• benchmark.pl
  • Gry
  • Battlefield: Hardline to także tryb kampanii promowany widowiskowym zwiastunem
Gry

Battlefield: Hardline to także tryb kampanii promowany widowiskowym zwiastunem

z dnia 2014-12-09
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
10 komentarzy Dyskutuj z nami

Twórcy twierdzą, iż tworząc kampanię do Battlefield: Hardline przyglądali się serialom telewizyjnym.

Battlefield: Hardline gra

Seria Battlefield ma chyba na tyle wierne grono fanów, iż producenci kolejnych odsłon na dobrą sprawę nie musieliby o nich przypominać. Tak się jednak nie dzieje, w związku z czym nie możemy narzekać na brak materiałów także w przypadku Battlefield: Hardline.

Nie będzie chyba kłamstwem stwierdzenie, iż zdecydowana większość graczy nastwia się tutaj na rozgrywki wieloosobowe. Jednocześnie Visceral Games nie może, a przynajmniej nie powinno, zapomnieć o tych, którzy oczekują kampanii. Właśnie tryb dla pojedynczego gracza znalazł się teraz w centrum uwagi.

W Battlefield: Hardline graczom przyjdzie wcielić się w policjanta imieniem Nick, który zostanie niesłusznie oskarżony o popełnienie przestępstwa. Po ucieczce z aresztu postanowi on za wszelką cenę rozprawić się ze skorumpowanymi przedstawicielami policji, ale jednocześnie przyjdzie mu też stawić czoła przestępcom.

Twórcy twierdzą, iż tworząc kampanię do Battlefield: Hardline przyglądali się serialom telewizyjnym. To głównie dzięki temu ma być tu niezwykle widowiskowo. Patrząc ma najnowszy zwiastun gry można się z tym zgodzić.


Premiera Battlefield: Hardline zaplanowana jest na 17 marca przyszłego roku. Gra dostępna będzie w wersji na PC oraz konsole Xbox OnePlayStation 4, a także Xbox 360 i PlayStation 3.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Źródło: youtube, dsogaming

marketplace

Komentarze

10
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Lubie kiedy producenci "idą za głosem graczy" w tym przypadku zamiast zrobić bardziej rozbudowany multi i nieco w innych klimatach żeby nie wiało nudą oni skupiają się po raz kolejny na singlu gdzie po za humorzastą serią bad company mogli by sobie odpuścić. Ale co ja gracz mogę wiedzieć co ja chcę, producent wie lepiej!
  • avatar
    Te kretyńskie jankeskie trailery nawet do gier już się robi...
  • avatar
    Szału nie robi, pośladów nie urywa... Takie trochę mdłe się wydaje
    Zaloguj się
  • avatar
    Uwaga!
    Wróżę niewypał...
  • avatar
    Raczej już w tej części słowo "battlefield" mogli by darować i by mieli już zupełna inna grę.
  • avatar
    Kurna i co z tego, że jest trailer skoro gra będzie denna i pełna błędów, w końcu EA przyzwyczaiło nas do pewnego standardu. A b.pl jak zawsze robi reklamę tego g... walnie teścik w którym napisze że gra ma drobne problemy (patrz recka BF4) i będą pierdzielić, jacy to są niezależni. Gracze (wystarczy popatrzeć na Battleloga) już wyśmiewają tą grę na całego.

    Taa gra będzie bardzo widowiskowa z błędami z gatunku DX error.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Objeżdżajcie sobie filmik z singla.
    Tak jedzie poprawnością polityczną że aż się słabo robi. Meksykanin i Afro-Amerykanin rozprawiają się z redneckami. Jazda po stereotypach aż przykro normalnie.
  • avatar
    Kampania może się udać, reszta odgrzana