Na topie

Blizzard zapowiada moc atrakcji na Gamescom 2017

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Gry

Kategoria: Gry Tematyka: e-Sport Gamescom 2017 Producenci: Blizzard

Fani Overwatch, Heroes of the Storm, Hearthstone, StarCraft, WoW, Diablo III… – podczas Gamescom 2017 wszyscy powinni znaleźć coś dla siebie.

  • Blizzard zapowiada moc atrakcji na Gamescom 2017
A A

Mamy dobre wieści dla fanów gier Blizzarda. Ekipa pojawi się na targach Gamescom 2017 w Kolonii, by pochwalić się przygotowanymi na najbliższe miesiące nowościami. Co konkretnie zaplanowano?

Przede wszystkim dwie prezentacje. Pierwsza – którą będzie zwiastun podsumowujący prezentowane podczas imprezy grywalne treści – odbędzie się 21 sierpnia o godzinie 18.00 na YouTube (o, tutaj). Druga – „ceremonia premierowa” – będzie transmitowana na żywo dwa dni później o tej samej godzinie na stronie Blizzarda.

Blizzard przygotowuje coś dla miłośników wszystkich jego rozwijanych obecnie gier. Gracze Overwatch, na przykład, poznają nową mapę i będą mieli okazję obejrzeć krótki film animowany osadzony w tym właśnie uniwersum. Ci, którzy bawią się w Hearthstone, zapoznają się natomiast z nową Bójką drużynową (grupowy rajd na Króla Lisza) i funkcjami Fireside Gathering, a wszyscy będą mogli śledzić na żywo zmagania podczas finałów Hearthstone Global Games.

Kolejny tytuł Blizzarda to Heroes of the Storm – na poświęconym mu stoisku będzie można sprawdzić w akcji najnowszego bohatera. Odbędzie się także specjalne wydarzenie z udziałem zawodowych graczy i społeczności – Heroes of the Storm: Showdown. Pojawi się również możliwość pogrania w Diablo III: Przebudzenie Nekromantów.

Na fanów World of Warcraft czekać będą podziemia z aktualizacji 7.3, a także zapowiedź kolejnych nowości, które zostaną wprowadzone. Zaplanowano też finały WoW European Championship, w których 12 najlepszych europejskich drużyn z Areny powalczy o nagrody z puli 100 tysięcy dolarów. Nie zabraknie też StarCrafta, a konkretnie wydanej ostatnio wersji odświeżonej (w którą na miejscu będzie można zagrać) i nowego dowódcy do misji w trybie współpracy.

Blizzard zapowiada również szereg dodatkowych atrakcji – począwszy od konkursu dla cosplayerów, przez quizy i autografy, aż po dwa koncerty orkiestry Video Games Live. 

Wszystkie szczegóły i transmisje na żywo – na stronie Gamescom.Blizzard.com.

Źródło: Blizzard

Overwatch (PC)

Cena od 179 do 219.90

Zobacz wszystkie oferty

Odsłon: 4690 Skomentuj newsa
Komentarze

21

Udostępnij
  1. mrocznysedes
    Oceń komentarz:

    8    

    Opublikowano: 2017-08-18 15:04

    Od kiedy to możliwość pogrania w Diablo 3 można jeszcze nazwać atrakcją? ;-)

    Skomentuj

    1. Rebelmind
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-08-18 20:41

      Możliwość pogrania w rozszerzenie, które nie ma nawet zalążka tła fabularnego xD

      Bardzo miło mi było, jak w nowym trybie w D3 - szczelinach wyzwań - jako pierwszą postacią udostępnioną do pogrania dla wszystkich był Nektomanta - w ciągu kilku minut człowiek się kompletnie wyleczył z jakichkolwiek myśli o kupnie tego -TFU- DLC.

      Skomentuj

  2. Q2hvY2hsaWs8
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2017-08-18 16:16

    Syf, żenada, pośmiewisko. Niestety Blizzard w moich oczach podupadł strasznie. Gry, które mają, rozmieniają na drobne wydając jakieś godne pożałowania DLC. Przy okazji życząc sobie za nie chore pieniądze.

    Nudne Diablo, martwy StarCraft, P2W HeartStone, proste i nude i drogie HotS. Jedynie WoW jakoś się trzyma i może Overwatch - nie grałem, to nie powiem.

    Skomentuj

    1. rlistek
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2017-08-18 18:14

      No mnie jako gracza Overwatch akurat to zdecydowanie zadowala. Zapowiedź nowej mapy i nowego cinematic shorta, które są świetne i wzbogacają lore jak najbardziej mnie cieszy i nie powiedziałbym, że to takie nic. Zwłaszcza, że tworzenie takich cinematiców tanie nie jest, a przecież nic poza promocją Blizzard z tego nie ma.

      W inne ich gry nie gram, więc nie wiem jak to "rozmienianie na drobne" tam wygląda, ale OW ten problem w ogóle nie dotyczy. Kupując pudełko masz 100% gry, wszystkie dodatki tworzone po premierze dodawane są po prostu do gry w kolejnych patchach, za free, nie żadne dlc. Jedyne co można kupić to lootboxy z zawartością kosmetyczną, które i tak dostaje się za granie. Ostatnio to nawet drop z tych lootboxów poprawili, drastycznie obniżając ilość losowanych duplikatów, czyli czegoś co już masz. Taki model finansowy to nic tylko polecać.

      Skomentuj Historia edycji

      1. Rebelmind
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-08-18 20:34

        Model finansowy zerżnięty od Steama więc będzie działać jeszcze długo. Jeżeli jednak bardzo dobrze Ci się gra w OV to życzę CI, żebyś NIGDY nie został potraktowany jako fan OV jak ja jako fan serii Diablo - i to zupełnie szczerze.

        Skomentuj

        1. rlistek
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2017-08-18 21:30

          Co masz na myśli mówiąc "zerżnięty ze Steama"? Steam to platforma do sprzedaży gier na której każda gra ma swój własny model finansowy. Jeśli chodzi ci o gry Valve, jak np. CSGO, to różnica jest taka, że w OW dostając skrzynki z kosmetyką (co ok. 1,5-2h gry), w przeciwieństwie do CSa nie musisz nic za otwieranie tych skrzynek płacić (kupować kluczy). Klikasz - otwierasz. W każdej 4 przedmioty kosmetyczne. I są to identyczne skrzynki jak te dostępne w mikropłatnościach (~€1 = lootbox).

          Skomentuj Historia edycji

          1. Q2hvY2hsaWs8
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-08-21 09:35

            A czy ów loot można sprzedawać za prawdziwe pieniądze innym graczom i kupić coś innego w ich sklepie? (W sumie nawet jakby można było to nie ma na co tam kasy wydać lol)

            Skomentuj

          2. rlistek
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-08-21 16:38

            Nie. Loot jest tylko dla ciebie. Nie ma możliwości transferowania czegokolwiek komukolwiek innemu.
            Dla niektórych może być to wada, ale mi to jak najbardziej odpowiada. W końcu interesuje mnie gra competitive nie symulator kasyna :P.

            Skomentuj

          3. Q2hvY2hsaWs8
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-08-22 09:13

            No to już wiesz dlaczego, za otwieranie skrzynek się nie płaci jak w CS:GO.

            Ciężko tu mówić też o jakimś szczególnym modelu płatności skoro to podstawowe: kup produkt, aby go używać.
            I nie martw się, wsparcie w pewnym momencie się skończy, żadna gra się nie utrzyma z kupionych egzemplarzy. Kwestia czy uda im się rozkręcić scenę esportową. To może - ale tu, mimo pompowanych pieniędzy przez Blizzard, nie wiadomo jak długo hype się utrzyma, bo już widać, że gaśnie.

            Skomentuj

          4. rlistek
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-08-22 15:38

            OWL startuje na koniec roku. W tym momencie, do końca października drużyny mają czas na podpisywanie kontraktów z zawodnikami. Jak widzisz znaleźli się też ludzie którzy zainwestowali w OWL, pomimo, że sloty w lidze kosztują $20mil. Nie wiem czy masz jakąkolwiek skalę porównania ile to jest w esporcie. Dla przykładu cały budżet takiego Clould9 w 2015 czy 2016 roku, na całą ich działalność i wszystkie ich drużyny i zawodników z różnych gier to było ok $3mil, a była to wówczas jedna z najbardziej rozpoznawalnych organizacji esportowych.
            To tak tylko odnośnie esportu, bo pomijasz jeszcze jeden fakt.
            Mianowicie, Blizzard robi ogromny cash na tych lootboxach. Owszem, dla gracza który gra regularnie, kupowanie lootboxów mija się z celem, bo sam to wszystko jest w stanie wyfarmić, ale OW ma bazę graczy >30mil i spora część z tych osób to najzwyklejsze casuale, które grają stosunkowo rzadko i statystycznie zainteresowani skinami są najbardziej ze wszystkich. Co kilka miesięcy są 3 tygodniowe "wydarzenia sezonowe", podczas których dostępne są ekskluzywne skiny, niedostępne do zdobycia po zakończeniu eventu (aż do czasu gdy powrócą rok później, znów na 3 tygodnie, razem z nowymi). Lootboxy rozchodzą się wówczas jak ciepłe bułeczki. I nie zapowiada się póki co, by miało się to jakoś szybko zmienić. Do tego co chwila nowy (darmowy ofc) kontent, balans postaci... Także, na dzień dzisiejszy z modelu finansowego OW jak i supportu Blizzarda w tej grze jestem jak najbardziej zadowolony. Jeśli się stanie jak mówisz, i nie będę już z tego zadowolony, to rozejrzę się za innymi grami. Na dzień dzisiejszy mogę jednak OW polecić każdemu.

            Skomentuj Historia edycji

    2. Sethis
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-08-18 19:16

      Dlatego gram w Diablo 1 z modem Belzebub HD i mam wyje*ane jajca na Blizza. Starej dobrej ekipy z North już nie ma to i gry dobre nie powstają.

      Skomentuj

    3. Rebelmind
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-08-18 20:37

      Żal straszny, że taka firma idzie w kierunku gier typu OV, HS czy HotS, kompletnie wygaszając marki, na których studio zbudowało swoją legendę (Diablo, WarCraft i StarCraft to kamienie milowe w branży).

      Skomentuj

      1. elmak
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-08-20 11:08

        Kiedyś naprawdę się starali z tworzeniem gier a teraz strasznie polecieli na kasę wspierając tylko multiplayer (WOW, Heartstona, HotS i OV) nawet pogrążyli taką markę jak Diablo. Ta firma to już nie to co kiedyś.

        Skomentuj

      2. rlistek
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-08-20 12:25

        I nie wiem dlaczego próbujesz Overwatcha zestawiać z HS czy HoTSem, jak ten jest właśnie ich kolejnym takim "kamieniem milowym" w branży, który zdefiniował (nie 'stworzył', rtsów też nie stworzył a 'zdefiniował') gatunek hero-shooterów.
        Polecam najpierw zagrać a nie oceniać i porównywać do popierdółkowatych HS i HoTSa bo styl graficzny ci się nie podoba.

        Skomentuj

        1. Q2hvY2hsaWs8
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-08-21 09:53

          Ale tu nikt nie mówi o stylu graficznym. OW może i grą jest dobrą, ale tu chodzi o szersze spektrum jak Blizz ze studia, którego gra po prostu nie może być kiepska, na swoim koncie zaliczył już masę wtop w ostatnich latach. I pieniądze pompowane w OW wcale tego nie maskują. Poczekaj jeszcze z rok i zobaczysz coraz więcej płatnej zawartości. Tak samo było z SC2, raz kupujesz i masz, a teraz wydają jakieś godne pożałowania misje do coopa. Nie dość, że płatne to jeszcze miałkie jak cukier puder. Do tego podzielili graczy mocno. Ktoś kto ma tylko pierwszą część, multi jest praktycznie martwe, bo grasz wtedy tylko z tymi co też mają tylko pierwszą część itd. Drabinka rankingowa po wyjściu Heart of the Swarm w Wings of Liberty z dnia na dzień tak opustoszała, że po zagraniu u kumpla 5 meczy kwalifikujących wylądowałem w diamencie (a ze mnie taki diament...). Po wyjściu Legacy of the Void sytuacja jeszcze bardziej się pogorszyła, bo gracze zostali podzieleni na 3 grupy. A jak kogoś nie obchodzi kampania tylko chce grać rankingowe z innymi? Płać. To samo będzie z OW, nie wierzysz chyba, że utrzymają tą grę ze sprzedanych kopii. A może z wpływów z innych ich gier? I nie pieprz tylko o esporcie, bo w ten esport to w dużej mierze Blizzard sam inwestuje.

          Skomentuj

          1. rlistek
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-08-21 17:10

            Wiesz, ja tu nie mam żadnego interesu w bronieniu tej gry czy coś. Mówię wyłącznie o moich odczuciach jako osoby, która nie jest zainteresowana kompletnie żadną inną grą Blizzarda i gra tylko w OW. Gra jest bardzo dobra. Model finansowy (jak na dzisiejsze czasy) jest rewelacyjny. W momencie w którym coś się popsuje i ta gra nie będzie już taka fajna, to po prostu przestanę w nią grać. Skoro mówicie, że z innymi ich grami dzieje się źle to smutno. Niemniej ja na temat Blizza, powtórzę jeszcze raz - jako z ich gier, gracz wyłącznie Overwatcha, za dużo złego powiedzieć nie mogę. Na co co pokażą na targach jak najbardziej czekam.

            Skomentuj

          2. Rebelmind
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-09-03 23:21

            No to też właśnie dlatego szczerze mam nadzieje, że Tobie tego OV nie zepsuja. Dla mnie mógł istnieć tylko świat Diablo, setki godzin przegrane we wszystkie części i po tych wszystkich latach dostajesz... DLC z postacią.

            W takie D2, jeżeli jakiś patch Ci nie podszedł, zostawałeś na wcześniejszym (fakt, offline mode). Tu nie masz wyboru...

            Skomentuj

  3. hex3n
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-08-18 17:33

    Do puki nie zapowiedzą oficjalnie Diablo 4 to mogą dla mnie w ogóle nie istnieć.

    Skomentuj

    1. Rebelmind
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-08-18 20:30

      Prędzej Activision da zielone światło na sprzedaż marki komuś trzeciemu niż wydadzą D4. Serio, tj nie jest ten sam Blizz co kiedyś, nawet koło niego nie stał. Teraz ludziom się wciska Heartstona, HotS i OV a do takiego Diablo nie potrafią nawet wydać głupuego, pełnoprawnego dodatku tylko jakieś zj***** DLC z postacią, beż żadnego tła fabularnego.

      Blizzard? Ta firma od dawna już nie istnieje, pozostała tylko z niej nazwa :(

      Skomentuj Historia edycji

  4. Raider0001
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-08-19 15:07

    A niech mnie cmokną w pompkę z dodatkiem do Diablo 3, wiecie że to nie wspiera G-Sync ani FreeSync? stutter fest :D

    Skomentuj

  5. Gatts-25
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-08-26 17:12

    Już kilka lat nie gram w World of Warcraft ale jak zobaczyłem na jednej ze stron tego THREADRIPPERA 16c w tej grze i 92FPS gdzie ja na swoim poprzednim CPU i7 4770 miałem 29FPS w STORMWIND to aż zachciało się wrócić do tej gry no ale niestety brak czasu swoje robi.Fajnie się gra PvP nawet normalne battlegroundy gdy idziesz bez żadnego premade i robisz tenta kille:) tylko ,że tutaj trzeba ogarniać.
    Czasy gdy wyciągało się 2800 rating na arenie to jest fajne wspomnienie.

    PS: Do nowych gier potrzebny jest nowy silnik graficzny a BLIZA na to stać by samemu coś wymyślić.Moc jest w GPU , CPU także już jest w zasięgu ręki z odpowiednią mocą bo to nie czasy gdzie miało się maksymalnie 4rdzenie.Teraz tylko ruch w kierunku jeszcze bardziej realistycznych gier gdzie odnoszone obrażenia będą na ciele widoczne ,dziura w kurtce lub przerwana bluzka po zahaczeniu o ostry element.
    Pewnie tak jak zawsze będzie zdziwienie i ludzi ,że kupiłem nowego i7 8700k a tutaj zaczynają pojawiać się gry ,które więcej wątków wciągną bo era MT nadchodzi nieubłaganie.

    Skomentuj Historia edycji

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!