!
  • avatar
    Super ! W końcu samochód elektryczny zostanie "wynaleziony" i ten rynek się rozwinie :)
    Odpowiedz
    -2
  • avatar
    Już widzę jak wszystkie światowej "sławy" firmy mówią, ile mają pieniązków w banku.
    Odpowiedz
    -3
  • avatar
    Biorąc pod uwagę że 100 milionów dolka to paleta zapakowana mniej więcej do pasa banknotami 100$, to apple musiałoby mieć skarbiec z 1780 takich palet.

    Kiedy autor zda sobie sprawę z niedorzeczności takiej sytuacji to skausuje odp. zdanie ;)
    Odpowiedz
    -4
  • avatar
    Nieeeeee kiedys chcialbym kupic tesle... :(
  • avatar
    To byłby straszny cios dla motoryzacji, natomiast co do patentów, które posiada Tesla Motors to apple nie będzie ich mogła zablokować, bo Elon już je upublicznił praktycznie i każdy kto chce może od niego uzyskać wszelkie informacje. Zresztą pytanie, czy patenty są na firmę czy na Elona ?
    Odpowiedz